wsx321
11.02.08, 11:09
Mam 16 letniego psa, około pól roku temu temu zaczął intensywnie
łysieć na pleckach - teraz ma już tam ogromny łysy "placek".
Pierwsza diagnoza to - choroba skóry - nie wiadomo jaka - dostał
maść i zalecenie kąpania w specjalnym szaponie. Niestety nie pomogło
to w niczym. Następnie, kolejna diagnoza (już u innego weterynarza) -
rak jądra i w związku z tym zmiany hormonalne powodujące łysienie.
Jest już po kilku zastrzykach i nic. Na dodatek miał ostatnio
pobieraną krew z łapki i w związku z tym wygolone futerko na tej
łapce. W tym miejscu to futerko błyskawicznie odrasta i praktycznie
po 4 dniach jest całkiem zarośnięte, przy czym na pleckach i po
bokach pies dalej łysieje. Proszę o poradę.