Dodaj do ulubionych

koszatniczki

26.06.07, 20:42
mam dwie koszatniczki,parkę,rożnie je3 miesiące,kiedy mogą zamieszkac razem?
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: koszatniczki 26.06.07, 22:46
      gggrazik napisała:

      > mam dwie koszatniczki,parkę,rożnie je3 miesiące,kiedy mogą zamieszkac razem?

      co znaczy "parka"? Samczyk i samiczka?
      Jesli tak i chcesz je polaczyc, wiedz, że gryzonie mnożą sie czesto i w sporych
      ilosciach. Co zrobisz z przychowkiem?
    • gggrazik Re: koszatniczki 27.06.07, 10:13
      mam zamiar potem wykastrowac ,podobno tak można ,ale jeszcze musze skonsultowac
      to z weterynarzem,a ze zwierzakami nie będzie kłopotu ,sa chetni do zabrania
      jak już nadejdzieczas
      • avasawaszkiewicz Re: koszatniczki 27.06.07, 10:23
        Różnią je 3 miesiące ale nie napisałaś w jakim są wieku :). Ponadto w miocie
        rodzi się średnio koło 5-6 małych. Musisz też zwrócić uwagę czy oby na pewno są
        to samiec i samica. Ważne jest też które jest starsze. Jeśli samiec jest starszy
        okres połączenia ich powinniśmy wydłużyć. Samce często molestują młode samice.
        Ponadto zajrzyj proszę do pierwszego lepszego sklepu ze zwierzętami i zobacz jak
        wiele jest takich zwierzątek, które samotnie bez kontaktu z ludźmi niemal
        dorastają niechciane a z czasem stają się tak dzikie, że szanse wciąż maleją.
        Może od razu wykastruj jeśli masz taki plan a potem je połącz?
        Pozdrawiam - Ava
        • gggrazik Re: koszatniczki 27.06.07, 17:29
          moja córka studentka uszczęśliwiła rodzinę a własciwie to mnie,w lutym dostała
          w prezencie chłopczyka,miał tak ze 3 miesiące,jest kochany
          pieszczoch,powiedziano jej jednak w tych durnych sklepach,bo faktycznie tam nie
          ma żadnych warunków i sserce się kraje człowiekowi jak na to patrzy,moje sa
          zadowolone i maja 2 klatki wielkie,ale małą kupilismy w kwietniu miała6
          tygodni ,tak więc jest miedzi nimi róznica ze 3 miesiące,ale trudno na oko
          ocenic,samczyk jest dwa razy większy teraz niż samiczka,mieszkaja osobno i nikt
          nie jest w stanie powiedziec ,kiedy moga byc razem ,aone miały byc dla siebie
          towarzystwem,a prawde mówiąc to nie wiem czy oddałabym małe
          komukolwiek,pozdrawiam
          • rezurekcja Re: koszatniczki 27.06.07, 18:36
            gggrazik napisała:

            > moja córka studentka

            ojej, ja myslalam, ze masz 15 lat...


            > dostała w prezencie chłopczyka,miał tak ze 3 miesiące,

            w prezencie... No wlasnie, na wlasnym przykladzie widzisz, jak ludzie traktuja
            zwierzeta. Jak przedmioty. Corka dostala, corka oddala...
            Ty - ja zrozumialam - chcesz rozmnozyc swoje koszyki. Po co? Zwierzat
            niechcianych jest za duzo. Nie przyczyniaj sie do zwiekszenia ich liczby.

            > pieszczoch,powiedziano jej jednak w tych durnych sklepach,bo faktycznie tam
            > nie ma żadnych warunków i sserce się kraje człowiekowi jak na to patrzy,

            nie masz zadnej gwarancji, ze potomstwo Twoich koszykow tam nie trafi.
            Sklepy zoologiczne nie sa miejscem dla zwierzat.
            SAmca najpierw wykastruj, odczekaj okres jego rekonwalescencji, potem łącz w
            stado.

            > nie jest w stanie powiedziec ,kiedy moga byc razem ,aone miały byc dla siebie
            > towarzystwem,

            moga byc razem po kastracji samca.

            > a prawde mówiąc to nie wiem czy oddałabym małe komukolwiek

            NIe wiem, jak to jest z koszatniczkami, ale u nas na Szczurowie zdarzylo sie w
            miocie bodaj 12 lub 14 sztuk...
            • gggrazik Re: koszatniczki 28.06.07, 00:27
              czyli sama pójde do weterynarza i dowiem się czy mojemu Ogonkowi kastracja nie
              zaszkodzi i sama zdecyduję co dalej,ja uwielbiam te zwierzaki i chce dla nich
              jak najlepiej
              • rezurekcja Re: koszatniczki 28.06.07, 01:44
                gggrazik napisała:

                > czyli sama pójde do weterynarza i dowiem się czy mojemu Ogonkowi kastracja
                nie
                > zaszkodzi

                Kastruje sie nawet chomiki. Jezeli operacja zostanie przeprowadzona przez
                chirurga, beda zachowane standardy higieniczne, to nie sadze, zeby Ogonkowi
                zaszkodzila.
                Podaje dyzurny i niekompletny spis lekarzy dla krolikow i gryzoni, trzeba
                kliknac na litere swojego miasta
                www.kazior5.com/lekarze.htm
              • avasawaszkiewicz Re: koszatniczki 28.06.07, 10:01
                Wspaniały wybór. Proszę tylko wybrać się do specjalisty - na stronie podanej
                przez Rezurekcję wyszczególniona jest większość lekarzy zajmujących się
                gryzoniami-ważne jednak aby był to chirurg od takich właśnie maluchów. Po
                kastracji jak już rany się zagoją łączymy koszatniczki razem i tworzymy z nich
                nierozłączną parę przyjaciół. Oczywiście wybór należy do Ciebie.
                Pozdrawiam - Ava
                • gggrazik Re: koszatniczki 28.06.07, 14:18
                  tak zrobię i dawm znac jak to wyszło bo nie chciałabym skrzywdzic moich
                  maluszków
                  • rezurekcja Re: koszatniczki 28.06.07, 23:33
                    gggrazik napisała:

                    > tak zrobię i dawm znac jak to wyszło bo nie chciałabym skrzywdzic moich
                    > maluszków

                    koszyki nie szczury, ale pewne zasady łączenia w stado zapewne sa takie same.
                    Wklejam strone ze szczurzego forum.
                    forum.szczury.org/showthread.php?tid=10242
                    Poszukaj forum koszykowego i tam sie zglaszaj z problemami, na pewno ludzie
                    podziela sie doswiadczeniem
                    tu zestaw stron www.google.pl/search?hl=pl&q=koszatniczki&lr=
                    • gggrazik Re: koszatniczki 28.06.07, 23:53

                      na tych forach to sa same dzieci sprawdzalam jak o cos pytałam to w jednym
                      zdaniu była odpowiedźa co najważniejsze to i tak gdzie indziej muszę szukac
                      • rezurekcja Re: koszatniczki 29.06.07, 16:44
                        gggrazik napisała:

                        >
                        > na tych forach to sa same dzieci sprawdzalam jak o cos pytałam to w jednym
                        > zdaniu była odpowiedźa co najważniejsze to i tak gdzie indziej muszę szukac

                        zapraszam zatem do Szczurowa,na liste dyskusyjna polskich szczurolubow. Ile
                        wiemy, tyle pomozemy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka