szarotka11
22.09.08, 09:39
jedzonko. Warzywka, ryż mięsko (serca). Pachnie, aż miło...ale żaden tego nie
rusza! Chyba dzisiaj sama to zjem. Może ktoś mi poradzi, jak przyzwyczaić koty
do innej karmy niz puszki. Wczoraj usiłowałam je przetrzymać i nie dać nic
innego, ale wymiękłam w połowie dnia...
Do tej pory miałam kotki, które jadły też domowe jedzenie (bardzo im
smakowało!) i nie było problemu, jak zabrakło puszki czy chrupek. A teraz, to
latam po mieście i szukam coraz nowych puszek, bo im sie zmienia gust.
Szczególnie roczna koteczka jest b. wybredna i strasznie wydziwia...kurczak
gotowany-nie, mielone surowe-nie, wątróbka w różnej postaci-nie, jajko-nie...A
wydaje mi się, że od jakiejś karmy dostaje alergii, bo strasznie ma wydrapane
nad oczami. Właśnie jest po kuracji odczulającej, ale wet też nie wie co to
jest. Proponuje narkozę i pobranie wymazu z ucha. Ale narazie niechcę tego
robic, bo dopiero przeszła sterylkę.
Ale prośba jest taka - jak wprowadzić domowe jedzenie dla kotów wychowywanych
na kupnych karmach???