Gość: pilot
IP: *.astral.lodz.pl
14.08.05, 12:42
Katastrofa lotnicza w Grecji. Samolot pasażerski linii Helios Airlines,
lecący z Cypru ze 121 osobami na pokładzie rozbił się w pobliżu Aten.
Wcześniej utracono z maszyną kontakt. Natychmiast wysłano dwa myśliwce, które
odnalazły samolot nad półwyspem Eubejskim. Załogi myśliwców zameldowały, że
kapitana Boeinga 737 nie było na jego miejscu a drugi pilot leżał skulony na
swoim fotelu. Wkrótce potem samolot roztrzaskał się o górę. Myśliwce
towarzyszyły samolotowi po tym jak utraciła ona kontakt z centrum kontroli
lotów, do momentu katastrofy.
Greckie ministerstwo obrony poinformowało, że maszyna towarzystwa Helios
Airlines runęła na ziemię niedaleko Kalamos, 30 kilometrów na północ od Aten.
Powiedziano również, że nie wyklucza się, iż samolot mógł zostać porwany.
Na miejsce katastrofy są już służby ratunkowe. Wrak płonie. Los pasażerów na
razie nie jest znany.
Konsul Polski w Grecji powiedział dla telewizji TVN 24, że nie wiadomo czy na
pokładzie samolotu byli Polacy.