chipek12
13.04.08, 08:09
Proszę o poradę w sprwie chorej kotki.
Kicia ma 4 lata, jest wysterylizowana.
W piątek zauważyłam że ma problemy z siusianiem - chodziła do kuwety
kilka razy, ale robiła po kropelce.
W sobotę byłyśmy u weta, dostała zastrzyk który ma działać 2 dni i
antybiotyk który mam podawać od poniedziałku 2 razy dziennie przez
tydzień. Po powrocie od weta kotka wyrażnie lepiej się czuła,
normalnie się wysiusiała, leżała na boku (wcześniej przykulna, jakby
ją coś bolało).
Dziś rano (niedziela) zauważyłam, że kotka w nocy zwymiotowała suchą
karmę, którą zjadła. W kuwecie znowu tylko minimalna ilość siuśków.
Czy mam biec do weta, czy jeszcze poczekać?
Czy wymioty mogą sygnalizować inną chorobę niż problemy z pęcherzem
i cewką?