Dodaj do ulubionych

egipski 737

IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.01.04, 01:51
.. ktory rozwali sie po starcie z Sharm El Sheik pare tygodni temu.
Francuzi wylowili obie skrzynki .. dali Egipicjanom do przesluchanie, dizs
juz czytalem na jednej stronie internetowej ze Egipcjanie juz stwierdzili ze
byl to blad pilota - cale dochodzenie wiec trwalo niespelna tydzien.
Pare komentarzy:

1. blad pilota ale nic nie mowia jaki
2. tydzien to bardzo krotko - chodzi pewnie o cos bardzo oczywistego i malo
pochlebnego dla egipcjan - to juz drugi pilot w ostatniu paru latach ktory
zrobil wielki uuuuups ..
3. czy powiedza nam w koncu o jaki blad chodzi czy ze wstydu tego nie
ujawnia ??
Obserwuj wątek
    • Gość: michal_pilot Re: egipski 737 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.01.04, 01:53
      > - to juz drugi pilot w ostatniu paru latach ktory ..

      chcialem oczywiscie powiedziec ze to drugi egipski pilot.
    • Gość: jacek egipski 737 IP: *.u.mcnet.pl 23.01.04, 12:48
      mozliwe bledy:

      1. nie wlaczyl systemu odlodzeniowego
      2. nie zauwazyl Stingera
      3. nie zawolal 'Allah Akbar' wciskajac stery w dol (tak jak to bylo w 1999)
      • higher_eu Re: egipski 737 23.01.04, 13:05
        A czy skrzynek nie mają dostać jeszcze Francuzi?

        Może wtedy będzie jaśniej?
        • Gość: michal_pilot Re: egipski 737 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.01.04, 19:55
          > A czy skrzynek nie mają dostać jeszcze Francuzi?

          no wlasnie czy dostana ?
          Egipt oficjalnie kieruje dochodzeniem wiem nie jest pewne czy musza dac
          skrzynki komu innemu.
          Mam nadzieje ze Francuzi bede sie domagac wyjasnien. To mi cos pachnie niezbyt
          dobrze ...
      • Gość: olo Re: egipski 737 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.04, 13:59
        co to za sprawa z 1999 r? szukalem w bazie danych wypadków egipiskich linni i
        nie ma tam zadnej duzej katastrofy?
        • Gość: jacek egipski 737 IP: *.u.mcnet.pl 27.01.04, 16:24
          The Sharm el-Sheikh air disaster recalls the last Egyptian air disaster in
          1999 when EgyptAir’s 990 Boeing 767 crashed opposite the American coast of
          Massachusetts shortly after takeoff, killing all 217 aboard. At the time, the
          Egyptian authorities attributed the disaster to unusual atmospheric conditions
          on the East Coast, a claim never confirmed by US authorities. In a subsequent
          federal probe, US aviation authorities established that the co-pilot, Jamil
          Batouty, who was not supposed to be on duty at the time, took over the controls
          and put the plane into a sharp nosedive shouting Allah is Great! in Arabic.
    • flightins Re: egipski 737 24.01.04, 20:51
      Teraz ostatnio w Paryzu zatrzymali startujący egipski samolot charterowy LOTUS
      Air , któremu zapalił się silnik oraz pogubił na pasie trochę kabli !
      zgroza !!!
      • arturx2 Re: egipski 737 24.01.04, 22:43
        Zgroza, to raczej z powodu jak to urasta.
        Nie zapalił tylko dymił (przynajmniej wg "specjalistów" żandarmów). Nie silnik
        tylko agregat pomocniczy. A śmieci na pasie nie musiały wcale pochodzić z tego
        samolotu. Bo jak wiadomo śmieci na drodze startowej zdarzały sie w Paryżu już w
        przeszłości. I m.in. z tego powodu silnik w jednym z dumnych samolotów tego
        dumnego kraju rzeczywiście się zapalił.
        Mozna jeszcze dodać że Francja zaliczyła LOT do niebezpiecznych linii
        lotniczych. A samochody to jak wiadomo mają najlepsze. I kasztany.
        • Gość: lukas Re: egipski 737 IP: *.chello.pl 27.01.04, 14:24
          A z latajacych rzeczy to im sie tylko rakieta Ariane udala!!!
          • jacekm22 Re: egipski 737 19.02.04, 18:48
            Czy ktos wie jakie podano oficjalne przyczyny tej katastrofy??! ( Jesli
            jakiekolwiek podano)
            • Gość: michal_pilot Re: egipski 737 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.02.04, 19:14
              czytalem ostatnio stronicowy artykul na ten temat w AWST. Zadnych konkluzji jak
              na razie. Wiele "typowych" przyczyn wyeliminowano (silnik, wlaczenie sie
              reversera, wada glownego steru). Piloci na wysokosci 5500 stop weszli w prawy
              zakret z ktorego juz nie wyszli. Cos bylo napisane o kiepskiej koordynacji
              miedzy pilotami. Najbardziej dziwne jest to ze Egipcjanie nie wypuscili zadnego
              skrawka informacji na ten temt (np. skrawka konwersacji miedzy pilotami) co z
              reguly sie robi po tylu tygodniach. Tak naprawde wiec to na razie nikt nic nie
              wie. Napisano ze francuskie rodziny ofiar wypadku domagaja sie dostepu do
              informacji ...
              • Gość: jacek2 Re: egipski 737 IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 19.02.04, 20:46
                We francuskich media , tez cisza o tej katastrofie. Dziwne ! Czyzby prawdziwych
                jego przyczyn nigdy nie poznamy???!!
                • Gość: michal_pilot Re: egipski 737 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.02.04, 06:15
                  > We francuskich media , tez cisza o tej katastrofie. Dziwne ! Czyzby
                  prawdziwych

                  Przyznaje ze jeszcze jest troche wczesnie ale za kilka miesiecy ta cisza musi
                  sie skonczyc. Rodziny zabitych mam nadzieje beda wywierac nacisk. Jakos mam
                  malo zaufania do egipskiego dochodzenia zwlaszcza ze bylo powiedziane ze oni sa
                  strasznie uczuleni aby nie wystraszyc swego rynku turystycznego.
                  • Gość: jacek2 Re: egipski 737 IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 20.02.04, 18:13
                    Czy przedstawiciele Boeinga nie uczestniczyli w wyjasnianiu przyczyn
                    katastrofy?? Jesli zostwi sie wszystko w rekach egipcjan , to watpie czy
                    poznamy prawde. Jak zareaguja wladze francuskie?
                    • Gość: michal_pilot Re: egipski 737 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.02.04, 18:21
                      Nie wiem czy sam Boeing ale strona amerykanska (NTSB) wyslala swojego
                      przedstawiciela. To jest rutynowa procedura. Ale taki gosc ma tylko doradcza
                      role i to zalezy od Egipcjan ile/co mu pokaza. Jak ktos tu moze wywierac
                      jakikolwiek nacisk to tylko strona francuska.
                      • Gość: jacek2 Re: egipski 737 IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 04.03.04, 17:46
                        Wczoraj frncuskie media podaly oficjalna przyczyne katastrofy na podstawie
                        analizy skrzynek . Mial nia byc blad pilotazu . Tlumaczenie bylo dosc metne -
                        piloci mysleli ze sa automatycznym pilocie , a okazlo sie ze nie byli??!!! No i
                        stad katastrofa.
                        • Gość: michal_pilot Re: egipski 737 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.03.04, 17:52
                          > piloci mysleli ze sa automatycznym pilocie , a okazlo sie ze nie byli??!!!

                          tak, wiem, Le Figaro napisalo doslownie 3 zdania na ten temat.
                          Oczywiscie mam maly szacunek do tych pilotow (jesli to byla przyczyna) - jest
                          tyle wskaznikow czy auto-pilot dziala ze oni chyba musieli byc pograzeni w
                          glebokich modlach ....
                          • jacekm22 Re: egipski 737 04.03.04, 18:26
                            Gość portalu: michal_pilot napisał(a):

                            > > piloci mysleli ze sa automatycznym pilocie , a okazlo sie ze nie byli??!!!
                            >
                            >
                            > tak, wiem, Le Figaro napisalo doslownie 3 zdania na ten temat.
                            > Oczywiscie mam maly szacunek do tych pilotow (jesli to byla przyczyna) - jest
                            > tyle wskaznikow czy auto-pilot dziala ze oni chyba musieli byc pograzeni w
                            > glebokich modlach ....
                            Podana oficjalna przyczyna pozostawia rzeczywiscie bardzo szerokie pole do
                            interpretacji postepowania pilotow!!
        • Gość: PAX Re: egipski 737 IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 04.03.04, 19:20
          Kasztany tak, ale tylko te na placu Pigalle. ;-)

          A tak na powaznie - wiadomo, ze najlepiej zwalic na niezyjacego pilota. I
          bronic sie nie moze a jeszcze niedajboze (czy nie daj allah) by sie okazalo, ze
          wine ponosi wlasciciel samolotu bo nie serwisowal samolotu jak trzeba, ze
          oszczedzal na tym i owym, ze kontrole techniczne wykrywaly usterki, ktorych nie
          poprawiano dla oszczednosci.
          A ludzie gina...
          • Gość: michal_pilot Re: egipski 737 IP: *.arc.nasa.gov 04.03.04, 21:02
            przynajmniej ze statystyk w USA wynika ze w 50% wypadkach pilot byl bezposrednio
            odpowiedzialny. Na drugim miejscu (30%) jest wadliwy serwis samolotu. Do tych
            30% zaliczone sa tez wypadki gdzie wada techniczna byla 1-a przyczyna ale pilot
            niepoprawnie zareagowal.
            • Gość: michal_pilot Re: egipski 737 IP: *.arc.nasa.gov 04.03.04, 21:12
              wada techniczny + pilot ktory traci glowe to bardzo typowa mieszanka. Dlatego
              wszyscy piloci zawodowi (w USA) musza ogladac pare fimow ktore odtwarzaja
              dokladnie kilka "klasycznych" wypadkow w historii lotnictwa. Nr. 1 to slynny
              wypadek L-1011 na Florydzie chyba dobre 30 lat temu kiedy piloci byli tak
              zafrasowani ze im sie nie zapalilo swiatelko ze przednie podwozie sie wysunelo
              (kapitan, pilot + inzynier dlubali aby naprawic zarowke ..) ze rozwalili caly
              samolot i wszyscy zgineli. Ten film byl okazywany nawet w normalnej TV i jest
              typowym przykladem jak mala usterka plus brak "cockpit crew management" moze
              zamienic sie w prawdziwa tragedie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka