Dodaj do ulubionych

Konto międzynarodowe

19.09.02, 15:26
Witam i pozdrawiam.
Obecnie pracuję w Emiratach Arabskich ale sporadycznie przyjeżdżam z wizytą
do Polski. Za jakiś rok albo dwa zamierzam przenieść się do innego kraju.
Chciałabym się dowiedzieć czy istnieje taki bank, w którym mogłabym otworzyć
konto i mieć możliwość dokonywania wpłat i wypłat oraz załatwiania
formalności z dowowlnego kraju? Chodzi tu o takie konto na które przelew z
jednego kraju do drugiego nie pochłaniałby 10% kwoty, a także nie wymagałby
przyjazdu do oddziału banku w którym konto zostało otwarte np. po odbiór
nowych kart czy załatwienie innych spraw.
Taki bank z oddziałami na całym świecie, lub jego wersja internetowa jeśli
takowa istnieje.
Czy w ogóle coś takiego jest możliwe?
Obserwuj wątek
    • michal.macierzynski Re: Konto międzynarodowe 19.09.02, 16:02
      > Czy w ogóle coś takiego jest możliwe?

      Witam!

      W Pani przypadku proszę zainteresować się bankiem globalnym, z siedzibą w USA.
      Bank ten obecny jest także w Polsce. Cały czas będzie Pani miała dostęp do
      konta przez Internet. Wypłaty z bankomatów tego banku na całym świecie są
      bezpłatne, podobnie jak większość innych czynności. Jeśli dobrze pamiętam, to
      książę z Emiratów kupił ostatnio dość pokaźny pakiet akcji tego banku.
      Myślę, że najlepiej właśnie będzie dowiedzieć się w którejś z placówek tego
      banku o interesujące Panią szczegóły.

      P.S. Przepraszam za taką enigmatyczną odpowiedź, ale muszę unikać
      bezpośredniego reklamowania konkretnego banku.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!

      MM
      • alich Re: Konto międzynarodowe 24.09.02, 08:58
        Witam i dziękuję za odpowiedź.

        Pomimo najlepszych chęci nie udało mi się dotrzeć do banku o którym Pan
        wspomina.
        Czy mogłabym wobec tego prosić o garść dodatkowych informacji na maila:
        ALichszteld@interia.pl

        Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
        • wobare Re: Konto międzynarodowe 10.10.02, 12:25
          Ojej...ja też chce wiedzieć co to za bank...mam podobną sytuacje.
          • michal.macierzynski Re: Konto międzynarodowe 10.10.02, 13:05
            > Ojej...ja też chce wiedzieć co to za bank...mam podobną sytuacje.

            Witam!
            Wysłałem odpowiedz na maila.

            Pozdrawiam serdecznie!

            MM
            • alich Re: Konto międzynarodowe 13.10.02, 09:01
              michal.macierzynski napisał:

              > Wysłałem odpowiedz na maila.

              Zgadza się - jak na razie było dwóch zainteresowanych :-)

              Dziekuję i pozdrawiam
            • hali4 Re: Konto międzynarodowe 12.11.02, 22:31
              Jestem w podobnej sytuacji. Prosze o e-mail z nazwa banku globalnego. Dziekuje i pozdrawiam
              • barp21 Re: Konto międzynarodowe 29.05.03, 18:54
                Jestem w podobnej sytuacji, prosiłbym o podanie nazwy tego banku ... Z góry
                dziękuje .
    • ozpol Internet a bankowe uslugi 15.11.02, 02:01
      Chcialbym wiedziec, czy mozna zalozyc kontow w ktoryms z bankow polskich i
      polaczyc go z moim bankiem obecnego pobytu. Chodzi o dokonywanie przelewo
      miedzy kontami. Ja ma takowe polaczenie miedzy bankami ale w moim kraju ale jak
      to wyglada w sytauacji miedzynarodeowj.
      Czy wogole banki polskie maja tzw numer bankowy - bo wlasciwie o to by chodzilo
      mojemu bankowi. Oni nie maja problemow z przelewem ale zgoda musi byc u
      odbiorcy.
      Dzieki z gory.
      • michal.macierzynski Re: Internet a bankowe uslugi 16.11.02, 12:13
        > Czy wogole banki polskie maja tzw numer bankowy - bo wlasciwie o to by
        chodzilo
        >
        > mojemu bankowi. Oni nie maja problemow z przelewem ale zgoda musi byc u
        > odbiorcy.
        > Dzieki z gory.

        Witam.

        Oczywiście - nie ma żadnego problemu, żeby przelewać pieniądze pomiędzy bankiem
        w Polsce, a obecnie przez pana używanym. Przelewy zagraniczne banki rozliczają
        w systemie SWIFT i prawdopodobnie Pana bankowi chodzi właśnie o ten adres.
        Wszystkie banki, posiadające pozwolenie na obrót walutami mają taki adres.
        Wystarczy więc założyć w Polsce rachunek w takim banku.
        Dodatkowo - obecnie mamy w Polsce dwa banki, które pozwalają na składanie
        dyspozycji przelewów zagranicznych przez Internet.

        Pozdrawiam!

        MM

        • rafal0077 Re: Internet a bankowe uslugi 10.12.02, 17:08
          Zachecam wszystkich do otwarcia rachunku w detalicznym banku szwajcarskim - np.
          UBS SA. Nie ma najmniejszych problemow, wszystko dziala przez Internet i do
          tego perfekcyjna obsluga Klienta. Jak w dobrym filmie :-)
          • dozorca1 Re: Internet a bankowe uslugi 13.08.03, 19:41
            rafal0077 napisał:

            > Zachecam wszystkich do otwarcia rachunku w detalicznym banku szwajcarskim -
            np.
            >
            > UBS SA. Nie ma najmniejszych problemow, wszystko dziala przez Internet i do
            > tego perfekcyjna obsluga Klienta. Jak w dobrym filmie :-)

            Proszę o namiary banku

            netplus@wp.pl
            • absorb Re: Internet a bankowe uslugi 28.09.03, 11:40
              Witam
              Takżę poproszę o namiary na "bank globalny".

              absorb@pf.pl

              Jeśli idzie o ten detaliczny bank szwajcarski to czy każdy polski obywatel może
              założyć tam konto? Jak wyglądają koszty? Czy to prawda, ze ostatnimi bastionami
              tajemnicy bankowej w Europie sa Austria i Szwajcaria?

              pozdrawiam
              absorb
              • franzmaurer Re: Internet a bankowe uslugi 28.09.03, 21:13
                absorb napisał:

                > Takżę poproszę o namiary na "bank globalny"

                Na ich "globalnej" stronie jest afres warszawskiego przedstawicielstwa ;)

                > Czy to prawda, ze ostatnimi bastionami tajemnicy bankowej w Europie sa
                > Austria i Szwajcaria?

                Czemu akurat Austria? Z tego co sobie poczytałem to oprócz Szwajcarii b.dobrą
                renomę ma Liechtenstein, Andorra, Wyspa Man...

                Oczywiście "postępowi" politycy chcą z tym walczyć - Giscard "Mumia" d'Estaigne
                wymachuje nie tylko tą swoją żałosną "konstytucją" ale śle też inne pogróżki
                pod adresem państw które nie tyle celebrują tajemnicę bankową co mają po prostu
                zdrowy system podatkowy - w ten sposób na celowniku eurokomunistów jest nie
                tylko Szwajacaria (trzystopniowa skala podatkowa: od 0.3 do 3% o ile dobrze
                pamiętam :)) ale i takie kraje jak Irlandia czy Wielka Brytania...

                Na szczęście to co pokazali ostanio Szwedzi może być śladem tego że zdrowy
                liberalny duch jeśli chodzi o podatki nie umarł...
                Szwaby mogą sobie biadolić że taki Boris Becker czy M.Schumacher mają w arschu
                niemiecki system podatkowy i wolą mieszkać w Arau czy Lozannie...

                Moim skromnym zdaniem jakiekolwiek próby 'uszczelnienia' systemu fiskalnego
                przez Eurokomunę są żałosnym jękiem wydawanym przez ludzi którzy nie mają
                bladego pojęcia o tym że średnio wykształcony student z dostępem do netu może
                handlować kontraktami na ropę czy złoto lub spekulować na amerykańskiej czy
                japońskiej giełdzie i zarobione kilka tysięcy $ w ciągu 24h zamienić na żywy
                cash który wyjmie z bankomatu na rogu ulicy i wyda na co mu się żywnie podoba
                bez jakiejkolwiek kontroli Finanzamt'u...

                Emerytowanym euro-pierdzistołkom w głowach się jakoś nie może pomieścić ze to
                na czym kilka lat temu dorabiali się ich 'przyjaciele' finansujący ich kampanie
                wyborcze, tacy jak Remtsma czy Thysen - że te instrumenty zeszły teraz pod
                strzechy...

                Jedno co łączy "klasę" polityczną z ul.Wiejskiej z pierdzi-stołkami z Brukseli
                to fakt że nie nie potrafią pojąć faktu że państwo bogate to takie które ma
                bogatych obywateli a nie to które ma tabuny bogatych urzędasów i ich
                przydupasów.
                Student z Frankfurtu czy Paryża który dorobi się 100 tyś dolarów w miesiąc na
                japońskiej czy amerykańskiej giełdzie powinień być traktowany jak dopust Boży,
                bo owe 100 tys wyda raczej w swoim kraju lub ulokuje w krajowym banku zamiast
                kryć się z nimi w bankach off-shore...

