Dodaj do ulubionych

agresywny pies

07.12.08, 19:27
Mój 2-letni sznaucer miniaturowy był bardzo spokojnym psem, "BYŁ" poniewaz od okolo miesiaca jest agresywny, warczy, szczeka bez powodu (np. budzi sie w nocy), łapie zębami za rękę, wpada w furie (momentami boję się go), kiedy wychodzę z domu bez niego szczeka (takie zachowanie nigdy nie miało miejsca). Moja 14-letnia siostra drazni go, denerwuje, uwaza to zabawne. Czy jej zachowanie mogło wpłynąc destrukcyjnie na mojego psa? Czym moze byc to spowodowane? Cieczka suki ktora mieszka w pobliżu? Może poswięcam mu zbyt mało uwagi?
Co powinnam robic w chwili kiedy moj pies tak sie zachowuje?
Czy kastracja moze w jakis sposob pomoc?

bardzo prosze o odpowiedz
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: agresywny pies 07.12.08, 20:41
      kastracja ogranicza agresję psa, ale warto również zastanowić się nad
      zachowaniem siostry. Ona jest człowiekiem, a pies 'tylko' psem - jeśli nie
      radzisz sobie z siostrą, nie umiesz jej wytłumaczyć że źle robi, to z psem może
      być gorzej. To, że ona ma destrukcyjny wpływ na psa to jasne.
      Mam nadzieję, że odezwą się ludzie, którzy podpowiedzą Ci literaturę i
      zachowania, które zmienią przede wszystkim CIEBIE, a dzięki temu również psa.
      Wiem, że moi znajomi polecają książkę "okiem psa" i inne tego autora (niestety
      teraz nie pamiętam, jak się nazywa).
      Polecam również:
      www.dogomania.pl/forum/
      Dla porządku dodam jeszcze, że troszkę za mało informacji podajesz na temat
      Twojej relacji z psem
      1. Gdzie śpi
      2. Kiedy i co je oraz jak często
      3. Jak często wychodzisz z nim na spacer
      4. Czy jest psem 'blokowym, 'domowym' czy 'podwórkowym'
      5. Jak się z nim witasz, kiedy wracasz do domu
      6. Kto pierwszy przechodzi w drzwiach kiedy idziecie na spacer lub wracacie z niego.
      6. Jak się z nim bawisz.

      Kastrację na pewno rozważ, ale poważna rozmowa z siostrą i zastanowienie się nad
      swoimi relacjami z psem też na pewno cię czeka.
      • claratrueba Re: agresywny pies 08.12.08, 07:28
        Polecam Ci książkę "Sznaucery" (seria "hobby") pani Krassowskiej. Znajdziesz
        tam wszystko, co wytłumaczy zachowanie Twojego pieska. Przede wszystkim, że
        sznaucer miniatura to nie "puszek okruszek" tylko "pies obronny w miniaturze".
        Twój pies właśnie poczuł sie facetem i próbuje wywalczyć sobie miejsce w stadzie
        czyli "ustawić sobie" Twoją rodzinę pod hasłem ja tu rządzę. Trzeba mu to
        wyperswadować, karcąc na te agresywne zachowania stanowczo. Każda próba
        ugryzienia, warczenia powinna być natychmiast ucięta- "nie wolno" "zły pies".
        Jesli będą się powtarzać, leciutki klaps zwinięta gazetą (nie boli ale dźwięk
        jest dla psa okropny) w absolutnej ostateczności tylko jesli słowne karcenie nie
        działa. Absolutnie niedopuszczalne jest zachowanie Twojej siostry- tego psa nie
        wolno rozdrazniać, to pobudza agresję, wywołuje odruch obronny naturalny dla tej
        rasy rozszerzający sie w stos do "całego stada". Trzeba psa szkolić, bo jego
        wrodzona ogromna inteligencja niewykorzystana powoduje, że sam pies znajduje dla
        niej upust w różnych złośliwościach i agresji. Z nudów. Kastracja jest dobrym
        pomysłem skoro piesek jest "niewystawowy"- uspokoi się i nie podzieli losu
        tysięcy psów ginących pod kołami w pogoni "za spódnicą". Jako była właścicielka
        sznaucera (olbrzyma czyli charakterologicznie takiego samego jak Twój tylko 2
        rozmiary wiekszego) radzę gadać z psem, to tworzy dużą więź- on rozumie, że
        komunikujesz się z nim, choć nie do końca pojmie Twoje problemy. Nagradzać za
        wykonane polecenia- wtedy łatwo rozróżni zachowania akceptowane od
        nieakceptowanych. I szkolić jak najwięcej- sznaucery to uwielbiają, b. łatwo się
        uczą i każda "intelektualna zabawa" jest dla nich przyjemnością. Kiedyś na
        wystawie rozmawiałam z innymi właścicielami sznaucerów o ich możliwościach i
        doszlismy do wniosku, że tylko czytać i pisać ich sie nauczy. A mój
        nieodżałowany olbrzym był najlepszą niańką dla mojego syna. Raczkującego malucha
        pies nie dopuszczał do schodów, basenu- odpychając i ciągnąc za pampersa. I
        siedział przy jego łóżeczku, szczekaniem alarmując mnie, że dziecko płacze.
    • blue.berry Re: agresywny pies 08.12.08, 11:29
      2-letni pies to pies ktory dorasta (mowiac obrazowo z mlodzika
      zamienia sie w faceta). zaczynaja go interesowac sunie, zaczyna go
      interesowac przesuniecie sie w hierarchi stada.
      proponowalabym w pierwszej kolejnosci ustawic zachowanie siostry,
      ktore jest absolutnie glupie i nieodpowiedzialne - to ona jest
      sprawca rozbudzania w psie agresji. tak wlasnie robia
      ludzie "szkolacy" psy do agresywnego pilnowania terenu lub walk -
      drazniac, denerwujac, bijac.
      w drugiej kolejnosci dobrze zrobi jak zaczniecie sobie przypominac w
      ramach spacerow i czasu poswieconego psu podstawowe zasady
      wychowania - spelnianie polecen, chodzenie przy nodze, warowanie,
      zostawanie w miejscu - nawet jesli pies jest ulozony to takie
      zajecie ulatwiaja uregulowanie zachowan.
      cieczke suki niestety trzeba przeczekac - moze warto psa zabierac na
      jakies dlugie spacery w odlegle miejsce gdzie bedzie mogl
      poaportowac, pobiegac - jednym slowem wymeczyc sie. to troche pomoze.
      poczytac oczywiscie tez zawsze warto. ja osobiscie polecam ksiazki
      pani Zofii Mrzewinskiej i wyzej polecona pozycje o sznaucerach.
      ale najwazniejsze jest aby siostra zrozumiala ze jej zachowanie jest
      absolutnie nieodpowiedzialne.
    • sznaucer2006 Re: agresywny pies 08.12.08, 21:25
      b. dziekuje za odpowiedzi :) wiedzialam ze moge na Was liczyc, wymienione pozycje ksiazkowe juz zakupilam.

      pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za pomoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka