cortez1
26.01.06, 14:48
w cordobie od jakiegoś czasu słychać lekkie stuki podczas hamowania na bardzo
małej prędkości, zmniejszającej sie do zera. Nie za każdym razem, czasami
ciszej, czasami głośniej. Stuki prawdopodobnie dochodzą z jednego tylnego
koła. Podczas jazdy normalnej nawet bardzo wolnej jazdy ich nie słychać,
tylko i wyłacznie podczas hamowania. Dodam, że czas na roboty przy hamulcach
teoretycznie powinien nadejść za 1000 km. Czy to stukanie to sprawa hamulców
czy czegoś innego (powazniejszego)?
pozdrawiam i z góry dziekuję za wskazówki i uwagi.