jil2
02.04.08, 11:58
Witam. Mam 10 miesięcznego labradora. karmiony wyłącznie RC w przepisowych
dawkach. Waży 36-37 kilogramów (duży egzemplarz). Tylne łapy prześwietlone -
zero podejrzeń dysplazji. Mniej więcej od 4 miesięcy pojawia się za to problem
z łapami przednimi. Pies nagle zaczyna oszczędzać łapy i kuleć na jedną albo
obie przednie łapy. Nie było żadnego urazu, nie reaguje na obmacywanie, ucisk
itp. na dworze normalnie szaleje i biega.
Weterynarze (dwóch) stwierdzili, że nie ma żadnych objawów dysplazji łokciowej
i nie ma wskazań do robienia prześwietlenia. Twierdzą, że to bóle wzrostowe,
okresowo - jak ból się pojawia - każą podawać Rimadyl.Ostatnio dali jakiś
środek na wzmocnienie stawów.
Wczoraj, po 4 tygodniach przerwy (w tym tydzień na Rimadylu) pies znowu zaczął
utykać.
Pomóżcie, bo się martwię. Chciałabym wierzyć, że to tylko bóle wzrostowe, ale
boję się coś przegapić.