jastrzebiec3
26.09.08, 19:46
Po kilku dniach postoju próbowałem "odpalić" samochód.Rozległ się głośny huk pod maską, a silnik nie zapalił.Po podniesieniu maski zauważyłem rozwalony przepływomierz.Silnik benzynowy z 1pkt wtryskiem.Wstawiłem nowy przepływomierz,silnik chodzi, ale czy to załatwia problem? Jaka była przyczyna takiej gwałtownej kanonady?Pomóżcie.Dotychczas było wszystko ok.a ja myślałem, że pod maską siedzą krasnoludki.