netpepe82
03.06.08, 22:21
Witam.Mam problem z moim ratlerkiem,piesek ma dwa lata od jakichś
sześciu miesiecy, mniej więcej co dwa miesiące piesek ma ataki
paraliżu tylnych łap. Obiawy nie wskazują na padaczke, no oczywiscie
oprócz prężenia podczas ataku. Paraliż nigdy nie trwa dłużej jak 3-5
minut i potem wszystko wraca do normy.
Proszę o radę, jakie podłoże mogą mieć w/w ataki i czy można jakoś
to leczyć