Dodaj do ulubionych

Kocia agresja

16.02.09, 12:03
Witam,
mam problem z kotką i musze go w jakis sposób rozwiązać bo jest mało
ciekawie :(
kotka ma 5 lat, wzielismy ją z męzem razem ze schroniska (była
małym, słodkim kociakiem), jest wysterylizowana i nie znosi mojego
męża :( generalnie nie lubi ludzi (oprócz mnie). Warczy na ludzi,
atakuje.... no ale do obcych jestem w stanie zrozumieć niechęc ale
do M??? karmi ją, głaszcze gdy jaśnie pani ma ochote...
atakuje M. codziennie, rzuca sie z pazurami - najgorzej jak M chce
sie połozyc do łóżka, kotka siedzi pod łóżkiem, warczy, miauczy
grożnie i rzuca sie nogi M.
mozna cos z nią zrobic? jakies rady?
ignorowac ataków sie da, bo kot atakuje wielkotronie bez wzgdledu na
to czy M reaguje czy tez nie
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Kocia agresja 16.02.09, 15:56
      Kotka widocznie ukochala sobie Ciebie i koniec. Za duzo milosci jej dalas. A M
      zostal zepchniety w szeregu na ostatnie miejsce. Ignoruj kotke, niech M przejmie
      Twoje obowiazki zwiazane z kotem. Karmienie, zabawy itp. Musi przekupic kotke
      albo przyjemnosciami ( np. nowa zabawka swietne sa z kocimietka ) albo
      smakolykiem, ktory dostaje raz na jakis czas. M moze tez wysmarowac sie jej
      ulubionym zapachem ( kocimietka albo np.trzymac w reku jej przysmak i nie myc
      rak tak zeby kotka wyczula ten zapach). Spryskac ubranie czyms co kojarzy sie
      jej z milymi rzeczami. A Ty niestety ale musisz troszeczke sie wycofac z zycia
      kotki. To Ty i ona tworzycie zwiazek a M to taki dodatek, ktory czasem nakarmi
      ale zazwyczaj przeszkadza :) ot rozumowanie kotki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka