urania77
16.07.08, 13:27
W poniedziałek byłam w schronisku z moją koleżanką, wzięła małego
pieska, ofiarę zwyrodnialców, barbarzyńców i potworów w ludzkiej
skórze.
Rozmawiałyśmy z pracownikami schroniska dziennie przyjmują
kilkanaście psów!!!!!!!!!!!!!!!
W jakim celu niektórzy ludzie biorą psa, skoro za pół roku wyrzucają
go lub oddają do schroniska.
Jak by się czuli gdyby w pewnym momencie życia rodzina wykopała ich
z domu, wywiozła do lasu, podrzuciła pod schronisko dla bezdomnych.
Czy ci osobnicy mają mózg czy jaką plazmę, bo sądząc o ich sposobie
postępowania nie myślą!!!!!!!!!!!!
Jestem całym sercem z ludźmi, którzy walczą na tym forum z
niepotrzebnym rozmnażaniem psów, którzy naprawdę pomagają zwierzętom.
A tak na marginesie dla wszystkich „kochających” ludzi, którzy
pragną pozostawić na tym świecie potomstwo po swoim zwierzaku:
ZAPRASZAM DO SCHRONISKA w każdym mieście.
Ja miałam też mieszańca o cudownym charakterze jednak nie uległam
bzdurom w stylu: suka powinna mieć szczeniaki chociaż raz w życiu,
bo to dla jej zdrowia – jeżeli ktoś wierzy w ten przesąd to albo nie
myśli, albo nie kocha zwierząt
Sorrki może mój wątek nie jest potrzebny ale musiałam się wygadać
Moja kochana Noreczka (17.09.2007 [*])
fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,69409126,69409126.html
The True Character of the Rottweiler
pl.youtube.com/watch?v=-BmUkgmzEhc