asia0212
19.01.09, 22:07
Mam 4 miesięcznego buldożka francuskiego. Z tygodnia na tydzień coraz rzadziej
załatwia potrzeby fizjologiczne w domu. Gdy zostawał w domu na kilka godzin po
powrocie NIGDY nie zastałam na dywanie jego odchodów, czasami widoczne były
tylko plamy po moczu, wszak rzadko. Byłam przekonana, że szczeniak uczy się
szybko gdzie należy załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne. Jakież było moje
zdziwienie gdy zobaczyłam jak załatwia się na dywan i za chwilę zjada(!!!)
odchody. Oczywiście zareagowałam. Teraz myślę czy moje zadowolenie nie było za
szybkie, gdyż być może podczas mojej nieobecności zjadał swoje odchody. Stąd
ich brak po moim powrocie. Co się dzieje? Może ktoś się z tym spotkał? Proszę
o odpowiedź.