halberek
26.10.07, 14:32
Odkryłam w sobie ostatnio pokłady uwielbienia dla tchórzofretek. Zastanawiałam
się nad tym, czy nie adoptować fretki, ale mam poważne obawy. Po pierwsze
dlatego, że mamy psa. Po drugie - z tego co słyszałam, to nieprawdopodobnie
żywiołowe zwierzątka i obawiam się o firany i kable.
Kiedyś w W-wie było forum fretkowców, ale bezskutecznie go szukam od kilku
tygodni. Prosiłabym więc tych szczęściarzy, co fretki mają o jakieś wskazówki
- jakie są za a jakie przeciw. Z góry dziękuję.