                Co do meritum - znalazłem np. stronę www.postfinance.ch - oferta wygląda
                ciekawie, niestety strona ładuje się tylko w... Operze lub Netszkapie co stawia
                pod pewnym znakiem zapytania profesjonalizm owego banku :((
                • zdzichu-nr1 Re: Internet a bankowe uslugi 28.09.03, 23:04
                  Z tego co wiem Franz, to mają wprowadzić jakieś karne ustawodawstwo zakazujące
                  np. działalności w Europie firm zarejestrowanych w rajach podatkowych.
                  Natomiast 'europejskie raje' typu Liechtenstein, Szwajcaria są właśnie
                  przyciskane do ściany b. mocno w temacie ujawniania tajemnicy bankowej
                  inspektorom skarbowym z UE. Z diagnozą się zgadzam - to jest jak walka majorsów
                  z wymianą mp3 w necie... niestety dużo wody upłynie zanim dojdzie rozum do
                  głowy... albo w ogóle nie dojdzie i nam tu w Europie zafundują państwo
                  policyjne, są już przymiarki tu i ówdzie.
                  Co do meritum. Musisz wejść przez yellownet i będzie ok.
                  • franzmaurer Re: Internet a bankowe uslugi 29.09.03, 00:23
                    zdzichu-nr1 napisał:

                    > Z tego co wiem Franz, to mają wprowadzić jakieś karne ustawodawstwo
                    > zakazujące np. działalności w Europie firm zarejestrowanych w rajach
                    > podatkowych.

                    Tylko jak ci biedni debile chcą tego dokonać w czasach internetu?
                    Chirac i Schroder musieliby pójść 'chińską ścieżką' - zrobić KolchozNet czyli
                    sieć ograniczoną do serwerów zlokalizowanych na terenie UE...
                    Oczywiście możemy się umówić że cofniemy się techologicznie w naszym kołchozie
                    o 20 lat - zakaże się działalności bankom internetowym, nie będzie można
                    dokonać bez zgody Biura Wysokiego Komisarza przelewu poza terytorium UE, na
                    terenie UE nie będzie można wybrać z bankomatu pieniędzy kartą wydaną poza UE...

                    Można doprowadzić do takiej paranoji w imię tego... no właśnie w imię czego?

                    Że tak powiem kolokwialnie gófno mnie obchodzi że bogaci Niemcy uciekają z
                    Niemiec bo im się nie podoba ich własne prawo podatkowe, tak samo jak gófno
                    mnie obchodzi że Daimler-Chrysler woli otworzyć nową montownie w Irlandii bo
                    tam płaci jakieś 15% podatku a nie 40% jak w Niemczech - co przyprawia
                    szwabskich urzędników o pypcia na mózgu czego efektem jest radosna twórczość
                    zmierzająca do zniesienia prawa weta w kwestiach podatkowych.

                    Mam cichą nadzieję że to co się dzieje ze wspólną polityką rolną europejskiego
                    kołchozu w połączeniu z tym co się ostatnio wydarzyło w Cancun jest maluteńkim
                    początkiem zmian jakie nastąpią w ciągu powiedzmy 100 lat w skali globalnej...

                    > Co do meritum. Musisz wejść przez yellownet i będzie ok.
                    Nie o to chodzi - ta strona jest walnięta - wykorzystuje jakieś layery których
                    nie widzi mój IE 5.0 - Opera 6 dziala bez problemu. Niestety właśnie na tych
                    layerach które się nie wyświetlają mogę sobie np. poczytać ofertę - ktoś trochę
                    przekombinował :(
                    • zdzichu-nr1 Re: Internet a bankowe uslugi 29.09.03, 01:31
                      To nie chodzi o to, że technicznie coś uniemożliwią, tylko zrobią pozornie
                      martwy przepis, żeby w razie potrzeby móc Cię wziąść za łeb. Jak za Stalina -
                      "dajcie mi człowieka, a ja na niego znajdę paragraf". Będzie tak, jak jest dziś
                      z urzędem skarbowym, albo jazdą samochodem 50 km/h w Warszawie - na kogo
                      wypadnie, na tego bęc. Człowiek nie zna dnia, ani godziny, kiedy przyjdzie mu
                      do domu smutne pisemko z podpisem komisarza skarbowego, albo półmózg drogowy z
                      suszarką zatrzyma za rzekome przekroczenie. Każdy jest słusznie podejrzany,
                      każdy łamie przepisy. Istota umiejętnej komuny polega na tym, że gnoją i
                      podgryzają samotną jednostkę, boją się jedynie zorganizowanej zbiorowości np.
                      tłumu górników.

                      Swego czasu chciałem wybudować w Polszcze dom, ale obecnie śledzę poczynania co
                      obrotniejszych Niemiaszków i oglądam ciepłe raje do ewentualnej przeprowadzki.
                      W końcu konsekwencją netu jest to, że swoją kasę mogę inwestować i wybierać
                      nawet z Paragwaju czy Samoa. Ciekawą propozycją jest RPA i Namibia (koszty
                      luksusowego życia nie odbiegają od kosztów zwykłego życia w Warszawie), tylko
                      przyszłość tam niepewna, no i paru Rajchsdojczów Murzyny zadźgały ostatnio...

                      Meritum. IE 6.0 hula bez zarzutu, z tym, że oni tam od razu identyfikują Twój
                      IP. Przerwałem wypełnianie formularza, po paru dniach wszedłem znowu i
                      przewaliło mnie od razu do miejsca, w którym skończyłem. Poza tym niektórym
                      nacjom rachunku nie otworzą, Rosjanom na przykład. Dobre, nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka