Gość: olegoleg
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.03.10, 01:13
przybyłem, zobaczyłem, oczom i uszom nie wierzyłem. rewelacyjny Stand Up w wykonaniu Roberta Leszczyńskiego, jeszcze lepsza Ela Wycech i jej kompanka Sylwia Wróblewska, ale krótki i kontrowersyjny występ pana w zielonym, który nawijał o gejach, kompletnie rozłożył mnie na łopatki.
i nie sądziłem, że takie rzeczy wydarzą się w Polsce, a stand up wyewoluuje. z niecierpliwością czekam na więcej.