Dodaj do ulubionych

Fisher i Atlas

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 08:13
Kto pilotuje Atlasy? Dlaczego Fisher nie naprawi silników, tylko wynajmuje
samoloty. Przecież to stasznie drogo kosztuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: HaDwaO Re: Fisher i Atlas IP: *.crowley.pl 07.03.06, 09:38
      A dlaczego słońce świeci? A dlaczego rodzą się dzieci? Wyobraź sobie, że jest
      strasznie długi czas oczekiwania na naprawę silnika - coś pomiędzy oczekiwaniem
      na światło dzienne a narodzenie dziecka.
      H2O
      • Gość: Gosc Re: Fisher i Atlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:11
        No ba, oczywiscie pierdu pierdu, baju baju


        Albo pisz doklasnie, albo sie nie odzywaj.

        "bardzo dlugi czas" - wodolejca
        • Gość: Ala Re: Fisher i Atlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:47
          poczytaj inne watki na temat fishera to znajdziesz odpowiedz na nurtujace
          pytania silniki i czesci do 757 to nie paczki robione w kazdej cukierni
          • Gość: Gość Re: Fischer i Atlas IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.06, 12:57
            A co z trzecim 757? Ktoś inny go kupił czy jeszcze jest szansa że dołączy do
            floty najpiękniej pomalowanych samolotów w Polsce? :)

            Czy 737, ten co miał przejść do Centrala zacznie znowu latać dla FAP, jeżeli
            tak to może ktoś wie kiedy?

            Pozdrawiam;)
            • Gość: Gość Re: Fischer i Atlas IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.06, 14:58
              Powtórzę pytanie:

              > A co z trzecim 757? Ktoś inny go kupił czy jeszcze jest szansa że dołączy do
              > floty najpiękniej pomalowanych samolotów w Polsce? :)
              >
              > Czy 737, ten co miał przejść do Centrala zacznie znowu latać dla FAP, jeżeli
              > tak to może ktoś wie kiedy?
              >
              > Pozdrawiam;)

              Będę wdzięczny za jakieś info:D
          • Gość: gość Re: Fisher i Atlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:53
            Wymiana silnika trwa kilka godzin. Naprawa polega na wymianie modułu, w tym
            przypadku sprężarki. Jest to naprawdę prosta sprawa. Tutaj widzę, że trwa
            miesiącami, czyli chodzi o pieniądze, których ktoś nie ma lub niechce zapłacić.
            I tyle, po co dorabiac ideologie, pączki i bić pianę jak jest fajnie.
            • Gość: HaDwaO Re: Fisher i Atlas IP: *.crowley.pl 07.03.06, 14:01
              Jeżeli tak jest jak piszesz to przyjdź do FAP a dostaniesz natychmiast niezłą
              kasę za to. Cwaniaczek myśli że silnik do Sejczento to to samo co do B757.
              Załatw najpierw tzw. wolny slot w warsztacie z uprawnieniami, następnie
              załatw "turbinę"...qrde...ale mądrale...
              • Gość: gość Re: Fisher i Atlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 18:02
                Załatw sobie wolny slot w warsztacie jakiegoś technikum o profilu lotniczym, a
                zrozumiesz pewne rzeczy. Odróżnisz turbinę od sprężarki, chociaż obydwa
                urządzenia się kręcą i to w tę samą stronę. Myślę, że nie jesteś pracownikiem
                FAP, ale czemu bronisz prawdy. A jeśli jesteś, to FAPowi gratuluję. Daleko nie
                pociągnie z taki personelem. Niech lepiej zostanie przy Sejczento. Pozdrawiam!
                • Gość: HaDwaO Re: Fischer i Atlas IP: *.crowley.pl 08.03.06, 09:08
                  Tiaaaa, załatwię slota na Gładkiej, tam na "warstacie" przy omocy meselka
                  rozwalą silnik i wymienią "sprężarko-turbinę" lub posklejają łopatki przy
                  pomocy ośmiorniczki. I to wszystko w ciągu jednego dnia.
            • Gość: jast Re: Fisher i Atlas IP: *.arc.nasa.gov 07.03.06, 20:47
              Wymina calego silnika (jak taki jest) to rzeczywiscie sprawa paru/kilkunastu
              godzin. Ale nie pieprz ze wymiana sprezarki to "naprawde prosta sprawa" bo tu
              juz sie kompromitujesz jako "ekspert".
              • Gość: Gosc Re: Fisher i Atlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 15:33
                Wymiana faktycznie - nie jest skomplikowana - ale na samej wymianie sie nie konczy - przeba wszystko wywazyc i przeprowadzic testy, a do tego prawdopobnie i biuletyny, warsztat naprawy nie jest jak warsztat samochodowy - bezrobotny i czekajacy na prace, tam sa terminy i jesli nie maja wolnego czasu trzeba czekac.
                Do wszystkeigo jest AMM i IPC, zadna filozofia, wystarczy umiec czytac.
    • Gość: ada Re: Fisher i Atlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 15:05
      Oj FAPowcy lub ich obrońcy. Poczytajcie swoje wypociny i zauważcie jakim
      piszecie językiem i jakie używacie wyrażenia. Wykształcenia na Gładkiej nie
      zdobyliście, raczej na Ząbkowskiej lub Brzeskiej.
      • Gość: Ja Re: Fischer i Atlas IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.06, 16:37
        Oj złośliwcy, złośliwcy, nawet nazwy firmy nie potraficie napisać,
        piszecie "FISHER" i tym podobne... Fischer piszemy przez "CH", tak a nie
        inaczej!

        Wypowiedzi "obrońców" są jasne dla mnie a jak dla ciebie nie są, to źle
        świadczy o twojej zdolności rozumienia czytanego tekstu. W prasie itp też są
        literówki i jakoś nikt z tego problemu nie robi! "Fapowcy" to specjaliści w
        swojej dziedzinie a nie poloniści. Najważniejszy jest sens wypowiedzi.

        Przyganiał kocioł garnkowi a sam w smole:D FISHER- haha, a może Fiszer...

        Pozdro dla H2O i reszty zespołu specjalistów;)
    • Gość: ada Re: Fisher i Atlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 22:34
      Ze swoim wulgarnym językiem powinni naprawiać Sejczento na Pradze.
      • Gość: HaDwaO Re: Fischer i Atlas IP: *.crowley.pl 09.03.06, 11:08
        Ada, czy możesz mi wyjaśnić jakich o jakich wulgaryzmach piszesz?
        • Gość: ada Re: Fischer i Atlas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 13:02
          Cwaniaczek myśli że silnik do Sejczento to to samo co do B757.
          Załatw najpierw tzw. wolny slot w warsztacie z uprawnieniami, następnie
          załatw "turbinę"...qrde...ale mądrale...

          Ale nie pieprz ze wymiana sprezarki to....

          Tiaaaa, załatwię slota na Gładkiej, tam na "warstacie" przy omocy meselka
          rozwalą silnik i wymienią "sprężarko-turbinę" lub posklejają łopatki przy
          pomocy ośmiorniczki.
          • Gość: HaDwaO Re: Fischer i Atlas IP: *.crowley.pl 09.03.06, 13:12
            tylko jeden wulgaryzm "pieprz" .... sorka...i w dodatku nie mój.
            Ada, a masz coś konkretnego do powiedzenia w sprawie naprawy silników? Jeżeli
            nie to proszę, nie niszcz klawiatury.
            • porterhouse Re: Fischer i Atlas 09.03.06, 18:31
              Panie HaDwaO
              Ada pisal(a) o wulgaryzmach "goscia". Prosze, daj Adzie pisac co chce, nie
              przypieprzaj sie, posty Ady nic z twoimi nie mialy wspolnego.
              • Gość: Ja Re: Fischer i Atlas IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.06, 15:03
                Co z trzecim 757?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka