Dodaj do ulubionych

Przesadzam?

16.04.08, 00:11


www.allegro.pl/item340177521_odstrasz
acz_psow_dazer_ii_u_s_a.html


Dazer II - działa jak trzeba - 2 dni i psiur zapomniał że umie
szczekać - jeszcze trochę i będzie mnie witał mówiąc "dzień dobry" -
GORĄCO POLECAM

Świetne urządzonko! stosuję i psy głupieją, nie wiedzą skąd ten
ultradźwiękowy dzwiek, gorąco polecam sprzedającego!

Zdecydowany pozytyw! Błyskawiczna wysyłka, towar zgodny z opisem. A
jak działa DAZER II? Ujadający pies sąsiada zwiewa w takim tempie,
że mu łapy buksują na betonie. Na koty tez działa POLECAM!




Prosze o szczere wypowiedzi...Rozmawiałam o tym z doma koleznkami.I
jedna i druga powiedziała że mam obsesje i przesadzam!
Sama już nie wiem czy to ze mną coś nie tak ale dla mnie to
karygoodne i pownni tego zabronić!!!
Obserwuj wątek
    • basia961 Re: Przesadzam? 16.04.08, 04:52
      Strona się nie otwiera, wyskakuje "404 error"...
      Nie widzę powodu żeby dręczyć zwierzaki...
      Wychowywać to trzeba właścicieli. Może traktować elektrowstrząsami i
      ultradźwiękami nieodpowiedzialnych włascicieli?
    • annb Re: Przesadzam? 16.04.08, 08:25
      ale o co chodzi?
      podeszlo ci kiedys serce do gardla jak zobaczylas stado bezpanskich
      psow?
      ratowalas kiedys dzieciaka podnoszac go wysoko aby wiejski kundel go
      nie sponiewieral?
      lubie zwierzeta
      ale jesli ktos puszcza samopas burka to nie mialabym obiekcji przed
      uzyciem tego czegos
      aha
      na dzieci tez cos takiego wymyslono
      ;)
      • albert.flasz1 Re: Przesadzam? 16.04.08, 08:42
        annb napisała:

        > ale o co chodzi?

        "Jak nie wiadomo o co chodzi - to wiadomo że chodzi o pieniądze". Na
        wstępie podano tyle informacji, że zachodzi uzasadnione podejrzenie
        złamania pktu 6 rgulaminu forum, czyli jest to kryptoreklama.
        • rezurekcja Re: Przesadzam? 16.04.08, 12:55
          albert.flasz1 napisał:

          > annb napisała:
          >
          > > ale o co chodzi?
          >
          > "Jak nie wiadomo o co chodzi - to wiadomo że chodzi o pieniądze".
          Na
          > wstępie podano tyle informacji, że zachodzi uzasadnione
          podejrzenie
          > złamania pktu 6 rgulaminu forum, czyli jest to kryptoreklama.

          A wiesz Albercie, ze to niewykluczone. Ja wprawdzie mam dazera i
          generalnie nie narzekam na niego, ale z tym tupotem po betonie to
          naprawde duza przesada.
      • brzozasyberyjska Re: Przesadzam? 16.04.08, 21:02
        podeszlo ci kiedys serce do gardla jak zobaczylas stado bezpanskich
        > psow?

        przyznam szczerze, że nigdy w życiu mi się cos takiego nie
        przytrafiło

        ratowalas kiedys dzieciaka podnoszac go wysoko aby wiejski kundel go
        > nie sponiewieral?

        też kiedyś byłam dzieckiem i nie spotkałam się z sytuacją, żeby
        kundel chciał mnie sponiewierać, przeciwnie, jako dziecko
        dogadywałam się z wiejskimi kundlami nadzwyczaj dobrze :)

        ale jesli ktos puszcza samopas burka to nie mialabym obiekcji przed
        > uzyciem tego czegos
        aha
        > na dzieci tez cos takiego wymyslono
        > ;)

        mam wrażenie, że masz dosyć dziwne podejście do dzieci i do psów...
    • rezurekcja Re: Przesadzam? 16.04.08, 12:52
      malina862 napisała:

      > Dazer II - działa jak trzeba - 2 dni i psiur zapomniał że umie
      > szczekać -

      a Ty na szczekanie kupilas?

      > Świetne urządzonko! stosuję i psy głupieją, nie wiedzą skąd ten
      > ultradźwiękowy dzwiek, gorąco polecam sprzedającego!

      Ale nie wszytkie psy glupieja. Tez mam, od bodaj 3 lat i nie
      potwierdze tych _wszystkich_ zachwytow.
      Owszem, wiekszosc psow slyszy,strzyze uszami i oddala sie z
      godnoscia, ale bynajmneij nie kurcalopkiem, jak tego oczekiwalam.
      Napisalam wiekszosc, pare razy zdarzylos ei, ze piesek jednak nie
      uslyszal i byla bojka z moim. A tego bardzo nie lubie.

      > jak działa DAZER II? Ujadający pies sąsiada zwiewa w takim tempie,
      > że mu łapy buksują na betonie.

      Chetnie zobacze. Moj dazer nie powoduje galopu ((((. Co najwyzej
      zmiane kierunku.

      > Prosze o szczere wypowiedzi...Rozmawiałam o tym z doma
      koleznkami.I
      > jedna i druga powiedziała że mam obsesje i przesadzam!
      > Sama już nie wiem czy to ze mną coś nie tak ale dla mnie to
      > karygoodne i pownni tego zabronić!!!

      Czy to jest Twoja sygnaturka czy tez zglaszasz jakis problem? Bo ja
      nie doczytalam sie, o co Ci chodzi. Jesli to sygnaturka, to
      sugeruje oddzielenie jej jakąs kreska od tresci postu. Nie bedzie
      pomylki i wypowiedzi nie na temat.
      • brzozasyberyjska Re: Przesadzam? 16.04.08, 16:27
        pare razy zdarzylos ei, ze piesek jednak nie
        > uslyszal i byla bojka z moim

        a jak Ty to robisz, że działa na obcego pieska a na Twojego nie?
        • rezurekcja Re: Przesadzam? 16.04.08, 19:26
          brzozasyberyjska napisała:

          > pare razy zdarzylos ei, ze piesek jednak nie
          > > uslyszal i byla bojka z moim
          >
          > a jak Ty to robisz, że działa na obcego pieska a na Twojego nie?

          Na mojego dzialaja, tzn. on tez slyszy, bo gluchy nie jest.
          Te dzwieki nie pobudzaja psa do ucieczki, przypuszczam - bo tego
          ludzie nie slysza - ze sa na tyle nieprzyjemne, ze pies woli sie
          oddalic, zeby nie sluchac. Moj sie nie oddala, bo na smyczy jest :),
          poza tym z reguly uzywam wtedy, kiedy do mojego zbliza sie jakis
          obcy pies, a ja sie boje, ze bedzie bojka.
          Czasem pstrykam na swojego, kiedy sie oddali a nie reaguje na moje
          wolanie. Jesli nie jest akurat zajety sprawami miedzynarodowymi, to
          raczy uslyszec i przyjsc.
          Z tym zasiegiem to tez troche sprzedajacy przedobrzyl, na moim jest
          napisane maksymalnie do 7 m (=20 stóp bo to produkt amerykanski.
          Chyba ze chodzi o informacje "od 7 metrow do 20 stop".
          Ja akurat kupilam w sklepie z bronia. Niemal wszystkie oferty wtedy
          byly w takich sklepach.
          • brzozasyberyjska Re: Przesadzam? 16.04.08, 19:41
            Czasem pstrykam na swojego, kiedy sie oddali a nie reaguje na moje
            > wolanie. Jesli nie jest akurat zajety sprawami miedzynarodowymi,
            to
            > raczy uslyszec i przyjsc.

            no to masz bardzo zdyscyplinowanego psa, jeżeli to jest dla niego
            nieprzyjemne a jednak przełamuje się i przychodzi. jestem pod
            wrażeniem...
            • rezurekcja Re: Przesadzam? 16.04.08, 19:52
              brzozasyberyjska napisała:


              > no to masz bardzo zdyscyplinowanego psa, jeżeli to jest dla niego
              > nieprzyjemne a jednak przełamuje się i przychodzi. jestem pod
              > wrażeniem...

              1. nie jest zdyscyplinowany
              2. dazera mozna uzywac do odstraszania lub przywolywania.
              3. ja wolam swojego, potem pare razy nacisne i znow wolam.
              4. to dziadostwo nie zasluguje na podziw, ile ja sie musze naryczec
              w niektorych sytuacjach...
              • brzozasyberyjska Re: Przesadzam? 16.04.08, 20:04
                4. to dziadostwo nie zasluguje na podziw, ile ja sie musze naryczec
                > w niektorych sytuacjach...

                ale ja nie podziwiałm urządzenia tylko psa :)

                dazera mozna uzywac do odstraszania lub przywolywania.

                jednak dla mnie to jest trochę czarna magia, no bo skąd pies ma
                wiedzieć, czy się go woła czy odgania??? rozumiem, swojemu
                tłumaczysz, ale tym innym??? a jeżeli to jest faktycznie dla nich
                niemiłe to jednak pies jest zdyscyplinowany, że nie zwiewa dalej,
                żeby już tego nie słyszeć ale posłusznie wraca.

                4. to dziadostwo nie zasluguje na podziw, ile ja sie musze naryczec
                > w niektorych sytuacjach...

                a jesteś pewna, że on przychodzi z powodu działania urządzenia a nie
                z powodu Twojego nawoływania, trochę pomimo uzywania przez Ciebie
                urządzenia?

                • rezurekcja Re: Przesadzam? 16.04.08, 20:28
                  brzozasyberyjska napisała:

                  > jednak dla mnie to jest trochę czarna magia, no bo skąd pies ma
                  > wiedzieć, czy się go woła czy odgania??? rozumiem, swojemu
                  > tłumaczysz, ale tym innym???

                  Przypuszczam, ze najpierw pies slyszy i konotuje, ze dzwieki mile
                  nie sa. Obcy sie oddala, o ile nie jest juz w takim "ferworze
                  bojowym" ze wlasnie przestal slyszec. Moj slyszal ten dzwiek, bo
                  czasem w domu sprawdzam, czy jeszcze bateria dziala (jedno-dwa
                  krotkie nacisniecia).
                  No i potem, kiedy rycze i naciskam, to glownie chodzi mi o to, zeby
                  ten dziad zwrocil uwage.

                  > a jeżeli to jest faktycznie dla nich
                  > niemiłe to jednak pies jest zdyscyplinowany, że nie zwiewa dalej,
                  > żeby już tego nie słyszeć ale posłusznie wraca.

                  Domniemywam, ze to moze brzmiec tak jak dzwiek niektorych dzwonkow
                  u drzwi.
                  Do tego ja jeszce zachecajaco macham reka.

                  > 4. to dziadostwo nie zasluguje na podziw, ile ja sie musze
                  naryczec
                  > > w niektorych sytuacjach...
                  >
                  > a jesteś pewna, że on przychodzi z powodu działania urządzenia a
                  nie
                  > z powodu Twojego nawoływania, trochę pomimo uzywania przez Ciebie
                  > urządzenia?

                  wszystko jest mozliwe.
                  • blue.berry Re: Przesadzam? 16.04.08, 20:34
                    nie prosciej kupic gwizdek?
                    • rezurekcja Re: Przesadzam? 16.04.08, 21:13
                      blue.berry napisała:

                      > nie prosciej kupic gwizdek?

                      prosciej.
                      Ale ja dazera kupowalam dla odstraszania psow rasy bojowej,
                      biegajacych luzem i bez namordnika po mojej owczesnej okolicy.
                      A moj w namordniku, bo odkurza, a walki nie odmowi...
    • brzozasyberyjska Re: Przesadzam? 16.04.08, 16:08
      ja odbieram tego posta tak:

      to jest ironia:

      Dazer II - działa jak trzeba - 2 dni i psiur zapomniał że umie
      > szczekać - jeszcze trochę i będzie mnie witał mówiąc "dzień
      dobry" -
      > GORĄCO POLECAM
      >
      > Świetne urządzonko! stosuję i psy głupieją, nie wiedzą skąd ten
      > ultradźwiękowy dzwiek, gorąco polecam sprzedającego!
      >
      > Zdecydowany pozytyw! Błyskawiczna wysyłka, towar zgodny z opisem.
      A
      > jak działa DAZER II? Ujadający pies sąsiada zwiewa w takim tempie,
      > że mu łapy buksują na betonie. Na koty tez działa POLECAM!

      a to rzeczywiste odczucia autorki postu:

      Prosze o szczere wypowiedzi...Rozmawiałam o tym z doma koleznkami.I
      > jedna i druga powiedziała że mam obsesje i przesadzam!
      > Sama już nie wiem czy to ze mną coś nie tak ale dla mnie to
      > karygoodne i pownni tego zabronić!!!


      ale z drugiej strony dlaczego autorka postu tego używa skoro uważa
      to za karygodne?
      • malina862 Re: Przesadzam? 16.04.08, 20:27
        JA wkleiłam wypowiedzi alegrowiczów ich komentarze do tego
        produktu...
        • malina862 Re: Przesadzam? 16.04.08, 20:33

          Psy słyszą dzwięki o znacznie wyższych czestotliwościach niz my.
          Tego nie można porównywac z gwizdkiem!

          Załózmy 120 dB powoduje hałas tak duży,że pies może(ba napewno
          odczuwa)fizyczny ból, stąd ucieczka...
          komentarze tych alegrowiczów mnie przeraziły wiec je wkleiłam.Wiem
          powinnam wziąść w cudzysłów wtedy było by zrozumiale
          • brzozasyberyjska Re: Przesadzam? 16.04.08, 20:50
            też mi sie to wydaje podejrzane. czy jest tam informacja ile to jest
            decybeli? nawet jeżeli nie jest to ból fizyczny to jest to
            denerwowanie zwierzęcia. ja na pewno nie chciałabym parę razy na
            dzień słyszeć męczących mnie dźwięków.
          • rezurekcja Re: Przesadzam? 16.04.08, 21:36
            malina862 napisała:

            > Załózmy 120 dB powoduje hałas tak duży,że pies może(ba napewno
            > odczuwa)fizyczny ból, stąd ucieczka...

            glosnosc nie jest podana.
            pies nie ucieka, on sie oddala z godnoscia strzygac uszami.
            Bylam rozczarowana, bo myslalam,ze pies ucieknie jak zmyty z
            podkulonym ogonem.
        • brzozasyberyjska Re: Przesadzam? 16.04.08, 20:46
          to teraz rozumiem...
    • baremi Re: Przesadzam? 18.04.08, 20:45
      Każdy kij ma dwa końce, zwłaszcza w rękach człowieka.
      Taki Dazer może służyć nie tylko do obrony przed psim intruzem, ale też do odstraszenia psa bo przeszkadza np. w splądrowaniu cudzego obejścia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka