Dodaj do ulubionych

oddam kota

20.05.09, 19:54
oddam kota 2 miesiecznego.warszawa!
zdjecia :
img200.imageshack.us/img200/7149/85600673.jpg
img200.imageshack.us/img200/799/50397435.jpg
musze go oddac,bo nie dogaduje sie z psem. :(
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: oddam kota 20.05.09, 19:59
      A jak dlugo go masz? Skad wniosek, ze nie dogaduje sie z psem? I
      dlaczego kot nie jest jeszcze przy matce?
      • toffka Re: oddam kota 20.05.09, 20:12
        mam go kilka dni,warcza na siebie i pies go prawie ugryzł...
        • kontik_71 Re: oddam kota 20.05.09, 20:16
          takie zachowania sie calkiem normalne i nie masz absolutnie powodu kota
          oddawac. Daj im czas, one sobie same musza ulozyc stosunki.
          • toffka Re: oddam kota 20.05.09, 20:33
            no ja nie wiem...kot teraz na wszystkich fuka,boi sie...nie che wyjsc z
            przenosnika..ciekawa jestem czy to minie..
            • tenshii Re: oddam kota 20.05.09, 20:37
              Mojemu królikowi nie mineło.
              Musiałam oddać
            • kontik_71 Re: oddam kota 20.05.09, 20:44
              Spokojnie.. kot jest bardzo maly i sie boi, to chyba nie jest dziwne?
              Pies jest ciekawski i chce do niego pojsc wiec kot sie broni.. Moje
              koty przestawaly na siebie fuczec po ponad miesiacu, a i dzisiaj udaje
              im sie tluc jakby sie jeszcze nigdy nie widzialy.. Musisz byc cierpliwa
              i reagowac tylko i wylaczeni w ewentualnych groznych sytuacjach,
              fuczenie nie jest taka sytuacja
    • semi-dolce Re: oddam kota 20.05.09, 20:44
      Niech sobie fuka, daj mu spokój. A psu nie pozwalaj męczyc i gryźć kota.
      • kontik_71 Re: oddam kota 20.05.09, 20:50
        Dokladnie.. i nie wolno sie poddawac po paru dniach..
        • toffka Re: oddam kota 20.05.09, 20:54
          a to normalne,ze na mnie tez fuka?
          • toffka Re: oddam kota 20.05.09, 20:55
            był spokojny dał wziac sie na rece do chwili kiedy pies go chciał dziabnac
            • kontik_71 Re: oddam kota 20.05.09, 21:06
              A dziwisz sie, ze na Ciebie tez fuczy? Spojrz na swiaz t jego
              perspektywy.. Ktos go wzial od mamy, trzyma go w domu z potworem
              chcacym dziabnac i do tego ten ktos tez jest nieznanym, wielkim
              potworem... Maluch sie po prostu boi... Nie zmuszaj go do niczego,
              jesli chce siedziec w transporterku to niech siedzi...
            • basset2 toffka... 21.05.09, 10:53
              "mieszaj" ich zapachy na przykład po przez podkładanie jakiś
              przedmiotów psa do kontenerka kota i na odwrót
              głaskać zwierzaki na przemian
              kot fuka, syczy na wszystko bo czuje sie zagrożony jest to naturalne
              bo znalazł się w nowym otoczeniu

              daj im czas na poznanie swojej mowy ciała, zachowania
              z dnia na dzień będą sie uczyć siebie wzajemnie :)
              a z czasem nawiąże sie miedzy nimi przyjaźń bo nieprawdą jest
              powiedzenie "jak pies z kotem"

              w początkowej fazie adaptacji musi być zachowana pełna kontrola
              nad gwałtownym zachowaniem psa wobec kociaka a tym jest już rola
              opiekuna
        • semi-dolce Re: oddam kota 20.05.09, 20:56
          Paru dniach... Taka nasza cecha, ludzi dzis zyjących, że wszystko chcemy teraz
          zaraz natychmiast...

          Przez pierwsze dwa tygodnie kot ma swiete prawo schowac się i prawie z kryjówki
          nie wychodzić. I nic z tym robic nie nalezy, tylko czekać i ustawić kuwetę i
          pokarm blisko kryjówki, by w nocy, kiedy dom spi, kot mógł sobie po cichutku
          wyjść, załatwić się i zjeść. Warto zapewnić kotu taka bezpieczną kryjówkę. A
          kiedy w końcu odważy się i wyjdzie to nie leciec do niego, nie brać na ręce od
          razu ani nic, nie zwracac uwagi. W końcu sam przyjdzie do człowieka.
          • kontik_71 Re: oddam kota 20.05.09, 21:07
            Nic dodac, nic ujac.. :)
            • mist3 Re: oddam kota 20.05.09, 21:25
              semi-dolce - święte słowa
              Kot ma prawo do strachu (szczególnie taki maluszek) - powoli, nic na
              siłę. Uważać na jedno i na drugie zwierzę i tyle. Dogadają się.
              U moich znajomych kotek przez 1.5 miesiąca wychodził z kontenerka
              tylko na noc - na siusiu, kupkę i jedzonko. Teraz 'jeździ' na psie
              (wczepia się w sierść psa i tak sobie 'spacerują') i sypia z nim. A
              fukanie na właścicieli też mu przeszło.
              Naprawdę nie wszystko na tym świecie musi być już, zaraz,
              natychmiast. Czasem trzeba czasu - a obcowanie z kotami, psami i
              małymi dziećmi świetnie uczy cierpliwości i empatii.
              • kontik_71 Re: oddam kota 20.05.09, 21:28
                Ehh gdyby tak wiecej osob tak myslalo :/ Ale ludzie czesto nawet nie
                probuja postarac sie.. a potem zwierzaki laduja przywiazane do drzewa w
                lesie :/
              • semi-dolce Re: oddam kota 20.05.09, 21:32
                a obcowanie z kotami, psami i
                > małymi dziećmi świetnie uczy cierpliwości i empatii.

                Jednych uczy, innych nie uczy... Ci, których uczy stają się szczęśliwsi. Ich
                psy, koty i dzieci także.
                • karple Re: oddam kota 21.05.09, 08:26
                  Nie poddawaj sie po kilku dniach! Kot jak fuczy to go zostaw w
                  spokoju. Ja posiadam dwa koty. Rezydentka miała prawie dwa lata jak
                  przyniosłam do domu druga kicię- i też nie było łatwo mimo, że to
                  dwa koty a nie psiak i kot! Mała kociczka na początku wogóle nie
                  wychodziła z ukrycia. W nocy jak wszyscy spali szybko biegła na
                  jedzonko i do kuwety. Rezydentka na nią werczała, goniła i straszyła
                  a w dodatku obraziła sie na mnie bardzo i z przytulnego kota zrobiła
                  sie warcząym i drapiącym kotem!!! Ale nie wnikałam w ich stosunki
                  pilnowałam tylko, żeby się nie pobiły z groźnymi efektami!!! I tak
                  po jakimś czasie same się dogadały i pokochały! Rezydentka sie na
                  mnie odobraziła i znowu jest kochanym pieszczoszkiem! No i nowa
                  kociczka też poczuła się jak w domu i jak sie troszkę odważyła sama
                  zaczęłą szukać z nami kontaktu- efekt: po ciężkich dniach teraz mam
                  dwa cudowne kocie pieszczochy!!!! Myślę, że twoje zwierzaki też sie
                  pokochają tylko daj imn czas- DUZO CZASU!!!! I nie ingeruj w ich
                  relacje, no chyba że zrobi się groźnie! A zobaczysz że same się
                  dogadają! A kocurek jak poczuje się bezpieczniejszy to sam wyjdzie z
                  kryjówki i sam musi przyjść do ciebie! Nic na siłę!
                  • horpyna4 Re: oddam kota 21.05.09, 09:15
                    Znajomy sprowadził kota do domu, w którym rezydował mocno leciwy
                    pies. Oczywiście fukanie, warczenie... ale jak facet kiedyś nietypowo
                    wcześnie wrócił do domu, to spały na fotelu przytulone do siebie...
                    Czasem taka agresja jest na pokaz, chodzi o pokazanie właścicielowi,
                    kto jest ważniejszy.
          • a.nancy Re: oddam kota 21.05.09, 10:22
            > Przez pierwsze dwa tygodnie kot ma swiete prawo schowac się i prawie z kryjówki
            > nie wychodzić.

            moje kociaki-znajdy spedzily pierwszy tydzien pod szafa. doslownie.
    • sadosia75 Re: oddam kota 21.05.09, 09:45
      Dogadaja sie daj im czas. ja mam w domu i psy i koty i przez
      pierwsze 2 m-c z nowym psem koty postanowily nauczyc szczeniaka kto
      tu rzadzi :) ganialy psa po calym domu, trzepaly po pysku lapa nie
      wystawiajac pazurkow. fukaly jak stado diablow. a teraz koty
      szczeniaka nie odstepuja, spia razem, z jednej miski pija wode a i
      czasem dopadna koty psa i zaczna go wylizywac.
      jak kot fuczy to niech fuczy nie reaguj. pilnuj psa, zeby kota nie
      meczyl za bardzo. wez cos co pachnie kotem daj psu do powachania, i
      tak samo zrob z czyms co pachnie psem i niech kot obwacha.
      jak kot nabierze odwagi w nowym domu to wyczuje moment kiedy pies
      spi i pojdzie to cos duze obwachac i zapoznac sie z tym czyms. tak
      samo pies zrobi z kotem. to dwa rozne gatunki i niby dwa zupelnie
      inne ale uwierz mi, ze pies ma w sobie duzo kota a kot ma w sobie
      duzo psa. tylko daj im czas, zeby mogly sie poznac i dogadac po
      swojemu.
    • semi-dolce Re: oddam kota 22.05.09, 20:58
      No i jak się sprawy mają?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka