IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 22:36
wspomnień nigdy za wiele... Jaki był ten samolot w barwach LOT-u? Jakie
mieliście przygody? niespodzianki? Jaki personel latał na tym typie? Co ze
sławną "piwnicą"? Jak się latało? Kuchnia w środku kadłuba...wygodna?
Pamiętacie rejsy do BKK? SIN? ADL? MEL? DTT? Żućcie garść wspomnień. A ten
przyjemny szum silników...zapraszam do wymiany wspomnień.
Pasażer lat 70-89
Obserwuj wątek
    • Gość: Norman Re: IŁ-62M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 00:49
      Miesiąc temu leciałem Ił-em 62 z Pekinu do Phenianu i na pokładzie powitała nas
      klimatyzacja w postaci dymu (jakby suchy lód) sączącego się obficie ze szpary w
      suficie. Czy tak było też na innych Iłach w dawnych latach ?
      • Gość: atraxis Re: IŁ-62M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 10:44
        W latach 80-tych lecialem IL-62 z WAW do BKK przez Taszkient , Gdy
        podchodzilismy do ladowania w Bangkoku z wylotow klimatyzacji w suficie zaczely
        saczyc sie dymy jak podczas efektow specjalnych na scenie. Bylo to dosc
        zaskakujace , bo wczesniej nie spotkalem sie z tym. Wilgotne powietrze uderzylo
        w twarz , a widocznosc zmniejszyla sie do ok 3 rzedow do przodu. Po wyladowaniu
        i otworzeniu drzwi w twarz uderzylo gorace i wilgotne powietrze tropikalne
        pomimo ze bylo juz ciemno.
        Pozdra A
      • untochables Re: IŁ-62M 06.09.05, 16:33
        norman ja też 3 miesiące temu leciałem Koryo Air IŁ 62 M - i już sie więcej
        chyba nie zdecyduje ;) klimatyzacja śmierdziałą grzybem a w Phenianie koła były
        polewane wodą z węża
        • Gość: RAF Re: IŁ-62M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 19:56
          Ja niestety a moze i stety nie lecialem;) Ale moj znajomy czesto wspomina jak w
          latach 80tych latal do Moskwy Aeroflotem i czesc rzedow byla dla palacych. Dzis
          juz nie ma takich kliamatow.
          • nocnylot Re: IŁ-62M 06.09.05, 20:09
            Miejsca dla palacych byly nie tylko w Aeroflocie i nie tylko w Ilach. To byla
            norma we wszystkich liniach co najmniej do polowy lat 80-tych. Pamietam jak w
            Locie proszono aby na pokladzie nie palic... fajek. I dla placych byly rzedy po
            lewej stronie, a dla niepalacych po prawej stronie samolotu... :)
            nl
            • Gość: maciej Re: IŁ-62M IP: *.svenskaspel.se 06.09.05, 20:57
              dwa lata temu lecialem niemieckimi liniami z majorki do berlina i tam bylo
              mozna palic w ostatnich rzedach. byl to jakis czarter wakacyjny. a propos dymu
              z klimy, to przezylem kiedys cos takiego w a310 , gdy nabieral predkosci na
              runwayu.
              poz,mac
        • atraxis Re: IŁ-62M 06.09.05, 21:08
          Niedawno czytalem na forum personelu , ze klima w B767 jest slabo serwisowana
          bo personel narzekal na czeste infekcje , ale widze , ze to pryszcz w
          porownaniu z KORYO AIR .
          A
          • nocnylot Re: IŁ-62M 06.09.05, 21:57
            Mnie sie wydaje, ze "bialy dym" to jakies zjawisko fizyczne i nie zwiazane z
            typem samolotu. Wiele razy widzialem to samo w boeingach i MD Iberii... Ale to
            i tak male piwo. Lecialem kiedys starym 747 Aerolineas Argentinas, gdzie z
            nawiewu co jakis czas... lala sie woda. I najwyrazniej nie byl to pierwszy raz
            bowiem personel mial gotowe plachty folii plastikowej ktore umiejetnie
            podczepial aby pasazerom na glowe sie nie lalo... :)))
            nl
            • anuskasz Re: IŁ-62M 07.09.05, 19:17
              miales przezycia !!
        • Gość: Norman Re: IŁ-62M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 22:20
          Czytałem Twoją relację z KRL-D na Forum, nawet pytałem czy leciałeś z Koryo
          Gruop.
    • Gość: jast Re: IŁ-62M IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.09.05, 08:37
      Dla mnie kiedys bylo zaskoczenie ze lecialem IL-62 na trasie Londyn-Warszawa.
      Nie spodziewalem sie tego samolotu na tak krotkiej trasie. To byl rok ... 1974.
    • Gość: lotka Re: IŁ-62M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 19:39
      Dym z klimatyzacji, to para wodna, która powstawała ze spotkania bardzo zimnego
      powietrza z klimatyzacji z wilgotnym powietrzem w kabinie. Szczególnie w
      cipłych krajach. Polewanie kół po lądowaniu wodą to też standard. Ten samolot
      lądował z prędkością około 160 węzłów, czyli około 30 więcej mu współczesne.
      Było to spowodowane skromną mechanizacją płata. Nie miał slotów. Jako
      ciekawostka: samolot ten startował i lądował na klapach 30. Latał też czasami
      za wysoko w celu oszczędzania paliwa. I wtedy pojawiały się problemy. Samolot
      przepadał i nie wiadomo czy z powodu za małej prędkości IAS czy przekroczenia
      prędkości Macha. I pilot miał problem, zwiększyć prędkość czy zmniejszyć. A
      spadał 2-3 poziomy, czyli kilkaset metrów. Rewers miał tylko na dwóch silnikach
      i można go bylo włączać poniżej 10 metrów przy lądowaniu. Robiło się to osobną
      dzwignią. Nazywało się to przekładką. Moc rewersu regulowało się manetkami. No
      i się kiedyś na oblocie zdarzyło. Kapitan polecił zrobić przekładkę, mechanik
      przestawił dzwignię na rewers a inspektor IKCSP poprosił o odejście na drugi
      krąg, ma co mechanik dał pełną moc i zaczeli odchodzic ale słabo, bo dwa
      silniki na mocy startowej a dwa na rewersie. Jako, że był lekki udało się. Poza
      tym samolot miał nogę, którą wysuwało się na kołowaniu po lądowaniu. Słóżyła
      podparciu kadłuba z tyłu. W piwnicy były głownie napoje w puszkach. Na i czsami
      kibel przeciekał. Od tego czasu nie piję napojów z puszki bezpośrednio tylko
      przez słomkę. Drzwi wejściowe nie były szczelne i chałasowały. Dziewczyny
      upychaly w szpary co się dało, polewały wodą i to zamarzało i po problemie. I
      tysiące innych problemów.
      Pozdrawiam
      • Gość: Tom Re: IŁ-62M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 20:49
        Lotka - niesamowite rzeczy opowiadasz, aż mi gęsia skórka wyszła i nie
        znika ;). Może coś więcej opiszesz...? Jakie trasy na IŁ-62 były najciekawsze?
        jak pracowało się w kuchni...itp.
        pozdrawiam, Tom
      • pax777 Re: IŁ-62M 08.09.05, 08:35
        > Polewanie kół po lądowaniu wodą to też standard.

        Domyslam sie ze to polewanie woda mialo cos wspolnego z wysokimi szybkosciami
        przy ladowaniu...
    • Gość: ala Re: IŁ-62M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 23:02
      Na 62 pracowało 5 stawardes. Instruktorka, szefowa i 3 młodsze. Po wejsciu
      pasażerów dwie pierwsze stwierdziały, że to nie ich pasażerowie i cały samolot
      robiły trzy młode. Stare siedziały na lermerach przykrytych kocykiem. Cały lot.
      Poza tym była lufka po odkołowaniu, przedstartowa, no i za szczęśliwy start.
      Spytajcie Berętsowej lub innej Ikony.
      To były czasy!!
      • Gość: 62 Re: IŁ-62M IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.09.05, 23:24
        Te czasy nadal trwają. Chyba nic się nie zmieniło. Jeszcze duzo czasu minie
        zanim ikony przestaną latac. Ale pozostanie po nich spuścizna - tzw. młode
        ikony - jak w wojsku (fala). :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka