Dodaj do ulubionych

Rosjanie o NSM-ach

21.02.19, 16:45
www.defence24.pl/rakiety-nsm-problemem-dla-floty-baltyckiej-rosjanie-odpowiadaja-na-artykul-defence24pl-analiza


Strefa taka według Boltienkowa jest w rzeczywistości zintegrowanym systemem ochrony, w którym wykorzystuje się różne systemy obrony przeciwlotniczej dalekiego i krótkiego zasięgu (S-400, S-300W4, Pancyr-S), samoloty myśliwskie (Su-30SM), systemy rakietowe („Bastion”, „Bał” i „Iskander-M”) oraz systemy walki radioelektronicznej. Ma to tworzyć „wiarygodny wielowarstwowy parasol nad siłami i obiektami Floty Bałtyckiej, zdolny do odparcia bez żadnych problemów ataku rakiet NSM”. O tym, jak bronić jednostek pływających na morzu, Rosjanin jednak nie napisał.

Boltienkow przypomniał za to, że Flota Bałtycka ma jeszcze jedną broń - 561. punkt rozpoznania morskiego. „Jest to elitarna jednostka morskich sił specjalnych, przeznaczona do sabotażu na terytorium wroga. Należy pamiętać, że w przypadku wybuchu działań wojennych naziemne wyrzutnie pocisków stają się głównymi celami niszczenia. Takie systemy są stale monitorowane. Ich lokalizacje i ruchy są ściśle nadzorowane przez różne rodzaje systemy wywiadowcze. Tak więc czas obliczeń programu uruchamiającego będzie mierzony nie w dniach, ale w godzinach i minutach. I (...) rakieta Iskander-M lub wybuchowa bomba lotnicza może być środkiem ich zniszczenia”.

Widać więc wyraźnie, że rosyjski Specnaz ma już w swoich zadaniach niszczenie elementów Morskiej Jednostki Rakietowej. I na takie zagrożenie trzeba się poważnie przygotować.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 A mowiłeś, że... 21.02.19, 17:17
      nic nie warte, a jak widac kacapy już sie ich boja.

      OKrabie czytałem a ile czasu trzeba na strzał i spierdalamente na nowa pozycje?
    • stary_chinczyk Re: Rosjanie o NSM-ach 21.02.19, 19:03
      > ektronicznej. Ma to tworzyć „wiarygodny wielowarstwowy parasol nad siłami i obi
      > ektami Floty Bałtyckiej, zdolny do odparcia bez żadnych problemów ataku rakiet
      > NSM”

      Owa "wiarygodnosc" widzielismy w Syrii, gdzie USA i koalicja osmieszyla rosujska obrone niszczac pociskami manewrujacymi wczesniej wskazany Rosjanom cel.
      Natomiast w Polsce rownierz nalezy rozwijac nie tylko uderzeniowe jednostki rakietowe, ale i obrone przeciwlotnicza, lotnictwo, jednostki walki elektronicznej, rozpoznania, sily specjalne itd.
      • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 21.02.19, 21:07
        Oczywiście, że same lufy nie wystarcza.

        Natomiast cieszy mnie, że oni dowalki z NSMeme chca wysłac specnaz, czyli sami sie przyznaja, że niczym dalekiego zasiegu nie sa w stanie ani namierzyc ani tym bardziej zniszczyć...
        • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 21.02.19, 22:28
          ignorant11 napisał:

          > Oczywiście, że same lufy nie wystarcza.
          >
          > Natomiast cieszy mnie, że oni dowalki z NSMeme chca wysłac specnaz, czyli sami
          > sie przyznaja, że niczym dalekiego zasiegu nie sa w stanie ani namierzyc ani ty
          > m bardziej zniszczyć...
          >

          Przeciez w tekscie jest tez mowa o użyciu w tym celu Iskanderów. Przeoczyłeś?
          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 21.02.19, 23:13
            bmc3i napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > Oczywiście, że same lufy nie wystarcza.
            > >
            > > Natomiast cieszy mnie, że oni dowalki z NSMeme chca wysłac specnaz, czyli
            > sami
            > > sie przyznaja, że niczym dalekiego zasiegu nie sa w stanie ani namierzyc
            > ani ty
            > > m bardziej zniszczyć...
            > >
            >
            > Przeciez w tekscie jest tez mowa o użyciu w tym celu Iskanderów. Przeoczyłeś?
            >
            >

            To po co im specnaz do walki z NSM?

            Nie lepiej od razu pierdyknąc isknaderm albo lepiej jakims Satanem?
            • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 01:48
              ignorant11 napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > ignorant11 napisał:
              > >
              > > > Oczywiście, że same lufy nie wystarcza.
              > > >
              > > > Natomiast cieszy mnie, że oni dowalki z NSMeme chca wysłac specnaz,
              > czyli
              > > sami
              > > > sie przyznaja, że niczym dalekiego zasiegu nie sa w stanie ani nami
              > erzyc
              > > ani ty
              > > > m bardziej zniszczyć...
              > > >
              > >
              > > Przeciez w tekscie jest tez mowa o użyciu w tym celu Iskanderów. Przeoczy
              > łeś?
              > >
              > >
              >
              > To po co im specnaz do walki z NSM?
              >
              > Nie lepiej od razu pierdyknąc isknaderm albo lepiej jakims Satanem?


              Bo profesjonalne wojsko uzywa rózne metody do tych samych celów, a nie jak Wy - w tym Ty osobiscie - na tym forum, jeden model bron. I wystarczy. Nie wystarczy. Unifikacja jest złem samym w sobie.
              • stary_chinczyk Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 05:47
                > Bo profesjonalne wojsko uzywa rózne metody do tych samych celów, a nie jak Wy -
                > w tym Ty osobiscie - na tym forum, jeden model bron. I wystarczy. Nie wystarcz
                > y. Unifikacja jest złem samym w sobie.

                Istnieje jeszcze cos takiego jak zdrowy rozsadek. Armia liczaca 100tys zolnierzy z naturalnych wzgledownie moze miec tak roznorodnego wyposazenia jak armia liczaca milion zolnierzy. W przeciwnym wypadku jej wyposazenie bedzie przypominalo muzelana kolekcje. Po pare sztuk wszystkiego. Ogromne koszty utrzymania i mala efektywnosc bojowa.

                A co NSMow, USMC stwierdzilo ze chce miec podobne pociski na platformie ladowej i to jak najszybciej. Ciekawe ze nie zazyczyli sobie wsparcia okretow podwodnych, tylko zwyklych, ponoc bezwartosciowych ciezarowek.

                news.usni.org/2019/02/19/marines-want-field-long-range-anti-ship-missile-fast-possible
                • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 06:03
                  stary_chinczyk napisał:

                  > > Bo profesjonalne wojsko uzywa rózne metody do tych samych celów, a nie ja
                  > k Wy -
                  > > w tym Ty osobiscie - na tym forum, jeden model bron. I wystarczy. Nie wy
                  > starcz
                  > > y. Unifikacja jest złem samym w sobie.
                  >
                  > Istnieje jeszcze cos takiego jak zdrowy rozsadek. Armia liczaca 100tys zolnierz
                  > y z naturalnych wzgledownie moze miec tak roznorodnego wyposazenia jak armia li
                  > czaca milion zolnierzy. W przeciwnym wypadku jej wyposazenie bedzie przypominal
                  > o muzelana kolekcje. Po pare sztuk wszystkiego. Ogromne koszty utrzymania i mal
                  > a efektywnosc bojowa.


                  Sprowadzanie czegokolwiek do absurdu, ma krótkie nogi.


                  >
                  > A co NSMow, USMC stwierdzilo ze chce miec podobne pociski na platformie ladowej
                  > i to jak najszybciej. Ciekawe ze nie zazyczyli sobie wsparcia okretow podwodny
                  > ch, tylko zwyklych, ponoc bezwartosciowych ciezarowek.
                  >
                  > news.usni.org/2019/02/19/marines-want-field-long-range-anti-ship-missile-fast-possible

                  Po pierwsze ten wywiad to bełkot. Dlaczego potrzebujecie, "no wiecie, potrzebujemy bo potrzebujemy, a jak będziemy mieli pierwsi, to będziemy mieli przewagę" Coś w ogóle z tego zrozumiałeś?

                  Po drugie, co to znaczy "long range"? Obawiam się ze oni mają na myśli coś innego niż 50 km zasięgu. Tak że niezupełnie "coś podobnego". No i ostatecznie mówią o kontroli morza, a nie atakowaniu celów lądowych głowica 120 kg.
                • speedy13 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 10:35
                  Hej

                  stary_chinczyk napisał:

                  > A co NSMow, USMC stwierdzilo ze chce miec podobne pociski na platformie ladowej
                  > i to jak najszybciej. Ciekawe ze nie zazyczyli sobie wsparcia okretow podwodny
                  > ch, tylko zwyklych, ponoc bezwartosciowych ciezarowek.

                  Bo wsparcie okrętów podwodnych już mają załatwione, USNavy dysponuje przecież ogromną ich flotyllą. Jeśli przeczytałeś zalinkowany artykuł, to wiesz już że chodzi o taką koncepcję Expeditionary Advance Base Operations (EABO) - w myśl niej Marines zajmują jakąś wyspę lub kawałek lądu (wybrzeża) i urządzają tam bazę, z której można kontrolować okoliczną przestrzeń powietrzną i obszary morza. I wyszło im, że chcą mieć do tego lądowe pociski pokr.

                  Marines zawsze tradycyjnie nastawiają się na walkę w okrążeniu, w odcięciu od głównych sił, gdzieś w jakichś odległych regionach, na konieczność przetrwania zanim przypłynie wsparcie. I dlatego zawsze starają się mieć wszystko ze sobą. Np. ich batalionowa grupa desantowa to nie jest żaden batalion, ale ze 4000 ludzi, taka armia w miniaturze, z własnym pododdziałem czołgów, odrobiną artylerii, także ciężkiej, mnóstwem broni przeciwlotniczej itd.

                  >> No i ostatecznie mówią o kontroli morza, a nie atakowaniu celów lądowych głowica 120 kg.

                  Bo przeciwko celom lądowym mają już inną broń - zestawy rakietowe HIMARS (ATACMS ma głowicę 227 kg a więc raptem wszystkiego dwa razy większą). A Polska nie ma póki co.
                  • stary_chinczyk Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 18:03
                    > Marines zawsze tradycyjnie nastawiają się na walkę w okrążeniu, w odcięciu od g
                    > łównych sił, gdzieś w jakichś odległych regionach, na konieczność przetrwania z
                    > anim przypłynie wsparcie.

                    No wlasnie. Wypisz wymaluj sytuacja w ktorej znajda sie polskie sily zbrojne w przypadku duzej wojny.
                    • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 18:33
                      stary_chinczyk napisał:

                      > > Marines zawsze tradycyjnie nastawiają się na walkę w okrążeniu, w odcięci
                      > u od g
                      > > łównych sił, gdzieś w jakichś odległych regionach, na konieczność przetrw
                      > ania z
                      > > anim przypłynie wsparcie.
                      >
                      > No wlasnie. Wypisz wymaluj sytuacja w ktorej znajda sie polskie sily zbrojne w
                      > przypadku duzej wojny.

                      I własnie dlatego warto rozwazac uzbrojenie marines. I doktryne równiez.
              • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 11:05
                bmc3i napisał:


                > > To po co im specnaz do walki z NSM?
                > >
                > > Nie lepiej od razu pierdyknąc isknaderm albo lepiej jakims Satanem?
                >
                >
                > Bo profesjonalne wojsko uzywa rózne metody do tych samych celów, a nie jak Wy -
                > w tym Ty osobiscie - na tym forum, jeden model bron. I wystarczy. Nie wystarcz
                > y. Unifikacja jest złem samym w sobie.
                >
                >
                >
                >

                Tu przypisujesz mi cos, czego nigdy nie powiedziałem.
                Przeciwnie np strzelec wyborowy snajper powinien miec równiez bron krótka, a jego pomocnik PMa np.


                Artyleria tez powinna być mieszana czołg, moździerz bwp ze spikeami, piechota z granatnikami itp.

                Unifikacja powinna dotyczyć tego samego rodzaju broni' czołg podstawowy, bwp. podstawowy pm, podstawowy krabin, karabinek szturmowy, z długa lufa, krótka granatnik w 3 kalibrach z rózna amunicja.

                W skali polskiego lotnictwa jeden wsb itp jesli OPY to tez tego samego typu itd.

                Ale bzdura jest aby w linni były jednoczesnie Dany i Kraby na kalibry 152 i 155.
                • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 11:55
                  ignorant11 napisał:
                  > Ale bzdura jest aby w linni były jednoczesnie Dany i Kraby na kalibry 152 i 155
                  > .
                  >
                  Nie bzdura.
                  • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 16:22
                    menel13 napisała:

                    > ignorant11 napisał:
                    > > Ale bzdura jest aby w linni były jednoczesnie Dany i Kraby na kalibry 152
                    > i 155
                    > > .
                    > >
                    > Nie bzdura.

                    Prosze uprzejmie i unizenie o UZASADNIENIE.
                    • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 20:02
                      ignorant11 napisał:

                      > Prosze uprzejmie i unizenie o UZASADNIENIE.
                      >
                      >
                      Bez sensu jest wyrzucanie broni która jest sprawna i do której jest pełno amunicji.
                      • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 20:54
                        menel13 napisała:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > Prosze uprzejmie i unizenie o UZASADNIENIE.
                        > >
                        > >
                        > Bez sensu jest wyrzucanie broni która jest sprawna i do której jest pełno amuni
                        > cji.

                        Jak pełno? na ile dni ostrzału?
                        • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 22:44
                          ignorant11 napisał:

                          > Jak pełno? na ile dni ostrzału?
                          >
                          Ile znasz armii które podają takie informacje?
                          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 08:51
                            menel13 napisała:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > Jak pełno? na ile dni ostrzału?
                            > >
                            > Ile znasz armii które podają takie informacje?

                            Odwracasz kota ogonem. Powiedziałes, ze pełno a nie wiesz...

                            A w odpowiedzi to prawie wszystkie wiemy jakie ilości rakiet JASSM dla Polski, Finlandii, Rumuni, podobnie z Patriotami, czy HIMARS.

                            Podobnie wiadomo ile rakiet bedzie w REdzikowie.

                            Dalej czekam na odpowiedź jakie pełno i gdzie ona jest skad uzupełnienia itp...
                            • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 11:40
                              ignorant11 napisał:

                              > Dalej czekam na odpowiedź jakie pełno i gdzie ona jest skad uzupełnienia itp...
                              >
                              W Polsce jest pełno magazynów amunicji. Produkowaliśmy ją przez 50 lat dla dużo większej armii.
                              • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 12:38
                                menel13 napisała:

                                > ignorant11 napisał:
                                >
                                > > Dalej czekam na odpowiedź jakie pełno i gdzie ona jest skad uzupełnienia
                                > itp...
                                > >
                                > W Polsce jest pełno magazynów amunicji. Produkowaliśmy ją przez 50 lat dla dużo
                                > większej armii.

                                zatem nie wiesz a pieprzysz:)))
                                • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 12:52
                                  ignorant11 napisał:
                                  > zatem nie wiesz a pieprzysz:)))
                                  >
                                  >
                                  Przecież ty też nie wiesz ile jest amunicji 152.
                                  • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 14:56
                                    menel13 napisała:

                                    > ignorant11 napisał:
                                    > > zatem nie wiesz a pieprzysz:)))
                                    > >
                                    > >
                                    > Przecież ty też nie wiesz ile jest amunicji 152.

                                    Ale wiem,ze nie zgodna ze standartem NATO 155, wiec beda kłopoty z jej uzupełnieniem. Wiem tez,ze amunicja jak bułeczki czy serki po pewnym cZasie jest niejadalna:)))

                                    Ale to TY podobno wiesz,ze amunicji do niej jest pełno..?

                                    Z jakim terminem prezydatności do spozycia?
                                    I gdzie ona jest? W Polsce? U sasiadów? W Rosji?

                                    jak ja chcesz uzupełniac w przypadku wojny z kims wiekszym od Litwy, chocby z Ukraina? czy Czechami?
                                    • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 15:40
                                      ignorant11 napisał:

                                      > Ale to TY podobno wiesz,ze amunicji do niej jest pełno..?
                                      >
                                      Ty oczywiście wiesz że jej niema skoro proponujesz wycofanie.

                                      > I gdzie ona jest? W Polsce? U sasiadów? W Rosji?

                                      Na Ukrainie chociażby.
                                      • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 18:38
                                        menel13 napisała:

                                        > ignorant11 napisał:
                                        >
                                        > > Ale to TY podobno wiesz,ze amunicji do niej jest pełno..?
                                        > >
                                        > Ty oczywiście wiesz że jej niema skoro proponujesz wycofanie.
                                        >
                                        > > I gdzie ona jest? W Polsce? U sasiadów? W Rosji?
                                        >
                                        > Na Ukrainie chociażby.

                                        Tia? I nie wystrzelali na kacapów?

                                        To dlaczego sami producenci próbowali modernizowac na 155?

                                        pl.wikipedia.org/wiki/Armatohaubica_wz._1977_Dana
                                        • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 21:33
                                          "To dlaczego sami producenci próbowali modernizowac na 155?"
                                          Aby móc ją eksportować także do krajów używających 155mm. A dlaczego Radom produkuje Beryle na amunicję NATO i posowiecką? ;-)
                                          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 21:58
                                            maxikasek napisał:

                                            > "To dlaczego sami producenci próbowali modernizowac na 155?"
                                            > Aby móc ją eksportować także do krajów używających 155mm. A dlaczego Radom prod
                                            > ukuje Beryle na amunicję NATO i posowiecką? ;-)

                                            Tylko, ze oni zmodernizowali je dla siebie i zarzucili, bo zapewne uznali za nieperspektywiczne.
                                            • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 12:52
                                              ignorant11 napisał:

                                              > Tylko, ze oni zmodernizowali je dla siebie i zarzucili, bo zapewne uznali za ni
                                              > eperspektywiczne.
                                              >
                                              I co? Wyrzucili te stare?
                                              • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 15:51
                                                menel13 napisała:

                                                > ignorant11 napisał:
                                                >
                                                > > Tylko, ze oni zmodernizowali je dla siebie i zarzucili, bo zapewne uznali
                                                > za ni
                                                > > eperspektywiczne.
                                                > >
                                                > I co? Wyrzucili te stare?

                                                Swietny post! Gratuluje!
                                                • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 16:04
                                                  ignorant11 napisał:
                                                  > Swietny post! Gratuluje!
                                                  >
                                                  Dziękuję. Ale przyznam że liczyłem na i informacje o tym co Czesi i Słowacy zrobili z kalibrem 152.
                                                  • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 17:37
                                                    menel13 napisała:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    > > Swietny post! Gratuluje!
                                                    > >
                                                    > Dziękuję. Ale przyznam że liczyłem na i informacje o tym co Czesi i Słowacy zro
                                                    > bili z kalibrem 152.

                                                    Ja wiem co wyczytałem na wiki. Równiez liczyłem, że fani 152 cos powiedza wiecej zamiast zasłaniac sie tajemnica, ze takie wspaniałe:)))
                                                  • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 18:10
                                                    Czyli jednak nikt nie wycofuje tych dziadowskich 152.
                                                  • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 18:19
                                                    menel13 napisała:

                                                    > Czyli jednak nikt nie wycofuje tych dziadowskich 152.

                                                    Nawet na wiki masz,ze WP zastepuje je Krabami i Krylami.
                                                  • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 18:58
                                                    To ile już zastąpiono?
                                                  • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 20:33
                                                    menel13 napisała:

                                                    > To ile już zastąpiono?

                                                    Zamówiono już 120 Krabów, a Dan jest 111, sa zmodernizowane i na wiki pisza o zastepowaniu Goździków Krabami.

                                                    Ups dany maja byc zastepoiwane Krylami czyli Krabami na kołach.

                                                    Była o zamówieniu 20 szt ale na wiki nie ma o tym, wiec maja nieaktualne.
                                                  • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 20:39
                                                    Czyli na razie nic bo Kraby zastępują goździki a Krylów niema.
                                                  • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 22:33
                                                    menel13 napisała:

                                                    > Czyli na razie nic bo Kraby zastępują goździki a Krylów niema.

                                                    No moze kolejnośc jest taka jak mowisz.

                                                    Stad włsnie kiedyś MAciarewicz mowił nawet chyba o 500 Krabach, bo zstepowałyby i Goździki i Dany
                                                  • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 25.02.19, 21:01
                                                    "Stad włsnie kiedyś MAciarewicz mowił nawet chyba o 500 Krabach, bo zstepowałyby i Goździki i Dany"
                                                    Ale wtedy mial dostęp do piguł z apteki, teraz mu aptekarza zamknęli ;-)
                                                  • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 25.02.19, 20:59
                                                    "Nawet na wiki masz,ze WP zastepuje je Krabami i Krylami."
                                                    Bo tam idioci piszą ;-)
                                                    Nie zastęujemy ich Krabami-bo tych za mało. Ani Krylami- bo tych nie ma. Natomiast nastąpią przesunięcia- po wprowadzeniu Krabów, Dany zastąpią Goźdzki w pułkach artylerii.
                                                    5 zamówionych dywizjonów Krabów nawet nie wystarczy do wyposażenia istniejących 3 pułków artylerii (niedostarczone 3 dywizjony akurat wystarczą by zastąpić Goździki w PA i doposażyć 23.PA w drugi das- teraz ma tylko jeden z braku dział), a przecież ma powstać czwarty do nowej dywizji (pewnie zabiorą po jednym dywizjonie z każdego pułku).
                                                    Kryle jeśli w końcu wejdą- zastąpią das-y Dan w 12. i 17. BZ, które z kolei pewnie zastąpi das Goździków w 21.BSP i a drugi trafi pewnie do 6.BP-D, która z braku śmigłowców zmienia sie powoli w jednostkę lekkiej piechoty zmotoryzowanej.
                                            • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 25.02.19, 20:26
                                              "Tylko, ze oni zmodernizowali je dla siebie i zarzucili, bo zapewne uznali za nieperspektywiczne."
                                              Niezupełnie. Pod koniec UW powstała Ondava- ulepszona Dana, ale rozpad UW i skończyły się zamówienia. Przerobiono więc Ondavę na Zuzanę i oferowano ją na eksport. M.in. Polsce. Z braku zamówień zagranicznych, zamówiło ją wojsko- w końcu mieli tylko 16 Dan do wymiany (w wojskach czynnych). Ale dalej mają ponad 100 Dan w rezerwie. Obecnie zamówili 25 Zuzan 2, które mają zastąpić Dany (?) i 20-letnie Zuzany.
                                              Oczywiście kaliber 152mm nie jest perspektywiczny, ale póki sa spore zapasy amunicji i sprawne działa- nikt normalny nie będzie się pozbywał.
                                              "No włąsnie dlatego nie ma na modernizacje."
                                              500 mln rocznie na remont dróg publicznych, czy ławki niepodległości to większy wydatek niż magazynowanie dla MON ;-)
                                              Czy magazyn stoi wypełniony po brzegi czy w połowie pusty- koszty stałe niewiele się różnią.
                            • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 14:02
                              "A w odpowiedzi to prawie wszystkie wiemy jakie ilości rakiet JASSM dla Polski, Finlandii, Rumuni, podobnie z Patriotami, czy HIMARS."
                              Tylko i wyłącznie dzięki jawności tych informacji w USA. Tak samo będzie z zakupem biedahawków dla WP- NAsz MON utajnił informacje o wyposażeniu, DSCA w notyfikacji do KOngresu wszystko ładnie wyszczególni ;-)
                              "Dalej czekam na odpowiedź jakie pełno i gdzie ona jest skad uzupełnienia itp..."
                              Dwa lata temu Macierewicz podał podobne informacje, obecnie MON potwierdził że ujawnił informacje niejawne ;-)
                              • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 14:58
                                maxikasek napisał:

                                > "A w odpowiedzi to prawie wszystkie wiemy jakie ilości rakiet JASSM dla Polski,
                                > Finlandii, Rumuni, podobnie z Patriotami, czy HIMARS."
                                > Tylko i wyłącznie dzięki jawności tych informacji w USA. Tak samo będzie z zaku
                                > pem biedahawków dla WP- NAsz MON utajnił informacje o wyposażeniu, DSCA w notyf
                                > ikacji do KOngresu wszystko ładnie wyszczególni ;-)
                                > "Dalej czekam na odpowiedź jakie pełno i gdzie ona jest skad uzupełnienia itp..
                                > ."
                                > Dwa lata temu Macierewicz podał podobne informacje, obecnie MON potwierdził że
                                > ujawnił informacje niejawne ;-)

                                Sokoro wiesz to pytam ile gdzie z jakim terminem?
                                • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 17:40
                                  "Sokoro wiesz to pytam ile gdzie z jakim terminem?"

                                  A umiesz czytać ze zrozumieniem? Są to informacje niejawne, których ujawnienie podpada pod KK. Więc takich informacji nie znajdziesz w obiegu publicznym- chyba że jakiś poseł wypapla, bo oni sa ponad prawem ;-)

                                  "Ale wiem,ze nie zgodna ze standartem NATO 155, wiec beda kłopoty z jej uzupełnieniem. Wiem tez,ze amunicja jak bułeczki czy serki po pewnym cZasie jest niejadalna:)))"
                                  Podobnie jak ta kal. 155mm ;-). Obecnię tę amunicję (152mm) posiadają i kupują- POlska, Czechy, Bułgaria, Finlandia, Rumunia
                                  Amunicją 122mm- POlska, Słowacja, Bułgaria, Finlandia, Rumunia.
                                  Nie licząc Bałtów i drobnicy w rodzaju Czarnogóry czy Chorwacji. I że w/w kraje (część) mają jeszcze 130mm ;-)
                                  • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 18:54
                                    maxikasek napisał:

                                    > "Sokoro wiesz to pytam ile gdzie z jakim terminem?"
                                    >
                                    > A umiesz czytać ze zrozumieniem? Są to informacje niejawne, których ujawnienie
                                    > podpada pod KK. Więc takich informacji nie znajdziesz w obiegu publicznym- chyb
                                    > a że jakiś poseł wypapla, bo oni sa ponad prawem ;-)

                                    :))) Jak nie wiem to zasłaniam sie tajemnica:)))

                                    >
                                    > "Ale wiem,ze nie zgodna ze standartem NATO 155, wiec beda kłopoty z jej uzupełn
                                    > ieniem. Wiem tez,ze amunicja jak bułeczki czy serki po pewnym cZasie jest nieja
                                    > dalna:)))"
                                    > Podobnie jak ta kal. 155mm ;-). Obecnię tę amunicję (152mm) posiadają i kupują-
                                    > POlska, Czechy, Bułgaria, Finlandia, Rumunia

                                    A jest produkowana jeszcze czy zapasy niesławnego uw?

                                    > Amunicją 122mm- POlska, Słowacja, Bułgaria, Finlandia, Rumunia.
                                    > Nie licząc Bałtów i drobnicy w rodzaju Czarnogóry czy Chorwacji. I że w/w kraj
                                    > e (część) mają jeszcze 130mm ;-)

                                    O tym kalibrze nie mowimy, chybą, że chcesz o goxdzikach
                                    • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 21:39
                                      ":))) Jak nie wiem to zasłaniam sie tajemnica:)))"
                                      Ignor- serio jesteś taki tępy? Czy tylko udajesz?
                                      Takiej informacji nie znajdziesz w publicznych mediach.

                                      "A jest produkowana jeszcze czy zapasy niesławnego uw?
                                      "
                                      Wciąz jest produkowana i zamawiana- po to aby zastąpić zużytą podczas ćwiczeń, jak oddawana do modernizacji- aby przedłużyć resurs tej która już przekroczyła 30 lat. FInowie w PAtrii też wciąż ją produkują.

                                      "A po Ci pepesze?"
                                      Mi- po nic. Podałem przykład co jeszcze jest w magazynach AMW i wojskowych. Więc nie przerażają ich koszty magazynowania ;-)

                                      • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 22:02
                                        maxikasek napisał:

                                        > ":))) Jak nie wiem to zasłaniam sie tajemnica:)))"
                                        > Ignor- serio jesteś taki tępy? Czy tylko udajesz?
                                        > Takiej informacji nie znajdziesz w publicznych mediach.
                                        >
                                        > "A jest produkowana jeszcze czy zapasy niesławnego uw?
                                        > "
                                        > Wciąz jest produkowana i zamawiana- po to aby zastąpić zużytą podczas ćwiczeń,
                                        > jak oddawana do modernizacji- aby przedłużyć resurs tej która już przekroczyła
                                        > 30 lat. FInowie w PAtrii też wciąż ją produkują.
                                        >
                                        > "A po Ci pepesze?"
                                        > Mi- po nic. Podałem przykład co jeszcze jest w magazynach AMW i wojskowych. Wię
                                        > c nie przerażają ich koszty magazynowania ;-)
                                        >

                                        No włąsnie dlatego nie ma na modernizacje.

                                        taniuej byłoby rozdac te pepesze za darmo albo zlicytowac dla kolekcjonerów, prywatnych strzelnic, muzeów itp
                                        • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 25.02.19, 20:37
                                          "taniuej byłoby rozdac te pepesze za darmo albo zlicytowac dla kolekcjonerów, prywatnych strzelnic, muzeów itp"
                                          Akurat na tym AMW sporo zarobiła. Amerykanie i Austriacy wyrywali prawie sobie PPS i PPSz.
                                          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 25.02.19, 22:46
                                            maxikasek napisał:

                                            > "taniuej byłoby rozdac te pepesze za darmo albo zlicytowac dla kolekcjonerów, p
                                            > rywatnych strzelnic, muzeów itp"
                                            > Akurat na tym AMW sporo zarobiła. Amerykanie i Austriacy wyrywali prawie sobie
                                            > PPS i PPSz.

                                            I po ile płacili, bo słyszałem,że poszły do Afryki po ca 10$ za szt..?
                                            • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 21:21
                                              "I po ile płacili, bo słyszałem,że poszły do Afryki po ca 10$ za szt..?"
                                              Ceny za sztukę raczej nie znajdziesz, ale w 2014 do USA wyeksportowaliśmy broń za 155 mln euro, w tej kwocie był jeden śmigłowiec szturmowy- reszta to broń strzelecka. To nie tylko PPS, ale i AK, TT, P-64, Mosiny czy Steny i pewnie Maximy ;-).
                                              • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 21:27
                                                maxikasek napisał:

                                                > "I po ile płacili, bo słyszałem,że poszły do Afryki po ca 10$ za szt..?"
                                                > Ceny za sztukę raczej nie znajdziesz, ale w 2014 do USA wyeksportowaliśmy broń
                                                > za 155 mln euro, w tej kwocie był jeden śmigłowiec szturmowy- reszta to broń st
                                                > rzelecka. To nie tylko PPS, ale i AK, TT, P-64, Mosiny czy Steny i pewnie Maxim
                                                > y ;-).


                                                I USARMY kupiła dla celow wzmocnienia swojego potencjału:)))
                                                • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 28.02.19, 20:35
                                                  "I USARMY kupiła dla celow wzmocnienia swojego potencjału:)))"
                                                  Serio? Ale ogarniasz, że jest coś takiego jak rynek cywilny?
                                                  • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 01.03.19, 00:00
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > "I USARMY kupiła dla celow wzmocnienia swojego potencjału:)))"
                                                    > Serio? Ale ogarniasz, że jest coś takiego jak rynek cywilny?

                                                    Jak widze trzeba Tobie kawe na ławe i od toczki do toczki jak jakiemus urzadasowi:)))
                        • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 13:59
                          "Jak pełno? na ile dni ostrzału?"
                          NA dłużej niż będzie do HIMARSA czy Krabów ;-) Jeszcze nie tak dawno MON miał problem z utylizacją sporych zapasów amunicji do T-34. A w zeszłym roku sprzedano 23 tys. ton amunicji 100mm do czołgów T-54/55 i armat KS-19. W sumie jakieś 700 tys. szt, z ponad 900 tys. szt, które zostały po wycofaniu tych czołgów z uzbrojenia (resztę sprzedano wcześniej).
                          Dla porównania- Czesi zrezygnowali z modernizacji swoich Dan (33szt.+ ok. 50 w rezerwie) własnie m.in. z uwagi na zapasy amunicji- wycenionej przez nich na 3,6 mld koron.
                          Oczywiście dokładnych danych nie poznasz- chyba że znowu Macierewicz lub inny polityk zdradzi informację niejawną ;-)
                          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 17:38
                            Mamy 111 Dan ale nie wiesz ile amunicji a pieprzysz i wycierasz sie zupełnie nonsensownie i OT Maciarewiczem:)))

                            Za to twierdzisz,ze pełno...
                            :))) Zatem pytam ile i z jakim rezursem?

                            A moze nie wiesz, co to sa koszty magazynowania?
                            Dla Ciebie pewnie zerowe, bo one se leza w magazynach i se rdzewieja...
                            • maxikasek Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 17:59
                              "A moze nie wiesz, co to sa koszty magazynowania?
                              Dla Ciebie pewnie zerowe, bo one se leza w magazynach i se rdzewieja..."
                              W zeszłym roku AMW chwaliła się własnie że w końcu sprzedali te 700 tys. pocisków 100mm i uwolnili 17 tys. m2 powierzchni magazynowej.
                              Bodajże 2 lata temu- 60 tys. pm-ów PPS z zapasów WP. Jakiś czas temu- amunicję do T-34/D-85. Tak więc magazyny mamy spore, zwłaszcza że teraz kupuje sie broń bez amunicji- bo taniej ;-).
                              • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 18:57
                                maxikasek napisał:

                                > "A moze nie wiesz, co to sa koszty magazynowania?
                                > Dla Ciebie pewnie zerowe, bo one se leza w magazynach i se rdzewieja..."
                                > W zeszłym roku AMW chwaliła się własnie że w końcu sprzedali te 700 tys. pocisk
                                > ów 100mm i uwolnili 17 tys. m2 powierzchni magazynowej.
                                > Bodajże 2 lata temu- 60 tys. pm-ów PPS z zapasów WP. Jakiś czas temu- amunicję
                                > do T-34/D-85. Tak więc magazyny mamy spore, zwłaszcza że teraz kupuje sie broń
                                > bez amunicji- bo taniej ;-).

                                A po Ci pepesze?

                                Wystarczy powiedzmy 100szt dla muzeów i kolekcjonerów...
                                :)))
                                To moze jeszcze jak marekubola płaczesz za skasowanymi wreszcie T34 czy za modernizacja malutkiej?

                                Wielkie do zaopatrzenia Afryki jesli chca zapłacić albo oddac darmo bo oszczednośc na utylizacji>)))
    • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 11:50
      Najistotniejsze fragmenty z tego artykułu:

      pojawienie się w polskiej Marynarce Wojennej nowych fregat przyniesie korzyści Rosji, ponieważ te okręty nie będą w stanie skutecznie się obronić na morzu przed atakiem z powietrza;
      zniszczenie wprowadzonych do MW RP fregat nie będzie trudnym zadaniem dla Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. „Co więcej, Rosjanie będą w stanie to zrobić tanio i szybko”.
      Rosjanie bez korekty zwrócili także uwagę na te fragmenty artykułu wskazujące, że „fregaty w przeciwieństwie do kompleksów przybrzeżnych, są punktowymi celami, które są łatwe do wykrycia i nie będą trudne do zniszczenia - wystarczy, że Rosjanie przeniosą kilka pocisków przeciwokrętowych do Obwodu Kaliningradzkiego” oraz, że „Rosjanie będą w stanie zrekompensować pojawienie się jednej nowej fregaty w polskiej marynarce wojennej, nie wydając na nią setek milionów dolarów”.


      Po prostu kwestia naziemnych wyrzutni rakiet antyokrętowych działa w obie strony. Rosyjskie pokry tak samo poradzą sobie z naszymi okrętami nawodnymi, jak NSM z rosyjskimi. Dodatkowo Rosjanie mają na Bałtyku znacznie więcej okrętów podwodnych niż my, a ich zadaniem również będą ataki (torpedowe) na nasze okręty nawodne. Inaczej mówiąc pokazali bezsens rozbudowy naszej floty nawodnej. Owszem pojedyncze jednostki dla podtrzymania wyszkolenia załóg, tudzież udziału w ewentualnych wojach asymetrycznych.
      Pozatym nikt z rosyjskich komentatorów nie poruszył kwestii rzekomego (postulowanego przez pewnego uczestnika jednego z polskich forów militarnych) ograniczenia zasięgu NSM z powodu "braku rozpoznania dalekiego zasięgu".


      Czy jest to zagrożenie dla rosyjskiej floty bałtyckiej? Oczywiście. Polacy uważają, że ta jednostka wojskowa będzie w stanie zablokować rozmieszczenie sił morskich z Bałtijska. Ogólnie rzecz biorąc, rakietowe wojska brzegowe są do tego celu przeznaczone. Uczciwie trzeba powiedzieć, że nic więcej z polskiej Marynarki Wojennej nie stanowi zagrożenia dla Floty Bałtyckiej

      Dokładnie, nic więcej z polskiej Marynarki Wojennej nie stanowi zagrożenia dla Floty Bałtyckiej. Dopiero nowe okręty podwodne, jak je kiedyś kupimy.
      • speedy13 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 13:05
        Hejka

        Ja z drobną korektą:

        kstmrv napisał:

        > Najistotniejsze fragmenty z tego artykułu:
        >
        > Dodatkowo Rosjanie mają na Bałtyku znacznie więcej okrętów podwo
        > dnych niż my,

        Ściślej mówiąc tak nie jest, ale niestety wkrótce będzie. Formalnie Polska ma więcej okrętów podwodnych. Trudno powiedzieć, czy znacznie - o 30% :)

        Flota Bałtycka ma obecnie 2 OP, oba typu proj. 877 (tzw. Warszawianka, obecnie zwana Paltus): Wyborg (nr boczny Б-227, w służbie od 1983) i Dmitrow (Б-806, 1986). W roku 2019 ma do nich dołączyć trzeci 877, Ałrosa (Б-871, 1988).

        Polska Marynarka Wojenna formalnie ma 3 OP: 1 proj.877 Orzeł (nr 291, 1986) i 2 eks-norweskie typu Kobben (zmodyfikowany niemiecki typ 207): ORP Sęp (295, 1966) i ORP Bielik (296, 1967).

        Tyle, że jak to zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Oba rosyjskie okręty są świeżo po remontach (2016, 2017), Ałrosa chyba jeszcze remont kończy. Więc posłużą we flocie jeszcze dobrych parę lat. Polskie okręty są wysłużone i remontu raczej oczekują; a i tak wycofanie obu Kobbenów planowane jest na rok 2020, zaś Orła na 2022. Plany nabycia nowych jednostek są na razie mgliste i przesuwane w coraz odleglejszą przyszłość. Więc niedługo już będzie tak jak piszesz: Flota Bałtycka będzie miała znacznie więcej okrętów podwodnych od marynarki RP - bo w ogóle będzie jakieś miała, a Polska nie.

        > Dokładnie, nic więcej z polskiej Marynarki Wojennej nie stanowi zagrożenia dla
        > Floty Bałtyckiej. Dopiero nowe okręty podwodne, jak je kiedyś kupimy.

        No nie wiem; powiedziałbym że jeszcze ścigacze rakietowe, a raczej wystrzeliwane z nich pociski RBS-15 także są dla Rosjan zagrożeniem.
        • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 14:35
          speedy13 napisał:

          > > Dodatkowo Rosjanie mają na Bałtyku znacznie więcej okrętów podwo
          > > dnych niż my,
          >
          > Ściślej mówiąc tak nie jest, ale niestety wkrótce będzie. Formalnie Polska ma w
          > ięcej okrętów podwodnych. Trudno powiedzieć, czy znacznie - o 30% :)
          >
          > Flota Bałtycka ma obecnie 2 OP, oba typu proj. 877 (tzw. Warszawianka, obecnie
          > zwana Paltus): Wyborg (nr boczny Б-227, w służbie od 1983) i Dmitrow (Б-806, 19
          > 86). W roku 2019 ma do nich dołączyć trzeci 877, Ałrosa (Б-871, 1988).


          Źle się wyraziłem. Rosja może przerzucić na Bałtyk dodatkowe okręty podwodne.


          > > Dokładnie, nic więcej z polskiej Marynarki Wojennej nie stanowi zagrożeni
          > a dla
          > > Floty Bałtyckiej. Dopiero nowe okręty podwodne, jak je kiedyś kupimy.
          >
          > No nie wiem; powiedziałbym że jeszcze ścigacze rakietowe, a raczej wystrzeliwan
          > e z nich pociski RBS-15 także są dla Rosjan zagrożeniem.


          Tyle że te RBS-15 nie są stealth (mówi się o zmniejszonej widoczności radarowej i IR w nowszych wersjach, ale nie jest to stricte stealth jak NSM, w dodatku ich głowica jest aktywna więc alarmuje wroga), co w połączeniu z faktem że są poddźwiękowe czyni je łatwym celem dla rosyjskich rakietowych i lufowych CIWS.
          Również sam nosiciel (ex-enerdowskie 660), żadnego stealth nie mają, podobnie jak nie mają zabudowanych nowoczesnych systemów plot/prak, więc zanim zdążą odpalić swoje RBS to same wcześniej oberwą rosyjskimi pokrami (które też nie są stealth, ale za to są bardzo szybkie, 3/4/5 Mach, co czyni je trudnymi do zestrzelenia, zwłaszcza przy zmasowanym ataku).
          • speedy13 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 15:23
            Hej

            kstmrv napisał:

            > Źle się wyraziłem. Rosja może przerzucić na Bałtyk dodatkowe okręty podwodne.

            Ba, tylko skąd?

            Bo przerzucić oczywiście, że może. Wspomniana wcześniej Ałrosa ma być właśnie przeniesiona z Floty Czarnomorskiej do Bałtyckiej. Tyle że w sytuacji wzrostu napięcia międzynarodowego obszar Morza Czarnego też może stać się punktem zapalnym (kwestie krymsko-ukraińskie) więc już można mieć wątpliwości czy to na pewno dobry pomysł. Ten jeden OP powiedzmy można jeszcze oddać, Flota Czarnomorska ma ich 7, ale czy więcej...?

            Bo kogo jeszcze można by "obrabować"? Flota Północna raczej odpada. To ona jest najważniejsza, w razie wojny ma sparaliżować atlantyckie linie komunikacyjne by uniemożliwić przerzut wojsk i zaopatrzenia z USA do Europy. Ostatnio podebrała jeden OP właśnie z Floty Bałtyckiej (doświadczalny co prawda). Flota Pacyfiku? No dobra, ona też ma tych Warszawianek dużo, 6 czy 7 (jedna jest w rezerwie), ale i obszar do upilnowania ogromny, też nie wiem czy by się tak chciała OP pozbywać. No i kwestie już czysto techniczne/logistyczne, nie tak łatwo przebazować konwencjonalny OP przez połowę planety.

            -
            Pozdrawiam
            Speedy
          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 16:44
            kstmrv napisał:


            > Źle się wyraziłem. Rosja może przerzucić na Bałtyk dodatkowe okręty podwodne.
            :)))

            Przypomina mi niekończace dyskusje z PT Kolgami teoretykami, wiec prosze o odpowiedx jak?
            Prosze o zaprojektowanie experymentu myslowego!
            :)))

            >
            >
            >
            >
            > Tyle że te RBS-15 nie są stealth (mówi się o zmniejszonej widoczności radarowej
            > i IR w nowszych wersjach, ale nie jest to stricte stealth jak NSM, w dodatku i
            > ch głowica jest aktywna więc alarmuje wroga), co w połączeniu z faktem że są po
            > ddźwiękowe czyni je łatwym celem dla rosyjskich rakietowych i lufowych CIWS.
            > Również sam nosiciel (ex-enerdowskie 660), żadnego stealth nie mają, podobnie j
            > ak nie mają zabudowanych nowoczesnych systemów plot/prak, więc zanim zdążą odpa
            > lić swoje RBS to same wcześniej oberwą rosyjskimi pokrami (które też nie są ste
            > alth, ale za to są bardzo szybkie, 3/4/5 Mach, co czyni je trudnymi do zestrzel
            > enia, zwłaszcza przy zmasowanym ataku).
            >
            >
            >

            No dobrze ale własciwiue uzyte...
            Ich salwa zajmuje ich systemy i jest to zisntegrowane z atakiem pocisków stealth bardziej zaawansowanej wersji...
        • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 16:37
          speedy13 napisał:

          >
          > > Dokładnie, nic więcej z polskiej Marynarki Wojennej nie stanowi zagrożeni
          > a dla
          > > Floty Bałtyckiej. Dopiero nowe okręty podwodne, jak je kiedyś kupimy.
          Z OPami nie przesadzałbym jednak. Mogha byc grozna bronia ale własciwie uzyte
          >
          > No nie wiem; powiedziałbym że jeszcze ścigacze rakietowe, a raczej wystrzeliwan
          > e z nich pociski RBS-15 także są dla Rosjan zagrożeniem.
          >

          Oczywiście!

          Kiedys w Kalmarze spotkałem naszych. Opwiadali i scigaczasz rakietowych tarantul. które miały rozwijac nawet 60kt. małe trudnbe do zauwazenia podjechac pierdolnąc rakieta i ostro spierdalac...
          • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 23:00
            ignorant11 napisał:

            > > > Dokładnie, nic więcej z polskiej Marynarki Wojennej nie stanowi zag
            > rożeni
            > > a dla
            > > > Floty Bałtyckiej. Dopiero nowe okręty podwodne, jak je kiedyś kupim
            > y.
            > Z OPami nie przesadzałbym jednak. Mogha byc grozna bronia ale własciwie uzyte
            > >
            > > No nie wiem; powiedziałbym że jeszcze ścigacze rakietowe, a raczej wystrz
            > eliwan
            > > e z nich pociski RBS-15 także są dla Rosjan zagrożeniem.
            > >
            >
            > Oczywiście!
            >
            > Kiedys w Kalmarze spotkałem naszych. Opwiadali i scigaczasz rakietowych tarantu
            > l. które miały rozwijac nawet 60kt. małe trudnbe do zauwazenia podjechac pierdo
            > lnąc rakieta i ostro spierdalac...


            Nie te czasy, dziś jak nie masz prawdziwego stealth (RCS liczonego w setnych czy tysięcznych częściach metra kwadratowego) to nie masz go wogóle. bmc przesadził z tym postępem techniki w sprzęcie rozpoznawczym, ale jeśli chodzi o wykrywanie radarowe to quasi-stealth (np. RCS 1 m2 w Zumwalcie) to prawie to samo co całkowity non-stealth.
            • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 08:54
              kstmrv napisał:

              > Nie te czasy, dziś jak nie masz prawdziwego stealth (RCS liczonego w setnych cz
              > y tysięcznych częściach metra kwadratowego) to nie masz go wogóle. bmc przesadz
              > ił z tym postępem techniki w sprzęcie rozpoznawczym, ale jeśli chodzi o wykrywa
              > nie radarowe to quasi-stealth (np. RCS 1 m2 w Zumwalcie) to prawie to samo co c
              > ałkowity non-stealth.
              >
              >
              >
              >

              Wielki niszczyciel z RCS 1 m2 to praktycznie nie wykrywalny, bo mniejszy niż kontener czy boja, nie mówiąc o zwykłych kutrach rybackich czy nawet plastkowych jachtach.

              Musze sprawdzić ale reglektora radarowy na jachtach to az 10m2 albo i wiecej.
      • stary_chinczyk Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 18:56
        Fregaty o tyle maja sens ze bylyby przydatne we wszelkiego rodzaju misjach zagranicznych. Pozwolilyby brac udzial w misjach sojuszniczych. Budowac pozycje Polski w relacjach z NATO. Pokazac polska flage na swiecie itd. I raczej widzialbym tu pelnomorskie uniwersalne okrety. Nie koniecznie poteznie uzbrojone. Ale z mozliwoscia bazowania smiglowcow, lodzi, przewozu pewnej ilosci kontenerow. Tak aby mogly nie tylko ochraniac szlaki zeglugowe przed piratami, ostrzelac jakis cel pociskami manewrujacymi, ale tez dostarczyc pomoc humanitarna czy prowadzic ewakuacje ludnosci z obszarow dotknietych jakims zywiolem.
        Natomiast, jako kosztowny buzer, ktory mozna bardzo latwo stracic, nie bardzo widze taka bron jako przydatna w wojnie z Rosja. Na tym polu sa duze zaleglosci do nadrobienia w kluczowych dziedzinach jak lotnictwo, obrona plot, wojska ladowe. I na tym bym sie skoncentrowal.
        • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 19:53
          No ale do demonstrowania bandery lepiej wysłać ORP Iskrę... Taniej i ładniej.

          W ramach wspolnej obrony mamy odpowiedzialnośc za Bałtyk S, a nie za szlaki na Atlantyku.

          Juzlepiej miec i wysłac jhakis okret hydrograficzny niż jakieś nikomu niepotrzebne fregaty...
          • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 20:54
            ignorant11 napisał:

            > No ale do demonstrowania bandery lepiej wysłać ORP Iskrę... Taniej i ładniej.
            >
            > W ramach wspolnej obrony mamy odpowiedzialnośc za Bałtyk S, a nie za szlaki na
            > Atlantyku.
            >


            I w ramach tej wspólnej obrony chcesz odpowiadać za Bałtyk bez ani jednego okrętu, rakietami z brzegu.
            Chciałbym Ci jednak przypomnieć, że wspólna obrona oznacza tez polski obowiązek obrony Portugalii.


            > Juzlepiej miec i wysłac jhakis okret hydrograficzny niż jakieś nikomu niepotrze
            > bne fregaty...
            • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 21:41
              bmc3i napisał:

              > ignorant11 napisał:
              >
              > > No ale do demonstrowania bandery lepiej wysłać ORP Iskrę... Taniej i ładn
              > iej.
              > >
              > > W ramach wspolnej obrony mamy odpowiedzialnośc za Bałtyk S, a nie za szla
              > ki na
              > > Atlantyku.
              > >
              >
              >
              > I w ramach tej wspólnej obrony chcesz odpowiadać za Bałtyk bez ani jednego okrę
              > tu, rakietami z brzegu.
              > Chciałbym Ci jednak przypomnieć, że wspólna obrona oznacza tez polski obowiązek
              > obrony Portugalii.

              Nie uchylam sie od obrony Portugali ale obawiam sie,że MArWoj przyczyni sie do jej obrony w stopniu niezbyt decydującym:)))

              Co innego ladowe, lotnoictwo specjalsi...

              >
              >
              > > Juzlepiej miec i wysłac jhakis okret hydrograficzny niż jakieś nikomu nie
              > potrze
              > > bne fregaty...
              >
              >
              >
              >
              >
              • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 22:06
                ignorant11 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > ignorant11 napisał:
                > >
                > > > No ale do demonstrowania bandery lepiej wysłać ORP Iskrę... Taniej
                > i ładn
                > > iej.
                > > >
                > > > W ramach wspolnej obrony mamy odpowiedzialnośc za Bałtyk S, a nie z
                > a szla
                > > ki na
                > > > Atlantyku.
                > > >
                > >
                > >
                > > I w ramach tej wspólnej obrony chcesz odpowiadać za Bałtyk bez ani jedneg
                > o okrę
                > > tu, rakietami z brzegu.
                > > Chciałbym Ci jednak przypomnieć, że wspólna obrona oznacza tez polski obo
                > wiązek
                > > obrony Portugalii.
                >
                > Nie uchylam sie od obrony Portugali ale obawiam sie,że MArWoj przyczyni sie do
                > jej obrony w stopniu niezbyt decydującym:)))


                Na pewno tak będzie, jeśli MarWoj bedzie dysponował takimi okrętami jak dzisiaj, albo wcale.
                W dzisiejszej sytuacji nie jest bowiem nawet w stanie wypełnić swojego prawnego obowiązku obrony Bałtyku. Bo taki ignorant i inne chinczyki każą mu zlikwidować Flotę i bronić Bałtyku bojami.
                • stary_chinczyk Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 23:30
                  Okrety sa tylko i wylacznie elementami infrastruktury umozliwiajacymi dzialanie lotnictwa, broni rakietowej czy artyleryjskiej w znacznych odleglosciach od brzegu. Na malych akwenach jak Baltyk, ktorego przeciwlegle brzegi przy dobrej pogodzie widac golym okiem z samolotu, traca one sens bytu. Okrety patrolowe, tralowe, pociski rakietowe na brzegu i lotnictwo sa zupelnie wystarczajace aby calkowicie kontrolowac ten akwen. Okrety podwodne w tym przypadku sa bezsensownym marnowaniem srodkow. Fregaty owszem bylyby przydatne, ale do dzialan misyjnych poza Baltykiem.
                  • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 02:06
                    stary_chinczyk napisał:

                    > Okrety sa tylko i wylacznie elementami infrastruktury umozliwiajacymi dzialanie
                    > lotnictwa, broni rakietowej czy artyleryjskiej w znacznych odleglosciach od br
                    > zegu. Na malych akwenach jak Baltyk, ktorego przeciwlegle brzegi przy dobrej po
                    > godzie widac golym okiem z samolotu, traca one sens bytu. Okrety patrolowe, tra
                    > lowe, pociski rakietowe na brzegu i lotnictwo sa zupelnie wystarczajace aby ca
                    > lkowicie kontrolowac ten akwen. Okrety podwodne w tym przypadku sa bezsensownym
                    > marnowaniem srodkow. Fregaty owszem bylyby przydatne, ale do dzialan misyjnych
                    > poza Baltykiem.



                    A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie tak jak Ukraincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, albo zablokowac wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga pilnej naprawy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?
                    • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 12:42
                      bmc3i napisał:

                      > stary_chinczyk napisał:
                      >
                      > > Okrety sa tylko i wylacznie elementami infrastruktury umozliwiajacymi dzi
                      > alanie
                      > > lotnictwa, broni rakietowej czy artyleryjskiej w znacznych odleglosciach
                      > od br
                      > > zegu. Na malych akwenach jak Baltyk, ktorego przeciwlegle brzegi przy dob
                      > rej po
                      > > godzie widac golym okiem z samolotu, traca one sens bytu. Okrety patrolow
                      > e, tra
                      > > lowe, pociski rakietowe na brzegu i lotnictwo sa zupelnie wystarczajace
                      > aby ca
                      > > lkowicie kontrolowac ten akwen. Okrety podwodne w tym przypadku sa bezsen
                      > sownym
                      > > marnowaniem srodkow. Fregaty owszem bylyby przydatne, ale do dzialan mis
                      > yjnych
                      > > poza Baltykiem.
                      >
                      >
                      >
                      > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie tak jak Ukr
                      > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, albo zablokowa
                      > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga pilnej napra
                      > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?
                      >

                      Wystarcza korwety:))
                      • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 17:12
                        ignorant11 napisał:

                        > bmc3i

                        > > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie tak j
                        > ak Ukr
                        > > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, albo zab
                        > lokowa
                        > > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga pilnej
                        > napra
                        > > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?
                        > >
                        >
                        > Wystarcza korwety:))


                        Do tego sluza. Ale Tobie przeciez nie potrzebne. Jak rosjanie zablokuja Swinoujscie, to Ty walniesz z NSMa i wywolasz wojne, albo bedziesz siedzial ciuchutko i plul sobie w majtki na Rosjan, proszac Ametykanow aby przyslali swoje okrety na Baltyk i odblokowali gazoport.
                        • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 17:30
                          bmc3i napisał:

                          > ignorant11 napisał:
                          >
                          > > bmc3i
                          >
                          > > > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie
                          > tak j
                          > > ak Ukr
                          > > > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, al
                          > bo zab
                          > > lokowa
                          > > > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga
                          > pilnej
                          > > napra
                          > > > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?
                          > > >
                          > >
                          > > Wystarcza korwety:))
                          >
                          >
                          > Do tego sluza. Ale Tobie przeciez nie potrzebne. Jak rosjanie zablokuja Swinouj
                          > scie, to Ty walniesz z NSMa i wywolasz wojne, albo bedziesz siedzial ciuchutko
                          > i plul sobie w majtki na Rosjan, proszac Ametykanow aby przyslali swoje okrety
                          > na Baltyk i odblokowali gazoport.


                          Albo żeby Unia Europejska nalozyla kolejne sankcje na Rosje ....
                        • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 18:59
                          bmc3i napisał:

                          > > Wystarcza korwety:))
                          >
                          >
                          > Do tego sluza. Ale Tobie przeciez nie potrzebne. Jak rosjanie zablokuja Swinouj
                          > scie, to Ty walniesz z NSMa i wywolasz wojne, albo bedziesz siedzial ciuchutko
                          > i plul sobie w majtki na Rosjan, proszac Ametykanow aby przyslali swoje okrety
                          > na Baltyk i odblokowali gazoport.
                          >
                          >
                          >

                          ???? Nie czytasz uwaznie. Ja cały czas gardłuje za korwetami i płacze za proj 621
                          • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 19:59
                            ignorant11 napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            > > > Wystarcza korwety:))
                            > >
                            > >
                            > > Do tego sluza. Ale Tobie przeciez nie potrzebne. Jak rosjanie zablokuja S
                            > winouj
                            > > scie, to Ty walniesz z NSMa i wywolasz wojne, albo bedziesz siedzial ciuc
                            > hutko
                            > > i plul sobie w majtki na Rosjan, proszac Ametykanow aby przyslali swoje o
                            > krety
                            > > na Baltyk i odblokowali gazoport.
                            > >
                            > >
                            > >
                            >
                            > ???? Nie czytasz uwaznie. Ja cały czas gardłuje za korwetami i płacze za proj 6
                            > 21

                            Cały czas twierdzisz ze flota w ogole nie jest potrzebna, wystarcza NSMy i boje radarowe w morzu plus drony
                            • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 20:30
                              bmc3i napisał:


                              > Cały czas twierdzisz ze flota w ogole nie jest potrzebna, wystarcza NSMy i boje
                              > radarowe w morzu plus drony
                              >
                              >
                              >

                              Drony nie służa do żeglowania ale do rozpoznania:)))

                              Ja nie widze sensu w budowie ciezkich statków jak fregaty, wole korwety. I wciaz płacze za tymi 7 mioma korwetami, które naszej marynarce wystracza w zupełności plus okrety hydrograficzne plus niszczyciele/ stawiacze min i mniejsze jednostki rakietowe takie jak maja np kacapy, którzy z 1000 tonowego stateczku potrafia wa;lnąc na 2 tys km.

                              I takie wole od Twoich strategicznych opów. Jesli OPy to głównie jako klasyczne torpedowce czy stawiacze min do przerywania i blokowania żeglugi

                              Ty nadal nie wiesz jakie zadania dla MarWoja a chcesz budowac lotniskowce:)))

                              Mnie wystarczy lotnictwo morskie bazowania brzegowego.

                              Nawet nie wiem czy potrzebne sa wojskowe transportowce, skoro statek pasazerski prom czy kontenerowiec łatwiuej i szybciej sobie poradzi z transportem.


                              >
                          • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 19:59
                            ignorant11 napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            > > > Wystarcza korwety:))

                            > > Do tego sluza. Ale Tobie przeciez nie potrzebne. Jak rosjanie zablokuja S
                            > winouj
                            > > scie, to Ty walniesz z NSMa i wywolasz wojne, albo bedziesz siedzial ciuc
                            > hutko
                            > > i plul sobie w majtki na Rosjan, proszac Ametykanow aby przyslali swoje o
                            > krety
                            > > na Baltyk i odblokowali gazoport.
                            > >
                            > >
                            > >
                            >
                            > ???? Nie czytasz uwaznie. Ja cały czas gardłuje za korwetami i płacze za proj 6
                            > 21

                            Cały czas twierdzisz ze flota w ogole nie jest potrzebna, wystarcza NSMy i boje radarowe w morzu plus drony
                    • stary_chinczyk Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 17:53
                      > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie tak jak Ukr
                      > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, albo zablokowa
                      > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga pilnej napra
                      > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?

                      A czy ktos tu negowal potrzebe posiadania okretow patrolowych ? Do czego w takim wypadku sprzyda si okret podwodny ? Wynurzy sie i da ostrzegawczy strzal z rakietnicy ratunkowej ?
                      • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 18:01
                        stary_chinczyk napisał:

                        > > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie tak j
                        > ak Ukr
                        > > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, albo zab
                        > lokowa
                        > > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga pilnej
                        > napra
                        > > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?
                        >
                        > A czy ktos tu negowal potrzebe posiadania okretow patrolowych ? Do czego w taki
                        > m wypadku sprzyda si okret podwodny ? Wynurzy sie i da ostrzegawczy strzal z ra
                        > kietnicy ratunkowej ?


                        Okręt patrolowy tu nic nie zmieni. Skończy tak samo jak ten w cieśnienie Kerczeńskiej.
                        • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 18:02
                          bmc3i napisał:

                          > stary_chinczyk napisał:
                          >
                          > > > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie
                          > tak j
                          > > ak Ukr
                          > > > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, al
                          > bo zab
                          > > lokowa
                          > > > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga
                          > pilnej
                          > > napra
                          > > > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?
                          > >
                          > > A czy ktos tu negowal potrzebe posiadania okretow patrolowych ? Do czego
                          > w taki
                          > > m wypadku sprzyda si okret podwodny ? Wynurzy sie i da ostrzegawczy strza
                          > l z ra
                          > > kietnicy ratunkowej ?
                          >
                          >
                          > Okręt patrolowy tu nic nie zmieni. Skończy tak samo jak ten w cieśnienie Kercze
                          > ńskiej.


                          PS, pisalem kilka razu tylko w tym wątku, że okręty podwodne nie nadają się do tego rodzaju konfliktów, a Ty widziałeś to, i z rozmysłem pominąłeś.
                      • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 19:00
                        stary_chinczyk napisał:

                        > > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie tak j
                        > ak Ukr
                        > > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, albo zab
                        > lokowa
                        > > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga pilnej
                        > napra
                        > > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?
                        >
                        > A czy ktos tu negowal potrzebe posiadania okretow patrolowych ? Do czego w taki
                        > m wypadku sprzyda si okret podwodny ? Wynurzy sie i da ostrzegawczy strzal z ra
                        > kietnicy ratunkowej ?

                        Pierdyknie Tomahawkiem na Moskwe:)))
                    • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 22:17
                      bmc3i napisał:

                      > stary_chinczyk napisał:
                      >
                      > > Okrety sa tylko i wylacznie elementami infrastruktury umozliwiajacymi dzi
                      > alanie
                      > > lotnictwa, broni rakietowej czy artyleryjskiej w znacznych odleglosciach
                      > od br
                      > > zegu. Na malych akwenach jak Baltyk, ktorego przeciwlegle brzegi przy dob
                      > rej po
                      > > godzie widac golym okiem z samolotu, traca one sens bytu. Okrety patrolow
                      > e, tra
                      > > lowe, pociski rakietowe na brzegu i lotnictwo sa zupelnie wystarczajace
                      > aby ca
                      > > lkowicie kontrolowac ten akwen. Okrety podwodne w tym przypadku sa bezsen
                      > sownym
                      > > marnowaniem srodkow. Fregaty owszem bylyby przydatne, ale do dzialan mis
                      > yjnych
                      > > poza Baltykiem.
                      >
                      >
                      >
                      > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie tak jak Ukr
                      > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, albo zablokowa
                      > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga pilnej napra
                      > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?

                      1. Rosjanie nie zrobią tego państwu NATO.
                      2. Nawet jakby zrobili to oznacza to akt agresji względem państwa NATO i automatycznie uruchamia Artykuł 5.
                      3. Co by nam pomogła flota nawodna? Jakakolwiek by ona nie była to rosyjska flota na Bałtyku byłaby znacznie większa i silniejsza.
                      • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 22:43
                        kstmrv napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >

                        > > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie tak j
                        > ak Ukr
                        > > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, albo zab
                        > lokowa
                        > > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga pilnej
                        > napra
                        > > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?
                        >
                        > 1. Rosjanie nie zrobią tego państwu NATO.


                        Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
                        Nawet warunki art. 5 nie byłyby w takim przypadku spełnione.


                        > 2. Nawet jakby zrobili to oznacza to akt agresji względem państwa NATO i automa
                        > tycznie uruchamia Artykuł 5.


                        Nie prawda.

                        "Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich
                        w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko
                        nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich ..."

                        i tak dalej. Tu nie ma napaści zbrojnej. Wystarczy zablokować doście do Swinouścia pod pretekstem niebezpieczeństwa po awarii rury Nord Stream. I nie będzie żadnej napaści zbrojnej. Plus rosyjska propaganda w RT, na forach militarnych i politycznych, na FB, plus różni pożyteczni idioci na salonach w Europie, i bedzie że to Polska prowokuje oraz polskie kłamstwa.


                        > 3. Co by nam pomogła flota nawodna? Jakakolwiek by ona nie była to rosyjska flo
                        > ta na Bałtyku byłaby znacznie większa i silniejsza.


                        Nie ma to najmniejszego znaczenia. Mówimy o wojnie podprogowej, gdzie nie ma działań wojennych. Polskie korwety w pobliżu powodują że albo Rosjanie wycofują się, albo otwierają pełnoskalowy ogień do nich, to już oznacza akt agresji, art. 5, i niezwykle wysoko podnosi polityczną stawkę, więc tylko z tego powodu raczej się wycofają.
                        • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 10:25
                          bmc3i napisał:

                          > > > A w trakcie wojny porprogowej bez ani jednego strzalu, gdy Rosjanie
                          > tak j
                          > > ak Ukr
                          > > > aincom na M. Czarnym , beda chcieli ukrasc plaftorme wietrnicza, al
                          > bo zab
                          > > lokowa
                          > > > c wejscie do swinoujsca nA 5 LAT bo rura NS1 miała pożar i wymaga
                          > pilnej
                          > > napra
                          > > > wy, te pociski na brzegu tez beda kontrolowac Bałtyk?
                          > >
                          > > 1. Rosjanie nie zrobią tego państwu NATO.
                          >
                          >
                          > Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
                          > Nawet warunki art. 5 nie byłyby w takim przypadku spełnione.


                          Kilka lat temu rosyjskie samoloty naruszały przestrzeń powietrzną Turcji. Niczego nie blokowały, w niczym nie przeszkadzały. Turcy najpierw ostrzegli, a potem zestrzelili Su-24 (choć mogli go "przepędzić"). Tak się kończy zadarcie z państwem NATO.


                          > > 2. Nawet jakby zrobili to oznacza to akt agresji względem państwa NATO i
                          > automa
                          > > tycznie uruchamia Artykuł 5.
                          >
                          >
                          > Nie prawda.
                          >
                          > "Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich
                          > w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko
                          > nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to
                          > każda z nich ..."
                          >
                          > i tak dalej. Tu nie ma napaści zbrojnej. Wystarczy zablokować doście do Swinouś
                          > cia pod pretekstem niebezpieczeństwa po awarii rury Nord Stream. I nie będzie ż
                          > adnej napaści zbrojnej. Plus rosyjska propaganda w RT, na forach militarnych i
                          > politycznych, na FB, plus różni pożyteczni idioci na salonach w Europie, i bedz
                          > ie że to Polska prowokuje oraz polskie kłamstwa.


                          Jeśli w jakikolwiek sposób Rosja ograniczy dojście do Świnoujścia to jest to akt agresji.
                          Inna sprawa że NSM dzięki stealth oraz temu "niewykorzystanemu zasięgowi" pozwala na skryty atak od północy. I wcale nie musimy się przyznawać że zatopiliśmy rosyjską flotę pod Świnoujściem.


                          > > 3. Co by nam pomogła flota nawodna? Jakakolwiek by ona nie była to rosyjs
                          > ka flo
                          > > ta na Bałtyku byłaby znacznie większa i silniejsza.
                          >
                          >
                          > Nie ma to najmniejszego znaczenia. Mówimy o wojnie podprogowej, gdzie nie ma dz
                          > iałań wojennych. Polskie korwety w pobliżu powodują że albo Rosjanie wycofują s
                          > ię, albo otwierają pełnoskalowy ogień do nich, to już oznacza akt agresji, art.
                          > 5, i niezwykle wysoko podnosi polityczną stawkę, więc tylko z tego powodu racz
                          > ej się wycofają.


                          Przecież Rosjanie by te polskie korwety kompletnie olali.
                          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 15:55
                            kstmrv napisał:


                            > Jeśli w jakikolwiek sposób Rosja ograniczy dojście do Świnoujścia to jest to ak
                            > t agresji.

                            Akt agresji to już sa pogrózki liliputany. Ale co jest aktem wojny w rozumieniu prawa miedzynarodowego?


                            > Inna sprawa że NSM dzięki stealth oraz temu "niewykorzystanemu zasięgowi" pozwa
                            > la na skryty atak od północy. I wcale nie musimy się przyznawać że zatopiliśmy
                            > rosyjską flotę pod Świnoujściem.

                            :)))

                            Sława!
                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 20:57
                              ignorant11 napisał:

                              > kstmrv napisał:
                              >
                              >
                              > > Jeśli w jakikolwiek sposób Rosja ograniczy dojście do Świnoujścia to jest
                              > to ak
                              > > t agresji.
                              >
                              > Akt agresji to już sa pogrózki liliputany. Ale co jest aktem wojny w rozumieniu
                              > prawa miedzynarodowego?


                              Jeśli ktoś w narusza nasze prawa (blokując dojście do Świnoujścia) to mamy prawo NSM-ami usunąć przyczynę problemu.


                              > > Inna sprawa że NSM dzięki stealth oraz temu "niewykorzystanemu zasięgowi"
                              > pozwa
                              > > la na skryty atak od północy. I wcale nie musimy się przyznawać że zatopi
                              > liśmy
                              > > rosyjską flotę pod Świnoujściem.
                              >
                              > :)))


                              Skoro Rosjanie idą w zaparte z MH17 to i my możemy. Fakt że nie jesteśmy w takiej sytuacji jak Izrael (który mimo że kurdupel to dzięki broni atomowej może w ciągu godziny przenieść Rosję do epoki kamienia łupanego), ale za to należymy do NATO.
                              Inna sprawa że to rzeczywiście mógłby być test bojowy JSM (lotniczej wersji NSM), wykonany przez F-35 USN, akurat świetny pretekst.
                          • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 22:40
                            kstmrv napisał:


                            > > > 1. Rosjanie nie zrobią tego państwu NATO.
                            > >

                            > >bmc3i napisał:
                            > >

                            > > Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
                            > > Nawet warunki art. 5 nie byłyby w takim przypadku spełnione.
                            >
                            >
                            > Kilka lat temu rosyjskie samoloty naruszały przestrzeń powietrzną Turcji. Nicze
                            > go nie blokowały, w niczym nie przeszkadzały. Turcy najpierw ostrzegli, a potem
                            > zestrzelili Su-24 (choć mogli go "przepędzić"). Tak się kończy zadarcie z pańs
                            > twem NATO.


                            Nie bardzo rozumiem co z tym NATO ma wspólnego. Zestrzelenie tego Suchoja nie było operacją sojuszu, lecz operacją suwerennego państwa. Sojusz nie został w to włączony. A skończyło się embargiem na kontrakty dla tureckich firm w Rosji, gdzie ponoć rosyjski rynek budowlany był zdominowany przez tureckie firmy. Po pół roku Erdogan jeździł do Moskwy przepraszać Putina za nieszczęśliwy incydent.


                            > > > 2. Nawet jakby zrobili to oznacza to akt agresji względem państwa N
                            > ATO i
                            > > automa
                            > > > tycznie uruchamia Artykuł 5.
                            > >
                            > >
                            > > Nie prawda.
                            > >
                            > > "Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich
                            > > w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko
                            > > nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastą
                            > pi, to
                            > > każda z nich ..."
                            > >
                            > > i tak dalej. Tu nie ma napaści zbrojnej. Wystarczy zablokować doście do S
                            > winouś
                            > > cia pod pretekstem niebezpieczeństwa po awarii rury Nord Stream. I nie bę
                            > dzie ż
                            > > adnej napaści zbrojnej. Plus rosyjska propaganda w RT, na forach militarn
                            > ych i
                            > > politycznych, na FB, plus różni pożyteczni idioci na salonach w Europie,
                            > i bedz
                            > > ie że to Polska prowokuje oraz polskie kłamstwa.
                            >
                            >
                            > Jeśli w jakikolwiek sposób Rosja ograniczy dojście do Świnoujścia to jest to ak
                            > t agresji.


                            Aktem agresji w myśl tego przepisu jest zbrojna napaść. O ile okręty wojenne pod banderą państwa są suwerennym terytorium tego państwa gdziekolwiek na świecie akurat się znajdą, o tyle statki handlowe nie. Dlatego Rosjanie dokonają zbrojnej napaści na Polskę, jeśli w jakikolwiek sposób za pomocą broni zaatakują okręt pod polską banderą wojenną, ale zatrzymywać statki mogą pod rożnymi pretekstami, i nie będzie to zbrojna napaścią, nawet jeśli będą przykładali lufę do skroni kapitana tego statku.


                            > Inna sprawa że NSM dzięki stealth oraz temu "niewykorzystanemu zasięgowi" pozwa
                            > la na skryty atak od północy. I wcale nie musimy się przyznawać że zatopiliśmy
                            > rosyjską flotę pod Świnoujściem.
                            >
                            >
                            > > > 3. Co by nam pomogła flota nawodna? Jakakolwiek by ona nie była to
                            > rosyjs
                            > > ka flo
                            > > > ta na Bałtyku byłaby znacznie większa i silniejsza.
                            > >
                            > >
                            > > Nie ma to najmniejszego znaczenia. Mówimy o wojnie podprogowej, gdzie nie
                            > ma dz
                            > > iałań wojennych. Polskie korwety w pobliżu powodują że albo Rosjanie wyco
                            > fują s
                            > > ię, albo otwierają pełnoskalowy ogień do nich, to już oznacza akt agresji
                            > , art.
                            > > 5, i niezwykle wysoko podnosi polityczną stawkę, więc tylko z tego powod
                            > u racz
                            > > ej się wycofają.
                            >
                            >
                            > Przecież Rosjanie by te polskie korwety kompletnie olali.


                            Nie mogliby ich olać jeśli w miejscu rosyjskiej blokady uniemożliwiali by ją przez przeprowadzanie przez nią statków zmierzających do Świnoujścia.
                            • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 26.02.19, 00:16
                              bmc3i napisał:

                              > > Kilka lat temu rosyjskie samoloty naruszały przestrzeń powietrzną Turcji.
                              > Nicze
                              > > go nie blokowały, w niczym nie przeszkadzały. Turcy najpierw ostrzegli, a
                              > potem
                              > > zestrzelili Su-24 (choć mogli go "przepędzić"). Tak się kończy zadarcie
                              > z pańs
                              > > twem NATO.
                              >
                              >
                              > Nie bardzo rozumiem co z tym NATO ma wspólnego. Zestrzelenie tego Suchoja nie b
                              > yło operacją sojuszu, lecz operacją suwerennego państwa. Sojusz nie został w to
                              > włączony. A skończyło się embargiem na kontrakty dla tureckich firm w Rosji, g
                              > dzie ponoć rosyjski rynek budowlany był zdominowany przez tureckie firmy. Po pó
                              > ł roku Erdogan jeździł do Moskwy przepraszać Putina za nieszczęśliwy incydent.


                              Rosjanie przestaliby kupować nasze jabłka? Pozatym blokada Świnoujścia to nie loty przy granicy kraju, generuje konkretne straty gospodarcze.


                              > > Jeśli w jakikolwiek sposób Rosja ograniczy dojście do Świnoujścia to jest
                              > to ak
                              > > t agresji.
                              >
                              >
                              > Aktem agresji w myśl tego przepisu jest zbrojna napaść. O ile okręty wojenne po
                              > d banderą państwa są suwerennym terytorium tego państwa gdziekolwiek na świecie
                              > akurat się znajdą, o tyle statki handlowe nie. Dlatego Rosjanie dokonają zbroj
                              > nej napaści na Polskę, jeśli w jakikolwiek sposób za pomocą broni zaatakują okr
                              > ęt pod polską banderą wojenną, ale zatrzymywać statki mogą pod rożnymi pretekst
                              > ami, i nie będzie to zbrojna napaścią, nawet jeśli będą przykładali lufę do skr
                              > oni kapitana tego statku.


                              No to byłoby przestępstwo. A jeśli policja nie jest w stanie pokonać przestępców to angażuje się wojsko.


                              > > Inna sprawa że NSM dzięki stealth oraz temu "niewykorzystanemu zasięgowi"
                              > pozwa
                              > > la na skryty atak od północy. I wcale nie musimy się przyznawać że zatopi
                              > liśmy
                              > > rosyjską flotę pod Świnoujściem.
                              > >
                              > >
                              > > > > 3. Co by nam pomogła flota nawodna? Jakakolwiek by ona nie by
                              > ła to
                              > > rosyjs
                              > > > ka flo
                              > > > > ta na Bałtyku byłaby znacznie większa i silniejsza.
                              > > >
                              > > >
                              > > > Nie ma to najmniejszego znaczenia. Mówimy o wojnie podprogowej, gdz
                              > ie nie
                              > > ma dz
                              > > > iałań wojennych. Polskie korwety w pobliżu powodują że albo Rosjani
                              > e wyco
                              > > fują s
                              > > > ię, albo otwierają pełnoskalowy ogień do nich, to już oznacza akt a
                              > gresji
                              > > , art.
                              > > > 5, i niezwykle wysoko podnosi polityczną stawkę, więc tylko z tego
                              > powod
                              > > u racz
                              > > > ej się wycofają.
                              > >
                              > >
                              > > Przecież Rosjanie by te polskie korwety kompletnie olali.
                              >
                              >
                              > Nie mogliby ich olać jeśli w miejscu rosyjskiej blokady uniemożliwiali by ją pr
                              > zez przeprowadzanie przez nią statków zmierzających do Świnoujścia.


                              To własnie ta rosyjska blokada miała uniemożliwiać wpłynięcie do Świnoujścia? A skoro nasze okręty nie mogą otwierać ognia to zablokować je równie łatwo co statki cywilne.
                              • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 26.02.19, 00:26
                                kstmrv napisał:


                                > To własnie ta rosyjska blokada miała uniemożliwiać wpłynięcie do Świnoujścia? A
                                > skoro nasze okręty nie mogą otwierać ognia to zablokować je równie łatwo co st
                                > atki cywilne.
                                >


                                W samoobronie zawsze moga otwierać ogien.

                                Ale raczej sama obecnośc wystarczy.
                                >
                                >
                                • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 26.02.19, 02:21
                                  ignorant11 napisał:

                                  > kstmrv napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > To własnie ta rosyjska blokada miała uniemożliwiać wpłynięcie do Świnoujś
                                  > cia? A
                                  > > skoro nasze okręty nie mogą otwierać ognia to zablokować je równie łatwo
                                  > co st
                                  > > atki cywilne.
                                  > >
                                  >
                                  >
                                  > W samoobronie zawsze moga otwierać ogien.
                                  >
                                  > Ale raczej sama obecnośc wystarczy.


                                  To wynika z istoty wojny podprogowej, która nie jest wojną.
                              • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 26.02.19, 02:20
                                kstmrv napisał:


                                >
                                > Rosjanie przestaliby kupować nasze jabłka? Pozatym blokada Świnoujścia to nie l
                                > oty przy granicy kraju, generuje konkretne straty gospodarcze.


                                Zupełnie nie w tym rzecz. Rosjanie naruszyli przestrzeń powietrzną Turcji, to Turek zestrzelił rosyjski samolot, w ramach suwerennego prawa do ochrony własnej przestrzeni powietrznej. Ale to nie ruski samolot strzelał do tureckiego w tureckiej przestrzeni. Ruscy naruszyli wiec przestrzeń powietrzną Turcji, ale nie dokonali zbrojnej napasci. Gdyby to Rusek strzelił w tureckiej przestrzeni, byłaby zupełnie inna sprawa.


                                > > > Jeśli w jakikolwiek sposób Rosja ograniczy dojście do Świnoujścia t
                                > o jest
                                > > to ak
                                > > > t agresji.
                                > >
                                > >
                                > > Aktem agresji w myśl tego przepisu jest zbrojna napaść. O ile okręty woje
                                > nne po
                                > > d banderą państwa są suwerennym terytorium tego państwa gdziekolwiek na ś
                                > wiecie
                                > > akurat się znajdą, o tyle statki handlowe nie. Dlatego Rosjanie dokonają
                                > zbroj
                                > > nej napaści na Polskę, jeśli w jakikolwiek sposób za pomocą broni zaataku
                                > ją okr
                                > > ęt pod polską banderą wojenną, ale zatrzymywać statki mogą pod rożnymi pr
                                > etekst
                                > > ami, i nie będzie to zbrojna napaścią, nawet jeśli będą przykładali lufę
                                > do skr
                                > > oni kapitana tego statku.
                                >
                                >
                                > No to byłoby przestępstwo. A jeśli policja nie jest w stanie pokonać przestępcó
                                > w to angażuje się wojsko.


                                Przestepstwo, ale nie zbrojna napaść. Ale juz otwarcie ognia przez okręt należacy do jednego państwa do okretu jakiegoś innego państwa płynącego pod jego banderą, byłoby aktem wojny. Wiąże się to ze statusem prawnym okrętów wojennych pod banderą, które w myśl prawa miedzynarodowego są suwerennym terytorium tego państwa. Dlatego podczas 2wś, polskie okrety na zachodzie były jedynym suwerennym skrawkiem Polski. Ale juz nie polskie statki handlowe.




                                > > > Inna sprawa że NSM dzięki stealth oraz temu "niewykorzystanemu zasi
                                > ęgowi"
                                > > pozwa
                                > > > la na skryty atak od północy. I wcale nie musimy się przyznawać że
                                > zatopi
                                > > liśmy
                                > > > rosyjską flotę pod Świnoujściem.
                                > > >
                                > > >
                                > > > > > 3. Co by nam pomogła flota nawodna? Jakakolwiek by ona
                                > nie by
                                > > ła to
                                > > > rosyjs
                                > > > > ka flo
                                > > > > > ta na Bałtyku byłaby znacznie większa i silniejsza.
                                > > > >
                                > > > >
                                > > > > Nie ma to najmniejszego znaczenia. Mówimy o wojnie podprogowe
                                > j, gdz
                                > > ie nie
                                > > > ma dz
                                > > > > iałań wojennych. Polskie korwety w pobliżu powodują że albo R
                                > osjani
                                > > e wyco
                                > > > fują s
                                > > > > ię, albo otwierają pełnoskalowy ogień do nich, to już oznacza
                                > akt a
                                > > gresji
                                > > > , art.
                                > > > > 5, i niezwykle wysoko podnosi polityczną stawkę, więc tylko
                                > z tego
                                > > powod
                                > > > u racz
                                > > > > ej się wycofają.
                                > > >
                                > > >
                                > > > Przecież Rosjanie by te polskie korwety kompletnie olali.
                                > >
                                > >
                                > > Nie mogliby ich olać jeśli w miejscu rosyjskiej blokady uniemożliwiali by
                                > ją pr
                                > > zez przeprowadzanie przez nią statków zmierzających do Świnoujścia.
                                >
                                >
                                > To własnie ta rosyjska blokada miała uniemożliwiać wpłynięcie do Świnoujścia? A
                                > skoro nasze okręty nie mogą otwierać ognia to zablokować je równie łatwo co st
                                > atki cywilne.

                                Nie nie równie łatwo, bo jedynym sposobem na zatrzymanie polskich okrętów, jest otwarcie do nich ognia przez Rosjan, czyli akt wojny. Jak inaczej wyobrażasz sobie ich zatrzymanie?
                                • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 26.02.19, 09:30
                                  No dpbrze zatem zbrojne wejscie na terytorium innnego państwa nie jest aktem wojny? Trzeba dopiero wystrzelić? A jesli wystrzeli slepakiem albo raca?


                                  Czy akt agresji jest innym pojeciem nz akt wojny?


                                  Teraz już wojen sie nie wypowiada...
                                  • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 26.02.19, 10:38
                                    ignorant11 napisał:

                                    > No dpbrze zatem zbrojne wejscie na terytorium innnego państwa nie jest aktem wo
                                    > jny? Trzeba dopiero wystrzelić? A jesli wystrzeli slepakiem albo raca?


                                    Nie rozumiem o czym Ty mówisz. Zbrojne wejscie, czyli z użyciem broni. Inaczej nie jest zbrojne.


                                    > Czy akt agresji jest innym pojeciem nz akt wojny?
                                    >
                                    >
                                    > Teraz już wojen sie nie wypowiada...


                                    Bez zwiazku z tematem
                                    • stary_chinczyk Re: Rosjanie o NSM-ach 26.02.19, 23:47
                                      O wojnie decyduja politycy a nie prawa i przepisy.
                                      Tylko i wylacznie od ich decyzji zalezy czy panstwo znajdzie sie w stanie wojny czy nie.
                                      Czasem wojny nie ma, mimo powaznych incydentow jak zatopienie koreanskiej korwety, zestrzelenie malezyjskiego samolotu czy aneksja Krymu.
                                      A czasem wojna wybucha pod byle pretakstem jak np druga wojna iracka.
                                      Wszystko zalezy od tego czy politycy chca wojny czy nie.
                                      • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 04:10
                                        stary_chinczyk napisał:

                                        > O wojnie decyduja politycy a nie prawa i przepisy.
                                        > Tylko i wylacznie od ich decyzji zalezy czy panstwo znajdzie sie w stanie wojny
                                        > czy nie.
                                        > Czasem wojny nie ma, mimo powaznych incydentow jak zatopienie koreanskiej korwe
                                        > ty, zestrzelenie malezyjskiego samolotu czy aneksja Krymu.
                                        > A czasem wojna wybucha pod byle pretakstem jak np druga wojna iracka.
                                        > Wszystko zalezy od tego czy politycy chca wojny czy nie.


                                        I co tym wniosłeś do dyskusji? Jedna strona nigdy nie wie co zrobi druga.
                                        • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 18:10
                                          bmc3i napisał:

                                          > stary_chinczyk napisał:
                                          >
                                          > > O wojnie decyduja politycy a nie prawa i przepisy.
                                          > > Tylko i wylacznie od ich decyzji zalezy czy panstwo znajdzie sie w stanie
                                          > wojny
                                          > > czy nie.
                                          > > Czasem wojny nie ma, mimo powaznych incydentow jak zatopienie koreanskiej
                                          > korwe
                                          > > ty, zestrzelenie malezyjskiego samolotu czy aneksja Krymu.
                                          > > A czasem wojna wybucha pod byle pretakstem jak np druga wojna iracka.
                                          > > Wszystko zalezy od tego czy politycy chca wojny czy nie.
                                          >
                                          >
                                          > I co tym wniosłeś do dyskusji? Jedna strona nigdy nie wie co zrobi druga.
                                          >
                                          >

                                          Przy dobrym wywiadzie wie czy to jest blef czy na powaznie...
                                    • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 26.02.19, 23:48
                                      bmc3i napisał:

                                      > ignorant11 napisał:
                                      >
                                      > > No dpbrze zatem zbrojne wejscie na terytorium innnego państwa nie jest ak
                                      > tem wo
                                      > > jny? Trzeba dopiero wystrzelić? A jesli wystrzeli slepakiem albo raca?
                                      >
                                      >
                                      > Nie rozumiem o czym Ty mówisz. Zbrojne wejscie, czyli z użyciem broni. Inaczej
                                      > nie jest zbrojne.
                                      >
                                      >

                                      Uzbrojonych ludzi czy oddziałow, które nie otwieraja ognia.
                                      > > Czy akt agresji jest innym pojeciem nz akt wojny?
                                      > >
                                      > >
                                      > > Teraz już wojen sie nie wypowiada...
                                      >
                                      >
                                      > Bez zwiazku z tematem
                                      >
                                      >
                                      >
                                      • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 04:11
                                        ignorant11 napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        >
                                        > > ignorant11 napisał:
                                        > >
                                        > > > No dpbrze zatem zbrojne wejscie na terytorium innnego państwa nie j
                                        > est ak
                                        > > tem wo
                                        > > > jny? Trzeba dopiero wystrzelić? A jesli wystrzeli slepakiem albo ra
                                        > ca?
                                        > >
                                        > >
                                        > > Nie rozumiem o czym Ty mówisz. Zbrojne wejscie, czyli z użyciem broni. In
                                        > aczej
                                        > > nie jest zbrojne.
                                        > >
                                        > >
                                        >
                                        > Uzbrojonych ludzi czy oddziałow, które nie otwieraja ognia.


                                        To znaczy tylko użycie broni.


                                        > > > Czy akt agresji jest innym pojeciem nz akt wojny?
                                        > > >
                                        > > >
                                        > > > Teraz już wojen sie nie wypowiada...
                                        > >
                                        > >
                                        > > Bez zwiazku z tematem
                                        > >
                                        > >
                                        > >
                                        >
                                        >
                                        >
                                        >
                                        • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 18:14
                                          bmc3i napisał:

                                          > To znaczy tylko użycie broni.

                                          Wytłumacz z dyplomatycznego na nasze: wchodze do Ciebie z nabita klamka i nia wymachuje albo tylko ja pokazuje czy musze zaczac strzelac w Twoim kierunku? I jesli bede strzelał na wiwat... To która sytuacja jest aktem wojny? Która jest uzyciem broni w mysl prawa miedzynarodowego?

                                          Sława!
                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 00:09
                                  bmc3i napisał:

                                  > > Rosjanie przestaliby kupować nasze jabłka? Pozatym blokada Świnoujścia to
                                  > nie l
                                  > > oty przy granicy kraju, generuje konkretne straty gospodarcze.
                                  >
                                  >
                                  > Zupełnie nie w tym rzecz. Rosjanie naruszyli przestrzeń powietrzną Turcji, to T
                                  > urek zestrzelił rosyjski samolot, w ramach suwerennego prawa do ochrony własnej
                                  > przestrzeni powietrznej. Ale to nie ruski samolot strzelał do tureckiego w tur
                                  > eckiej przestrzeni. Ruscy naruszyli wiec przestrzeń powietrzną Turcji, ale nie
                                  > dokonali zbrojnej napasci. Gdyby to Rusek strzelił w tureckiej przestrzeni, był
                                  > aby zupełnie inna sprawa.


                                  Tyle że rosyjski samolot owszem latał w tureckiej przestrzeni powietrznej, ale nikogo nie zaatakował i Turcja nie poniosła przez te loty żadnych strat. Natomiast blokada Świnoujścia generuje konkretne straty gospodarcze. Inaczej mówiąc ma znacznie gorsze skutki dla Polski niż nieszkodliwe latanie w naszej przestrzeni powietrznej.


                                  > > No to byłoby przestępstwo. A jeśli policja nie jest w stanie pokonać prze
                                  > stępcó
                                  > > w to angażuje się wojsko.
                                  >
                                  >
                                  > Przestepstwo, ale nie zbrojna napaść. Ale juz otwarcie ognia przez okręt należa
                                  > cy do jednego państwa do okretu jakiegoś innego państwa płynącego pod jego band
                                  > erą, byłoby aktem wojny. Wiąże się to ze statusem prawnym okrętów wojennych pod
                                  > banderą, które w myśl prawa miedzynarodowego są suwerennym terytorium tego pań
                                  > stwa. Dlatego podczas 2wś, polskie okrety na zachodzie były jedynym suwerennym
                                  > skrawkiem Polski. Ale juz nie polskie statki handlowe.


                                  Do przestępców się strzela. W tym przypadku nie z pistoletów, ale z NDR.


                                  > > > Nie mogliby ich olać jeśli w miejscu rosyjskiej blokady uniemożliwi
                                  > ali by
                                  > > ją pr
                                  > > > zez przeprowadzanie przez nią statków zmierzających do Świnoujścia.
                                  > >
                                  > >
                                  > > To własnie ta rosyjska blokada miała uniemożliwiać wpłynięcie do Świnoujś
                                  > cia? A
                                  > > skoro nasze okręty nie mogą otwierać ognia to zablokować je równie łatwo
                                  > co st
                                  > > atki cywilne.
                                  >
                                  > Nie nie równie łatwo, bo jedynym sposobem na zatrzymanie polskich okrętów, jest
                                  > otwarcie do nich ognia przez Rosjan, czyli akt wojny. Jak inaczej wyobrażasz s
                                  > obie ich zatrzymanie?


                                  Skoro nie można zatrzymać okrętów wojskowych bez otwarcia do nich ognia to tak samo i cywilnych.
                                  • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 04:12
                                    kstmrv napisał:


                                    > Skoro nie można zatrzymać okrętów wojskowych bez otwarcia do nich ognia to tak
                                    > samo i cywilnych.

                                    Cywilne mozna. Mozna wejsc na ich pokład, dokonac abordazu, mozna nawet użyc broni. I bedzie to tylko akt piractwa, a nie akt wojny.
                                    • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 18:18
                                      bmc3i napisał:

                                      > kstmrv napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > Skoro nie można zatrzymać okrętów wojskowych bez otwarcia do nich ognia t
                                      > o tak
                                      > > samo i cywilnych.
                                      >
                                      > Cywilne mozna. Mozna wejsc na ich pokład, dokonac abordazu, mozna nawet użyc br
                                      > oni. I bedzie to tylko akt piractwa, a nie akt wojny.
                                      >
                                      >

                                      Nie bedzie ani kat piractwa ani kat wojny. Statki cywilne mają prawo do nieszkodliwego przejścia ( vide Ciesnina Pilawska) wojenne tez ale musza zgłaszac przejscie. Na cywilne kraj ma prawo inspekcji, na wojenne nie. Ale też wojenne nie maja prawa układac np kabli rur ustawiąc boi ani tez prowadzić badań hydrograficznych.
                                      • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 18:44
                                        ignorant11 napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        >

                                        > > Cywilne mozna. Mozna wejsc na ich pokład, dokonac abordazu, mozna nawet u
                                        > życ br
                                        > > oni. I bedzie to tylko akt piractwa, a nie akt wojny.
                                        > >
                                        > >
                                        >
                                        > Nie bedzie ani kat piractwa ani kat wojny. Statki cywilne mają prawo do nieszko
                                        > dliwego przejścia ( vide Ciesnina Pilawska) wojenne tez ale musza zgłaszac prze
                                        > jscie. Na cywilne kraj ma prawo inspekcji, na wojenne nie. Ale też wojenne nie
                                        > maja prawa układac np kabli rur ustawiąc boi ani tez prowadzić badań hydrografi
                                        > cznych.
                                        >

                                        Kręcimy sie w kółko. Jak pisałem juz parokrotnie, wojenne stanowią suwerenne terytorium państwa, i dlatego nie ma żadnego prawa inspekcji, tak jak Rosjanie nie maja prawa inspekcji Białegostoku.
                                        • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 19:08
                                          bmc3i napisał:

                                          > > Nie bedzie ani kat piractwa ani kat wojny. Statki cywilne mają prawo do n
                                          > ieszko
                                          > > dliwego przejścia ( vide Ciesnina Pilawska) wojenne tez ale musza zgłasza
                                          > c prze
                                          > > jscie. Na cywilne kraj ma prawo inspekcji, na wojenne nie. Ale też wojenn
                                          > e nie
                                          > > maja prawa układac np kabli rur ustawiąc boi ani tez prowadzić badań hydr
                                          > ografi
                                          > > cznych.
                                          > >
                                          >
                                          > Kręcimy sie w kółko. Jak pisałem juz parokrotnie, wojenne stanowią suwerenne te
                                          > rytorium państwa, i dlatego nie ma żadnego prawa inspekcji, tak jak Rosjanie ni
                                          > e maja prawa inspekcji Białegostoku.
                                          >

                                          A jak napisałem?
                                    • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 18:41
                                      bmc3i napisał:

                                      > > Skoro nie można zatrzymać okrętów wojskowych bez otwarcia do nich ognia t
                                      > o tak
                                      > > samo i cywilnych.
                                      >
                                      > Cywilne mozna. Mozna wejsc na ich pokład, dokonac abordazu, mozna nawet użyc br
                                      > oni. I bedzie to tylko akt piractwa, a nie akt wojny.

                                      Nawet jeśli przyjąć taką karkołomną prawnie tezę - to w czym miałyby pomóc nasze okręty wojenne? Rosjanie by ich nie atakowali, zajęliby się tylko statkami cywilnymi.
                                      • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 18:47
                                        kstmrv napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        >
                                        > > > Skoro nie można zatrzymać okrętów wojskowych bez otwarcia do nich o
                                        > gnia t
                                        > > o tak
                                        > > > samo i cywilnych.
                                        > >
                                        > > Cywilne mozna. Mozna wejsc na ich pokład, dokonac abordazu, mozna nawet u
                                        > życ br
                                        > > oni. I bedzie to tylko akt piractwa, a nie akt wojny.
                                        >
                                        > Nawet jeśli przyjąć taką karkołomną prawnie tezę - to w czym miałyby pomóc nasz
                                        > e okręty wojenne? Rosjanie by ich nie atakowali, zajęliby się tylko statkami cy
                                        > wilnymi.

                                        Karkołomną, bo nic nie wiesz o prawie? Wygooglaj sobie. Okrety mogą fizycznie uniemozliwić abordaż, burta w burtę, wtedy Rosjanie musieliby użyć broni, gdyby byli uparci.
                                        • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 19:12
                                          bmc3i napisał:

                                          > kstmrv napisał:
                                          >
                                          > > bmc3i napisał:
                                          > >
                                          > > > > Skoro nie można zatrzymać okrętów wojskowych bez otwarcia do
                                          > nich o
                                          > > gnia t
                                          > > > o tak
                                          > > > > samo i cywilnych.
                                          > > >
                                          > > > Cywilne mozna. Mozna wejsc na ich pokład, dokonac abordazu, mozna n
                                          > awet u
                                          > > życ br
                                          > > > oni. I bedzie to tylko akt piractwa, a nie akt wojny.
                                          > >
                                          > > Nawet jeśli przyjąć taką karkołomną prawnie tezę - to w czym miałyby pomó
                                          > c nasz
                                          > > e okręty wojenne? Rosjanie by ich nie atakowali, zajęliby się tylko statk
                                          > ami cy
                                          > > wilnymi.
                                          >
                                          > Karkołomną, bo nic nie wiesz o prawie? Wygooglaj sobie. Okrety mogą fizycznie u
                                          > niemozliwić abordaż, burta w burtę, wtedy Rosjanie musieliby użyć broni, gdyby
                                          > byli uparci.
                                          >

                                          Prawo do inspekcji maja jedynie na własnych wodach, na miedzynarodowych NIE, a tym bardziej NIE na wodach innego państwa.
                                          • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 19:53
                                            ignorant11 napisał:

                                            > bmc3i napisał:
                                            >
                                            > > kstmrv napisał:
                                            > >

                                            > > >
                                            > > > Nawet jeśli przyjąć taką karkołomną prawnie tezę - to w czym miałyb
                                            > y pomó
                                            > > c nasz
                                            > > > e okręty wojenne? Rosjanie by ich nie atakowali, zajęliby się tylko
                                            > statk
                                            > > ami cy
                                            > > > wilnymi.
                                            > >
                                            > > Karkołomną, bo nic nie wiesz o prawie? Wygooglaj sobie. Okrety mogą fizyc
                                            > znie u
                                            > > niemozliwić abordaż, burta w burtę, wtedy Rosjanie musieliby użyć broni,
                                            > gdyby
                                            > > byli uparci.
                                            > >
                                            >
                                            > Prawo do inspekcji maja jedynie na własnych wodach, na miedzynarodowych NIE, a
                                            > tym bardziej NIE na wodach innego państwa.

                                            Inspekcja to nie to samo co zajęcie statku, "aresztowanie" go, odholowanie do własnego portu, co miało miejsce w ciesninie kerczeńskiej. A w ogole, z tym statkiem, to tylko przykład działań mogących wyczerpywać znamiona wojny podprogowej. W rzeczywistości zakres takich działań ograniczony jest tylko wyobraźnią i granicami "gorącej" wojny.
                                        • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 28.02.19, 22:32
                                          bmc3i napisał:


                                          > > > > Skoro nie można zatrzymać okrętów wojskowych bez otwarcia do
                                          > nich o
                                          > > gnia t
                                          > > > o tak
                                          > > > > samo i cywilnych.
                                          > > >
                                          > > > Cywilne mozna. Mozna wejsc na ich pokład, dokonac abordazu, mozna n
                                          > awet u
                                          > > życ br
                                          > > > oni. I bedzie to tylko akt piractwa, a nie akt wojny.
                                          > >
                                          > > Nawet jeśli przyjąć taką karkołomną prawnie tezę - to w czym miałyby pomó
                                          > c nasz
                                          > > e okręty wojenne? Rosjanie by ich nie atakowali, zajęliby się tylko statk
                                          > ami cy
                                          > > wilnymi.
                                          >
                                          > Karkołomną, bo nic nie wiesz o prawie?

                                          Po prostu nie przemawia do mnie teza, że Rosjanie mogą sobie ot tak napaść na polski statek cywilny, natomiast kontratak na agresora to byłoby wywołanie wojny.

                                          > Wygooglaj sobie. Okrety mogą fizycznie u
                                          > niemozliwić abordaż, burta w burtę, wtedy Rosjanie musieliby użyć broni, gdyby
                                          > byli uparci.

                                          Przecież ilekolwiek nie mielibyśmy okrętów nawodnych to Rosjanie mają ich znacznie więcej i znacznie większych. Więc bez problemu zablokują nasze statki.
                                          • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 28.02.19, 23:12
                                            kstmrv napisał:

                                            > bmc3i napisał:

                                            > > > Nawet jeśli przyjąć taką karkołomną prawnie tezę - to w czym miałyb
                                            > y pomó
                                            > > c nasz
                                            > > > e okręty wojenne? Rosjanie by ich nie atakowali, zajęliby się tylko
                                            > statk
                                            > > ami cy
                                            > > > wilnymi.
                                            > >
                                            > > Karkołomną, bo nic nie wiesz o prawie?
                                            >
                                            > Po prostu nie przemawia do mnie teza, że Rosjanie mogą sobie ot tak napaść na p
                                            > olski statek cywilny, natomiast kontratak na agresora to byłoby wywołanie wojny
                                            > .
                                            >
                                            > > Wygooglaj sobie. Okrety mogą fizycznie u
                                            > > niemozliwić abordaż, burta w burtę, wtedy Rosjanie musieliby użyć broni,
                                            > gdyby
                                            > > byli uparci.
                                            >
                                            > Przecież ilekolwiek nie mielibyśmy okrętów nawodnych to Rosjanie mają ich znacz
                                            > nie więcej i znacznie większych. Więc bez problemu zablokują nasze statki.


                                            Przecież to nie ma najmniejszego znaczenia. Co z tego ze mają na przykład 100 a my jeden? Tego jednego przecież nie zatopią tą setką, bo nie o to chodzi - nie chcą przecież wywołać wojny. A jeśli nie mogą go zatopić, to nic nie mogą, bo ten jeden nim nie pozwoli. Własnie na tym polega prezentacja bandery.
                                            • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 28.02.19, 23:52
                                              bmc3i napisał:

                                              > > Po prostu nie przemawia do mnie teza, że Rosjanie mogą sobie ot tak napaś
                                              > ć na p
                                              > > olski statek cywilny, natomiast kontratak na agresora to byłoby wywołanie
                                              > wojny
                                              > > .
                                              > >
                                              > > > Wygooglaj sobie. Okrety mogą fizycznie u
                                              > > > niemozliwić abordaż, burta w burtę, wtedy Rosjanie musieliby użyć b
                                              > roni,
                                              > > gdyby
                                              > > > byli uparci.
                                              > >
                                              > > Przecież ilekolwiek nie mielibyśmy okrętów nawodnych to Rosjanie mają ich
                                              > znacz
                                              > > nie więcej i znacznie większych. Więc bez problemu zablokują nasze statki
                                              > .
                                              >
                                              >
                                              > Przecież to nie ma najmniejszego znaczenia. Co z tego ze mają na przykład 100 a
                                              > my jeden? Tego jednego przecież nie zatopią tą setką, bo nie o to chodzi - nie
                                              > chcą przecież wywołać wojny. A jeśli nie mogą go zatopić, to nic nie mogą, bo
                                              > ten jeden nim nie pozwoli. Własnie na tym polega prezentacja bandery.

                                              W takim razie wystarczą małe, tanie kutry patrolowe. Byleby miały status okrętów wojskowych.
                                              • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 01.03.19, 00:32
                                                kstmrv napisał:

                                                > bmc3i napisał:

                                                > > Przecież to nie ma najmniejszego znaczenia. Co z tego ze mają na przykład
                                                > 100 a
                                                > > my jeden? Tego jednego przecież nie zatopią tą setką, bo nie o to chodzi
                                                > - nie
                                                > > chcą przecież wywołać wojny. A jeśli nie mogą go zatopić, to nic nie mog
                                                > ą, bo
                                                > > ten jeden nim nie pozwoli. Własnie na tym polega prezentacja bandery.
                                                >
                                                > W takim razie wystarczą małe, tanie kutry patrolowe. Byleby miały status okrętó
                                                > w wojskowych.



                                                Poniekąd, jesli ten mały byłby odpowiednio uzbrojony. Ale to tylko jeden z tysięcy możliwych scenariuszy, i w wielu z nich mały nie wystarczy. A okrety są potrzebne i na czas pokojuu i na czas wojny - tymczasem na czas współczesnej wojny małe nie nadają się w jakimkolwiek stopniu. Kupwać wiec male ktore maja szanse pływania wyłącznie podcas pokoju, nie opłaca się zupełnie. Na czas pokoju w takim wypadku wystarczyła by jakaś Coastal Guard, na którą Polskę zupełnie nie stac, bo to są okrety wieksze od tych małych o jakich piszesz.
                                                • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 01.03.19, 01:04
                                                  bmc3i napisał:

                                                  > > > Przecież to nie ma najmniejszego znaczenia. Co z tego ze mają na pr
                                                  > zykład
                                                  > > 100 a
                                                  > > > my jeden? Tego jednego przecież nie zatopią tą setką, bo nie o to
                                                  > chodzi
                                                  > > - nie
                                                  > > > chcą przecież wywołać wojny. A jeśli nie mogą go zatopić, to nic n
                                                  > ie mog
                                                  > > ą, bo
                                                  > > > ten jeden nim nie pozwoli. Własnie na tym polega prezentacja bander
                                                  > y.
                                                  > >
                                                  > > W takim razie wystarczą małe, tanie kutry patrolowe. Byleby miały status
                                                  > okrętó
                                                  > > w wojskowych.
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > Poniekąd, jesli ten mały byłby odpowiednio uzbrojony. Ale to tylko jeden z tysi
                                                  > ęcy możliwych scenariuszy, i w wielu z nich mały nie wystarczy.

                                                  Wystarczy że ma status "nieatakowalnego" okrętu wojskowego.

                                                  > A okrety są pot
                                                  > rzebne i na czas pokojuu

                                                  I dlatego w pojedyncze jednostki większych typów możemy się zaopatrzyć. Ale nie więcej.

                                                  > i na czas wojny - tymczasem na czas współczesnej wojny
                                                  > małe nie nadają się w jakimkolwiek stopniu.

                                                  Na czas współczesnej wojny wszystkie okręty nawodne, i małe i duże, to tylko pływając cele. Być może wojna Indie-Pakistan niebawem to udowodni.

                                                  > Kupwać wiec male ktore maja szanse
                                                  > pływania wyłącznie podcas pokoju, nie opłaca się zupełnie. Na czas pokoju w ta
                                                  > kim wypadku wystarczyła by jakaś Coastal Guard, na którą Polskę zupełnie nie s
                                                  > tac, bo to są okrety wieksze od tych małych o jakich piszesz.

                                                  Wystarczyłyby, jak to boa nazywa, "drobnoustroje".
                                                • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 01.03.19, 19:53
                                                  bmc3i napisał:


                                                  > Poniekąd, jesli ten mały byłby odpowiednio uzbrojony. Ale to tylko jeden z tysi
                                                  > ęcy możliwych scenariuszy, i w wielu z nich mały nie wystarczy. A okrety są pot
                                                  > rzebne i na czas pokojuu i na czas wojny - tymczasem na czas współczesnej wojny
                                                  > małe nie nadają się w jakimkolwiek stopniu. Kupwać wiec male ktore maja szanse
                                                  > pływania wyłącznie podcas pokoju, nie opłaca się zupełnie. Na czas pokoju w ta
                                                  > kim wypadku wystarczyła by jakaś Coastal Guard, na którą Polskę zupełnie nie s
                                                  > tac, bo to są okrety wieksze od tych małych o jakich piszesz.
                                                  >

                                                  Zastanów sie nad bzdurami, które wypisujesz.... Kto ma scigać przemytników, dywersantów czy kłusowników...? Lotniskowce?
                                                  • chateaux Re: Rosjanie o NSM-ach 01.03.19, 20:01
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >

                                                    > Zastanów sie nad bzdurami, które wypisujesz.... Kto ma scigać przemytników, dyw
                                                    > ersantów czy kłusowników...? Lotniskowce?

                                                    Nie majaca nic wspolnego z wojskiem straż graniczna. Wojsko nie jest od zajmowania się cywilami. A dywersantów podczas pokoju nie ma
                      • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 22:57
                        kstmrv napisał:

                        > 1. Rosjanie nie zrobią tego państwu NATO.
                        > 2. Nawet jakby zrobili to oznacza to akt agresji względem państwa NATO i automa
                        > tycznie uruchamia Artykuł 5.
                        > 3. Co by nam pomogła flota nawodna? Jakakolwiek by ona nie była to rosyjska flo
                        > ta na Bałtyku byłaby znacznie większa i silniejsza.
                        >


                        Kwestia definicji czy blokada to już dzioałąnie wojenne czy u progu wojny?

                        Dalej gdy stoi tam polska korweta i nie dopuszcza, to oni musza ja przyjanmniej staranowac albo ostrzelac, wiec już podejmują działania wojenne.

                        Chyba włąsnie o tym pisał matrek?

                        Inaczej musimy walnąc nsmem czyli rozpoczac wojne.
                        • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 20:08
                          ignorant11 napisał:

                          > kstmrv napisał:
                          >
                          > > 1. Rosjanie nie zrobią tego państwu NATO.
                          > > 2. Nawet jakby zrobili to oznacza to akt agresji względem państwa NATO i
                          > automa
                          > > tycznie uruchamia Artykuł 5.
                          > > 3. Co by nam pomogła flota nawodna? Jakakolwiek by ona nie była to rosyjs
                          > ka flo
                          > > ta na Bałtyku byłaby znacznie większa i silniejsza.
                          > >
                          >
                          >
                          > Kwestia definicji czy blokada to już dzioałąnie wojenne czy u progu wojny?
                          >
                          > Dalej gdy stoi tam polska korweta i nie dopuszcza, to oni musza ja przyjanmniej
                          > staranowac albo ostrzelac, wiec już podejmują działania wojenne.
                          >
                          > Chyba włąsnie o tym pisał matrek?
                          >
                          > Inaczej musimy walnąc nsmem czyli rozpoczac wojne.



                          Wygląda na to że choć Ty zrozumiałeś. Pojęcie wojny podprogowej jest dość dobrze zdefiniowane, i mamy z taką do czynienia dziś na Morzu Czarnym. Z wojną podprogową mieliśmy tez do czynienia w sierpniu 1939.
                          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 20:42
                            bmc3i napisał:


                            > Wygląda na to że choć Ty zrozumiałeś. Pojęcie wojny podprogowej jest dość dobrz
                            > e zdefiniowane, i mamy z taką do czynienia dziś na Morzu Czarnym. Z wojną podpr
                            > ogową mieliśmy tez do czynienia w sierpniu 1939.
                            >

                            No to poprosze o definicje.
                          • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 20:55
                            bmc3i napisał:

                            > > Dalej gdy stoi tam polska korweta i nie dopuszcza, to oni musza ja przyja
                            > nmniej
                            > > staranowac albo ostrzelac, wiec już podejmują działania wojenne.


                            A skąd, ominą ją.
                            Albo odwrotnie, ilebyśmy nie mieli okrętów nawodnych na Bałtyku to Rosjanie i tak będą ich mieli znacznie więcej, więc zablokują nie tylko Świnoujście, ale i nasze okręty.


                            > Pojęcie wojny podprogowej jest dość dobrz
                            > e zdefiniowane, i mamy z taką do czynienia dziś na Morzu Czarnym.


                            Ukraina nie należy do NATO. Po drugie tam oprócz rosyjskich okrętów latały Su-35. Więc gdyby ukraińska marynarka zdecydowała się na jakąś większą kontr-akcję, wysyłając większe okręty to zostałyby one natychmiast zatopione. Zresztą może o to chodziło Putinowi, żeby dzięki takiej prowokacji mieć pretekst do rozpoczęcia wojny z Ukrainą.


                            > Z wojną podprogową mieliśmy tez do czynienia w sierpniu 1939.


                            Wtedy i tak było wiadomo że to tylko preludium do rozpoczęcia pełnoskalowej wojny.
                            • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 21:05
                              kstmrv napisał:

                              > Wtedy i tak było wiadomo że to tylko preludium do rozpoczęcia pełnoskalowej wojny.

                              A jesli ta wojna podprogowa jest tylko wstępem do pełnoskalowego ataku to wogóle nie ma o czym mówić. Co z tego że "wygraliśmy" wojnę podprogową, skoro zaraz potem przerodziła się ona w prawdziwą wojnę, nasze okręty nawodne odrazu idą na dno, za to my nie możemy zatopić floty wroga bo po kupieniu okrętów nie starczyło już kasy na lądowe wyrzutnie ziemia-woda.
                            • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 21:12
                              kstmrv napisał:

                              > Zresztą może
                              > o to chodziło Putinowi, żeby dzięki takiej prowokacji mieć pretekst do rozpoczę
                              > cia wojny z Ukrainą.
                              >
                              Przecież to Ukraińcy byli prowokatorem.
                              • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 22:22
                                menel13 napisała:

                                > kstmrv napisał:
                                >
                                > > Zresztą może
                                > > o to chodziło Putinowi, żeby dzięki takiej prowokacji mieć pretekst do ro
                                > zpoczę
                                > > cia wojny z Ukrainą.
                                > >
                                > Przecież to Ukraińcy byli prowokatorem.


                                No jasne, dopuścili się bezwstydnej prowokacji, chcąc skorzystać z przejścia przez międzynarodowe wody cieśniny kerczeńskiej, a drugi raz prowokowali korzystając koło Odessy z własnych platform wiertniczych, więc im je okręty FSB odholowały na Krym.
                                • menel13 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 22:41
                                  bmc3i napisał:

                                  > No jasne, dopuścili się bezwstydnej prowokacji, chcąc skorzystać z przejścia pr
                                  > zez międzynarodowe wody cieśniny kerczeńskiej,

                                  Genialne w swej prostocie. A do tego w ramach promocji dwóch kacapów się zderzyło.
                  • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 12:41
                    stary_chinczyk napisał:

                    > Okrety sa tylko i wylacznie elementami infrastruktury umozliwiajacymi dzialanie
                    > lotnictwa, broni rakietowej czy artyleryjskiej w znacznych odleglosciach od br
                    > zegu. Na malych akwenach jak Baltyk, ktorego przeciwlegle brzegi przy dobrej po
                    > godzie widac golym okiem z samolotu, traca one sens bytu. Okrety patrolowe, tra
                    > lowe, pociski rakietowe na brzegu i lotnictwo sa zupelnie wystarczajace aby ca
                    > lkowicie kontrolowac ten akwen. Okrety podwodne w tym przypadku sa bezsensownym
                    > marnowaniem srodkow. Fregaty owszem bylyby przydatne, ale do dzialan misyjnych
                    > poza Baltykiem.

                    Dokładnie tak mi sie wydaje.

                    Dodałbym, jednak korwety.

                    A do działań misyjnych raczej okrety logistyczne czy hydrograficzne, bo nawet MArwoj naszych marzen niewiele wzmocni siłe ognia nawet hołej USNavy:)))
                    W obronie POrtugali czy Kanady:)))
                • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 08:59
                  bmc3i napisał:


                  >
                  > Na pewno tak będzie, jeśli MarWoj bedzie dysponował takimi okrętami jak dzisiaj
                  > , albo wcale.
                  > W dzisiejszej sytuacji nie jest bowiem nawet w stanie wypełnić swojego prawnego
                  > obowiązku obrony Bałtyku. Bo taki ignorant i inne chinczyki każą mu zlikwidowa
                  > ć Flotę i bronić Bałtyku bojami.
                  >
                  >
                  > Po pierwsze: Chińczyk nie jest ignorantem
                  Po drugie ja nie jestem chińczykiem:)))
                  PO trzecie nie powiedziałem,że Bałtyk ma byc broniony bojami ale że cżesciowo rozpoznawany i nie tylko bojami.
                  Po czwarte boje sonarowe nie są niczym egzotycznym i sa wykorzystywane nawet na oceanach i przez najbogatszych jak USAPO czwarte napewno sa lepsze w rozpoznaniu niż fregaty i łatwiejsze do obrony, zastąpienia
                  • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 17:17
                    ignorant11 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    >
                    > >
                    > > Na pewno tak będzie, jeśli MarWoj bedzie dysponował takimi okrętami jak d
                    > zisiaj
                    > > , albo wcale.
                    > > W dzisiejszej sytuacji nie jest bowiem nawet w stanie wypełnić swojego pr
                    > awnego
                    > > obowiązku obrony Bałtyku. Bo taki ignorant i inne chinczyki każą mu zlik
                    > widowa
                    > > ć Flotę i bronić Bałtyku bojami.
                    > >
                    > >
                    > > Po pierwsze: Chińczyk nie jest ignorantem
                    > Po drugie ja nie jestem chińczykiem:)))
                    > PO trzecie nie powiedziałem,że Bałtyk ma byc broniony bojami ale że cżesciowo r
                    > ozpoznawany i nie tylko bojami.
                    > Po czwarte boje sonarowe nie są niczym egzotycznym i sa wykorzystywane nawet na
                    > oceanach i przez najbogatszych jak USAPO czwarte napewno sa lepsze w rozpoznan
                    > iu niż fregaty i łatwiejsze do obrony, zastąpienia



                    Po pierwsze na bojach chciales instalowac radary a nie sonary, co swiadczy zes ignorant. Po drugie boje sonarowe sluza glownie do wykrywania op, a nie nawodnych, po trzecie musza wspolpracowac z op po 4 polscy politycy nie maja jaj, aby zainstalowac boje w wodach mirdzynarodowych. Kto im dialog techniczny przeprowadzi.....
                    • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 19:04
                      bmc3i napisał:


                      > Po pierwsze na bojach chciales instalowac radary a nie sonary, co swiadczy zes
                      > ignorant.

                      PO1, Naucz się czytac bo napisałem,że radary i sonary na bojach i stawach:)))
                      Po drugie boje sonarowe sluza glownie do wykrywania op, a nie nawodny
                      > ch,

                      Zabronisz im wykrywac nawodnych???
                      po trzecie musza wspolpracowac z op

                      Musza?
                      po 4 polscy politycy nie maja jaj, aby
                      > zainstalowac boje w wodach mirdzynarodowych. Kto im dialog techniczny przeprowa
                      > dzi.....
                      >

                      Wystarczy w polskiej strefie odpowiedzialnosci czyli w polskiej strefie ekonomicznej
                      >
                      >
                      • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 20:05
                        ignorant11 napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        >
                        > > Po pierwsze na bojach chciales instalowac radary a nie sonary, co swiadcz
                        > y zes
                        > > ignorant.
                        >
                        > PO1, Naucz się czytac bo napisałem,że radary i sonary na bojach i stawach:)))
                        > Po drugie boje sonarowe sluza glownie do wykrywania op, a nie nawodny
                        > > ch,
                        >
                        > Zabronisz im wykrywac nawodnych???
                        > po trzecie musza wspolpracowac z op

                        Są mało efektywne i nie pozwalają rozpoznac co za jednostka przepływa.


                        > Musza?
                        > po 4 polscy politycy nie maja jaj, aby
                        > > zainstalowac boje w wodach mirdzynarodowych. Kto im dialog techniczny prz
                        > eprowa
                        > > dzi.....
                        > >
                        >
                        > Wystarczy w polskiej strefie odpowiedzialnosci czyli w polskiej strefie ekonomi
                        > cznej

                        Instalacja boi sonarowych na otwartych wodach miedzynarodowych, nie narszalaby zadnego prawa miedzynarodowego, byłaby w pełni legalna. Rodziłaby jedynie okreslone problemy polityczne. A rzad musi miec jaja, aby jeprzebrnąc. Na dodatek rzad PiSu zrujnowal nasza pozycje w Uni Europejskiej do cna - na salonach urzedniczych UE, gdzie decyduje sie wszystko, polscy przedstawiciele sa pariasami z ktorymi nikt sie nie liczy i stoja w kącie. Nie maja wiec zadnej politycznej siły przebicia, aby cokolwiek w Unii zalatwić. Tym bardziej nie przeprowadziliby tego.
                        • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 20:35
                          bmc3i napisał:


                          > Instalacja boi sonarowych na otwartych wodach miedzynarodowych, nie narszalaby
                          > zadnego prawa miedzynarodowego, byłaby w pełni legalna. Rodziłaby jedynie okres
                          > lone problemy polityczne. A rzad musi miec jaja, aby jeprzebrnąc. Na dodatek rz
                          > ad PiSu zrujnowal nasza pozycje w Uni Europejskiej do cna - na salonach urzedni
                          > czych UE, gdzie decyduje sie wszystko, polscy przedstawiciele sa pariasami z kt
                          > orymi nikt sie nie liczy i stoja w kącie. Nie maja wiec zadnej politycznej siły
                          > przebicia, aby cokolwiek w Unii zalatwić. Tym bardziej nie przeprowadziliby te
                          > go.
                          >


                          Skad wiesz,że ich nie ma?

                          ja kiedyś podpłynałem do pterobalticu na jakąs 1nm od razu mnie wywołali po nazwie statku, a gdy zaczałem dyskutowac to kazali mi spieprzac po nazwisku:))

                          Nie wiem skad mnie znali bo tylko armator wiedział komu daje łódke.
        • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 22:59
          stary_chinczyk napisał:

          > Fregaty o tyle maja sens ze bylyby przydatne we wszelkiego rodzaju misjach zagr
          > anicznych. Pozwolilyby brac udzial w misjach sojuszniczych. Budowac pozycje Pol
          > ski w relacjach z NATO. Pokazac polska flage na swiecie itd. I raczej widzialby
          > m tu pelnomorskie uniwersalne okrety. Nie koniecznie poteznie uzbrojone. Ale z
          > mozliwoscia bazowania smiglowcow, lodzi, przewozu pewnej ilosci kontenerow. Tak
          > aby mogly nie tylko ochraniac szlaki zeglugowe przed piratami, ostrzelac jakis
          > cel pociskami manewrujacymi, ale tez dostarczyc pomoc humanitarna czy prowadzi
          > c ewakuacje ludnosci z obszarow dotknietych jakims zywiolem.


          Toteż pojedyncze jednostki większych typów można kupić. Do wojen asymetrycznych (gdzie to nasza koalicja będzie tym silniejszym) w Azji czy Afryce wystarczy.


          > Natomiast, jako kosztowny buzer, ktory mozna bardzo latwo stracic, nie bardzo w
          > idze taka bron jako przydatna w wojnie z Rosja. Na tym polu sa duze zaleglosci
          > do nadrobienia w kluczowych dziedzinach jak lotnictwo, obrona plot, wojska lado
          > we. I na tym bym sie skoncentrowal.


          Oczywiście, priorytet to OPL, lotnictwo i wojska lądowe.
    • amunicyjny1 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 14:35
      A gdzie jest ta rosyjska odpowiedz na artykuł w D24?? że niby jest ją następny artykuł w D24.......... ?
    • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 14:38
      Nie odniosłem się do meritum:

      > Boltienkow przypomniał za to, że Flota Bałtycka ma jeszcze jedną broń - 561.
      > punkt rozpoznania morskiego. „Jest to elitarna jednostka morskich sił specjaln
      > ych, przeznaczona do sabotażu na terytorium wroga. Należy pamiętać, że w przypa
      > dku wybuchu działań wojennych naziemne wyrzutnie pocisków stają się głównymi ce
      > lami niszczenia. Takie systemy są stale monitorowane. Ich lokalizacje i ruchy s
      > ą ściśle nadzorowane przez różne rodzaje systemy wywiadowcze. Tak więc czas obl
      > iczeń programu uruchamiającego będzie mierzony nie w dniach, ale w godzinach i
      > minutach. I (...) rakieta Iskander-M lub wybuchowa bomba lotnicza może być środ
      > kiem ich zniszczenia”.



      To jest bzdura. Jak Rosjanie chcą śledzić małe ciężarówki z rakietami? Amerykanom się to nie udało w Iraku z dużymi nosicielami Scudów, w dodatku na otwartym pustynnym terenie. Również wyrzutnie Kubów w Serbii były nienamierzalne. A Rosjanie, których systemy rozpoznawcze wciąż nie dorównały amerykańskim sprzed 20 lat, chcą śledzić nasze NSM?
      Natomiast i owszem, wielkie okręty nawodne na Bałtyku z daleka wykrywa się bardzo skutecznie nawet na starych sensorach (bo one żadnego stealth nie mają, ani akustycznego, ani radarowego, ani podczerwonego, a duże gabaryty i prędkość 50 km/h powodują że można je śledzić nawet z satelity).
      • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 16:02
        kstmrv napisał:

        > Nie odniosłem się do meritum:
        >
        > > Boltienkow przypomniał za to, że Flota Bałtycka ma jeszcze jedną broń
        > - 561.
        > > punkt rozpoznania morskiego. „Jest to elitarna jednostka morskich sił sp
        > ecjaln
        > > ych, przeznaczona do sabotażu na terytorium wroga. Należy pamiętać, że w
        > przypa
        > > dku wybuchu działań wojennych naziemne wyrzutnie pocisków stają się główn
        > ymi ce
        > > lami niszczenia. Takie systemy są stale monitorowane. Ich lokalizacje i r
        > uchy s
        > > ą ściśle nadzorowane przez różne rodzaje systemy wywiadowcze. Tak więc cz
        > as obl
        > > iczeń programu uruchamiającego będzie mierzony nie w dniach, ale w godzin
        > ach i
        > > minutach. I (...) rakieta Iskander-M lub wybuchowa bomba lotnicza może by
        > ć środ
        > > kiem ich zniszczenia”.

        >
        >
        > To jest bzdura. Jak Rosjanie chcą śledzić małe ciężarówki z rakietami? Amerykan
        > om się to nie udało w Iraku z dużymi nosicielami Scudów, w dodatku na otwartym
        > pustynnym terenie. Również wyrzutnie Kubów w Serbii były nienamierzalne. A Ros
        > janie, których systemy rozpoznawcze wciąż nie dorównały amerykańskim sprzed 20
        > lat, chcą śledzić nasze NSM?
        > Natomiast i owszem, wielkie okręty nawodne na Bałtyku z daleka wykrywa się bard
        > zo skutecznie nawet na starych sensorach (bo one żadnego stealth nie mają, ani
        > akustycznego, ani radarowego, ani podczerwonego, a duże gabaryty i prędkość 50
        > km/h powodują że można je śledzić nawet z satelity).



        Sie przekonasz czy jest bzdura po fakcie. Kiedy w koncu zapomnisz o roku 1991 ? To był czas kiedy jeszcze nawet komputera w domu nie miales, internetu, nie mowiac o smartfonie. To były czasy gdy ludzie jeszcze koła nie wymyślili.
        • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 16:39
          bmc3i napisał:


          >
          > Sie przekonasz czy jest bzdura po fakcie. Kiedy w koncu zapomnisz o roku 1991 ?
          > To był czas kiedy jeszcze nawet komputera w domu nie miales, internetu, nie mo
          > wiac o smartfonie. To były czasy gdy ludzie jeszcze koła nie wymyślili.
          >
          >
          >
          >

          Poprosze o wypowiedź samegoPT Autora co miał na mysli:)))
          • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 18:02
            ignorant11 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            >
            > >
            > > Sie przekonasz czy jest bzdura po fakcie. Kiedy w koncu zapomnisz o roku
            > 1991 ?
            > > To był czas kiedy jeszcze nawet komputera w domu nie miales, internetu,
            > nie mo
            > > wiac o smartfonie. To były czasy gdy ludzie jeszcze koła nie wymyślili.

            > Poprosze o wypowiedź samegoPT Autora co miał na mysli:)))


            PT autor ma na mysli to, że rok 1991 to technologicznie pre-historia, starożytność. Przecież nawet internet był wówczas w powijakach, a w domu każdy miał telefon z gniazdem w ścianie. A w Polsce nawet i to nie. W wiekszosci krajow swiata byly centrale telefoniczne w ktorych panie recznie łaczyły połączenia telefoniczne przez wkladanie druta w odpowiednia dziure w centrali. To oznacza ze laczność także wojskowa wyglądała ówcześnie zupelnie inaczej niz wygląda dzisiaj, a z drugiej strony rozpoznanie elektroniczne polegało na czymś zupełnie innym. Dzisiaj NSA ze Stanów jest w stanie zidentyfikować, wyizolować i podsłuchać pojedynczą rozmowę telefoniczną na drugim końcu świata. I Rosjanie zapewne też mają dziś o wiele większe możliwości techniczne niż mieli w 1991 roku.
            • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 19:57
              bmc3i napisał:

              > > Poprosze o wypowiedź samegoPT Autora co miał na mysli:)))
              >
              >
              > PT autor ma na mysli to, że rok 1991 to technologicznie pre-historia, starożytn
              > ość. Przecież nawet internet był wówczas w powijakach, a w domu każdy miał tele
              > fon z gniazdem w ścianie. A w Polsce nawet i to nie. W wiekszosci krajow swiata
              > byly centrale telefoniczne w ktorych panie recznie łaczyły połączenia telefoni
              > czne przez wkladanie druta w odpowiednia dziure w centrali. To oznacza ze laczn
              > ość także wojskowa wyglądała ówcześnie zupelnie inaczej niz wygląda dzisiaj, a
              > z drugiej strony rozpoznanie elektroniczne polegało na czymś zupełnie innym. Dz
              > isiaj NSA ze Stanów jest w stanie zidentyfikować, wyizolować i podsłuchać pojed
              > ynczą rozmowę telefoniczną na drugim końcu świata. I Rosjanie zapewne też mają
              > dziś o wiele większe możliwości techniczne niż mieli w 1991 roku.
              >
              >
              >
              >

              No ale było o wykrywaniu duzych okretów na Bałtyku, wiec swoim postem tylko potwierdzasz...

              A mały okret zawsze trudniej zauważyć niż niż duzy, co wiecej mały naogól jest szybszy i łatwiej moze sie schowac np w szkierach czy za zasłona dymna...
              • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 20:57
                ignorant11 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > > Poprosze o wypowiedź samegoPT Autora co miał na mysli:)))
                > >
                > >
                > > PT autor ma na mysli to, że rok 1991 to technologicznie pre-historia, sta
                > rożytn
                > > ość. Przecież nawet internet był wówczas w powijakach, a w domu każdy mia
                > ł tele
                > > fon z gniazdem w ścianie. A w Polsce nawet i to nie. W wiekszosci krajow
                > swiata
                > > byly centrale telefoniczne w ktorych panie recznie łaczyły połączenia te
                > lefoni
                > > czne przez wkladanie druta w odpowiednia dziure w centrali. To oznacza ze
                > laczn
                > > ość także wojskowa wyglądała ówcześnie zupelnie inaczej niz wygląda dzisi
                > aj, a
                > > z drugiej strony rozpoznanie elektroniczne polegało na czymś zupełnie inn
                > ym. Dz
                > > isiaj NSA ze Stanów jest w stanie zidentyfikować, wyizolować i podsłuchać
                > pojed
                > > ynczą rozmowę telefoniczną na drugim końcu świata. I Rosjanie zapewne też
                > mają
                > > dziś o wiele większe możliwości techniczne niż mieli w 1991 roku.
                > >
                > >
                > >
                > >
                >
                > No ale było o wykrywaniu duzych okretów na Bałtyku, wiec swoim postem tylko pot
                > wierdzasz...
                >

                Nie, to było o wykrywaniu wyrzutni rakiet. Bo tego dotyczyl post kmstrv o roku 1991



                > A mały okret zawsze trudniej zauważyć niż niż duzy, co wiecej mały naogól jest
                > szybszy i łatwiej moze sie schowac np w szkierach czy za zasłona dymna...


                Nie dzisiaj. Bo dzisiaj wykrywanie optyczne stanowi zupelny margines wykrywania.
                • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 09:04
                  bmc3i napisał:

                  > > A mały okret zawsze trudniej zauważyć niż niż duzy, co wiecej mały naogól
                  > jest
                  > > szybszy i łatwiej moze sie schowac np w szkierach czy za zasłona dymna...
                  >
                  >
                  > Nie dzisiaj. Bo dzisiaj wykrywanie optyczne stanowi zupelny margines wykrywania
                  > .
                  >

                  No i co z tego? Mały zawsze trudniej wykryć w kazdym widmie elektromagnetycznym IR to tez optyka, RADAR również to to samo promiieniowanie jak bys nie wiedział.

                  I bardzo podobne zasłony. Naturalne czy sztuczne...

                  >
                  >
                  • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 20:38
                    ignorant11 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > > A mały okret zawsze trudniej zauważyć niż niż duzy, co wiecej mały
                    > naogól
                    > > jest
                    > > > szybszy i łatwiej moze sie schowac np w szkierach czy za zasłona dy
                    > mna...
                    > >
                    > >
                    > > Nie dzisiaj. Bo dzisiaj wykrywanie optyczne stanowi zupelny margines wykr
                    > ywania

                    > No i co z tego? Mały zawsze trudniej wykryć w kazdym widmie elektromagnetycznym
                    > IR to tez optyka, RADAR również to to samo promiieniowanie jak bys nie wiedzia
                    > ł.
                    >
                    > I bardzo podobne zasłony. Naturalne czy sztuczne...

                    Człowieku, jakie szkiery, na południowym, środkowym, zachodnim i wschodnim Bałtyku? Bo chyba nie sądzisz że obszarem operacyjnym polskich okretów będa wyspy Alandzkie, czy norweskie fiordy? Polskie wybrzeże i wiekszosc Bałtyku obfituje w sztuczne i naturalne zasłony.... Zdaniem okrętów bojowych wszelkiej maści w trakcie wojny, jest prowadzić operacje bojowe, a nie ukrywać się. A do prowadzenia operacji bojowych, potrzebne sa im systemu ofensywne i defensywne. Których na małych okrętach zwyczajnie nie ma gdzie zmieścić.
                    • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 21:31
                      bmc3i napisał:


                      > Człowieku, jakie szkiery, na południowym, środkowym, zachodnim i wschodnim Bałt
                      > yku? Bo chyba nie sądzisz że obszarem operacyjnym polskich okretów będa wyspy A
                      > landzkie, czy norweskie fiordy? Polskie wybrzeże i wiekszosc Bałtyku obfituje w
                      > sztuczne i naturalne zasłony.... Zdaniem okrętów bojowych wszelkiej maści w tr
                      > akcie wojny, jest prowadzić operacje bojowe, a nie ukrywać się. A do prowadzeni
                      > a operacji bojowych, potrzebne sa im systemu ofensywne i defensywne. Których na
                      > małych okrętach zwyczajnie nie ma gdzie zmieścić.
                      >

                      Połnocne wybrzeże głownie szwedzkie, Szwecja ma ok 30 tys wysp na Bałtyku:)))

                      Mnóstwo zakamarków aby ukryć statek i skrycie walnąc i spierdalac i znowu walnać itd...

                      Tu myslę o wspołpracy z Ludnkwistami, bo w końcu wejda do NATO.
                      • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 27.02.19, 21:40
                        ignorant11 napisał:


                        > Połnocne wybrzeże głownie szwedzkie, Szwecja ma ok 30 tys wysp na Bałtyku:)))
                        >
                        > Mnóstwo zakamarków aby ukryć statek i skrycie walnąc i spierdalac i znowu walna
                        > ć itd...
                        >
                        > Tu myslę o wspołpracy z Ludnkwistami, bo w końcu wejda do NATO.
                        >
                        >
                        >
                        A Polskie wybrzeze jest niestety łyse i widac na nim wszystko.
        • kstmrv Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 22:56
          bmc3i napisał:

          > > > Boltienkow przypomniał za to, że Flota Bałtycka ma jeszcze jedną
          > broń
          > > - 561.
          > > > punkt rozpoznania morskiego. „Jest to elitarna jednostka morskich
          > sił sp
          > > ecjaln
          > > > ych, przeznaczona do sabotażu na terytorium wroga. Należy pamiętać,
          > że w
          > > przypa
          > > > dku wybuchu działań wojennych naziemne wyrzutnie pocisków stają się
          > główn
          > > ymi ce
          > > > lami niszczenia. Takie systemy są stale monitorowane. Ich lokalizac
          > je i r
          > > uchy s
          > > > ą ściśle nadzorowane przez różne rodzaje systemy wywiadowcze. Tak w
          > ięc cz
          > > as obl
          > > > iczeń programu uruchamiającego będzie mierzony nie w dniach, ale w
          > godzin
          > > ach i
          > > > minutach. I (...) rakieta Iskander-M lub wybuchowa bomba lotnicza m
          > oże by
          > > ć środ
          > > > kiem ich zniszczenia”.

          > >
          > >
          > > To jest bzdura. Jak Rosjanie chcą śledzić małe ciężarówki z rakietami? Am
          > erykan
          > > om się to nie udało w Iraku z dużymi nosicielami Scudów, w dodatku na ot
          > wartym
          > > pustynnym terenie. Również wyrzutnie Kubów w Serbii były nienamierzalne.
          > A Ros
          > > janie, których systemy rozpoznawcze wciąż nie dorównały amerykańskim sprz
          > ed 20
          > > lat, chcą śledzić nasze NSM?
          > > Natomiast i owszem, wielkie okręty nawodne na Bałtyku z daleka wykrywa si
          > ę bard
          > > zo skutecznie nawet na starych sensorach (bo one żadnego stealth nie mają
          > , ani
          > > akustycznego, ani radarowego, ani podczerwonego, a duże gabaryty i prędko
          > ść 50
          > > km/h powodują że można je śledzić nawet z satelity).
          >
          >
          >
          > Sie przekonasz czy jest bzdura po fakcie.


          Dlatego nie mogę się doczekać jakiegoś konfliktu z udziałem marynarki. Mniejszego czy większego, symetrycznego czy asymetrycznego. Taka wojna pokaże jak łatwo zatopić okręty nawodne pokrami czy torpedami, a jak trudno wykryć naziemne wyrzutnie tych pokrów oraz podwodnych nosicieli tych torped.


          > Kiedy w koncu zapomnisz o roku 1991 ?
          > To był czas kiedy jeszcze nawet komputera w domu nie miales, internetu, nie mo
          > wiac o smartfonie. To były czasy gdy ludzie jeszcze koła nie wymyślili.


          W temacie wykrywania ciężarówek z rakietami nic się nie zmieniło. Nie dało się ich wykryć w latach 60-tych zeszłego wieku, nie dało w latach 90-tych, nie uda się to i w trzeciej dekadzie XXI wieku. Zwłaszcza na zurbanizowanym, porośniętym terenie Europy środkowej. I biorąc pod uwagę że NSM to cruise a nie balistyki (jak Scud), więc nie tylko mogą się schować w byle garażu czy pod byle zadaszeniem, ale jeszcze spod tego zadaszenia mogą odpalić swoje rakiety (nie muszą jak wyrzutnie Scudów wyjeżdżać na otwartą przestrzeń).
          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 23.02.19, 09:09
            kstmrv napisał:


            > W temacie wykrywania ciężarówek z rakietami nic się nie zmieniło. Nie dało się
            > ich wykryć w latach 60-tych zeszłego wieku, nie dało w latach 90-tych, nie uda
            > się to i w trzeciej dekadzie XXI wieku. Zwłaszcza na zurbanizowanym, porośnięty
            > m terenie Europy środkowej. I biorąc pod uwagę że NSM to cruise a nie balistyki
            > (jak Scud), więc nie tylko mogą się schować w byle garażu czy pod byle zadasze
            > niem, ale jeszcze spod tego zadaszenia mogą odpalić swoje rakiety (nie muszą ja
            > k wyrzutnie Scudów wyjeżdżać na otwartą przestrzeń).
            >
            >

            Nawet nie zadaszenie ale lasek, czy plandeka jak stoiz zimnym silnikiem to iRem tez nie wykryjesz a echo radarowe masz podobne od wszystkich ciezarówek a tych sa chyba az setki tysiecy, zreszta tez wystarczy metalizowana plandeka i widzisz blaszany dach jakiejś szopy:)))

            >
            >
    • czizus Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 17:19
      Panowie, nie ma się o co spierać. Z pewnością potrzebne są 2-3 op z rakietami manewrującymi, raczej rezygnacja z rozbudowy floty nawodnej. No może jeszcze jeden patrolowiec ale dobrze uzbrojony, może jakieś bardziej nowoczesne kutry rakietowe ale wyposażone w rakiety najnowszej generacji. Oczywiście nowoczesne trałowce, etc. Wszystko do skutecznej obrony! Jednak podstawa to lotnictwo, opl ale i szeroko rozumiane wojska lądowe z czołgami, Krabami, Himarsem w rozszerzonej wersji, kolejnymi rakietami NSM, dronami, bronią cybernetyczną itd!! Wszystko jest ważne i nie może być tak, że albo to albo tamto. Skuteczna obrona wymaga zaangażowani wielu i różnych rodzajów wojsk jednocześnie, więc musimy mieć "wszystko". Znaczy się to, co jest absolutnie niezbędne do skutecznej obrony przed Rosją(bo to w zasadzie jedyny potencjalny napastnik i wróg). Czy zdefiniowanie tego niezbędnego uzbrojenia do obrony, wiedząc czym dysponuje Rosja to taki wielki problem?Pieniądze?? No cóż, one muszą się znalezć bezwzględnie ale to już robota dla polityków a my społeczeństwo, mamy się tego domagać i rozliczać z tego polityków trochę bardziej zdecydowanie!
      • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 17:51
        czizus!

        Co chcesz zrobić tymi pmami na OPach? Jaka niepowetowana krzywdekacapom zrobisz?

        A rezygnacja z gloty nawodnej?
        Chocby stealth rozpoznawcze z radami, których tak pragnie matrek...

        Choc i tu uwazam,ze radary taniej rozmieścisz na bojach lub stawach, czy plaformach za ułamek ceny fregat jak chce matrek i MON.

        Drony rozpoznawcze sa trudne do namierzenia i jeszcze bardziej do zestrzelenia.

        NSMy jak słusznie zauwazasz sa w stanie zaknąc co najmniej Bałtyk S i wcale nie musza korzystac jedynie z radarów naziemnych, brzegowych ale równiez jak wyzej.

        Radary tez nie sa jedyna technologia rozpoznania, bo jest jeszcze sonar czy IR.

        Niewatpliwie wyrzutnia NSM jest łatwiejsza do ukrycia i skrytego taku niż okret, szczególnie duzy. a dzisatki czy setki razy tańsza
        • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 18:53
          ignorant11 napisał:

          > czizus!
          >
          > Co chcesz zrobić tymi pmami na OPach? Jaka niepowetowana krzywdekacapom zrobisz
          > ?
          >
          > A rezygnacja z gloty nawodnej?
          > Chocby stealth rozpoznawcze z radami, których tak pragnie matrek...
          >
          > Choc i tu uwazam,ze radary taniej rozmieścisz na bojach lub stawach, czy plafor
          > mach za ułamek ceny fregat jak chce matrek i MON.
          >
          > Drony rozpoznawcze sa trudne do namierzenia i jeszcze bardziej do zestrzelenia.


          Nic co lata nie jest stałym punktem rozpoznawczym, tzn nie zapewnia obserwacji 24/7
          Radary na niedozorowanych bojach, to jakiś żart. Przestaną cokolwiek nadawac w ciagu kilku godzin, albo zaczną nadawac komuś innemu.


          > NSMy jak słusznie zauwazasz sa w stanie zaknąc co najmniej Bałtyk S i wcale nie
          > musza korzystac jedynie z radarów naziemnych, brzegowych ale równiez jak wyzej



          Polska potrzebuje floty nawodnej rowniez na czas nie będacy wojną, ale wojnie bliski. Na stan wojny podprogowej. W takiej sytuacji trzeba prezentowac swoją obecnośc, ale nie wolno strzelać. Do tego nie nadaja sie ani NSMy, ani okręty podwodne.
          • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 20:04
            bmc3i napisał:


            > Nic co lata nie jest stałym punktem rozpoznawczym, tzn nie zapewnia obserwacji
            > 24/7

            A cos co pływa i łatwe do zatopienia???
            :)))
            Drony nawet polskie moga byc w powietrzu 12h a dzisiaj już pewnie wiecej, inne nawet 14 dni, co wiecej jako tanie sa łatwe do zstapienia czy zwielokrotnienia, wiec moga być nawet 48 i 72/ 7

            > Radary na niedozorowanych bojach, to jakiś żart. Przestaną cokolwiek nadawac w
            > ciagu kilku godzin, albo zaczną nadawac komuś innemu.
            A kto Ci powiedział,ze niedozorowanych? Skoro one same dozoruja, to już chocby czesciow dozorują same siebie, do tego boje sonaowe podwodne czy IR na stawach itp dowolne kombinacje zawsze lepsze i tansze niz frehaty:)))

            I trudniejsze do zniszczenia.

            >
            >
            > > NSMy jak słusznie zauwazasz sa w stanie zaknąc co najmniej Bałtyk S i wca
            > le nie
            > > musza korzystac jedynie z radarów naziemnych, brzegowych ale równiez jak
            > wyzej
            >
            >
            >
            > Polska potrzebuje floty nawodnej rowniez na czas nie będacy wojną, ale wojnie b
            > liski. Na stan wojny podprogowej. W takiej sytuacji trzeba prezentowac swoją ob
            > ecnośc, ale nie wolno strzelać. Do tego nie nadaja sie ani NSMy, ani okręty pod
            > wodne.
            >

            Sam przyznajesz,że nie zastapisz jej flota podwodna:)))
            • bmc3i Re: Rosjanie o NSM-ach 22.02.19, 21:06
              ignorant11 napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              >
              > > Nic co lata nie jest stałym punktem rozpoznawczym, tzn nie zapewnia obser
              > wacji
              > > 24/7
              >
              > A cos co pływa i łatwe do zatopienia???
              > :)))


              Było łatwe do zatopienia w 1915, dzisiaj nie jest łatwe. W 1942 roku Amerykanie nawet chcieli zatopić swój własny lotniskowiec, i nie dali rady.


              > Drony nawet polskie moga byc w powietrzu 12h a dzisiaj już pewnie wiecej, inne
              > nawet 14 dni, co wiecej jako tanie sa łatwe do zstapienia czy zwielokrotnienia,
              > wiec moga być nawet 48 i 72/ 7


              Nie mogą. Po pierwsze dlatego ze jak cos nie potrafi się bronić a jest długo w tym samym miejscu. to zwróci czyjąś uwagę i zostanie zestrzelone, po drugie dlatego że żadnego panstwa swiata nie stac na utyrzymywanie statków latających w powietrzu 24/7 x 52


              > > Radary na niedozorowanych bojach, to jakiś żart. Przestaną cokolwiek nada
              > wac w
              > > ciagu kilku godzin, albo zaczną nadawac komuś innemu.
              > A kto Ci powiedział,ze niedozorowanych? Skoro one same dozoruja, to już chocby
              > czesciow dozorują same siebie, do tego boje sonaowe podwodne czy IR na stawach
              > itp dowolne kombinacje zawsze lepsze i tansze niz frehaty:)))


              Boje sonarowe sa po pierwsze pasywne, a wiec w przeciwienstwie do radarów nic nie emitują, po drugie są zanurzone głeboko w wodzie stąd są trudno dostepne, po trzecie zas zaden radar na boi nie zabezpieczy sie przeciwko jednostkom takich jAK CHOCIAZBY nasza Formoza, a Rosjanie maja takich wiecej/

              > I trudniejsze do zniszczenia.
              >
              > >
              > >
              > > > NSMy jak słusznie zauwazasz sa w stanie zaknąc co najmniej Bałtyk S
              > i wca
              > > le nie
              > > > musza korzystac jedynie z radarów naziemnych, brzegowych ale równi
              > ez jak
              > > wyzej
              > >
              > >
              > >
              > > Polska potrzebuje floty nawodnej rowniez na czas nie będacy wojną, ale wo
              > jnie b
              > > liski. Na stan wojny podprogowej. W takiej sytuacji trzeba prezentowac sw
              > oją ob
              > > ecnośc, ale nie wolno strzelać. Do tego nie nadaja sie ani NSMy, ani okrę
              > ty pod
              > > wodne.
              > >
              >
              > Sam przyznajesz,że nie zastapisz jej flota podwodna:)))


              To nie ja mówię ze sa nam potrzebne tylko okrety podwodne i nic wiecej.
    • jorl Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 17:53
      kstmrv napisał:


      > Nie te czasy, dziś jak nie masz prawdziwego stealth (RCS liczonego w setnych cz
      > y tysięcznych częściach metra kwadratowego) to nie masz go wogóle. bmc przesadz
      > ił z tym postępem techniki w sprzęcie rozpoznawczym, ale jeśli chodzi o wykrywa
      > nie radarowe to quasi-stealth (np. RCS 1 m2 w Zumwalcie) to prawie to samo co c
      > ałkowity non-stealth.

      Znowu te RCS itp. Swiat techniki jest duzo bardziej skaplikowany jak sie takiemu forumowiczowi jak kst wydaje.

      W okretach stealth polega na czyms troche innym jak na samolotach. Okrety maja te plaskie nie okraglawe nadbudowki ktore utrudnija zauwazenie ich przez radary ale na inne zasadzie. Morze ma fale i fale daja odbicie ech dla radaru. Sa to krotko trwajace "blyski". I aby cos widziec radary takie blyski od fal morskich wytlumiaja bo by nic innego na ekranach nie bylo jak te blyski.
      A te nowe okrety z plaskimi powierzchniami sie na falach kolysza. I te powierzchnie tez daja dla radaru takie blyski podobne jak echa od fal. Bo sie okret kolysze. I one sa wytlumiane i dlatego radar taki okret duzo gorzej widzi.

      Samolot plaskimi powierzchniami odbija calkiem w innym kierunku jak radar fale, oczywiscie jak sa duzo krotsze jak te plaskie powierzchnie. I sie nie kolysze no i fal dajacych blyski w powietrzu nie ma.
      • ignorant11 Re: Rosjanie o NSM-ach 24.02.19, 22:38
        jorl napisał:

        > kstmrv napisał:
        >
        >
        > > Nie te czasy, dziś jak nie masz prawdziwego stealth (RCS liczonego w setn
        > ych cz
        > > y tysięcznych częściach metra kwadratowego) to nie masz go wogóle. bmc pr
        > zesadz
        > > ił z tym postępem techniki w sprzęcie rozpoznawczym, ale jeśli chodzi o w
        > ykrywa
        > > nie radarowe to quasi-stealth (np. RCS 1 m2 w Zumwalcie) to prawie to sam
        > o co c
        > > ałkowity non-stealth.
        >
        > Znowu te RCS itp. Swiat techniki jest duzo bardziej skaplikowany jak sie takiem
        > u forumowiczowi jak kst wydaje.
        >
        > W okretach stealth polega na czyms troche innym jak na samolotach. Okrety maja
        > te plaskie nie okraglawe nadbudowki ktore utrudnija zauwazenie ich przez radary
        > ale na inne zasadzie. Morze ma fale i fale daja odbicie ech dla radaru. Sa to
        > krotko trwajace "blyski". I aby cos widziec radary takie blyski od fal morskich
        > wytlumiaja bo by nic innego na ekranach nie bylo jak te blyski.
        > A te nowe okrety z plaskimi powierzchniami sie na falach kolysza. I te powierzc
        > hnie tez daja dla radaru takie blyski podobne jak echa od fal. Bo sie okret kol
        > ysze. I one sa wytlumiane i dlatego radar taki okret duzo gorzej widzi.
        >
        > Samolot plaskimi powierzchniami odbija calkiem w innym kierunku jak radar fale,
        > oczywiscie jak sa duzo krotsze jak te plaskie powierzchnie. I sie nie kolysze
        > no i fal dajacych blyski w powietrzu nie ma.
        >
        >
        >
        >


        Jorl jak zawsze musi udowadnia, że jest....

        Ale tym tego bełkotu w ogole nie rozumiem:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka