monia.i
16.09.03, 11:12
Jakis miesiąc temu moja suczka była leczona z przewlekłego stanu zapalnego w
nerkach. Przeszła kurację antybiotykową, zniosła ją dzielnie (a jest starszą
panią - ma 11 lat) i znów była ruchliwym, dość energicznym jak na swoje lata
psem. No i jest taka nadal, tylko że widzę, że od jakichś 2 tygodni
zdecydowanie więcej pije :-( Moje niedopatrzenie, że po 12-to dniowej kuracji
nie zrobiłam jej kontrolnie badania moczu (a lekarz mi o tym nie
przypomniał :-()..ale byłam pewna, że wszystko jest już w porządku - pies
jest ruchliwy, radosny, ma wspaniały apetyt, dużo sie bawi - tyle że dziennie
wypija do 1,5 l wody. To jest wyżlica, waży 33 kg. Może i mieści się to w
normie, ale ona nigdy tyle nie piła - a wręcz piła mało! Teraz zaś pije
zauważalnie więcej - nie jest tak, że pies wyczekuje przy pustej misce, ale
parę razy dziennie (może 5) pies "za jednym zamachem) pochłania 1/3 miski
(czyli tak ponad szklankę). Sika normalnie - to znaczy więcej, ale
objętościowo a nie częściej. Przykuca sobie 2 razy w ciągu spaceru - no i to
pierwsze "kucnięcie" jest dłuuugie, a drugie - normalne.
Czy to możliwe, że ten stan zapalny pomimo 12-todniowej kuracji antybiotykiem
nie został zaleczony i się odnowił? I czy standartowe badanie krwi - takie
miała robione - wykazałoby ewentualną cukrzycę? Tam była jakaś "glukoza" (w
normie) ale czy to jest to samo, co "cukier"? Pozdr.