ankaa_23
27.07.08, 23:53
25 lipca ojcicec uratował na działce małego (weterynarz stwierdził
że ma ok 3 tygodnie) kociaka. Uwolnił go spod desek i zostawił w
bezpiecznym miejscu mając nadzieję, że przyjdzie po niego kotka.
Niestety tak się nie stało - maleństwo jest więc z nami. Jednak
dzisiaj zauważył na naszej działce kota(pojawiał się co jakiś czas)
podobnego do malucha. Wydaje mi się, że mogła to być matka i tu mam
pytanie: Czy kotka po takim czasie zaopiekuje się ponownie
kociakiem, który przebywał w domu, czy podejmować taką próbę czy
lepiej dać małemu spokój i samemu go wychować?