Gość: koala IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 03.02.05, 20:36 cześć wszytkim, piszę pracę magisterską o tanich liniach lotniczych. Macie jakieś pomysły, od czego zacząć, z czego skorzystać przy pisaniu, itp.? Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam, Koala Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jast Re: tanie linie IP: *.arc.nasa.gov 03.02.05, 20:44 Zaczalbym od Southwest Airlines w USA. To nestor tanich linii lotniczych, oni sa pionierami tego systemu. Niejaki pan Herb Kelleher uwazany jest za tworce tego systemu. Duzo informacji o nich, o ich historii, znajdziesz na internecie jak wiesz jak uzywac google. Poza tym mnostwo informacji o tanich liniach zawsze znajdziesz w takich magazynach jak Airways i Aviation Week & Space Technology. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koala Re: tanie linie IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 03.02.05, 20:55 dziękuję ci bardzo za odpowiedź. Pracuję na lotnisku i mam dostęp do wielu informacji i materiałów. Zaczęłam już pisać i umieściłam te dane, o których piszesz,jednak nie jestem pewna czy coś mi nie umknęło. Zawsze coś się wykorzysta z rad innych osób. Co dwie głowy....... Dzięki i pozdrawiam, Koala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jast Re: tanie linie IP: *.arc.nasa.gov 03.02.05, 21:10 ja zaczalbym od wielu elementow co robi linie lotnicza "tania". Chodzi tu o: 1. marketing, sprzedaz biletow, polityka cen, itp. 2. uzytkowanie samolotow oraz budowanie jednolitej floty 3. szkolenie pilotow 4. efektywne uzycie personelu 5. zarobki personelu, benefity 6. bardzo selektywny dobor tras, lotnisk 7. Hub-and-spoke system a tanie linie lotnicze 8. Obsluga pasazera w powietrzu i na ziemi Na kazdy z tych tematow mozna sporo pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koala Re: tanie linie IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 03.02.05, 21:31 z listy, którą mi podałeś, nie wzięłam pod uwagę jak do tej pory szkolenia pilotów.W sumie chyba za dużo przy moim temacie nie muszę tego umieszczać. Bardziej przydałyby się jakieś statystyki. Część już mam (ruch pasażerski, udział transportu w obsłudze ruchu turystycznego itp.). Jeszcze raz bardzo dziękuję. Przynajmniej pocieszyłeś mnie,że idę w dobrym kierunku. Trafiłam na kiepską promotorkę,która sama nie wie o co jej chodzi. Już zaczęłam się martwić,że może piszę nie na temat (chociaż przy tym temacie raczej trudno o to). Pozdrawiam, Koala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sved#o2.pl Re: tanie linie IP: 212.160.148.* 07.02.05, 17:11 Ze swej strony proponuję skupic się w pierwszej kolejnościach na punktach 1 i 6. Tanie linie wyrosły na agresywnym marketingu, niskich kosztach sprzedaży (własne systemy rezerwacyjne i call center), niskich kosztach eksploatacji (negocjacje cenowe samolotów - TCO, stąd wynika jednolita flota), negocjacje z lotniskami dotyczące kosztów obsługi, a w niektórych przypadkach wręcz sponsorowania, a przede wszystkim na inżynierii finansowej (pieniądz pracujący w czasie). Radzę skoncentrować się na tych tematach. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: tanie linie - w meksyku np IP: *.man.bydgoszcz.pl 19.02.05, 09:02 w Meksyku prawie od zawsze były linie gdzie samemu nosiło się bagaże, można było zabrać zwierzęta na pokład itd. Myśle że amerykanie to podpatrzyli po prostu, nie mogąc się nadziwić, jak takich biednych stać na latanie, i jednak dało się obnizyć ceny o połowe i wiecej :) --- pzdr a-tapety.xx.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kla Re: tanie linie IP: *.bredband.skanova.com 03.02.05, 21:26 Musze przyznac, ze przerazasz mnie. Jestes na koncowym etapie studiow, a jednoczesnie tak bezradny, ze na forum pytasz sie jak masz zaczac. Trzeba bylo czytac i zbierac materialy na ten temat w ciagu ostatnich 2-3 lat. Twoja bezradnosc i beztroska potwierdza fakt, ze cos z poziomem polskich uczelni nie jest tak. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
sv-hits Re: tanie linie 03.02.05, 22:07 > czytac i zbierac materialy na ten temat w ciagu ostatnich 2-3 lat. Gdyby znala temat pracy to by pewnie zbierala. Ja nie znalem tematu sowjej pracy magisterskiej nawet na 1.5 roku naprzod. Twoj komentarz cos malo inteligentny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WuMike Re: tanie linie IP: *.gdynia.mm.pl 03.02.05, 22:49 > Musze przyznac, ze przerazasz mnie. Jestes na koncowym etapie studiow, a > jednoczesnie tak bezradny, ze na forum pytasz sie jak masz zaczac. Teraz to Ty mnie przeraziles! Widac, ze masz problemy z czytaniem tekstu, bo z pierwszego postu wynika, ze autorem jest kobieta. A tak przy okazji - temat pracy czesto poznaje sie za pozno, tak to juz jest na tych naszych uczelniach, nomen omen prezentujacych rozne poziomy nauczania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koala Re: tanie linie IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 06.02.05, 20:27 Nic nie szkodzi.Na takie komentarze szkoda czasu. Akurat w moim przypadku bardzo długo trwała sama kwestia zaakceptowania przez promotora planu pracy. Niestety dzisiaj było dobrze, za parę dni miałam zmieniane wszystko od początku. Dłuższa historia,o której szkoda pisać. Moje pytanie pojawiło się na tym forum jedynie dlatego,że widzę pasjonatów, którzy mają pojęcie o tym co piszą (chociaż nie wszyscy,ale tak jest w każdej dziedzinie)i chciałam się utwierdzić,że idę w dobrym kierunku. Od takiego utwierdzania jest ponoć promotor,ale na moje nieszczęście nie w ty przypadku. Dzięki wielkie za miłe komentarze i pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
irenia Re: tanie linie 09.02.05, 10:17 Powodzenia! i nie oglądaj się na tych, którzy będą próbowali podstawić Ci nogę. W dobie dużego zainteresowania tanimi liniami na naszym rynku może spróbujesz gdzieś opublikować swoją pracę, przynajmniej fragmenty. Jeszcze raz powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pidżej Re: tanie linie IP: *.acn.waw.pl 09.02.05, 22:27 sprawdź znaczenie nomen-omen, jest inne niż Ci się wydaje. w latach 60. i wczesnych 70., jeszcze przez ślusarskim i kozakiewiczem, był tyczkarz leszek butscher, skaczący w charakterystycznej bejsbolówce, w owych czasach dość egzotycznej. sprawozdawca lesław skinder skomentował to tak: czapeczka butschera to jego nomen-omen. też fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koala Re: tanie linie IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 10.02.05, 19:10 dzięki irenia za miłe słowo. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Southwest, Ryanair, Air Aisia, Air Polonia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.02.05, 19:58 przyjrzyj sie czterem liniom Southwest bo od niego wszystko sie zaczelo i zawsze wszystko mu sie udawalo Ryanair bo z powodzeniem przeniosl model amerykanski do Europy Air Asia bo ma najnizsze na swiecie koszty na oferowany pasazerokilometr (zaledwie 2,4 centa) Air Polonia bo byla pierwsza w Polsce, a upadla mimo ze najlepiej sprzedawala (76% sredni S/F przy zdecydowanie najwyzszym z wszystkich tanich linii na naszymm rynku srednim wplywie jednostkowym) Odpowiedz Link Zgłoś
math04 podejście naukowe to cenna rzecz 10.02.05, 22:05 Na temat lowcostów ciężko jest znaleźć naprawdę fajne artykuły naukowe zawierające konkretne dane, dlatego polecam ten: www.brown.edu/Departments/Economics/Papers/2003/2003-12_paper.pdf Powinien się przydać. > Macie jakieś pomysły, od czego zacząć, z czego skorzystać przy pisaniu, itp.? A zacząć to powinnaś, moim zdaniem, od ogólnego przedstawienia sytuacji światowej branży usług lotniczych, z naświetleniem konsekwencji wprowadzenia deregulacji. Piszę to jako świeżo upieczony doktor nauk ekonomicznych z prawie tej tematyki (-: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koala Re: podejście naukowe to cenna rzecz IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 11.02.05, 17:13 Super! Udało mi się zaskoczyć promotora.Był bardzo zadowolony. Dzięki Wam upewniłam się, że mogę bez oporów pokazać mu pracę. Jestem szczęśliwa.Dzięki i piszę dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
math04 Re: podejście naukowe to cenna rzecz 16.02.05, 12:25 Polecam także stronę www.air-transport.org/public/publications jako zawierającą dobrze przygotowane ogólne teksty o lotnictwie - niezła pomoc do ewentualnej magisterki. Polecam też www.nsl.ethz.ch/index.php/ en/content/download/462/3039/file/ autorów Burghouwt i Huys, a właściwie początek tego artykułu - w moim odczuciu bardo dobry przegląd ważniejszych zmian w europejskim rynku usług lotniczych w ostatnich latach. Co jeszcze? Książkę Szymajdy: Konkurencja w transporcie lotniczym ... Jak chcesz mogę też, jako pomoc naukową, podesłać ci też kilka fajnych plików znalezionych kiedyś, a niekoniecznie dostępnych teraz - ale musisz mieć jakieś konto. hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moje konto Re: podejście naukowe to cenna rzecz IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 16.02.05, 20:08 witam, podaję moje konto: fiki201@gazeta.pl Dzięki za chęć podzielenia się tym, co masz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jks Re: tanie linie IP: *.ucd.ie 11.02.05, 20:33 Chyba zacząłbym od wyjaśnenia popularnego nieporozumienia, że "low cost carriers" to "tanie linie". Niskie koszty odnoszą się do linii lotniczej, a nie pasażera. Dlatego obecnie linie przedstawiają się jako "low fares airlines", a nazywane też są "no-frills airlines". Poza tym co już wymienili przedpiścy zająłbym się jeszcze strukturą cen - ich zmianami w miarę zbliżania się do terminu wylotu (zwykle rosną bardzo szybko blisko wylotu, Ryanair rzadko jest najtańszy w dniu czy przeddzień wylotu) i ogólnie ich duża dynamiką - ceny są inne na piątki-niedziele, święta oraz w pobliżu wydarzeń sportowych. Kilka miesięcy było losowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów - Celtic Glasgow wylosował Barcelonę i natychmiast cena na trasie Prestwick - Girona skoczyła do 300euro. Jak dobrze poszukasz Googlem, to może znajdziesz artykuły ze szkockiej prasy na ten temat. Warto byłoby też opisać różnice między low costami - dobrze to widać na przykładzie Ryanaira i EasyJeta. Ogólnie także o doborze tras, konkurencji/monopolu na danej trasie względem konkurencji/monopolu na danym rynku (zakładając że kilka tras może stanowić jeden wspólny rynek, typu Warszawa - Londyn jako WAW-LHR, WAW-LGW, WAW-LTN, WAW- STN, Modlin-STN itd, rozważenie czy może jednak WAW-LHR to jednak osobny rynek itd) Odpowiedz Link Zgłoś
math04 LCC 16.02.05, 12:33 > Chyba zacząłbym od wyjaśnenia popularnego nieporozumienia, że "low cost > carriers" to "tanie linie". Niskie koszty odnoszą się do linii lotniczej, a nie > pasażera. Dlatego obecnie linie przedstawiają się jako "low fares airlines", a > nazywane też są "no-frills airlines". Mimo iż tzw. tradycyjni przewoźnicy (lub dawniej przewoźnicy flagowi) walczą z określeniem "low cost carriers" promując określenie "low fares airlines", to jednak na podstawie przeglądu dostępnych w sieci artykułów z tzw. naukowej prasy amerykańskiej stwierdzam, że zwrot low cost carriers (lcc) jest bardziej popularny od low fares. Czy to nieporozumienie? Tak by chcieli przewoźnicy flagowi. Ale że z ameryki importujemy prawie wszystko, to myślę że jednak zwrot lcc się przyjmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: links Re: tanie linie - adresy IP: *.man.bydgoszcz.pl 19.02.05, 08:59 tu masz sporo adresów o liniach tanich, lotniskach itd: start24.pl/www/airlot.htm Odpowiedz Link Zgłoś