Dodaj do ulubionych

Lakierowanie maski

22.05.05, 20:00
Mam jeszcze jedno pytanie, lakiernik(partacz) malował maske w moim
samochodzie, była troche poobijana wiec w niektórych miejscach jest szpachel.
Musial cos zle zrobic bo w jednym mijescu lakier zaczyna pękac. Czy da sie
jakos zrobic zeby zatrzymac to. Czy moze jakis dobry lakiernik zrobic tylko
to miejsce, nie malując całej maski???
Obserwuj wątek
    • macwall Re: Lakierowanie maski 22.05.05, 22:37
      Zapewne za gruba warstwa szpachli w tym miejscu. Trzeba zedrzec lakier i
      szpachle do blachy (na pewno w popekanym miejscu) i zrobic prawidlowo od nowa.
      Na sile mozna zrobic tylko ten kawalek (po lakierowaniu lakier sie "szlifuje" i
      nastepnie poleruje wiec nie powinno sie to miejsce bardzo rzucac w oczy - o ile
      nie jest to lakier metalic). Mozliwe jednak ze maska w tym miejscu jest tak
      pogieta ze musi miec taka ilosc szpachli - o ile nie dalo sie jej lepiej
      wyklepac. Wtedy jest problem. Napisz jakie to auto i jaki rocznik - moze
      zamiast zmagac sie z ta maska taniej wyjdzie dostac nieuszkodzona na szrocie i
      ja raz dobrze polakierowac.
    • poldek16 Re: Lakierowanie maski 23.05.05, 09:45
      A ja bym to olał i przykleił sobie kleksa ...
      Albo orła !!!
    • bartoo Re: Lakierowanie maski 23.05.05, 11:39
      Ja bym kupił dobrą używkę i pomalował, bo jeśli starej nie da się wyklepać to
      zawsze będą z nią problemy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka