iwonag25
12.02.09, 18:50
W sierpniu 2008r. wykastrowaliśmy psa. Pies jest ze schroniska. Od
początku był bardzo bojaźliwy i agresywny w stosunku do mężczyzn i
innych psów. Mamy w domu jeszcze suczkę. W związku z tym
zdecydowaliśmy się na kastrację. Minęło pół roku po kastracji, a
pies jest jeszcze bardziej agresywny (jedyna zmiana to taka, że nie
ucieka na spacerach). Natomiast co nas bardziej niepokoi to to,
iż "dobiera" się do naszej suczki, która od tygodnia ma cieczkę. Czy
to możliwe, żeby czuł popęd? Teraz bardzo żałujemy że go
wykastrowaliśmy,ponieważ pies otarł się o śmierć po operacji, a
właściwie nic się nie zmieniło w jego zachowaniu.