Gość: WMI
IP: 195.112.95.*
08.08.03, 11:56
Witam,
W ostatni weekend mialem okazje leciec na trasie ZRH-TXL-ZRH. Po raz pierwszy
lecialem linia low cost - Air Berlin. Wczesniej latalem tylko "normalnymi"
liniami. Na ogol Swissem, Lufthansa, LOTem. Kilka uwag na temat Air Berlin.
Air Berlin lata na tej trasie Boeingiem 737-800, podczas gdy Swiss Embraerem
145 a Lufa Canadairem podobnej wielkosci.
Cena przelotu w jedna strone - 79 EUR. Zarowno Swiss jak i Lufa maja
korzystniejsze cenowo oferty, ale nie zawsze sa one dostepne. Bilet tylko i
wylacznie elektroniczny, papierowy jest tylko boarding pass, mozliwa jest
rezerwacja miejsca za 8 EUR. Miejsc nie wybiera sie przypadkowo, sa one
przydzielane podczas check inu.
W czasie lotu serwowano kanapki, podobnie jak w Swissie czy Lufie, ale za
puszke piwa musialem juz zaplacic. Gazety do poczytania byly za darmo.
Za sluchawki trzeba bylo zaplacic 2 EUR, nie zauwazylem, zeby ktokolwiek
skorzystal.
Ogolnie, poza wielkoscia samolotu, nie moge zauwazyc jakichs znaczacych
roznic w jakosci obslugi, chociaz przez moment mialem wrazenie, ze znajduje
sie w autobusie PKSu, a nie w samolocie.
W.