Dodaj do ulubionych

First class

IP: 200.52.122.* 09.10.04, 05:13
Witam,
chcialbym sie dowiedziec jaka NAPRAWDE jest roznica pomiedzy economy a first
class. Nie chodzi mi o biznes, chodzi mi o first class.
Rozumiem ze siedzienia sa tam wygodniejsze i serwuja lepsze jedzenie, ale czy
naprawde warto placic 4 razy tyle ile economy class? Jezeli tak to za co?
Obserwuj wątek
    • lukaszn3 Re: First class 11.10.04, 03:19
      przedewszystkim placisz za elastycznosc, wygode/komfort i "personal attention"

      Z lini Europejskich nie wiele ma juz First class: BA, AF, LX (Swiss), IB i LH.
      Oczywiscie jezeli masz na mysli linie Amerykanskie to krtajowy First class nie
      ma nic porownania z miedzynarodowym (tak wiec sa dwie first class'y:
      miedzynarodowa i "hamerykanska" - ta ostatni oczywiscie jest niewarta
      zlamanaego szilinga ... na chyba za placic ci za to ktos inny)

      Zacznijmy jeszcze przed wejsciem do samolotu.

      Pasazerownie First Class na rejsach miedzykontynentalnych nie tylko maja
      specjalne stanowiska ale w ogole specjalne strefy do odprawy - tzw: wyspy first
      class (First Class Island), n.p. z ZRH (LX) jest to wydzielone pomieszczenie z
      odzielnym wejsciem gdzie masz fotele, kapany i cala odprawa odbywa sie jak byc
      byl w 5 gwiazdkowych hotlelu na kawie a nie na lotnisku. Pasazerownie First
      Class maja rowniez specjalne korzysci przy kontroli dokumentow i
      bezpieczenstwa - czest sa przez te kontrole przeprowadzani przez reprezentant
      linii (oczywiscie wszystki wymogi sa spelniane ale ow reprezentatnt gwarantuje
      Ci poczucie "specijalnosci").

      Rowniez w odroznieniu od salonow dla FF i klasy business sa salony first ass -
      w tych salonach nie ma przeszkow i rodzynke ale sa stoly zaslane obrusami i
      cala gama wykwintnyvh przekosek - tak ze pasazer ma do wyboru zjesc pelen
      posilek przed odlotem a caly lot przespac/pracowac, etc. (tak robi wiele linii
      juz dla pasazerow w klasie business) Nie ktore linie n.p. Emirates dla
      pasazerow first class udostepniaja skorzystanie (gratis w ramach biletu) z
      restauracji hotelowych w luksusowym hotelu na Manhattanie wraz z przejazdem
      limuzyna na lotnisko.

      W samolocie: fotele - tak na prawde to nie sa juz fotele tylko ...
      powiedzialbym "kanapo-fotelo-loze." Tak "pi-razy-oko" na 6 foteli z klasy
      ekonomicznej przypada 1 w kalsie first. Kazdy z nich moze byc rozlozony w
      plaskie lozko w raz z cala posciela,rowniez nie kotre linie udostepnaija
      piazmy. Toaleta w klasie pierwszej jest m/w 2x wieksza niz te w ekonomicznej.
      Fotele sa tak zkonstruowane ze mozesz zjesc posilek z partnerem podrozy tete-a-
      tete.

      Teraz do kuchni: glownie na posilem sklada sie okolo 10-12 dan: pare przysawek,
      dwa dania glowne, sery, owoce, desery, degustiv, etc. Oczywiscie w zaleznosci
      od lini i dlugosci lotu. N.p z ZRH do JFK posilem skalda sie z przystawki
      zimej, 2 przystawek cieplych, salaty, 2 dan glownych, serow, owocow, deseru.
      Zeby to wszystko zjesci potrzebujesz co naj mniej 2 godzin. Dotego dochodza
      same lepsze trunki: jezeli Champagne to tylko "Grade Damme" lub "Don
      Perrignion," do wyboru m.w. 5 win bialych, 5 czerwonych, wino do salty, Port do
      serow, wina deserowe. Wszelkiego rodzaju koniaki,etc. I to wszystko nie z
      malych plastykowych jednorazowek tylko z oryginalnych butelencji ... czasami az
      mnie dziwi ze na 12 pax'ow na pokladzie jezt az tyle kilogramow szkla... jezeli
      mowa o szkle to oczywiscie wszytsko podawane jest na prawdziwej zastawie i
      szkle.

      Zaloga na 10-12 pasazerska kabine klasy pierwszej przypada od 2 do 3 FA. W LH
      na Boeingu 747 gdziej jest max. 16 pasazerow first class sa 4 FA. NA Airbusach
      330 i 340 gdzie jest 10 paxow sa 3.

      Ladawanie i odprawa po wyladawaniu: rowniez pax'y sa przeprowadzani przez
      reprezenatow. N.p.a lotnisku IAD jest to ba wage zlota bo czesto kolejki do
      odprawy poaszportowej sa ponad godzinne.

      Czeso po locie na nastepny dziwn dostaje rtowniez telefon z linii jak mi minal
      rejs i czy mialbym jakiekolwiek zyczenia lub uwagi jak ulepszyc podrow
      nastepnym razem ...

      to wszystko za ... bagatela okolo 10 tysiecy dolkow (jezeli bilet do Europy
      kupujesz w USA) lub okolo 6 tys euro. Czyli jak by nie patrzec "ciut" wiecej
      jiz 4 razy jak napisales.




      Jezeli chodzi o siedzenia
      Gość portalu: Sebastian Mitnick napisał(a):

      > Witam,
      > chcialbym sie dowiedziec jaka NAPRAWDE jest roznica pomiedzy economy a first
      > class. Nie chodzi mi o biznes, chodzi mi o first class.
      > Rozumiem ze siedzienia sa tam wygodniejsze i serwuja lepsze jedzenie, ale czy
      > naprawde warto placic 4 razy tyle ile economy class? Jezeli tak to za co?
      • jareczek33 Re: First class 11.10.04, 23:11
        Potwierdzajac to co napisal Lukasz polecam spojrzenie na pare zdjec z klasy
        pierwszej 747 Lufthansy

        www.airfoto.pl/index.php?sub=categories®no=D-ABVK&clr=yes
        Pozdrawiam
        Jarek
        • polar_khan Re: First class 12.10.04, 09:32
          Potwierdam co 2poprzednich panow powiedzialo. Tylko na jakiej trasie myslisz
          leciec First Class? Bo wybor linni lotniczych jest tez wazny. Np. Ja osobiscie
          wole SQ/TG od UA lub AA. Przewaznie linnie Arabskie i Azjatyckie maja lepszy
          serwis moim zdaniem niz LH lub UA. Ale bardzo mi sie podobala obsluga w VS.
          Oprocz tego jesli myslisz leciec First Class nie zapomnij o programach
          fidelizacji "frequent flyer" bo dostaniesz wiecej punktow niz w klasie Y. Takze
          jesli myslisz powiedzmy sie wybrac 3-4razy w roku do Azji lub poprzez Atlantyk
          lub do Rio pomysl ktora linnia ci odpowiada razem ze wspolnikami(Star Alliance,
          OneWorld,Sky Team) bo w kazdej inaczej sie zbiera punkty aby dostac sie do
          poziomu Gold czy jak tam kazda se nazwe wymyslila. A 4razy na EU do Azji w ta i
          spowrotem na rok ci wystarczy aby zostac Gold Member przewaznie. Oprocz tego
          np. w Aeroplan(AirCanada/StarAlliance) jesli od poczatku roku w przeciagu
          3miesiecy przelatasz dystans na Gold Member(Super Elite) lub Silver(Elite)
          dostaniesz ten status odrazu i na nastepny rok. Jest to niepisana regula ktora
          firma nie oglasza za bardzo i jesli sam sie nie upominesz nie dostaniesz. Jak
          jusz wybierzesz Linnie(Alliance) ci odpowiedzialna zobacz tez ile punktow
          potrzebujesz na dany lot itd. Ale to jusz powinnien byc rozpoczety inny watek
          bo Frequent Flyer programs sa calkowicie innym tematem. Sam osobiscie
          pracowalem dla AirCanada/Aeroplan przez 4lata i byla to zmora moja dzieki bogu
          jestem na lotnisku teraz.
          • lukaszn3 Re: First class 13.10.04, 03:24
            w rzeczysamej najlepsza First Class jest w SQ, chociaz LX (Swiss) nie jest
            wcale odstaje za daleko (to chyba nie dlatego Wasz Prezdyen Kwasniewski lata
            LX-em na Stanow) nota bene rezerujac cala kabine tzn wszytkie 12 miesjc.

            Cathy Pacific i Quantas sa tez niezle.

            Czsami UA na 747 jest dobra (bo fotele sa dobre z z zalaga to w kratke bywa)

            Polar-Khan na jakim lotnisku jestes... ostatni jak tramwaj latam do YUL i
            YYZ ...z LGA/HPN to wprawdzie nie daleko ale 1 czy 2 dniowe podroze sa wk..jace


            tez polar_khan napisał:

            > Potwierdam co 2poprzednich panow powiedzialo. Tylko na jakiej trasie myslisz
            > leciec First Class? Bo wybor linni lotniczych jest tez wazny. Np. Ja
            osobiscie
            > wole SQ/TG od UA lub AA. Przewaznie linnie Arabskie i Azjatyckie maja lepszy
            > serwis moim zdaniem niz LH lub UA. Ale bardzo mi sie podobala obsluga w VS.
            > Oprocz tego jesli myslisz leciec First Class nie zapomnij o programach
            > fidelizacji "frequent flyer" bo dostaniesz wiecej punktow niz w klasie Y.
            Takze
            >
            > jesli myslisz powiedzmy sie wybrac 3-4razy w roku do Azji lub poprzez
            Atlantyk
            > lub do Rio pomysl ktora linnia ci odpowiada razem ze wspolnikami(Star
            Alliance,
            >
            > OneWorld,Sky Team) bo w kazdej inaczej sie zbiera punkty aby dostac sie do
            > poziomu Gold czy jak tam kazda se nazwe wymyslila. A 4razy na EU do Azji w ta
            i
            >
            > spowrotem na rok ci wystarczy aby zostac Gold Member przewaznie. Oprocz tego
            > np. w Aeroplan(AirCanada/StarAlliance) jesli od poczatku roku w przeciagu
            > 3miesiecy przelatasz dystans na Gold Member(Super Elite) lub Silver(Elite)
            > dostaniesz ten status odrazu i na nastepny rok. Jest to niepisana regula
            ktora
            > firma nie oglasza za bardzo i jesli sam sie nie upominesz nie dostaniesz. Jak
            > jusz wybierzesz Linnie(Alliance) ci odpowiedzialna zobacz tez ile punktow
            > potrzebujesz na dany lot itd. Ale to jusz powinnien byc rozpoczety inny watek
            > bo Frequent Flyer programs sa calkowicie innym tematem. Sam osobiscie
            > pracowalem dla AirCanada/Aeroplan przez 4lata i byla to zmora moja dzieki
            bogu
            > jestem na lotnisku teraz.
            • polar_khan Ja po drugiej stronie 13.10.04, 07:09
              Ja jestem w YVR. Wiem jak te krotkie podroze sie odczuwa. Raz jak pracowalem
              jako ATC dla MOT(AirTrafficControler dla Ministry of Transport Canada) i
              lecialem z takim Maruda typowym RED NECK. Nazekal nonstop o tym i owym.
              Wreszcie mi mowi ze jak Super maja F/A podroze hotele itd. Ja sie na niego
              spojrzalem i mu powiedzialem ze przez 3godziny mi trul dupe jak on musi latac i
              w hotelach mieszkac a F/A maja Super? On mi powiedzial ze F/A's same wybraly se
              te robote, ja z kolei do niego ZE TY Tez RedNeck. Nic wobec ciebie tylko mi sie
              ta historijka przypomniala. Co do YYZ i YUL pracowalem tam przez bardzo krotki
              czas. A do jakiego "Frequent Flyer" program nalezysz?
              • lukaszn3 Re: Ja po drugiej stronie 23.10.04, 03:58
                w Star w US Air i LH Miles & More
                w One World w Swiss, AA i BA
                w Skyteam w CO, DL i AF
                ... tak wiec w sumie robie tak ja nie nalezy podwzgledem zbierania
                punktow/mil ... ale co tu zrobic jak company policy jest wybioerac najtansza
                wersje taryfowa bez wzgeldu na preferencji lini...
                (ach no i zapomnialem dodac ze na pamiatke ma zchowane karte LOT Voyager'a -;)

                generalnie w samolocie to nie narzekam i nie marudze ... tylko moze tutaj na
                forum za duzo ... i siedze cicho jak trusia odsypiajac jezeli tylko moge -:)
                sam wiem ze nie ma nic gorszego od upierdliwego pasazera i wspolpasazera.

                w TYR byle pare razy - glownie w Cathy Pacific na overstoppie. Rok temu na
                wakazjach, w sierpniu zaraz po blackout'cie na wschodzie. Wiesz jak to jest
                tyle razu "przelatujesz przemiasto i nic az w koncu powiedzialem zonie pakuj
                walizk i leciemy a tu pradu ni ma -:( po za tym bylo super!


                polar_khan napisał:

                > Ja jestem w YVR. Wiem jak te krotkie podroze sie odczuwa. Raz jak pracowalem
                > jako ATC dla MOT(AirTrafficControler dla Ministry of Transport Canada) i
                > lecialem z takim Maruda typowym RED NECK. Nazekal nonstop o tym i owym.
                > Wreszcie mi mowi ze jak Super maja F/A podroze hotele itd. Ja sie na niego
                > spojrzalem i mu powiedzialem ze przez 3godziny mi trul dupe jak on musi latac
                i
                >
                > w hotelach mieszkac a F/A maja Super? On mi powiedzial ze F/A's same wybraly
                se
                >
                > te robote, ja z kolei do niego ZE TY Tez RedNeck. Nic wobec ciebie tylko mi
                sie
                >
                > ta historijka przypomniala. Co do YYZ i YUL pracowalem tam przez bardzo
                krotki
                > czas. A do jakiego "Frequent Flyer" program nalezysz?
            • Gość: lotpl Re: First class IP: 217.153.179.* 21.10.04, 23:41
              Łukasz a masz jakieś dane o milach za taki przelot prezydenta. Na czyje konto
              są zaliczane? Myślę że byłoby fair aby to wszystko było przeźroczyste.
              • 2paco Re: First class 22.10.04, 20:10
                kilka miesięcy temu czytałem, że polskie vipy zgarniają mile na prywatne konta,
                i potem za friko latają. wiem, że wiele państw europejskich wprowadziło
                wykorzystywanie wylatanych przez urzędasów mil do odbierania darmowych
                służbowych przelotów. z prezydentem pewnie tez jest, ze prywata.
              • lukaszn3 mile prezydenckie -:))) 23.10.04, 04:03
                nie przypuszczam zeby w tym przypadku waszemu olkowi zalezalo na milach ... za
                podroz do US w obie strony w first w Swiss dotajesz jakies okolo 20tys mil to
                tylko wystarczy na jeden bilet w ekonomicznej po europie ... a potej on
                lata "wlasnym" tutkiem

                choc zgodze sie ze slyszalem o tym ze Polscy parlamenarzysci zbieraja mile na
                prywatne konta czego nigdzie sie nie robi
                tutaj w USA "oficjalna" linia parlamentzrzystow jesy US Air i biliet ktore oni
                lataja nie kwalifikuja sie do mil i juz!


                Gość portalu: lotpl napisał(a):

                > Łukasz a masz jakieś dane o milach za taki przelot prezydenta. Na czyje konto
                > są zaliczane? Myślę że byłoby fair aby to wszystko było przeźroczyste.
                • 2paco Re: mile prezydenckie -:))) 23.10.04, 17:14
                  z tego co słyszałem, to parlamentarzyści w USA mają darmowe przeloty tylko na
                  trasie ze swojego stanu do Waszyngtonu, podczas gdy u nas mogą sobie codziennie
                  ciotki wszędzie odwiedzać.
                  w całej Polszy...
                  jeśli sie mylę, to dzięki z góry za rozjaśnienie :D
                  pzdr!
                  • Gość: Lukasz Re: mile prezydenckie -:))) IP: *.0.124.190.adsl.snet.net 23.10.04, 18:05
                    tak na prawde to nie sa darmowe ... poniewaz placi za nie "hurtem" buiro
                    podrozy kongresu tylko tyle ze so one po specjalnych super-stawkach...
                    oczywiscie do tego dochodzi czesc oplat lotniskowych
                    parlamenarzysci zwolnenie sa z rzadowych oplat lotniskowych ... tak samo jak
                    wiekszosci pracownikou n.p. rzadu, dept transportu.

                    Z tego co wiem to parlaamentarzysta moze polecies wszedzie tylko ze musi miec
                    na to zgode i rezerwacje zrobione przez "biuro podrozy" parlamentu , tzn nie
                    jest tak ze poaX idzie do okeinaka Lot rzuca jakims tam kwitkiem i dostje
                    boarding a la carte ...

                    byc moze to sie pozmienialo ... banda busha wszedzie robi rewolucje
                    L
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka