Dodaj do ulubionych

krew w kale u kotki

24.03.08, 19:04
Witam.

moja 8mcna kotka od dwoch dni ma nieliczne sladu krwi w kupce.

Zachowuje sie normalnie,je,nie wymiotuje nic jej nie dolega.Biega i bawi sie.
Co to moze byc.Ile poczekac przed wizyta u weterytnarza.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: krew w kale u kotki 24.03.08, 20:55
      Zbierz jutro koci kał do badania. Może to dopiero zajawka
      problemów. Lepiej wiedzieć z czym walczyc jeśli to chorobowe.
      • skitelsowa Re: krew w kale u kotki 24.03.08, 22:44
        Wyczytalam w podobnym poscie ze moze to byc wina suchej karmy.I to by sie
        zgadzalo od 3 dni je nowa karme.Odstawilam.Jesli to jej wina zabije dostawce
        ...:).Z kocia pomkne jutro..tak na wszelki wypadek.
        • przeciwcialo Re: krew w kale u kotki 25.03.08, 13:06
          MOże to byc wina karmy. Ale sprawdzic nie zaszkodzi. Badanie kału to
          kilka złotych.
    • anna.jozwik Re: krew w kale u kotki 28.03.08, 03:01
      I jak tam kotka, dolegliwosci ustapiły czy trzeba jednak było udac sie z nią do
      weta?
      Być moze to rzeczywiście skutek niewłaściwej karmy, ale moga być także zupełnie
      inne przycyzny pojawienia sie krwi w kale, począwszy od zakażeń pasożytniczych -
      tu trzeba zwrócić szczególną uwage na kokcydia - przez zakażenia bakteryjne aż
      po reakcje alergiczne.
      Dobrze by było jednak przynajmniej zbadac kał kota w kierunku kokcydii.
      • skitelsowa Re: krew w kale u kotki 31.03.08, 13:27
        Pani Anno.
        Kotka po odstawieniu karmy suchej od razu stala sie berdziej
        zywa..kupki sa..ekhmm..ładne,nawet bardzo:).

        Ewidentna wina karmy.Nie bede robila ani krypto ani anty reklamy ale
        uwazajcie na karmy noname-ja sie skusilam cena i tak sie skonczylo(a
        kupiona w sklepie www o dobrej renomie).
        Coz kot tez czlowiek i czasami cos jego cialku nie pasuje.

        PS:Obudowalam wczoraj balkon-narazie tylko wiklina naookolo ale koty
        były zachwycone...widze ze nie wyskocza.Boguslaw nawet na poczatku
        siedzial na parapecie i patrzyl,bal sie wyjsc,ale dzisiaj juz sie
        ulozyl w smudze swiatla...

        :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka