onek2 17.01.08, 19:18 Prosze o odpowiedz- jaka jest maksymalna dawka gentamycyny dla psa o wadze okolo 55kg i czy zwiekszona dawka mozna zatruc organizm psa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wet1 Re: gentamycyna 17.01.08, 21:51 Gentamycyna jest antybiotykiem oto i nefrotoksycznym. Układowo podaje się ją tylko w ciężkich zakażeniach i podawana jest dożylnie bądź domięśniowo. Nie podaję dawki, bo radzę nie eksperymentować. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.jozwik Re: gentamycyna 18.01.08, 00:00 Niestety sama byłam kiedys świadkiem, jak tygodniowa (tylko!) kuracja gentamycyną dużego, cięzkiego psa doprowadzila do nieodwracalnego i ciężkiego uszkodzenia nerek. Nerki były tak poważnie uszkodozne, że pies po prostu odszedł z powody mocznicy. Naprawde nie radze eksperymentowac z genatymycyną, to dosc niebezpieczny antybiotyk. Odpowiedz Link Zgłoś
onek2 Re: gentamycyna 18.01.08, 11:13 Własnie mojemu psu weteryniarka polecila dawac gentamycyne 2x dziennie po 240mg w sumie 480mg waga psa okolo 55kg przez 10 dni. Po 5 dniach pies zaczal wymiotowac , obiawy te wet. zlekcewazyla kazala stosowac lekkostrawna diete ,sytuacja sie pogorszala udalem sie jeszcze trzykrotnie do tej samej lecznicy lecz mnie nie przyjeto z chorym psem. podobno wet ktora leczyla psa byla chora a jej maz wspolwlasciciel lecznicy tez lekarz wet.kategorycznie odmowil leczenia psa.Udalem sie do innej lecznicy gdzie mimo ogromnego wysilku psa juz nie dalo sie uratowac Z badan wykonanych dopiero tam wynikalo ogromne zatrucie organizmu miedzy innymi mocznicą.Postawe lekarzy wet. pozostawiam bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
anna.jozwik Re: gentamycyna 20.01.08, 02:43 Bardzo, bardzo mi przykro :( Jeśłi uważasz, że lekarka prowadzaca popelnila błąd w sztuce, możesz sprawe zglosic do Okręgowej Izby Lekrasko-Weterynaryjnej, do Rzecznika Odpowiedzialnosci Zawodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
onek2 Re: gentamycyna 20.01.08, 12:04 Mlodemu z duzymi osiagnieciami wystawowymi i szkoleniowymi psu juz zycia nikt nie wroci.Dziwi mnie tylko postawa lekarzy z tej lecznicy ponieweaz pies juz po kilku dniach zaczal wymiotowac ,wet.kazala stosowac lekkostrawna diete. Sytuacja stawala sie krytyczna udalem sie dwukrotnie z chorym psem do lecznicy, lecz nie zostalem przyjety-prawdopodobnie lekarka rozchorowala sie a jej maz tez lekarz wet.i wspolwlasciciel lecznicy kategorycznie odmowil leczenia chorego psa.Zostalem przyjety w innej lecznicy, ale momo wysilku weteryniarzy psa nie dalo sie juz uratowac. bylo juz zbyt pozno'Do tej pory lekarka twierdzi ze dawka 2xdziennie po 240mg (w sumie 480mg)dla psa o wadze okolo 55kg byla odpowiednia.W opini innych lekarzy wet.ta dawka byla ponad dwukrotnie przekroczona.Taka dawke stosuje sie wyjatkowo i tylko dozylnie a nie domiesniowo.P.ostawe i wiedze lekarzy pozostawiam bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia.123 Re: gentamycyna 20.01.08, 16:31 Na dźwięk gentamycyna jeżą mi się włosy na głowie.gentamycyna uszkadza nie tylko nerki ale też słuch. Uważam że nie powinno sie podawać gentamycyny ani zwierzętom ani ludziom!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś