Dodaj do ulubionych

Wycieraczki

IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 12:31
Mam pytanie do praktyków:
Jakie wycieraczki polecacie na jesień i zimę ?

Dużo jeżdzę (ok. 37 tys./rok) między innymi po nieoświetlnych wioskach i
często nocą. Nie raz już wyskoczył mi pijany rowerzysta lub zataczający się
piechur a nie zawsze mogę włączyć światła drogowe ;-(.

Wóz: Skoda Fabia. Pióra wycieraczek, które zamontowano seryjnie właściwie od
nowości były co najwyżej zadowalające. Słyszałem o wycieraczkach Bosch Twin
(wykonane z dwóch rodzajów gumy). Co o nich sądzicie ?

Czytałem też kiedyś o tzw. wycieraczkach w płynie. Z grubsza działa to tak,
że smaruję szybę płynem co 2 lata i ścieka z niej wszystko jak z gęsi.

Czy ktoś tego wszystkiego używa ? Gdzie w Warszawie można to kupić i za ile ?
jakiej firmy ?

Maciek
Obserwuj wątek
    • adam.grabalowski Re: Wycieraczki 12.09.02, 15:20
      Niezaleznie od rodzaju stosowanych piór wycieraczek szyb czołową trzeba często
      myć przy delikatnym traktowaniu. W skuteczność wycieraczek w płynie nie nezleży
      zbytnio wierzyć przy naszych zapylonych, generalnie brudnych drogach.
      Niezależnie od tego jakich piór się użyje należy je wymienić natychmiast po
      pojawieniu się pierwszych smug. Podwójne wycieraczki boscha działają dobrze ale
      w naszych warunkach mają skróconą żywotność. Do tego są dość drogie (mogą
      kosztować grubo powyżej 100 zł). Najczęściej wyznawaną zasadą jest: ”kupować
      modele w średniej cenie ale dość często je wymieniać”.
    • polokokt Re: Wycieraczki 12.09.02, 19:43
      Czesc
      Co do wycieraczek to rzeczywiscie polecam te boscha twin, z podwojna guma.
      Roznica do fabrycznych bardzo duza. U mnie zalozone w Polo a u taty w Carismie.
      Rzeczywiscie cena nie jest niska ale warto.
      Co do tych wycieraczek w plynie to szczerze odradzam z wlasnego doswiadczenia.
      Otoz jak tak nasmarujesz to przez pierwsze tygodnie jest super. Ale pozniej
      znow trzeba smarowac. Juz nie mozna przestac. Jak przestaniesz to jak
      wycieraczki beda chodzily to zostaje taka jakby mgielka na szybie. Jak jedzie
      cos z przeciwka i swieci to wogole nic nie widac. Naprawde odradzam. Jedynie
      jak chcesz to posmaroj szyby boczne, tu sie nawet sprawdzaja. Tylko uzyj
      jakiegos markowego producenta.
      Pozdrawiam
    • Gość: els Re: Wycieraczki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.02, 14:20
      Szczerze polecam Boscha Twin, uzywam ich od czasu jak "skończyły" się fabryczne
      Valeo ( Renault Laguna 2.0 RXE ). Mają nie tylko dobra gumę ale i specjalnie
      spreparowane krawędzie co daje znakomite efekty (w połączeniu z dobrym płynem
      zgarniają do czysta) i są dość trwałe, mnie wystarczają na jakies 6-8
      miesięcy. Kosztują do Laguny jakies 120-125 zł, zależy gdzie kupować. Ważne
      przy wycieraczkach aby nie uzywać ich na sucho, nie dopuszczać do
      przymarznięcia a jak przymarzna to delikatnie oderwać by nie naruszyć krawędzi,
      często myć szybę silnym środkiem, (najlepszy płyn w zimie i dobre zgarnniaczki
      ma Aral i Statoil). Koniecznie uzywać dobrego płynu do spryskiwacza,(sam uzywam
      Shela,koncentrat 4 litry, warto)w proporcji co najmniej na minus 20 stopni.
      no i rzecz często przegapiana a ważna, co jakiś czas myć szybę przednią od
      wewnatrz auta !!, szczerze się można zdziwić efektem szczególnie w nocy i w
      zimie.
      Co do wycieraczek w plynie , nie uzywam ale jest to rozwiazanie awaryjne jak
      proteza i nie umywa się do zestawu : dobre gumy, dobry płyn, częste mycie szyby
      z zewnatrz i wewnatrz.

      Pozdrawiam , szerokiej drogi i znakomitej widoczności zyczę,

      els
    • Gość: marlesz Re: Wycieraczki IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 14.09.02, 12:15
      A ja proponuje pojechać do jakiegoś hipermarketu i kupić same gumy do
      wycieraczek. Koszt wyniesie jakieś 10-15 zł + samodzielny montaż na który
      potrzeba góra 20 min.Nawet jeśli jakość tych gum jest gorsza od firmowych
      wycieraczek (tych z piórami) to przejawia sie to tylko w krótszej zywotności -
      trzeba je częściej zmieniać. Ale biorąc pod uwagę wysoką cenę wycieraczki z
      piórem i tak bardziej sie opłaca kupić takie gumy i po prostu częściej je
      zmieniać - dodatkowa korzyść (częściej będziesz miał nowe gumy)

      pozdr
      • Gość: els Re: Wycieraczki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.02, 20:44
        Sory , ale nie masz racji, nie chodzi o to żeby mieć nowe gumy ale żeby mieć
        dobre gumy, kiedyś to też praktykowałem, kupowałem na giełdzie, w marketach
        itp. takie właśnie same gumki. To jest nic nie warte, poprawia tylko
        samopoczucie nadzieją że ma się nowe..... .
        Te gumy są z kiepskiej mieszanki i zawsze będą smużyć i pozostawiać ślady, o
        krawędziach dobrze zbierających nie mówiąc, po prostu kasa wyrzucona w błoto.
        Nie da się z nimi uzyskać czystej szyby. No chyba że ktoś jeździ głównie w
        dzień to jakoś da się wytrzymać bo tak nie boli parę smug, ale w nocy to
        koszmar. Zdarza się że w nocy po oślepieniu w deszczu z naprzeciwka przez
        zamazaną szybe nie widać kompletnie nic, oprócz wielkiej plamy śwaiatła, jedzie
        się na intuicję przez sekundę albo i więcej.
        Ponadto wymiana samych gum powoduje że pozostają stare zużyte sprężynki i
        prowadnice i całe te mechanizmy od których też trochę zależy, szczególnie
        właściwy rozkład nacisków czyli równość zbierania do czysta itp.
        Po prostu trzeba kupić całe nowe pióra może niekoniecznie z najwyższej półki
        ale markowe i bez 50-60 zł się nie obejdzie, zwłaszcza że chodzi o bardzo ważne
        bezpieczeństwo. Mozna sobie darować ładne pokrowce, radio z bajerami,
        kołpaki,... ale na wycieraczkach nie ma co oszczędzać,

        Pozdrawiam, els
        • Gość: marlesz Re: Wycieraczki IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 15.09.02, 20:56
          Nie wiem - częściowo masz racje. Oczywiście na wycieraczkach nie warto
          oszczędzać i argument ceny jest tutaj na ostatnim miejscu. Ale z drugiej strony
          nawet te niefirmowe gumy przez jakiś czas od nowości dobrze funkcjonują -
          spokojnie przez 2-3 miesiace. Te firmowe z jakiej by nie były gumy też ulegają
          zużyciu, choćby ze starości. Pytanie co lepsze - kupić dobre gumy z piórami i
          jeździć przez cały rok na jednym komplecie, czy kupić zwykłe gumy i zmieniać co
          2-3 miesiace. Wg mnie jednak to drugie, moze nie mam racji.

          pozdr
    • Gość: KKonrad Re: Wycieraczki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 12:17
      Walczę z badziewiarskimi wycieraczkami od dziesięcioleci! Po latach doszedłem
      do zasady:
      1. Kupuję co rok "średnie Bosche"-czyli nie Twiny, bo deko za drogie ale też
      broń Boże te najtańsze, bo to żadne Bosche [mimo że jest nalepka]-średnio 40-55

      2. Płyn jest do bani-nawet na boczne szyby czy lusterka - po pół roku walki
      zmywałem to acetonem! Szybko smuży, coś sie wiecznie maże !
      3. Gdy rano podchodzę do auta i szyby są mokre - dokładnie "gumką" ściągam wodę
      z wszystkich szyb ! Jest trochę roboty ale naprawdę działa. Jeżdżę cały dzień
      po mieście - min. 1500/mies
      Pozdraw...
      • Gość: pio Re: Wycieraczki IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.09.02, 22:31
        40-55 za sztukę czy komplet?
        gdzie kupujesz?

        mnie już szlag trafił, bo po miesiącu muszę zmienic piórka (kupiłem nowe, no-
        name, a tu lipa...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka