Dodaj do ulubionych

Rapid Reaction Force

23.06.15, 06:13
Specjalnie nadałem postowi tytuł Rapid Reaction Force, bo nie wiem co za "mózg" wymyślił polską nazwę "szpica NATO", na określenie sił szybkiego reagowania Sojuszu.

Dziś słyszałem w RMF, że amerykański sekretarz obrony Ash Carter w trakcie wizyty w niemiecko-holenderskiej brygadzie w Muenster, zapowiedział skierowanie do Europy wschodniej samolotów, okretów i innych jednostek wojskowych w tym jednostek komandosów, w celu odstraszania Rosji i Państwa Islamskiego.

Informację potwierdza Washington Post

www.washingtonpost.com/world/europe/carter-nato-must-stand-together-against-russia-aggression/2015/06/22/81c6c260-18bd-11e5-bed8-1093ee58dad0_story.html

Wg tego dziennika, Carter zapowiedział jednak, że Amerykanie wyślą do Europy wschodniej potencjał obronny którgo krajewshodnioeuropejskie mogą nie posiadać, nie wyślą tam jednak znaczących sił lądowych, będących w posiadaniu innych sojuszników, którzy będą bardziej w stanie to zrobić. Duża część tych sił będzie pochodzić z już znajdujących się w Europie 65.000 amerykańskiego personelu militarnego. Wszystko z możliwością szybkiego wzmocnienia tych sił w razie wystąpienia kryzysu, w ciągu 48 do 72 godzin. Ostateczna decyzja w tej sprawie nei została jeszcze podjęta, jak jednak powiedział szef amerykańskiego DoD, "zademonstruje amerykańskie oddanie obronie Europy, jak Ameryka czyniła to od dziesięcioleci". Potwierdził tez, zamiar wysłania żołnierzy do Estonii i Polski, o czym dyskutuje się od miesięcy. Wezwał takż Berlin i innych sojuszników z NATO, do utrzymania jednosći i przeciwstawienia się agresywnej polityce Kremla.

Pozwolę sobie zacytować w orygonale:

“We do not seek a cold, let alone a hot war with Russia,” Carter said at Atlantik Brucke, a Berlin think tank that focuses on the German-U.S. relationship. “We do not seek to make Russia an enemy. But make no mistake: we will defend our allies, the rules-based international order, and the positive future it affords us. We will stand up to Russia’s actions and their attempts to re-establish a Soviet-era sphere of influence.”

Dla nie znających angielskiego, ale czytających Guardiana, przetłumaczę:
Nie chcemy ani zimnej ani gorącej wojny z Rosją, Nie chcemy zrobić z Rosji wroga, ale [Rosjanie] nie łudźcie się: będziemy bronić naszych sojuszników, reguł opartych na prawie międzynarodowym, i naszej wspólnej dobrej przyszłości. Przeciwstwimy się rosyjskim działaniom i ich próbom restytucji sowieckiej strefy wpływów."

He said that as Russia modernizes its military, it also is trying to undermine NATO and threatening to erode economic and security stability with its recent nuclear saber-rattling.


Dodał tgakże, że Rosja modernizuje swoje siły zbrojne, próbuje podkopywać NATO i zerodować stabilość ekonomiczną oraz bezpieczeństwo regionu, przez wymachiwanie nuklearną szabelką.

***********

Wow, od czasów Reagana nie słyszałem tak mocnego oświadczenia członka amerykańskiego rządu przeciw Rosji w sprawach europejskich.
Obserwuj wątek
    • gangut Państwo Islamskie?! 23.06.15, 13:50
      W Europie Wschodniej?!
      Jednak legalizacja marychy w USA nie była dobrym pomysłem.
    • kstmrv Re: Rapid Reaction Force 23.06.15, 20:57
      bmc3i napisał:

      > Dla nie znających angielskiego, ale czytających Guardiana, przetłumaczę:
      > Nie chcemy ani zimnej ani gorącej wojny z Rosją, Nie chcemy zrobić z Rosji wrog
      > a, ale [Rosjanie] nie łudźcie się: będziemy bronić naszych sojuszników, reguł o
      > partych na prawie międzynarodowym, i naszej wspólnej dobrej przyszłości. Przeci
      > wstwimy się rosyjskim działaniom i ich próbom restytucji sowieckiej strefy wpły
      > wów."
      >
      > He said that as Russia modernizes its military, it also is trying to undermine
      > NATO and threatening to erode economic and security stability with its recent n
      > uclear saber-rattling.
      >
      >
      > Dodał tgakże, że Rosja modernizuje swoje siły zbrojne, próbuje podkopywać NATO
      > i zerodować stabilość ekonomiczną oraz bezpieczeństwo regionu, przez wymachiwan
      > ie nuklearną szabelką.

      Propagandowe bzdety dla opinii publicznej. Jak Rosja z fazy wymachiwania nuklearną szabelką przejdzie do fazy użycia tej szabelki (podczas najazdu na zachód Europy) to USA nic nie zrobi. Właśnie dlatego żeby samemu nie zostać zniukowanym (bo jeśli Rosja zdecyduje się na atak to znaczy że stoi pod ścianą i wojna to dla nich jedyne wyjście, więc nie będą mieli skrupułów, że o jakichś "zahamowaniach moralnych" nie wspomnę). Ale jeśli jednak Amerykanie zdecydują się iść na konfront - to będzie ostatni dzień istnienia USA.
      • antyk-acap Re: Rapid Reaction Force 23.06.15, 21:21
        Jakoś do tej pory i w 1918 i w 1941 to amerykanie mieli jaj i postawili się. USA nie pozwoli na to by takie szuje hak kacapy zdominowały Europę. Bo byliby następni. Prędzej wybiją was do nogi.
      • bmc3i Re: Rapid Reaction Force 24.06.15, 00:19
        kstmrv napisał:

        > Propagandowe bzdety dla opinii publicznej. Jak Rosja z fazy wymachiwania nuklea
        > rną szabelką przejdzie do fazy użycia tej szabelki (podczas najazdu na zachód E
        > uropy) to USA nic nie zrobi. Właśnie dlatego żeby samemu nie zostać zniukowanym
        > (bo jeśli Rosja zdecyduje się na atak to znaczy że stoi pod ścianą i wojna to
        > dla nich jedyne wyjście, więc nie będą mieli skrupułów, że o jakichś "zahamowan
        > iach moralnych" nie wspomnę). Ale jeśli jednak Amerykanie zdecydują się iść na
        > konfront - to będzie ostatni dzień istnienia USA.

        Nie, Rosja dobrze wie ze jesli zdecyduje sie na uzycie broni nuklearnej, to bedzie jej ostatnia minuta.
        • kstmrv Re: Rapid Reaction Force 24.06.15, 15:51
          bmc3i napisał:

          > Nie, Rosja dobrze wie ze jesli zdecyduje sie na uzycie broni nuklearnej, to bed
          > zie jej ostatnia minuta.

          Dla Kremla to akceptowalna strata, jeśli po drugiej stronie znikną (wyparują) USA i zachodnia Europa.
          • j-k poniekad prawda 24.06.15, 17:33
            kstmrv napisał:
            > Dla Kremla to akceptowalna strata, jeśli po drugiej stronie znikną (wyparują)
            USA i zachodnia Europa.

            poniekad prawda - ale tylko wtedy, gdyby Rosja zostala tak przez Zachod przyparta do muru,
            ze nie mialaby juz zadnego innego Pola manewru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka