Dodaj do ulubionych

miałczący kotek

12.12.07, 14:57
Mam pytanie. mam kotka 1.5 rocznego i on.... strasznie miałczy. jak przychodzi
wieczór i w nocy.... przeraźliwie miałczy!! ma jedzenie i picie i normalnie
sie załatwia a siedzi pod drzwiami albo leży w pokoju i cały czas wstaje i
miałczy!! proszę o pomoc!! co mu jest?? czy to jakaś choroba ?? nie wiem co
robić a to już zaczyna być meczące!!
Obserwuj wątek
    • monikawet Re: miałczący kotek 12.12.07, 15:27
      kot jest kastrowany,wychodził na dwór,na klatce są inne koty?
      • katarzyna.kolodziejczyk Re: miałczący kotek 12.12.07, 22:27
        kotek nie jest kastrowany (ja wlasnie myslalam ze to dlatego) na klatce jest kilka kotow a kot kiedys mieszkal na wsi a teraz ja mieszkam w miescie. na wsi jak najbardziej wychodzil na dwor. nio ale... to co mam teraz zrobic ?? przeciez dla kota nie wyprowadze sie na wies. a on boi sie wychodzic na dwor na smyczy.
    • avasawaszkiewicz Re: miałczący kotek 12.12.07, 23:14
      Być może kotu się nudzi i jest to zwrócenie na siebie uwagi, być może kwestia
      dotyczy tych kotów, które są na zewnątrz bądź kotek sąsiadów, które właśnie są w
      rui i wydzielają interesujące zapachy, być może owe miauczenie związane jest ze
      złym samopoczuciem kota - bólami trzewnymi itp. Niestety przez internet nie
      odpowiemy na to pytanie.
      Wydaje mi się więc, że dość rozsądnie byłoby kontrolnie wybrać się z kotem na
      wizytę do lek. wet. zwłaszcza, że jak rozumiem pierwszy raz są z tym problemy.
      Pozdrawiam - Ava
    • christine.p Re: miałczący kotek 13.12.07, 11:13
      Czy kotek nie miauczy w pobliżu kuwety? Czy miauczy głównie wieczorem i w nocy? Czy dużo śpi w dzień?
      • katarzyna.kolodziejczyk Re: miałczący kotek 13.12.07, 16:00
        nio spi bardzo duzo w dzien a mialzy w roznych miejscach i wlasnie glownie
        wieczorem i w nocy chociaz w dzien tez mu sie zdaza..... nie wiem co mu jest.
        • christine.p Re: miałczący kotek 15.12.07, 11:51
          Może zwyczajnie mu się nudzi?
          Koty to zwierzęta lubiące prowadzić nocny tryb życia, więc musisz spróbować go "przestawić" na tryb dzienny. - Nie pozwalaj mu tyle spać w dzień - nakłaniaj go do zabawy, często z nim "rozmawiaj" i budź, jeśli będzie zbyt długo spał.
          Miałam kiedyś podobne problemy ze swoim kotem - mój sposób pomógł :)
          Jednak, wizyta u weta (jeśli już jakiś czas nie byliście) z pewnością nie zaszkodzi.
          Pozdrowienia :)
          • christine.p Re: miałczący kotek 15.12.07, 11:54
            Dla kota w tym wieku polecam do zabawy światełko lasera - koty uwielbiają go łapać - jednocześnie będzie miał trochę ruchu, dla zdrowia :)
            • nusiekpusiek Re: miałczący kotek 15.12.07, 13:27
              A najlepiej świeć mu tym laserem prosto w ślepia - od razu
              przestanie miałczeć ;))))))
              "Pseudowet"
              • christine.p Re: miałczący kotek 15.12.07, 13:47
                Po co ten cynizm? A może to miał być żart? (podejrzewam odwet za "pseudoweta" i za moje zdanie w innym temacie - czyżby zapędy prześladowcze?)...
                Przecież nawet w sklepach zoologicznych sprzedają zabawki dla kotów z laserem i dla osób "słabomyslących" jest dołaczona informacja o skutkach i zagrożeniach wynikających z niewłasciwego używania lasera.
                Mój kocurek i kicia mojej siostry bardzo lubiły biegać za światełkiem lasera.
                Zamiast lasera, można użyć do zabawy latarki o wąskim strumieniu światła - efekt i frajda z zabawy podobne :)
                • nusiekpusiek Re: miałczący kotek 15.12.07, 13:59
                  Mimo wszystko pozdrawiam...

                  "Słabomyślący Pseudowet" ;))))))
    • baremi Re: miałczący kotek 15.12.07, 13:20
      A ja myślę, że kot po prostu staje się dorosły. Nie jest wykastrowany, a czuje inne koty (kotki). Tym bardziej jest to normalne, że wychodził.
      • seniorita_24 Re: miałczący kotek 15.12.07, 15:18
        Hormony buzują, dobrze, że nie znaczy :) Co robić - poszukać dobrego weterynarza
        i ciachnąć.
        • avasawaszkiewicz Re: miałczący kotek 16.12.07, 00:46
          No i jak tam???
          Czy coś zostało wdrożone??? Jakieś zmiany???
          Z tym światełkiem lasera to jest to na prawdę poważna sprawa!!! Choć nie zdajemy
          sobie z tego sprawy można bezpowrotnie takim światłem uszkodzić sobie lub komuś
          wzrok. Jest wiele dyskusji na ten temat i specjaliści zarówno okuliści jak i
          ludzie zajmujący się laserami za skandal uważają możliwość kupienia sobie
          takiego sprzętu za 5 zł bo jest on potencjalnie bardzo niebezpieczny ale latarka
          jest super :).
          Pozdrawiam - Ava
          • katarzyna.kolodziejczyk Re: miałczący kotek 16.12.07, 19:46
            nio hej :) kupilam mu piłeczkę ping pong ową i.... jak si wyszaleje w dzień to w
            nocy nawet mniej miałczy!! może faktycznie trzeba go przestawić :) a z tym
            wetem..... chyba i tak pójdę :) dla świętego spokoju.
            • avasawaszkiewicz Re: miałczący kotek 17.12.07, 13:53
              Bardzo popieram a ruchu nigdy nie za wiele :).
              Pozdrawiam - Ava
          • christine.p Re: miałczący kotek 17.12.07, 18:23
            Faktycznie - ostrożności nigdy za wiele, więc lepsza będzie latarka. Mój kocurek bardzo chętnie biegał za światłem latarki, chociaż widział skąd źródło światła pochodzi, to nie mógł oprzeć się bieganiu za nim (polowaniu).
    • sto100 Re: miałczący kotek 17.12.07, 10:10
      moja kotka uwielbia zajączki, biega za nimi aż do zadyszki. Rozumie,
      że zalerzy to od słońca, zatem jak tylko świeci słońce, kotka
      miauczy i dopomina się. Broń boże laser, ot mała latarka, lub
      zegarek do zajączka. Co za zabawa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka