gosia67_online
07.01.09, 17:26
2 tyg. temu moja koleżanka znalazła pod swoim domem przestraszonego zziębniętego psiaka. Piesio jest młody ok. roku. Nakarmiła go koczuje w tym zimnie pod jej domem. Sama ma suczkę w domu i nie może go zabrać do siebie. Łatek bo tak go nazwała bardzo się zaczął przywiązywać do niej. Na noc wpuszcza go na klatkę schodową, ale na dłuższą metę to nie rozwiązuje problemu. Sąsiedzi zaczynają protestować. Obdzwaniamy wszystkich znajomych, ale nikt nie chce zaoferować domu ani pomocy.
Chcemy dać ogłoszenie do gazety ale ukaże się dopiero w przyszłym tyg.Piesek jest wesołym , miłym psiakiem. Jeżeli ktoś chce i może mu zaoferować pomoc zadzwoń 692496657 . Zapomniałam o najważniejszym mieszkamy 60 km. od Poznania w Nowym Tomyślu.
Zdjęcia prześlę na e-maila.