Dodaj do ulubionych

kuna w mieście

13.06.09, 12:44
Witam, na moim podwórku, bezpiecznym zamkniętym cichym, w centrum wielkiego miasta, wczoraj zauważyłam parę zwierząt kunowatych. Pada deszcz więc trudno ocenić czy to kuny czy coś innego. Wiem ze takie zwierzęta żyją takze w miastach ale jednak nie sądze by docelowo mogło to byc dla nich przyjazne środowisko tym bardziej że mieszkają tu ludzie z małymi dziećmi, jest parę psów no i moje dwa spacerujace koty (pod kontrolą na smyczy). Macie jakieś rady i doświadczenia? Dokąd zadzwonić ze służb miejskich by poradzono lub zajęto się zwierzami?
Obserwuj wątek
    • jul-kot Re: kuna w mieście 13.06.09, 15:30
      Witam,
      W Warszawie są kuny i dobrze sobie radzą. Ciągle je spotykam
      wieczorem, kiedy karmię koty. Nie trzeba z nimi nic robić.
      Przeważnie unikają kotów, ale czasem zdarzają się walki.
      Są niebezpieczne dla małych kociąt.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • mja-1 Re: kuna w mieście 13.06.09, 17:49
        Choć bywają uciążliwe, trzeba pamiętać,że są pod ochroną.
        Kuna domowa osiedla się wśród ludzi,w przeciwieństwie do leśnej.
        • scrivo Re: kuna w mieście 13.06.09, 22:08
          tożkrzywdzic ich nie zamierzam!!! raczej pomóc bym chciała dostac sie w miejsce bezpieczne bo tutaj raczej ich żywot może bec zagrożony (duży ruch uliczny w okolicy). na razie nie widac stworów,czekamy na rozwój sytuacji.
          • joewel Re: kuna w mieście 14.06.09, 15:34
            Kunowatym pomagać nie trzeba, te miłe z pozoru zwierzaki w mieście robią duże spustoszenie wśród ptactwa. Również dokarmiam wieczorem koty(często w nocy) i wielokrotnie słyszałem pisk młodych ptaków, które zostały upolowane przez "łasicowate", jak upolowała i zadusiła to schowała pod maską samochodu i biegła po następne. Jul -kot ma rację że są bardzo niebezpieczne dla młodych kociąt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka