Dodaj do ulubionych

Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego testu

22.11.08, 16:56
Kolega matrek / bmc3i który zawsze informuje o testach SM-3 teraz
chyba zapomniał i nie napisał o najnowszej próbie tej antyrakiety,
tym razem przeprowadzonej już w warunkach zblizonych do rzeczywstych
(m.in. nie poinformowano okrętu o chwili wystrzelenia celu). SM-3
niestety nie trafił. Cel imitował północnokoreańską rakietę Nodong
(Korea posiada ich ok. 200 sztuk). Test kosztował 63 mln $ + koszt
antyrakiety (ile ona kosztuje ? Podobno przekracza 10 mln $ ?
Czarno widzę ten system. Skoro ma problemy przy trafieniu w
pojedynczą, przestarzałą rakietę Nodong, to co będzie jeśli będzie
musiał odeprzeć zmasowany atak nowocześniejszych rakiet ?
Teoretycznie istnieje jeszcze druga linia obrony, 11 PAC-3 na
terenie samej Japonii. Ale one bronią tylko celów punktowych,
przeciwnik (Korea, Chiny, czy ktokolwiek inny) może skupić sie na
pozostałych celach, niechronionych przez Patrioty. Nie mówiąc już o
wariancie (całkiem prawdopodobnym, wręcz niemal pewnym) gdy
przeciwnik pierwszą rakietą wywoła celowo impuls EMP, żeby
tymczasowo zneutralizować systemy antyrakietowe.
Inna rzecz że i tak to wszystko może się okazać nieskuteczne z
innego powodu. Podobnie jak z atakiem atomowym na USA, zamiast
odpalac rakiety można przemycić przez granice kilka ładunków
wielkości "walizkowej", które potem "rozjadą" się po kraju. Przy
tysiącach ton kontrabandy (m.in. narkotykowej) jaka co roku trafia
do USA / Japonii różnymi drogami, przewiezienie przez granicę paru
małych ładunków to banalna sprawa. Już sobie wyobrażam nagłówki w
gazetach - "Po co wydawaliśmy dziesiątki miliardów dolarów na
systemy antyrakietowe, skoro wystarczyło parę walizek i odparowano
Tokio, Osakę i Hiroshimę)
www.altair.com.pl/start-2099
Obserwuj wątek
    • aso62 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 22.11.08, 18:44
      kstmrv napisał:

      > Czarno widzę ten system. Skoro ma problemy przy trafieniu w
      > pojedynczą, przestarzałą rakietę Nodong, to co będzie jeśli będzie
      > musiał odeprzeć zmasowany atak nowocześniejszych rakiet ?

      Na jakiej podstawie twierdzisz, że SM-3 ma problem? Może to
      Japończycy mają problem?

      > Przy tysiącach ton kontrabandy (m.in. narkotykowej) jaka co roku
      > trafia do USA / Japonii różnymi drogami, przewiezienie przez
      > granicę paru małych ładunków to banalna sprawa.

      Tylko dla amatarów filmów sensacyjnych.
    • bmc3i Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 22.11.08, 20:33
      kstmrv napisał:

      > Kolega matrek / bmc3i który zawsze informuje o testach SM-3 teraz
      > chyba zapomniał i nie napisał o najnowszej próbie tej antyrakiety,


      Kolega nie jest kolegi slużącym, aby siedziec i sledzic non-stop co sie dzieje na swiecie, w celu doniesienia..



      > tym razem przeprowadzonej już w warunkach zblizonych do rzeczywstych
      > (m.in. nie poinformowano okrętu o chwili wystrzelenia celu).


      Tylko tyle, zdaniem kolegi rozni test operacyjny, od rozwojowch? Czy tez jedyne dostepne koledze zrodlo Altair nie wie co to jest test operacyjny, i w zwiazku z tym nie mial kolega szansy zostac wtajemniczony w te arkana?




      SM-3
      > niestety nie trafił. Cel imitował północnokoreańską rakietę Nodong
      > (Korea posiada ich ok. 200 sztuk). Test kosztował 63 mln $ + koszt
      > antyrakiety (ile ona kosztuje ? Podobno przekracza 10 mln $ ?
      > Czarno widzę ten system.


      ten system zestrzelil 16 pociskow balistycznych na 20 prób.



      Skoro ma problemy przy trafieniu w
      > pojedynczą, przestarzałą rakietę Nodong,



      System nie ma... Na CHOKAI wlasnie zainstalowano najnowszą - nie sprawdzona jeszcze - wersje Aegis BMD Combat System, czyli - informacja dla kolegi - system zarzadzania walką, integrujacy cały okret, łącznie z za przeproszeniem kiblami. Wiec wszystko moglo sie zdarzyc, a co sie naprawde stalo, dowiemy sie za kilkanascie dni.



      to co będzie jeśli będzie
      > musiał odeprzeć zmasowany atak nowocześniejszych rakiet ?


      Zmasowany atak północno-koreański?



      > Teoretycznie istnieje jeszcze druga linia obrony, 11 PAC-3 na
      > terenie samej Japonii. Ale one bronią tylko celów punktowych,
      > przeciwnik (Korea, Chiny, czy ktokolwiek inny) może skupić sie na
      > pozostałych celach,



      SM-3 na dzis skierowane sa wylacznie przeciwko pociskom koreanskim, a i t jedynie tymi, ktore moga zaatakowac Japonię i Koreę południową.




      niechronionych przez Patrioty. Nie mówiąc już o
      > wariancie (całkiem prawdopodobnym, wręcz niemal pewnym) gdy
      > przeciwnik pierwszą rakietą wywoła celowo impuls EMP, żeby
      > tymczasowo zneutralizować systemy antyrakietowe.



      Ile ich zneutralizuje? jeden radar w poblizu?




      > Inna rzecz że i tak to wszystko może się okazać nieskuteczne z
      > innego powodu. Podobnie jak z atakiem atomowym na USA, zamiast
      > odpalac rakiety można przemycić przez granice kilka ładunków
      > wielkości "walizkowej", które potem "rozjadą" się po kraju. Przy
      > tysiącach ton kontrabandy (m.in. narkotykowej) jaka co roku trafia
      > do USA / Japonii różnymi drogami, przewiezienie przez granicę paru
      > małych ładunków to banalna sprawa.



      Ot, pestka....
      • kstmrv Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 22.11.08, 21:09
        bmc3i napisał:

        > kstmrv napisał:
        >
        > > Kolega matrek / bmc3i który zawsze informuje o testach SM-3
        teraz
        > > chyba zapomniał i nie napisał o najnowszej próbie tej
        antyrakiety,
        >
        >
        > Kolega nie jest kolegi slużącym, aby siedziec i sledzic non-stop
        co sie dzieje
        > na swiecie, w celu doniesienia..
        >
        >

        matrek, gdyby test się udał- napewno byś o tym dał tu niusa.

        >
        > > tym razem przeprowadzonej już w warunkach zblizonych do
        rzeczywstych
        > > (m.in. nie poinformowano okrętu o chwili wystrzelenia celu).
        >
        >
        > Tylko tyle, zdaniem kolegi rozni test operacyjny, od rozwojowch?
        Czy tez jedyne
        > dostepne koledze zrodlo Altair nie wie co to jest test
        operacyjny, i w zwiazku
        > z tym nie mial kolega szansy zostac wtajemniczony w te arkana?
        >
        >

        Co w niczym nie zmienia faktu że ten test przeprowadzano w warunkach
        trudniejszych od poprzednich prób - czytaj bardziej zbliżonych do
        rzeczywistości.

        >
        >
        > SM-3
        > > niestety nie trafił. Cel imitował północnokoreańską rakietę
        Nodong
        > > (Korea posiada ich ok. 200 sztuk). Test kosztował 63 mln $ +
        koszt
        > > antyrakiety (ile ona kosztuje ? Podobno przekracza 10 mln $ ?
        > > Czarno widzę ten system.
        >
        >
        > ten system zestrzelil 16 pociskow balistycznych na 20 prób.
        >
        >

        Czyli można ekstrapolować że na każde 5 rakiet odpalonych przez
        przeciwnika jedna przejdzie przez system obronny ?


        >
        > Skoro ma problemy przy trafieniu w
        > > pojedynczą, przestarzałą rakietę Nodong,
        >
        >
        >
        > System nie ma... Na CHOKAI wlasnie zainstalowano najnowszą - nie
        sprawdzona jes
        > zcze - wersje Aegis BMD Combat System, czyli - informacja dla
        kolegi - system z
        > arzadzania walką, integrujacy cały okret, łącznie z za
        przeproszeniem kiblami.
        > Wiec wszystko moglo sie zdarzyc, a co sie naprawde stalo, dowiemy
        sie za kilkan
        > ascie dni.
        >

        Wiesz matrek, gdyby antyrakieta wogóle nie zastartowała czy odmówiła
        posłuszeństwa w początkowej lub środkowej fazie lotu - to jeszcze
        bym zrozumiał takie wytłumaczenia. Ale nie gdy pocisk zawodzi na
        kilka sekund przed trafieniem w cel.

        >
        >
        > to co będzie jeśli będzie
        > > musiał odeprzeć zmasowany atak nowocześniejszych rakiet ?
        >
        >
        > Zmasowany atak północno-koreański?
        >

        Pisze w artykule przecież - Korea ma 200 takich rakiet. A ma jeszcze
        inne rakiety niż Nodong.

        >
        >
        > > Teoretycznie istnieje jeszcze druga linia obrony, 11 PAC-3 na
        > > terenie samej Japonii. Ale one bronią tylko celów punktowych,
        > > przeciwnik (Korea, Chiny, czy ktokolwiek inny) może skupić sie
        na
        > > pozostałych celach,
        >
        >
        >
        > SM-3 na dzis skierowane sa wylacznie przeciwko pociskom
        koreanskim, a i t jedyn
        > ie tymi, ktore moga zaatakowac Japonię i Koreę południową.
        >

        Koreańczycy nie są głupcami i poślą większość rakiet tam gdzie nie
        będzie PAC-3. Chyba że Japońce ustawią te PAC-3 co 20 km w pionie i
        poziomie - tak, wtedy obejmą one cały kraj.

        >
        >
        >
        > niechronionych przez Patrioty. Nie mówiąc już o
        > > wariancie (całkiem prawdopodobnym, wręcz niemal pewnym) gdy
        > > przeciwnik pierwszą rakietą wywoła celowo impuls EMP, żeby
        > > tymczasowo zneutralizować systemy antyrakietowe.
        >
        >
        >
        > Ile ich zneutralizuje? jeden radar w poblizu?
        >

        EMP ma duży zasięg. A zwróć uwagę że nie musi padnąć po impulsie EM
        cały system antyrakietowy. Wystarczy że przestanie działać dowolny
        niemal element elektroniczny / mechaniczny w systemie SM-3/PAC-3
        (np. łączność z antyrakietami, monitory w konsolach operatorów, czy
        nawet) i staje sie on bezużyteczny, pomimo że cała reszta
        elektroniki działa.
        A tak na marginesie - testowano te systemy antyrakietowe na silnie
        skażonym promieniotwórczo polu walki ? Bo, abstrahując od EMP, po
        wybuchu nuklearnym przestrzeń jest silnie zjonizowana co utrudnia
        pracę radarów / systemów naprowadzających antyrakiety.

        >
        >
        >
        > > Inna rzecz że i tak to wszystko może się okazać nieskuteczne z
        > > innego powodu. Podobnie jak z atakiem atomowym na USA, zamiast
        > > odpalac rakiety można przemycić przez granice kilka ładunków
        > > wielkości "walizkowej", które potem "rozjadą" się po kraju. Przy
        > > tysiącach ton kontrabandy (m.in. narkotykowej) jaka co roku
        trafia
        > > do USA / Japonii różnymi drogami, przewiezienie przez granicę
        paru
        > > małych ładunków to banalna sprawa.
        >
        >
        >
        > Ot, pestka....
        >
        >

        Wręcz banał. Cóż tam walizeczka 20kg, skoro tyle ton narkotyków i
        innej kontrabandy co roku trafia do USA, często z pominięciem
        jakiejkolwiek kontroli granicznej.
        • speedy13 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 22.11.08, 21:41
          Hej

          Ja w kwestii walizkowej:

          kstmrv napisał:

          >
          > Wręcz banał. Cóż tam walizeczka 20kg, skoro tyle ton narkotyków i
          > innej kontrabandy co roku trafia do USA, często z pominięciem
          > jakiejkolwiek kontroli granicznej.

          1) narkotyki i inna kontrabanda z reguły nie są radioaktywne.
          2) żeby przemycić gdzieś walizkową bombę jądrową trzeba ją najpierw
          mieć. Skonstruowanie czegoś takiego bynajmniej nie jest rzeczą
          banalnie prostą. Kraje dysponujące zaawansowaną technologią
          nuklearną (USA, Rosja, Francja, UK...) zapewne byłyby w stanie coś
          takiego zbudować, gdyby chciały. Kraje w rodzaju Iranu czy Korei Pn.
          - zapewne nie. Osoby prywatne takoż nie bardzo.
          • kstmrv Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 22.11.08, 21:56
            speedy13 napisał:

            > Hej
            >
            > Ja w kwestii walizkowej:
            >
            > kstmrv napisał:
            >
            > >
            > > Wręcz banał. Cóż tam walizeczka 20kg, skoro tyle ton narkotyków
            i
            > > innej kontrabandy co roku trafia do USA, często z pominięciem
            > > jakiejkolwiek kontroli granicznej.
            >
            > 1) narkotyki i inna kontrabanda z reguły nie są radioaktywne.

            Owszem, ale to jest istotne tylko wtedy gdy chcemy wwieźć towar
            drogą na której jest kontrola graniczna.

            > 2) żeby przemycić gdzieś walizkową bombę jądrową trzeba ją
            najpierw
            > mieć. Skonstruowanie czegoś takiego bynajmniej nie jest rzeczą
            > banalnie prostą. Kraje dysponujące zaawansowaną technologią
            > nuklearną (USA, Rosja, Francja, UK...) zapewne byłyby w stanie coś
            > takiego zbudować, gdyby chciały. Kraje w rodzaju Iranu czy Korei
            Pn.
            > - zapewne nie. Osoby prywatne takoż nie bardzo.
            >

            Walizka to tylko przykład. Chodzi o gotową głowicę którą można
            wymontować prosto z rakiety. A już w latach 60-tych w ZSRR wsadzano
            przecież głowice atomowe nawet do pocisków artyleryjskich kal. 203
            mm. Wiec skoro ZSRR mógł zrobić małą głowicę mieszczącą się w
            pocisku 203mm, to dzisiaj może to zrobić "prawie każdy".
            • aso62 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 22.11.08, 22:19
              kstmrv napisał:

              > Owszem, ale to jest istotne tylko wtedy gdy chcemy wwieźć towar
              > drogą na której jest kontrola graniczna.

              Naprawdę jesteś taki naiwny czy tylko udajesz?

              Poczytaj trochę materiałów MDA, jedym z ich sloganów reklamowych
              jest "jesteśmy w stanie zapobiec wwiezieniu bomby na teren USA, nie
              jesteśmy natomiast w stanie zapobiec jej wstrzeleniu za pomocą
              rakiety, więc potrzebujemy obrony przeciwrakietowej".

              Nie jesteś pierwszym "geniuszem", który wpadł na pomysł z małą bombą.

              > Walizka to tylko przykład. Chodzi o gotową głowicę którą można
              > wymontować prosto z rakiety. A już w latach 60-tych w ZSRR
              > wsadzano przecież głowice atomowe nawet do pocisków artyleryjskich
              > kal. 203 mm. Wiec skoro ZSRR mógł zrobić małą głowicę mieszczącą
              > się w pocisku 203mm, to dzisiaj może to zrobić "prawie każdy".

              No jasne, przecież każdy może zlecić Los Alamos czy innemu
              Arzamasowi-15 opracowanie takiej bomby, a potem skręcić ją w garażu.
              • kstmrv Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 01:36
                aso62 napisał:

                > kstmrv napisał:
                >
                > > Owszem, ale to jest istotne tylko wtedy gdy chcemy wwieźć towar
                > > drogą na której jest kontrola graniczna.
                >
                > Naprawdę jesteś taki naiwny czy tylko udajesz?
                >
                > Poczytaj trochę materiałów MDA, jedym z ich sloganów reklamowych
                > jest "jesteśmy w stanie zapobiec wwiezieniu bomby na teren USA,
                nie
                > jesteśmy natomiast w stanie zapobiec jej wstrzeleniu za pomocą
                > rakiety, więc potrzebujemy obrony przeciwrakietowej".
                >

                To tak jak z kampanią reklamową DEA - "Przechwycimy każde kilo
                przemycanej hery", czy strażników granicznych "Złapiemy kazdego
                meksola / czarnucha nielegalnie przekraczajacego granicę".
                Myślisz że MBA ma większa skuteczność niż DEA ?

                > Nie jesteś pierwszym "geniuszem", który wpadł na pomysł z małą
                bombą.
                >

                Oj, jestem tylko skromnym epigonem :)
                Generalnie chodziło mi o to że pierwszy atak nuklearny jakiego
                doświadczą USA niemal napewno będzie atakiem terrorystycznym
                typu "eksplozja małego niuczka przemyconego do dużego miasta", a nie
                atakiem rakietowym z drugiego końca globu. I jak juz wszyscy
                pozbieraja kopary z ziemi, to nagłówki wszystkich gazet będą "Po co
                wydawaliśmy setki miliardów $ na antyrakietowe systemy obronne,
                skoro terroryści wwieźli głowice atomowe do USA i odpalili je z
                CEP=1m" ?

                > > Walizka to tylko przykład. Chodzi o gotową głowicę którą można
                > > wymontować prosto z rakiety. A już w latach 60-tych w ZSRR
                > > wsadzano przecież głowice atomowe nawet do pocisków
                artyleryjskich
                > > kal. 203 mm. Wiec skoro ZSRR mógł zrobić małą głowicę mieszczącą
                > > się w pocisku 203mm, to dzisiaj może to zrobić "prawie każdy".
                >
                > No jasne, przecież każdy może zlecić Los Alamos czy innemu
                > Arzamasowi-15 opracowanie takiej bomby, a potem skręcić ją w
                garażu.

                Skoro robili to Rosjanie (w hurtowych ilościach) już 40 lat,
                używajac ówczesnych prymitywnych radzieckich przyrzadów / maszyn, to
                tym bardziej jest to możlwe dzisiaj.
                • aso62 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 01:54
                  kstmrv napisał:

                  > To tak jak z kampanią reklamową DEA - "Przechwycimy każde kilo
                  > przemycanej hery", czy strażników granicznych "Złapiemy kazdego
                  > meksola / czarnucha nielegalnie przekraczajacego granicę".
                  > Myślisz że MBA ma większa skuteczność niż DEA ?

                  MDA nie pisze tu o własnej skuteczności, bo MDA nie zajmuje się
                  ochroną granic.

                  > Generalnie chodziło mi o to że pierwszy atak nuklearny jakiego
                  > doświadczą USA niemal napewno będzie atakiem terrorystycznym
                  > typu "eksplozja małego niuczka przemyconego do dużego miasta", a
                  > nie atakiem rakietowym z drugiego końca globu. I jak juz wszyscy
                  > pozbieraja kopary z ziemi, to nagłówki wszystkich gazet będą "Po
                  > co wydawaliśmy setki miliardów $ na antyrakietowe systemy obronne,
                  > skoro terroryści wwieźli głowice atomowe do USA i odpalili je z
                  > CEP=1m" ?

                  Na tej samej zasadzie mogą się pytać po co wydają pieniądze na
                  cokolwiek. Zagrożenie wwiezienia bomby do USA to jedno, a zagrożenie
                  atakiem rakietowym to drugie. Jednej broni na oba nie ma.

                  > Skoro robili to Rosjanie (w hurtowych ilościach) już 40 lat,
                  > używajac ówczesnych prymitywnych radzieckich przyrzadów / maszyn,
                  > to tym bardziej jest to możlwe dzisiaj.

                  Po pierwsze, prymitywizm to rzecz względna. To, że rosyjskie maszyny
                  do produkcji bomb były wówczas "prymitywne" w stosunku do
                  amerykańskich nie znaczy, że dzisiaj takie maszyny kupisz w
                  Castoramie.

                  Po drugie, poszukaj sobie zdjęć i zobacz jak wygląda tak fabryka
                  bomb. Jej wielkość nie jest determinowana tylko skalą produkcji, ale
                  wielkością niektórych urządzeń. Terroryści nigdy nie zbudują takiej
                  fabryki - nigdy nie będą mieli tylu pieniędzy, a nawet jak zaczną
                  zostaną szybko zbombardowani.
            • marek_boa Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 08:38
              Z tego co się orientuję to "najmniejszy" atomowy pocisk artyleryjski w ,którego
              posiadaniu jest Rosja to 152mm i mocy 0.2 kT!
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 02.12.08, 02:09
                Mnie tez sie wlasnie wydawalo ze byly mniejsze pociski
                artyleryjskie - atomowe. Jak mniej wiecej(obrazowo - przestrzennie)
                wygladalby i skonczylby sie wybuch ladunku o mocy 0,2 kT? To znaczy
                chodzi o zasieg dzialania,skale i zasieg zniszczen itp. No i jak
                planowano je wykorzystac - do punktowych uderzen na umocnione/wazne
                cele,czy tez zwykly ogien prawie-huraganowy(chyba raczej odpada ze
                wzgledu na to ze trzeba by natluc duzo tych pociskow a zwyklymi
                wychodzi taniej i zdrowiej:) powodujacy duzo malych grzybkow na
                pozycjach przeciwnika?
          • browiec1 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 02.12.08, 13:57
            Tu moim zdaniem dobrze pisza ze wiekszym zagrozeniem jest bron
            biologiczna niz nuklearna
            wiadomosci.onet.pl/1873072,12,item.html
        • bmc3i Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 22.11.08, 22:21
          kstmrv napisał:

          > bmc3i napisał:
          >
          > > kstmrv napisał:
          > >
          > > > Kolega matrek / bmc3i który zawsze informuje o testach SM-3
          > teraz
          > > > chyba zapomniał i nie napisał o najnowszej próbie tej
          > antyrakiety,
          > >
          > >
          > > Kolega nie jest kolegi slużącym, aby siedziec i sledzic non-stop
          > co sie dzieje
          > > na swiecie, w celu doniesienia..

          > matrek, gdyby test się udał- napewno byś o tym dał tu niusa.
          >

          podpiąłbym go pod watek o dwoch testach amerykanskich sprzed kilku dni (wowczas
          informowalem, ze do testu przygotowuje sie okret japonski), tym razem nie mialem
          jednak czasu sleczec i sledzic co sie dzieje w swiecie.


          > >
          > > > tym razem przeprowadzonej już w warunkach zblizonych do
          > rzeczywstych
          > > > (m.in. nie poinformowano okrętu o chwili wystrzelenia celu).

          >
          > Co w niczym nie zmienia faktu że ten test przeprowadzano w warunkach
          > trudniejszych od poprzednich prób - czytaj bardziej zbliżonych do
          > rzeczywistości.


          A wiesz dlaczego? Koncza sie testy rowojowe i zaczynaja operacyjne nie z powodu
          czyjegos widzimisie, lecz wowczas gdy system osiagnie pewien etap rozwoju. Gdy
          konczy sie podstawowa rola jego konstruktora i producenta, a zaczyna rola
          koncowego uzytkownika. Inaczej mowiac, wowczas, gdy system jest juz wystrczajaco
          dojrzaly aby wejsc na stan sil zbrojnych, choc nie zawsze to jest jednoznaczne.
          Natomiast roznic testow opracyjnych z rozwojowymi (operational vs.
          developmental) jest znacznie wiecej niz tylko nie poinformowanie zalogi.
          Oczywiscie zaloga japonskiego Burka doskonale wiedziala w ze wezmie udzial w
          tescie sm-3 i przygotowywala sie do niego.


          > >
          > >
          > > SM-3
          > > > niestety nie trafił. Cel imitował północnokoreańską rakietę
          > Nodong
          > > > (Korea posiada ich ok. 200 sztuk).


          Nikt nie wie ile rpb tak naprawde posiada Kim, zwlaszcza ile ich posiada w
          gotowosci, a juz zwlaszcza ile z nich jest w stanie oderwac sie od Ziemi.


          Test kosztował 63 mln $ +
          > koszt
          > > > antyrakiety (ile ona kosztuje ? Podobno przekracza 10 mln $ ?

          Amerykanie sprzedadza na cały swiat tyle tych pociskow, ze zwrocą sie im z nawiazką



          > > > Czarno widzę ten system.
          > >
          > >
          > > ten system zestrzelil 16 pociskow balistycznych na 20 prób.
          > >
          > >
          >
          > Czyli można ekstrapolować że na każde 5 rakiet odpalonych przez
          > przeciwnika jedna przejdzie przez system obronny ?
          >


          Daleko idaca ekstrapolacja, bo rzadko zdarza sie aby sm-3 nie trafil, a
          wiekszosc nieudanych testow, to nie pudla lecz awarie, i mialo to miesce
          zwalszcza na poczatku programu.



          >
          > >
          > > Skoro ma problemy przy trafieniu w
          > > > pojedynczą, przestarzałą rakietę Nodong,

          > > System nie ma... Na CHOKAI wlasnie zainstalowano najnowszą - nie
          > sprawdzona jes
          > > zcze - wersje Aegis BMD Combat System, czyli - informacja dla
          > kolegi - system z
          > > arzadzania walką, integrujacy cały okret, łącznie z za
          > przeproszeniem kiblami.
          > > Wiec wszystko moglo sie zdarzyc, a co sie naprawde stalo, dowiemy
          > sie za kilkan
          > > ascie dni.
          > >
          >
          > Wiesz matrek, gdyby antyrakieta wogóle nie zastartowała czy odmówiła
          > posłuszeństwa w początkowej lub środkowej fazie lotu - to jeszcze
          > bym zrozumiał takie wytłumaczenia. Ale nie gdy pocisk zawodzi na
          > kilka sekund przed trafieniem w cel.
          >


          Bedziemy mogli o tym porozmawiac gdy bedzie juz wiadomo co sie stalo.



          > >
          > >
          > > to co będzie jeśli będzie
          > > > musiał odeprzeć zmasowany atak nowocześniejszych rakiet ?
          > >
          > >
          > > Zmasowany atak północno-koreański?
          > >
          >
          > Pisze w artykule przecież - Korea ma 200 takich rakiet. A ma jeszcze
          > inne rakiety niż Nodong.

          Jak na razie, tylko jednemu koreanskiemu pociskowi udalo sie przeleciec nad
          Japonią. Wiekszosc pozostalych zalamuje swoj lot i spada jak kamien jeszcze
          przed burn out



          >
          > >
          > >
          > > > Teoretycznie istnieje jeszcze druga linia obrony, 11 PAC-3 na
          > > > terenie samej Japonii. Ale one bronią tylko celów punktowych,
          > > > przeciwnik (Korea, Chiny, czy ktokolwiek inny) może skupić sie
          > na
          > > > pozostałych celach,

          > > SM-3 na dzis skierowane sa wylacznie przeciwko pociskom
          > koreanskim, a i t jedyn
          > > ie tymi, ktore moga zaatakowac Japonię i Koreę południową.
          > >
          >
          > Koreańczycy nie są głupcami i poślą większość rakiet tam gdzie nie
          > będzie PAC-3. Chyba że Japońce ustawią te PAC-3 co 20 km w pionie i
          > poziomie - tak, wtedy obejmą one cały kraj.


          A co poza efektem propagandowym da kimowi strzelenie gdzies w pole miedzy Osaką
          a Tokio? Poza tym, Japonii i Korei nie maja chronic jedynie SM-3 i PAC-3. Będą
          jeszcze Thaad, a zwlaszcza KEI, nie mowiac juz o YAL-1.

          > >
          > > niechronionych przez Patrioty. Nie mówiąc już o
          > > > wariancie (całkiem prawdopodobnym, wręcz niemal pewnym) gdy
          > > > przeciwnik pierwszą rakietą wywoła celowo impuls EMP, żeby
          > > > tymczasowo zneutralizować systemy antyrakietowe.
          > >
          > >
          > >
          > > Ile ich zneutralizuje? jeden radar w poblizu?
          > >
          >
          > EMP ma duży zasięg.


          Z tym duzy m zasiegiem, to tez nie przesadzaj. Poszukaj fajnej dyskusji miedzy
          aso62 (bądz speedym - przepraszam, nie pamietam dokladnie) a browcem na ten temat.


          A zwróć uwagę że nie musi padnąć po impulsie EM
          > cały system antyrakietowy. Wystarczy że przestanie działać dowolny
          > niemal element elektroniczny / mechaniczny w systemie SM-3/PAC-3
          > (np. łączność z antyrakietami, monitory w konsolach operatorów, czy
          > nawet) i staje sie on bezużyteczny, pomimo że cała reszta
          > elektroniki działa.


          Jaki zasieg musialby miec efekt EMP aby zaklocic dzialanie radaru SBX na
          przyklad w odeglosci 2.000 km? Rowniez jego zadaniem jest przede w pierwszej
          kolejnosci obrona Japonii i Koreii, przynajmniej dopóki Kim nie ma sprawnych ICBM.



          > A tak na marginesie - testowano te systemy antyrakietowe na silnie
          > skażonym promieniotwórczo polu walki ?


          System oczywiscie nie - trudno aby marynarka umyslnie dokonywala skazenia
          radioaktywnego jakiegos terenu aby testowac jakis system. Ale elementy owszem,
          sa testowane zarowno pod katem EMP jak i radioaktywnosci.


          Bo, abstrahując od EMP, po
          > wybuchu nuklearnym przestrzeń jest silnie zjonizowana co utrudnia
          > pracę radarów / systemów naprowadzających antyrakiety.

          Glowica LEAP pocisku SM-3 naprowadza sie na podczerwien.


          > > > Inna rzecz że i tak to wszystko może się okazać nieskuteczne z
          > > > innego powodu. Podobnie jak z atakiem atomowym na USA, zamiast
          > > > odpalac rakiety można przemycić przez granice kilka ładunków
          > > > wielkości "walizkowej", które potem "rozjadą" się po kraju. Przy
          > > > tysiącach ton kontrabandy (m.in. narkotykowej) jaka co roku
          > trafia
          > > > do USA / Japonii różnymi drogami, przewiezienie przez granicę
          > paru
          > > > małych ładunków to banalna sprawa.
          > >
          > >
          > >
          > > Ot, pestka....

          >
          > Wręcz banał. Cóż tam walizeczka 20kg, skoro tyle ton narkotyków i
          > innej kontrabandy co roku trafia do USA, często z pominięciem
          > jakiejkolwiek kontroli granicznej.


          Juz aso odpowiedz
          • kstmrv Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 01:40
            bmc3i napisał:

            >
            > Test kosztował 63 mln $ +
            > > koszt
            > > > > antyrakiety (ile ona kosztuje ? Podobno przekracza 10 mln $ ?
            >
            > Amerykanie sprzedadza na cały swiat tyle tych pociskow, ze zwrocą
            sie im z nawi
            > azką
            >

            Przecież zarobi na tym ich producent (prywatna firma), a nie państwo.

            >
            >
            > > > > Czarno widzę ten system.
            > > >
            > > >
            > > > ten system zestrzelil 16 pociskow balistycznych na 20 prób.
            > > >
            > > >
            > >
            > > Czyli można ekstrapolować że na każde 5 rakiet odpalonych przez
            > > przeciwnika jedna przejdzie przez system obronny ?
            > >
            >
            >
            > Daleko idaca ekstrapolacja, bo rzadko zdarza sie aby sm-3 nie
            trafil, a
            > wiekszosc nieudanych testow, to nie pudla lecz awarie, i mialo to
            miesce
            > zwalszcza na poczatku programu.
            >
            >

            Szczególnie omawiany test miał miejsce "w początkach programu"

            >
            > >
            > > >
            > > > Skoro ma problemy przy trafieniu w
            > > > > pojedynczą, przestarzałą rakietę Nodong,
            >
            > > > System nie ma... Na CHOKAI wlasnie zainstalowano najnowszą -
            nie
            > > sprawdzona jes
            > > > zcze - wersje Aegis BMD Combat System, czyli - informacja dla
            > > kolegi - system z
            > > > arzadzania walką, integrujacy cały okret, łącznie z za
            > > przeproszeniem kiblami.
            > > > Wiec wszystko moglo sie zdarzyc, a co sie naprawde stalo,
            dowiemy
            > > sie za kilkan
            > > > ascie dni.
            > > >
            > >
            > > Wiesz matrek, gdyby antyrakieta wogóle nie zastartowała czy
            odmówiła
            > > posłuszeństwa w początkowej lub środkowej fazie lotu - to
            jeszcze
            > > bym zrozumiał takie wytłumaczenia. Ale nie gdy pocisk zawodzi na
            > > kilka sekund przed trafieniem w cel.
            > >
            >
            >
            > Bedziemy mogli o tym porozmawiac gdy bedzie juz wiadomo co sie
            stalo.
            >
            >

            Skoro nawaliło w końcowej fazie przechwycenia, to na 99% przyczyna
            tkwiła w antyrakiecie, a nie systemie na okręcie. A o ile system
            zarządzania walką był nowy / niesprawdzony, o tyle sama rakieta to
            chyba standardowa jak w innych testach.

            >
            > > A tak na marginesie - testowano te systemy antyrakietowe na
            silnie
            > > skażonym promieniotwórczo polu walki ?
            >
            >
            > System oczywiscie nie - trudno aby marynarka umyslnie dokonywala
            skazenia
            > radioaktywnego jakiegos terenu aby testowac jakis system. Ale
            elementy owszem,
            > sa testowane zarowno pod katem EMP jak i radioaktywnosci.
            >

            Żeby mieć pewność trzeba przetestowac cały system, a nie
            poszczególne elementy oddzielnie.

            >
            > Bo, abstrahując od EMP, po
            > > wybuchu nuklearnym przestrzeń jest silnie zjonizowana co
            utrudnia
            > > pracę radarów / systemów naprowadzających antyrakiety.
            >
            > Glowica LEAP pocisku SM-3 naprowadza sie na podczerwien.
            >

            W podczerwieni też będzie niezły bajzel w eterze po eksplozji
            nuklearnej.
            • bmc3i Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 08:35
              kstmrv napisał:

              > b
              > W podczerwieni też będzie niezły bajzel w eterze po eksplozji
              > nuklearnej.


              !06 lm nad ziemia? Nie bedzie nawet sladu eksplozji nuklearanej.
              Poza tym, w jaki sopsob eksplozje nuklearne na wys 160 km (pulap operacyjny
              sm-3) mialyby zaklocic dzialalnosc radarow PAC-3 na ziemi.
              • m87orkan Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 16:25
                Ekspozja nazwana "Starfish Prime" odbyła się na wysokości ok. 400 km nad ziemią,
                spowodowała zakłócenia m.in. cywilnej sieci telefonicznej i różnej innej
                elektroniki, tak więc z tym brakiem konsekwencji wybuchu na wysokości 160 km
                byłbym ostrożny.
                • bmc3i Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 16:33
                  m87orkan napisał:

                  > Ekspozja nazwana "Starfish Prime" odbyła się na wysokości ok. 400 km nad ziemią
                  > ,
                  > spowodowała zakłócenia m.in. cywilnej sieci telefonicznej i różnej innej
                  > elektroniki, tak więc z tym brakiem konsekwencji wybuchu na wysokości 160 km
                  > byłbym ostrożny.



                  Tylko ze wojskowe radary, to nie domowa, a nawet nie komercyjna elektronika.

                  Są specjalnie buudowane i testowane pod tym kątem. Poza tym, nikt dzis nie
                  stosuje w pociskach balistycznych, głowic o mocy 1,5 Mt.
                  • marek_boa Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 17:33
                    Matruś to Bądź tak miły i Napisz kiedy Rosjanie wycofali z pocisków
                    R-36M2(15A18M) głowice 15F175 o mocy 20 Mt???! Bo z moich informacji wynika,ze
                    kilka tych pocisków nadal w takie głowice jest uzbrojonych!
                    -Pozdrawiam!
                    • bmc3i Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 17:51
                      marek_boa napisał:

                      > Matruś to Bądź tak miły i Napisz kiedy Rosjanie wycofali z pocisków
                      > R-36M2(15A18M) głowice 15F175 o mocy 20 Mt???! Bo z moich informacji wynika,ze
                      > kilka tych pocisków nadal w takie głowice jest uzbrojonych!
                      > -Pozdrawiam!

                      Zwracam uwage na uzyty przez ciebie wyraz "kilka". A teraz napisz jakie glowice
                      posiadaja niemal wszystkie rosyjskie ICBM
                      • marek_boa Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 18:11
                        Proszę Ciebie bardzo:
                        - UR-100N UTTCh - (15A35) - 6x 0,75 Mt lub 1 x ???(najpraw.- 2 Mt)
                        - UR-100N - (15A30) - 6x 0,55 Mt lub 1 x 2,5 do 5 Mt
                        - R-36M UTTCh (15A18) - 10 x 0,75 Mt lub głowica 15F183 1 x 20 Mt
                        - R-36M2 - (15A18M) - głowica 15F173 10 x 0,75 Mt lub 15F175 1 x 20 Mt lub
                        15F178 14-19 x 0,55 Mt lub 15F179 20 x 0,55 Mt
                        - RT-2PM Topol (15Ż58) - 1 x 0,55 Mt
                        - RT-2PM2 Topol-M - 1 x 0,55 Mt
                        -Pozdrawiam!
                        • bmc3i Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 19:22
                          marek_boa napisał:

                          > Proszę Ciebie bardzo:
                          > - UR-100N UTTCh - (15A35) - 6x 0,75 Mt lub 1 x ???(najpraw.- 2 Mt)

                          > - UR-100N - (15A30) - 6x 0,55 Mt lub 1 x 2,5 do 5 Mt



                          Zgodnie z traktatem START II wszystkie 154 UR-100N UTTC mialy byc wycofane w latach 2003 - 2007, z czego 105 moglo byc zamienione z MIRV na jednoglowicowe i pozostac w sluzbie razem z 360 Topolami. A teraz uwaga - mylisz sie. UR-100N mod 2 - pojedyncza glowica, a mod 1. 6 głowic MIRV po 550 kT kazda, natomiast UR-100N UTTC posiadaja/ły 6 głowic 550 - 750 kt, - nie zadne 1 Mt, czy tym bardziej nie 2 Mt

                          > - R-36M UTTCh (15A18) - 10 x 0,75 Mt lub głowica 15F183 1 x 20 Mt

                          10 glowic MIRV 550 - 750 kT, a nie zadne lub 20 Mt


                          > - R-36M2 - (15A18M) - głowica 15F173 10 x 0,75 Mt lub 15F175 1 x 20 Mt lub

                          pojedyncza lub 10x MIRV 550 - 750 kt


                          > - RT-2PM Topol (15Ż58) - 1 x 0,55 Mt
                          > - RT-2PM2 Topol-M - 1 x 0,55 Mt

                          To nie jest mnozenie megaton


                          > -Pozdrawiam!
                          • marek_boa Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 29.11.08, 09:58
                            No to lecim n Szczecin panie Cocacol!:)
                            - Mój błąd jeśli chodzi o pociski UR-100N (15A30) bo zostały wycofane w całości!
                            1) - UR-100N UTTCh (a nie UR-100 N UTTC) czyli 15A35 to w kodzie NATO SS-19
                            Stilleto Mod.3(w kodzie do traktatu START-II - RS-18B)! Pocisk został
                            skonstruowany do przenoszenia 6 głowic o mocy 0,5-0,75 Mt!
                            - Po pierwsze primo - z głowic 0,5 Mt zrezygnowano już w momencie zakończenia
                            produkcji czyli w 1985 roku na rzecz głowic o mocy 0,75 Mt!
                            - Po drugie primo - w -początkach lat 2000-nych (najprawdopodobnie w 2001 roku)
                            częśc pocisków zamiast 6 głowic dostała jedną o mocy 2 Mt~!
                            - Po trzecie primo Mylisz nazwy i ich NATO-wskie kody ale w tym wypadku nie ma
                            się co dziwic bo sami Amerykanie je pokręcili! Konkretnie chodzi o pocisk
                            UR-100N (15A30),który został wycofany w końcówce lat 80-tych z uzbrojenia i
                            zastąpiony przez pociski UR-100N UTTCh (15A35)! Pokręcenie Amerykanów polegało
                            na tym ,że nadali dwie nazwy TEMU SAMEMU POCISKOWI czyli wedle nich UR-100N
                            (15A30) nosi nazwę SS-19 Stilleto Mod.1&2! Nawet do traktatu START II Rosjanie
                            pocisk ten identyfikują jako RS-18A! Cały pic polega na tym ,że jest to jeden
                            system rakietowy o nazwie 15P035 a pociski różnią się tylko typem startu!
                            Pierwsze startowały bezpośrednio z silosu a późniejsze z kontenera
                            transportowo-startowego! Po za tym pociski miały zamienną częśc głowicową i albo
                            było to 6 ładunków od 0,5 do 0,55 Mt albo pojedynczy ładunek od 2,5 do 5 Mt!
                            - Lecim dalej panie Dzieju:
                            - R-36M UTTCh (15A18) w kodzie NATO SS-18 Satan Mod.4 (w kodzie START II -
                            RS-20B) została wprowadzona na uzbrojenie w dwóch wariantach - pierwszy miał
                            głowicę 10-cio ładunkową o mocy 0,5-0,75 Mt (czyli jak już wyżej pisałem po
                            rezygnacji z ładunków 0,5/0,55 zostały tylko 0,75Mt) a drugi głowicę 15F183 z
                            pojedynczym ładunkiem o mocy 20 Mt!
                            - R-36M2(15A18M) w kodzie NATO SS-18 Satan Mod 5&6 (w kodzie START II - RS-20W)
                            została wprowadzona na uzbrojenie w dwóch wariantach - pierwszy z głowicą 10-cio
                            ładunkową 15F173 o mocy pojedynczego ładunku od 0,55 do 0,75 Mt (czyli zostały
                            tylko 0,75 Mt) i drugi z głowicą 15F175 z pojedynczym ładunkiem 20 Mt! Jeśli
                            chodzi o inne głowice do tego pocisku to opracowano w 1987 roku 15F178 z 14-19
                            ładunkami i w 1998 roku 15F179 z 20-ma ładunkami!
                            - Po za tym to proponuję nie czepiac się skrótowego określania ilości ładunków
                            i ich mocy bo tak robi się wszędzie tam gdzie jest czegoś większa ilośc! Nie
                            jest to żadne "mnożenia" megaton tylko opis ile i o jakiej mocy są ładunki! To
                            tak jak bym napisał(jak wszędzie się robi) ,że np. Hawker SeaHurricane Mk.IIc
                            miał uzbrojenie składające się z 12 km kalibru 7,69mm lub ,że ubrojenie tego
                            samolotu to 12x7,69mm! Obie formy są poprawne i nie jest to żadne mnożenie
                            kalibrów!:)
                            -Pozdrawiam!
                            • bmc3i Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 02.12.08, 14:09
                              Nie pisz takich dlugich posotw, bo naprawde nikt nie ma czasu, ani
                              prawdopodobnie ochoty, siedziec pol godziny nad jednym postem, aby odpowiadac na
                              kazde zdanie.

                              nie niczego nie pomylilem i wiem ze R-18A zostal wycoafany, B naomiast
                              wprowadzony do uzytku. i naprawd enie pisz ze dzisiaj ktokolwiek czyni jakaś
                              bronią glowice o mocy 20 Mt, bo tak nie jest.
                              Wspolczesne pocski maja wystrczajaca celnosc, aby nie byc jedynie "zabójcami miast".
                              • browiec1 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 02.12.08, 14:19
                                A jakie sa rozniece wagowe miedzy glowicami o sile 0,55MT,glowica 2-
                                5MT a np. ta 20MT?
                                • marek_boa Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 05.12.08, 08:49
                                  Browiec to akurat nie jest wcale łatwe pytanie! Do większości pocisków głowice
                                  były konstruowane oddzielnie i można tylko sobie porównać na oko! Na przykład:
                                  - RT-2PM "Topol" (15Ż58) - pojedyncza głowica 0,55 Mt - 1000-1200 kg
                                  - RT-23 UTTCh (15Ż61) - głowica 10-cio ładunkowa od 0,3 do 0,55 Mt - 4050 kg
                                  - R-36M2 (15A18M) - pojedyncza głowica(15F173)- 20 Mt/ głowica 10-cio
                                  ładunkowa(15F175) po 0,75 Mt/głowica 14-19 ładunkowa (15F178) po 0,75 Mt/
                                  głowica 20-sto ładunkowa (15F179) po (?) - 8800 kg
                                  - UR-100N UTTCh (15A35) - głowica 6-cio ładunkowa po 0,75 Mt - 4350 kg
                                  - UR-100N (15A30) - pojedyncza głowica od 2,5 do 5 Mt - 4350 kg
                                  - R-36M UTTCh (15A18) - pojedyncza głowica(15F183)- 20 Mt/głowica 10-cio
                                  ładunkowa po 0,75Mt - 7200 kg
                                  - UR-100 UTTCh (15A16) - głowica 4-ro ładunkowa po 0,55-0,75 Mt - 2550 kg
                                  - Pozdrawiam!
                                  • browiec1 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 08.12.08, 00:30
                                    Dzieki za orientacyjne dane.Mam w takim ukladzie jeszcze jedno
                                    pytanie - te slynne bomby walizkowe sa mniej wiecej jakich
                                    rozmiarow,ile waza(tak na oko:) i jaka maja sile?
                                    • marek_boa Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 08.12.08, 20:04
                                      Nie pamiętam dokładnie ale najprawdopodobnie były wielkości właśnie typowej
                                      walizki! Masa to około 20-25 kilogramów i moc do 1 Kt!
                                      -Pozdrawiam!
                                      • browiec1 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 09.12.08, 00:26
                                        Oka,a cos wiecej o tych pociskach artyleryjskich i taktyce ich
                                        uzycia moglbys napisac?
                                        • marek_boa Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 13.12.08, 07:41
                                          Pocisk 3OF-45 ( waga około - 41 kg, moc- 0,2 Kt) o standardowym kalibrze 152mm
                                          używany w działach ciągnionych 2A36 Giacint-B (zasięg-27 km) lub w działach
                                          samobieżnych 2S3 Akacja (zasięg-17,4 km)!
                                          - Taktyka użycia - uderzenia na ważne cele będące w zasięgu!
                                          -Pozdrawiam!
                                          • browiec1 Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 13.12.08, 14:50
                                            Taki pocisk o sile 0,2 kt w jakim promieniu robil "zamieszanie" i co
                                            bylo pozniej ze skazeniem na tym terenie? I jekie cele uznawano za
                                            wazne do niszczenie podobna amunicja?
                                            • marek_boa Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 13.12.08, 15:00
                                              Około 300 metrów o ile mnie pamięć nie zawodzi! Skażenie przy takim ładunku
                                              raczej nie wielkie! Ano takie jak sztaby,zgrupowania artylerii przeciwnika i
                                              wszystko inne co w danej chwili uważano za cel priorytetowy!:)
                                              -Pozdrawiam!
                                            • kstmrv Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 14.12.08, 17:33
                                              browiec1 napisał:

                                              > Taki pocisk o sile 0,2 kt w jakim promieniu robil "zamieszanie" i
                                              co
                                              > bylo pozniej ze skazeniem na tym terenie? I jekie cele uznawano za
                                              > wazne do niszczenie podobna amunicja?

                                              Tak wyglad eksplozja klasycznych nienuklearnych 0.05 KT:
                                              www.sonicbomb.com/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=126
                                              Więc nuklearne 0,2 KT zrobi trochę więcej czadu (no i dojdą atrakcje
                                              w postaci fali cieplnej i promieniowania)
                              • marek_boa Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 05.12.08, 08:29
                                Matrek to była tylko moja odpowiedź na Twoje stwierdzenie ,że:"nikt już nie
                                używa większych głowic"! Więc niestety to stwierdzenie nie jest prawdą! Toż dla
                                tego tak się czepiam Twoich "ulubionych" uogólnień!:)
                                -Pozdrawiam!
            • marek_ogarek Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 23.11.08, 16:32
              > > Amerykanie sprzedadza na cały swiat tyle tych pociskow, ze
              zwrocą
              > sie im z nawi
              > > azką
              > >
              >
              > Przecież zarobi na tym ich producent (prywatna firma), a nie
              państwo.

              panowie o komunistycznych sympatiach nie rozumiecie podstaw
              funkcjonowania tego swiata. Zreszta tylko z tad biora sie te wasze
              chore ciagotki. Wszak panstwo wlasnie sklada sie z prywatnych
              podmiotow. W tym i producentow. Sila panstwa jest wlasnie w
              dobrobycie jednostki. W usa pensje dostaje od takiego wlasnie
              prywatnego producenta, dziecko chodzi do prywatnej szkoly, leczymy
              sie w prywatnych placowkach zdrowia i placi za to prywatny
              ubezpieczyciel, emerytura w 90% tez odklada sie w prywatnych
              instytucjach, prad i gaz tez od prywatnych producentow, drogi,
              policja itp. sa pod opieka wladz lokalnych (stanowych, powiatowych,
              miejskich) i w glownie place za to w podatku od prywatnej
              nieruchomosci. Na te rzeczy ktore faktycznie sa panstwowe podatek
              ktory zaplaci producent tych pociskow i jemu podobni, zupelnie
              wystarczy...
              • bmc3i Zagraniczni kupcy systemu 23.11.08, 16:42
                Przypomne tylko, ze zainteresowane pociskami Sm-3 Block IA są Hiszpania i Holandia (okręty tych państw czesto uczestnicza w zwiazku z tym w amerykańskich probach Sm-3 na Pacyfiku), a Australia rozwaza wyposazenie w ten system swoich Hobartów. Północni Korańczycy prowadza zaawansowane juz negocjacje w sprawie nabycia całego systemu Aegis BMD, a Niemcy chcą kupic wchodzacy w jego skład system LRS&T.
    • jorl koreanskie rakiety 23.11.08, 16:43
      bmc3i napisał:

      > Jak na razie, tylko jednemu koreanskiemu pociskowi udalo sie przeleciec nad
      > Japonią. Wiekszosc pozostalych zalamuje swoj lot i spada jak kamien jeszcze
      > przed burn out

      A to co znowu bmc??
      Od czasu do czasu w mediach sa wiadomosci o probach koreanskich "rakiet" ktore
      wpadaja do morza. To fakt. Z tym ze propaganda usiluje wmowic ze Koreanczkom
      wlasnie jak piszesz "wpadaja" do morza. W domyslinku nieudane.
      A jak jest naprawde? Sa to rakiety przeciwokretowe a raczej nie rakiety a cos
      napedzane silnikiem np. turboodrzutowym (ja definiuje rakiety kiedy nie
      potrzebuja do spalania materialu napedowego powietrza a wlasciwie tlenu z
      zewnatrz). I takie pociski sila rzeczy spadaja do morza. Kazdego.
      A to co lecialo nad Japonia to byla parostopniowa faktyczna rakieta. O zasiegu
      tysiecy km czyli z geograficznego punktu widzenia musiala leciec np. nad
      Japonia. Tak jak nad Japonia lataja tez te z Bajkonuru itp.
      Pozdrowienia

      • bmc3i Re: koreanskie rakiety 23.11.08, 16:50
        jorl napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        > > Jak na razie, tylko jednemu koreanskiemu pociskowi udalo sie przeleciec n
        > ad
        > > Japonią. Wiekszosc pozostalych zalamuje swoj lot i spada jak kamien jeszc
        > ze
        > > przed burn out
        >
        > A to co znowu bmc??
        > Od czasu do czasu w mediach sa wiadomosci o probach koreanskich "rakiet" ktore
        > wpadaja do morza. To fakt. Z tym ze propaganda usiluje wmowic ze Koreanczkom
        > wlasnie jak piszesz "wpadaja" do morza. W domyslinku nieudane.
        > A jak jest naprawde? Sa to rakiety przeciwokretowe a raczej nie rakiety a cos
        > napedzane silnikiem np. turboodrzutowym


        Acha, czyli to proby nie koreanskich pocisków balistycznych, lecz zwyklych
        pociskow manerwujacych ....


        (ja definiuje rakiety kiedy nie
        > potrzebuja do spalania materialu napedowego powietrza a wlasciwie tlenu z
        > zewnatrz). I takie pociski sila rzeczy spadaja do morza. Kazdego.
        > A to co lecialo nad Japonia to byla parostopniowa faktyczna rakieta. O zasiegu
        > tysiecy km czyli z geograficznego punktu widzenia musiala leciec np. nad
        > Japonia. Tak jak nad Japonia lataja tez te z Bajkonuru itp.
        > Pozdrowienia
        >


        To co przelecialo nad Japonia, to byl Taepo Dong-1 , pocisk klasy IRBM
        • jorl Re: koreanskie rakiety 23.11.08, 17:15
          bmc3i napisał:

          > Acha, czyli to proby nie koreanskich pocisków balistycznych, lecz zwyklych
          > pociskow manerwujacych ....

          Oczywiscie, to pisalem. To sa te "proby" wg Ciebie ktore sie konczyly
          niepowodzeniem po troche km. Tak sobie te mylace propagandowe opowiesci
          interpretowales. Bo raz i tak chciales i dwa tak bylo "przykrojone" ab tak
          myslec. Ale jak sie media dokladniej czytalo to stalo tu i uwdzie ze to byly
          anyokretowe pociski.
          Z tym ze wlasnie usilowalo sie pisac jak to Korea Pn tymi cwiczeniami lamala
          jakies swoje zoobowiazania. Typowa czarna zachodnia propaganda.

          > To co przelecialo nad Japonia, to byl Taepo Dong-1 , pocisk klasy IRBM

          No wlasnie. Do tego byla jedna proba majaca wyniesc satelite Koreii Pn na
          orbite. Na ile udana jakos jest wielka tajemnica o tym. Ale cos mi sie wydaje ze
          dosc udana. Z tym ze potem byl wrzask w mediach!
          Bo propaganda zach przedstawia co prawda Koree Pn za grozna ale schizofrenicznie
          bo jednoczesnie ze sie im nic nieudaje. A Ty powtarzasz.
          Pozdrowienia
          • bmc3i Re: koreanskie rakiety 23.11.08, 17:29
            jorl napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Acha, czyli to proby nie koreanskich pocisków balistycznych, lecz zwyklyc
            > h
            > > pociskow manerwujacych ....
            >
            > Oczywiscie, to pisalem. To sa te "proby" wg Ciebie ktore sie konczyly
            > niepowodzeniem po troche km. Tak sobie te mylace propagandowe opowiesci
            > interpretowales. Bo raz i tak chciales i dwa tak bylo "przykrojone" ab tak
            > myslec. Ale jak sie media dokladniej czytalo to stalo tu i uwdzie ze to byly
            > anyokretowe pociski.
            > Z tym ze wlasnie usilowalo sie pisac jak to Korea Pn tymi cwiczeniami lamala
            > jakies swoje zoobowiazania. Typowa czarna zachodnia propaganda.
            >
            > > To co przelecialo nad Japonia, to byl Taepo Dong-1 , pocisk klasy IRBM
            >
            > No wlasnie. Do tego byla jedna proba majaca wyniesc satelite Koreii Pn na
            > orbite. Na ile udana jakos jest wielka tajemnica o tym. Ale cos mi sie wydaje z
            > e
            > dosc udana. Z tym ze potem byl wrzask w mediach!
            > Bo propaganda zach przedstawia co prawda Koree Pn za grozna ale schizofreniczni
            > e
            > bo jednoczesnie ze sie im nic nieudaje. A Ty powtarzasz.
            > Pozdrowienia


            No wlasnie. Chyba wszystkie zachodnie sluzby wywiadowcze powinny sie udac po
            nauke do Jorla, ten wyprowadzilby ich z beledu, ze to nie byly zadne proby ICBM
            Taepo Dong-2, lecz zwykly turboodrzutowy pocisk przeciwokrętowy.

            Idz juz lepiej Jorl na ten basen.
            • jorl Re: koreanskie rakiety 23.11.08, 17:37
              bmc3i napisał:


              > No wlasnie. Chyba wszystkie zachodnie sluzby wywiadowcze powinny sie udac po
              > nauke do Jorla, ten wyprowadzilby ich z beledu, ze to nie byly zadne proby ICBM
              > Taepo Dong-2, lecz zwykly turboodrzutowy pocisk przeciwokrętowy.

              Czy Ty matrek pijany jestes? Ja opisywalem

              1.Te pociski co spadaly do morze NIE przelatujac nad Japonia jako
              przeciwokretowe. Propaganda i Ty usilowali je przedstawic jako nieudane proby
              rakiet balistycznych

              2.Ta rakieta na Japonia ktory miala satelite wyniesc na orbite. Czyli wielka.

              Wytrzezwiej
              Pozdrowienia
              • browiec1 Re: koreanskie rakiety 02.12.08, 02:05
                Po pierwsze Korea przeprowadzala zarowno proby pociskow
                przeciwokretowych jak i pociskow balistycznych krotkiego zasiagu(te
                typy byly testowane najczesciej,w tym samym czasie,ale pociskow
                balistycznych bylo wiecej zazwyczaj i wystrzeliwano np. 6 a popr 3).
                Po drugie rakieta nad japonia byla typowym testem rakiety bojowej i
                tego nikt nie ukrywa.
                Po trzecie wyniesienie satelity to zupelnie osobna sprawa.Satelita
                ponoc zostal wyniesiony i zdaje sie nadawal(a moze dla szczescia
                calej ludzkosci wciaz nadaje) przemowienia Kochanego Przywodcy.Nawet
                pokazywali to w telewizji Koreanskiej(acz nie jest to zadne
                zrodlo,bo juz nie raz w ichniejszej telewizji pokazywali takie
                cuda,ze sam Jezus zarumienilby sie przy nich ze wstydu jak
                niedoksztalcony uczniak :))
        • habeas_corpus Re: koreanskie rakiety 29.11.08, 10:11
          bmc3i napisał:

          > jorl napisał:
          > propaganda usiluje wmowic ze Koreancz
          > kom
          > > wlasnie jak piszesz "wpadaja" do morza. W domyslinku nieudane.
          > > A jak jest naprawde? Sa to rakiety przeciwokretowe a raczej nie rakiety a
          > cos
          > > napedzane silnikiem np. turboodrzutowym
          >
          >
          > Acha, czyli to proby nie koreanskich pocisków balistycznych, lecz zwyklych
          > pociskow manerwujacych ....
          >

          W czasie jednych manewrów Układu Warszawskiego, rakieta przeciwokrętowa strzelona z brzegu wpadła zaraz po starcie do wody. "Wysokim czynnikom politycznym", obserwującym przebieg manewrów wojsko wytłumaczyło, że rakieta nie spadła, tylko się zanurzyła i kontynuuje swój bieg pod wodą.

          Teraz Korea Północna rozwija tę technologię.
    • jorl m_o 23.11.08, 17:48
      marek_ogarek napisał:


      > panowie o komunistycznych sympatiach nie rozumiecie podstaw
      > funkcjonowania tego swiata. Zreszta tylko z tad biora sie te wasze
      > chore ciagotki. Wszak panstwo wlasnie sklada sie z prywatnych
      > podmiotow. W tym i producentow. Sila panstwa jest wlasnie w
      > dobrobycie jednostki. W usa pensje dostaje od takiego wlasnie
      > prywatnego producenta, dziecko chodzi do prywatnej szkoly, leczymy
      > sie w prywatnych placowkach zdrowia i placi za to prywatny
      > ubezpieczyciel, emerytura w 90% tez odklada sie w prywatnych
      > instytucjach, prad i gaz tez od prywatnych producentow, drogi,
      > policja itp. sa pod opieka wladz lokalnych (stanowych, powiatowych,
      > miejskich) i w glownie place za to w podatku od prywatnej
      > nieruchomosci. Na te rzeczy ktore faktycznie sa panstwowe podatek
      > ktory zaplaci producent tych pociskow i jemu podobni, zupelnie
      > wystarczy...

      Ja drogi marku DOSKONALE rozumiem Swiat. I kapitalizm i komune kiedys nam panujaca.
      Ale moze jeden aspekt tego Swiata ktory Ty zapewne nie do konca rozumiesz.
      A wiec PANSTWOWE zlecenia w prywatnych firmach sa zasadniczo inne jak prywatne w
      prywatnaych. Bo wtedy tak naprawde nie dziala do konca konkurencja a jak to w
      komunie "chody" "znajomosci". I dlatego tez firmy prywatne sa zleceniami
      panstwowymi "komunizowane". To sa Twoje ulubione drogi marku zlecenia wojskowe
      zreszta tez infrastruktura oplacana przez gminy/miasta itd. Piekne pole do
      korupcji obijania gruch i chapanie ogromnej forsy przez prywatnych menadzerow.
      Ale jak juz o gospdarce. Jakos calkiem prywatny sektor finansowy w USA cos
      ostatnio spieprz..l prawda? I mamy kryzys moze nawet 1929r.
      A jak tam szkoly prywatne? Fajnie co?
      Pozdrowienia
    • jorl Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 14.12.08, 18:43
      bmc3i napisał:


      > !06 lm nad ziemia? Nie bedzie nawet sladu eksplozji nuklearanej.
      > Poza tym, w jaki sopsob eksplozje nuklearne na wys 160 km (pulap operacyjny
      > sm-3) mialyby zaklocic dzialalnosc radarow PAC-3 na ziemi.

      Te SM3 sa przeciez na okretach. I jesli jest tak jak piszesz ze maja pulap 160km
      to wystarczy ze glowica bedzie leciala powyzej tych 160km nad morzem (bo tam sa
      okrety) i nad ladem znizy lot i exploduje nad radarem baterii Patriotow. Jako ze
      te Patrioty maja pulap antyrakietowy z 20km wystarczy aby glowica atomowa
      explodowala troche wyzej. I moze to zrobic nawet w poziomie paredziesiat km
      niecelnie od radaru. Bo tam nie jest juz przez patrioty obszar chroniony. I
      wtedy matrek NAPEWNO system sterowania Patriotami sie na minuty conajmniej
      wylaczy. Testy nie testy. A wtedy nastepna glowica moze sobie cel wybrac w samym
      srodku oglupialych patriotow.
      Tylko ogromna wielowarstwowa obrona antyrkietowa moze cos pomoc. Ale nawet i
      wtedy troche explozji i wszystko poglupieje. Same te explozje przeciwe radarom
      antyrakiet naniszy juz sporo kraju.
      Pozdrowienia
      • bmc3i Re: Japoński SM-3 spudłował podczas ostatniego te 14.12.08, 18:59
        jorl napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        >
        > > !06 lm nad ziemia? Nie bedzie nawet sladu eksplozji nuklearanej.
        > > Poza tym, w jaki sopsob eksplozje nuklearne na wys 160 km (pulap operacyj
        > ny
        > > sm-3) mialyby zaklocic dzialalnosc radarow PAC-3 na ziemi.
        >
        > Te SM3 sa przeciez na okretach. I jesli jest tak jak piszesz ze maja pulap 160k
        > m
        > to wystarczy ze glowica bedzie leciala powyzej tych 160km nad morzem (bo tam sa
        > okrety) i nad ladem znizy lot i exploduje nad radarem baterii Patriotow. Jako z
        > e
        > te Patrioty maja pulap antyrakietowy z 20km wystarczy aby glowica atomowa
        > explodowala troche wyzej. I moze to zrobic nawet w poziomie paredziesiat km
        > niecelnie od radaru. Bo tam nie jest juz przez patrioty obszar chroniony. I
        > wtedy matrek NAPEWNO system sterowania Patriotami sie na minuty conajmniej
        > wylaczy. Testy nie testy. A wtedy nastepna glowica moze sobie cel wybrac w samy
        > m
        > srodku oglupialych patriotow.
        > Tylko ogromna wielowarstwowa obrona antyrkietowa moze cos pomoc. Ale nawet i
        > wtedy troche explozji i wszystko poglupieje. Same te explozje przeciwe radarom
        > antyrakiet naniszy juz sporo kraju.
        > Pozdrowienia
        >

        Pod warunkiem, ze w ogole zdola doleciec na te kilkadziesiat km od radaru, czyli
        do warstwy terminalnej obrony. W tym przetrwac boost-defense i
        midcourse-defense. A nawet gdy doleci "do Patriota', jeszcze musialaby ogluszyc
        radary xBR i SBX w odleglosci kilku tysiecy km od tego miejsca.
        • jorl matrek 14.12.08, 19:06
          bmc3i napisał:

          > Pod warunkiem, ze w ogole zdola doleciec na te kilkadziesiat km od radaru, czyl
          > i
          > do warstwy terminalnej obrony. W tym przetrwac boost-defense i
          > midcourse-defense. A nawet gdy doleci "do Patriota', jeszcze musialaby ogluszyc
          > radary xBR i SBX w odleglosci kilku tysiecy km od tego miejsca.

          Co ty tu znowu macisz matrek. Mowimy o systemie japonskiej obrony antyrakietowej
          zlozonej z SM3 na okretach i Patriotych na ladzie. I napisaem jak taktyka latwo
          ta obrone przejsc. I Te Twoje radary paretysiecy km od celu to co maja Patrioty
          strowac? Czy jak?
          Potrafisz cos z sensem napisac? Bo sie potwierdza znowu ze jak cos wlasnymi
          slowami piszesz to sensu w tym nie ma.
          Pozdrowienia
          • bmc3i Re: matrek 14.12.08, 19:18
            jorl napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Pod warunkiem, ze w ogole zdola doleciec na te kilkadziesiat km od radaru
            > , czyl
            > > i
            > > do warstwy terminalnej obrony. W tym przetrwac boost-defense i
            > > midcourse-defense. A nawet gdy doleci "do Patriota', jeszcze musialaby og
            > luszyc
            > > radary xBR i SBX w odleglosci kilku tysiecy km od tego miejsca.
            >
            > Co ty tu znowu macisz matrek. Mowimy o systemie japonskiej obrony antyrakietowe
            > j
            > zlozonej z SM3 na okretach i Patriotych na ladzie. I napisaem jak taktyka latwo
            > ta obrone przejsc. I Te Twoje radary paretysiecy km od celu to co maja Patriot
            > y
            > strowac? Czy jak?
            > Potrafisz cos z sensem napisac? Bo sie potwierdza znowu ze jak cos wlasnymi
            > slowami piszesz to sensu w tym nie ma.
            > Pozdrowienia


            Brak wiedzy o systemie BMD i Aegis, Jorl.

            To wszystko jest zintegorwane. SBX pracuje wlasnie na potrzeby Segis BMD, czyli
            sm-3. Skuteczny zasieg tego radaru to 2000 mil. Oczywiscie wspolpracuje takze z
            systemmi Thaad i Pac-3, a takze GBI, KEI i w przyszlosci MEADS. Wlasnie na tym
            polega sieciocentrycznosc Jorl. kazdy z tych elementow wspolpracuje z innymi, i
            inne wspopracuja z kazdym. W ostatnim tescie kilka dni temyu, zostal wlasnie
            uzyty caly ten system, po raz pierwszy. Zaangazowane zostaly wszystkie radary i
            wszystkie systemy, ktore wspolpracowaly razem. Na domiar, z okretu podwodnego
            wystrzelono jeden pocisk SLBM ekstra, ktorego zadaneim bylo wprowadzenie
            dodatkowego zamieszania w trakcie testu.
            • jorl Re: matrek 14.12.08, 19:21
              bmc3i napisał:


              > Brak wiedzy o systemie BMD i Aegis, Jorl.

              A Ty dalej byle co. Mowimy o Japoni ktora ma SM3 na okretach i Patrioty na
              ladze. TYLKO.

              Nie maja THAaadow nie maja GBI. Jasne?

              Wiec nie lej wody.

              Pozdrowienia

              • bmc3i Re: matrek 14.12.08, 19:25
                jorl napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                >
                > > Brak wiedzy o systemie BMD i Aegis, Jorl.
                >
                > A Ty dalej byle co. Mowimy o Japoni ktora ma SM3 na okretach i Patrioty na
                > ladze. TYLKO.
                >
                > Nie maja THAaadow nie maja GBI. Jasne?
                >
                > Wiec nie lej wody.
                >
                > Pozdrowienia
                >


                Jorl, troche szcunku dla wlasnej inteligencji....


                Japonczycy maja wspolny z amerykanami system Aegis BMD, nie osobny, i korzystaja
                z calego systemu, lacznie z SBX. Nie ma czegos takiego jak japonski system SM-3.
                To jeden amerykansko-japonski system aegis BMD
                • jorl Re: matrek 14.12.08, 20:37
                  bmc3i napisał:

                  > Japonczycy maja wspolny z amerykanami system Aegis BMD, nie osobny, i korzystaj
                  > a
                  > z calego systemu, lacznie z SBX. Nie ma czegos takiego jak japonski system SM-3
                  > .
                  > To jeden amerykansko-japonski system aegis BMD


                  dalej piep..sz matrek. Co maja BMD i inne SBX do obrony terytorium Japonii jak
                  maja w tamtej okolicy TYLKO SM3 na okretach i patroty na ziemi. Moze rakiety z
                  Alaski beda strzelane do rakiet polnocnokoreanskich? geografia sie klania matrek!
                  Po prostu bron atomowa ma taka potworna sile ze radarki i inne systemy latwo
                  moga byc przez nia przelamane. A napewno ten japonski.
                  Lejesz wode.
                  Pozdrowienia
                  • bmc3i Re: matrek 14.12.08, 20:57
                    jorl napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > Japonczycy maja wspolny z amerykanami system Aegis BMD, nie osobny, i kor
                    > zystaj
                    > > a
                    > > z calego systemu, lacznie z SBX. Nie ma czegos takiego jak japonski syste
                    > m SM-3
                    > > .
                    > > To jeden amerykansko-japonski system aegis BMD
                    >
                    >
                    > dalej piep..sz matrek. Co maja BMD i inne SBX do obrony terytorium Japonii jak
                    > maja w tamtej okolicy TYLKO SM3 na okretach i patroty na ziemi. Moze rakiety z
                    > Alaski beda strzelane do rakiet polnocnokoreanskich? geografia sie klania matre
                    > k!
                    > Po prostu bron atomowa ma taka potworna sile ze radarki i inne systemy latwo
                    > moga byc przez nia przelamane. A napewno ten japonski.
                    > Lejesz wode.
                    > Pozdrowienia

                    Jorl Ty sie lecz, albo naprawde przestan czytac niemeickie szmatlawce.


                    System SM-3 - inaczej Aegis BMD, to jeden z podsystemow amerykasnkiego BMD. Tki
                    sam jak GBMD z pociskami GBI. Ale miedzy tym wszystkim jest cala seroa elementow
                    obslugujacych wszystkie inne elementy. Jednym z nich jest radar SBX - na
                    platformie morskiej (!), tzn plywajacy!, ktory moze obslugiwac zarowno GBI z
                    Vandemberg, jak i z Fort Geeney, jak rowniez Z Radzikowa. Nie przeszkadza mu to
                    w obsludze okretow aegis bMD gdziekowliek by sie znajdowaly. Ograniczeniem jest
                    jedynie zasieg skutecznego wykrywania i sledzenia. Ten sam radar moze
                    rownoeczesnie (w tym samym czasie) sledzic zarowno pln. koranskie pociski
                    lecace na japonie, jak i na Los Angeles i naprowadzac na nie SM-3, GBI, KEI i
                    YAL-1, a takze pomagac THAAD i robic wstepna obrobke dla AN/MPQ-65.

                    A dochodza do tego takze mobilne radary AN/TPY-2 o niewiele mniejszych od SBX
                    mozliwosciach, ktore w ciagu 24 godzin moga zmienic miejsce dyslokacji o
                    rozpoczac prace na zupelnie przeciwleglym koncu swiata.
                    • jorl Re: matrek 14.12.08, 21:12
                      Jeszcze raz ale juz ostatni raz. geograficznie w okolicy Japonii maja SM3 na
                      okretach i Patrioty na ladze. Prawda? To co wciszkasz Thaady? Zreszta w
                      pierwszym poscie wlasnie o dokladnie o takiej sytuacji pisalem.
                      A moze chcesz powiedzec ze ogluszone "moim" wybuchem atomowym radar patriota
                      moze byc zastapiony przez napewno cudowne radary amerykanskie gdzies tam w
                      Fortach w USA? Do strowania rakietami patriot startujacymi w Tokio?
                      Wiec po co macisz?
                      Jak radaru Patriota nie bedzie to se te patrioty mozna w d.. wsadzc. I Japonia
                      jest bezbronna. A jak taki mozna wylaczyc opisalem wyraznie.
                      Dziecko jestes. Mnie Matrek nie zalejsz potokami o cudownych cos tam z niemniej
                      cudownymi po po USAmansku skrotami.

                      Pozdrowienia
                      • bmc3i Re: matrek 14.12.08, 21:48
                        jorl napisał:

                        > Jeszcze raz ale juz ostatni raz. geograficznie w okolicy Japonii maja SM3 na
                        > okretach i Patrioty na ladze. Prawda? To co wciszkasz Thaady? Zreszta w
                        > pierwszym poscie wlasnie o dokladnie o takiej sytuacji pisalem.
                        > A moze chcesz powiedzec ze ogluszone "moim" wybuchem atomowym radar patriota
                        > moze byc zastapiony przez napewno cudowne radary amerykanskie gdzies tam w
                        > Fortach w USA? Do strowania rakietami patriot startujacymi w Tokio?
                        > Wiec po co macisz?
                        > Jak radaru Patriota nie bedzie to se te patrioty mozna w d.. wsadzc. I Japonia
                        > jest bezbronna. A jak taki mozna wylaczyc opisalem wyraznie.
                        > Dziecko jestes. Mnie Matrek nie zalejsz potokami o cudownych cos tam z niemniej
                        > cudownymi po po USAmansku skrotami.
                        >
                        > Pozdrowienia

                        Fakt, ciebie nie "zakleisz", bo lawirujesz jak piskorz. Przypominam ze dyskusja
                        zaczela sie od ogluszenia systemu SM-3 na okretach, dzialajaych na pulapie 160
                        km w przypadku Block IA, wyzsze blocki ktore dopiero powstaja na pulapach
                        jeszcze wyzszych i takze przeciewko szybszym pociskom ICBM. System doskonale
                        wspolpracuje z ladowymi systemami terminalnymi PAC-3 i THAAD, tworzac
                        naziemno-morski system, ktory kiedys nazywal sie NTW-THAAD, dzis wystepuje pod
                        nazwa NTW. Radary SPY-1D okretow Aegis BMD moga wyreczac radaty TPY-2 systemu
                        THAAD i samoe daprowadzac pociski tego systemu - i odwrotnie radary TPY-2
                        systemu Thaad moga naprowadzac Thaad, SM-e, a nawet GBI - jak w ostatnim tescie
                        tego ostatniego kilka dni temu. Dokladnei to samo dotyczy radaru SBX, ktory moze
                        chronic Japonie zarowno spod brzegów Koreii, jak i niemal spod Hawajów. O
                        radarze Cobra Dane nawet nie wspominam, a takich lekkich radarów TPY-2
                        (transportowanych jednym Herculesem po kilka sztuk) na samych wyspach japońskich
                        moze byc kilkadziesiat - wszystkie dzialajace w sieci. I zaglusz caly ten system
                        Jorl...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka