Dodaj do ulubionych

"prychanie" z wydechu

23.12.03, 11:52
W czasie jazdy samochód co i raz "prycha" z wydechu, najczęściej w sytuacji
gdy dłuższą chwilę jedziemy powiedzmy na piątce, puszczamy gaz i znowu
dodajemy - pyk :). Tak jakby się niedopalona benzyna zbierała w wydechu i
potem była dopalana. Może ma za bogatą mieszankę albo co???
Silnik 2.0 z wtryskiem boscha.

dziękuję i pozdrawiam
mateo



Obserwuj wątek
    • hdp Re: "prychanie" z wydechu 23.12.03, 13:47
      czater napisał:

      > W czasie jazdy samochód co i raz "prycha" z wydechu, najczęściej w sytuacji
      > gdy dłuższą chwilę jedziemy powiedzmy na piątce, puszczamy gaz i znowu
      > dodajemy - pyk :). Tak jakby się niedopalona benzyna zbierała w wydechu i
      > potem była dopalana. Może ma za bogatą mieszankę albo co???
      > Silnik 2.0 z wtryskiem boscha.
      >
      > dziękuję i pozdrawiam
      > mateo
      >
      ________________________________________________________________________________

      Sprawdz czy po przejechaniu ok.100 km tez prycha,jezeli nie to masz wode w
      wydechu,-sprawdz w tym wypadku skad ta woda sie bierze.Jezeli prycha zawsze to
      zbyt bogata mieszanka paliwowo-powietrzna moze byc tego powodem.
      ________________________________________________________________________________
      >
    • rapid130 Re: "prychanie" z wydechu 23.12.03, 19:00
      Sprawdź u fachowca sondę lambda. Czasem nie do końca sprawna sonda daje podobne
      efekty akustyczne, bo "czyta" zawartość tlenu w spalinach z opóźnieniem i
      zmylony prez nią układ wtryskowy zmienia dawkę paliwa ze zwłoką.
      Ty tego możesz nawet nie poczuć, ale niedopalone paliwo tuż po odpuszczeniu
      gazu dopala się w katalizatorze.
      Ważne! Do badania sondy układ wydechowy musi być w 100 % szczelny, inaczej
      badanie sondy mija się z sensem, szczególnie jeśli nieszczelności są między
      silnikiem a katalizatorem.
      • czater Re: "prychanie" z wydechu 30.01.04, 10:45
        Dodaję: po przejechaniu większego dystansu nic się nie zmienia, mieszanka była
        ustawiana i raczej nie jest za bogata, jeśli jest to niewiele, auto jest
        oryginalnie bez katalizatora, także nie ma sondy lambda,

        może jeszcze jakieś sugestie...

        pozdrowienia
    • kierowiec1 Nie masz dzisiaj szczescia... 30.01.04, 19:00
      ... do fachowcow.

      Prychanie czy strzelanie w wydechu po zabraniu gazu to oznaka niedzialajacego
      odcinania wtrysku przy zamknieciu przepustnicy i obrotach wyzszych niz biegu
      jalowego.

      Jesli przy zamknietej przepustnicy i takich obrotach (> 1200..1500) dalej
      nastepuje wtrysk dla biegu jalowego, nadmiar powietrza powoduje, ze mieszanka
      nie ulega zaplonowi, lecz jest przetlaczana dalej, do wydechu. I tam zapala sie
      albo od goracych spalin po dodaniu gazu, albo od rozgrzanego katalizatora.

      Podczas nromalnej jazdy moze byc (i przewaznie jest) wszystko w pozadku,
      mieszanka OK, lecz przy puszczeniu gazu bez wyjecia biegu wszystko zaczyna sie
      od poczatku.

      Stan dosc grozny dla katalizatora. Nalezy natychmiast sprawdzic wtrysk w
      fachowym zakladzie. A do czasu sprawdzenia podczas jazdy w chwili puszczenia
      gazu natychmiast wysprzeglac, aby silnik mogl pracowac na normalnym biegu
      jalowym i nie byl napedzany od kol.

      Pozdr.

      K.
      • czater superdzięki, sprawdzim to :) n/t 31.01.04, 22:27
      • takietam1 Re: Nie masz dzisiaj szczescia... 01.02.04, 01:54
        "nadmiar powietrza powoduje"

        Niedomiar powietrza. Reszta zgoda w 100%.
        • kierowiec1 Zalozymy sie? ;-) n/t 01.02.04, 09:50
    • marcin.klonowski Re: "prychanie" z wydechu 02.02.04, 19:27
      Definintywnie konieczna diagnostyka silnika. Powodow moze byc kilka
      • czater łapy mi opadają.... :((((( 17.02.04, 10:57
        Zostały sprawdzone WSZYSTKIE czujniki odpowiedzialne za pracę silnika,
        WSZYSTKIE działają ok..... a auto dalej prycha..... Jest jeszcze możliwość że
        padł sam komputer, ale to ponoć b.mało prawdopodobne.... a w dodatku pewnie
        jest drogi :( , czuję że przy okazji zaatakuję centralny serwis w
        Niemczech! :)
    • mareczek2001 Re: "prychanie" z wydechu 17.02.04, 14:29
      Moim zdaniem,proponuje sprawdzic zaplon.Mozliwe ze jest elektroniczny ale to
      tez nie zmienia sytuacji.Jesli jedziesz np na biegu nr 1 czy 2 czy 3 normalne
      ze obroty sa wyzsze caly system pracuje od zaplonu szybciej wiec jesli jest
      malutkie przesuniecie to ciezko wylapac.Natomias jesli wrzucisz bieg nr 5 juz
      wszystko sie uspokaja obroty sie wyrownuja to bedzie czuc.Byc moze ze troche
      pasek od rozrzadu jest rozciagniety i tez bedzie taki objaw.Wiem ze normalnie
      to na pasku jest tak zawny napinacz moze on juz nie napina dobrze paska-mialem
      taki pezypadek.
      Pozdrawiam !
      • czater Re: "prychanie" z wydechu 18.02.04, 11:51
        mareczek2001 napisał:

        (...)

        To o czym piszesz było sprawdzane, auto ma łańcuch, zresztą wymieniany 30kkm
        temu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka