kasiajn
05.07.08, 11:38
Nie komentuje, bo nie jestem w stanie objac rozumem tego okrucienstwa. To, co sie tam stalo, az prosiloby sie o jakis reportaz - bo smierc szczeniaka to wierzcholek jakiejs upiornej gory lodowej, w czym maja udzial i rodzina i nauczyciele, i cale srodowisko. Dzieci zachowuja sie tak, zeby byc premiowane w otoczeniu, widac gdzies byla zgoda na taki brak empatii. Filmowanie wszystkiego swiadczy, ze byly calkiem swiadome tego co robia, i zapewne chcialy ten film puscic gdzies dalej w obieg.
wiadomosci.onet.pl/1783270,11,item.html