Dodaj do ulubionych

Gdzie męskie show, streptease!?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.04, 14:23
W jakim lokalu są takie pokazy i kiedy i jak to sie odbywa? czy jest dużo
dziewczyn i kto przychodzi?
Obserwuj wątek
    • wojtow Re: Gdzie męskie show, streptease!? 14.05.04, 14:27
      Kiedyś były w Lochu.
      • niech Striptease 14.05.04, 14:35
        To tak dla scislosci. Jezykowej.
    • buggi Re: Gdzie męskie show, streptease!? 14.05.04, 17:03
      Gość portalu: olka napisał(a):

      > W jakim lokalu są takie pokazy i kiedy i jak to sie odbywa? czy jest dużo
      > dziewczyn i kto przychodzi?


      Nie wiem ile razy przyjdzie mi na forum to samo napisac, ale powtórze, ze
      zabawa nie warta swieczki. W porównaniu z kobiecymi wygibasami, niczym lekcje
      anatomii, panom nalezy sie mierny. Zanim sie obejrzysz delikwent zniknie za
      kotara, szczelnie przykrywajac przyrodzenie kapeluszem. Posladki Ci jeno przed
      oczami migna, a te u kazdego sa takie same. Pomysl, czy nie lepiej pojsc na
      kawe z kolezanka.
      • Gość: xxl Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.elpos.net 14.05.04, 17:22
        buggi przyznaje ci racje
        • buggi Re: Gdzie męskie show, streptease!? 14.05.04, 17:26
          Gość portalu: xxl napisał(a):

          > buggi przyznaje ci racje

          Odnosnie czego? Posladków? Ludzie uprawiajacy tyle sexu, co ty maja je
          ustawione poziomo, nie pionowo.
          • Gość: xxl Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.elpos.net 14.05.04, 17:51
            przyznalem ci racje odnosnie tego ze lepiej pojsc z kolezanka na kawe niz
            ogladac meski striptiz .
            • buggi Re: Gdzie męskie show, streptease!? 14.05.04, 17:55
              Gość portalu: xxl napisał(a):

              > przyznalem ci racje odnosnie tego ze lepiej pojsc z kolezanka na kawe niz
              > ogladac meski striptiz .


              nie moge ci przyznac racji, jesli striptiz bylby warty wiecej niz wyjscia z
              niego po pierwszej minucie.
    • buggi Re: na zyczenie 14.05.04, 17:44
      wlaczcie glosniki
      www.funpages.com/fatguydance/
      • Gość: xxl Re: na zyczenie IP: *.elpos.net 14.05.04, 17:55
        buggi lubisz grubasow[obejrzalem stronke]ha ha ha i nie badz dla mnie taka
        okrutna [uwagi o posladkach]a pisanie o seksie juz mi sie nudzi to byly zarty.
    • narysuj.mi.barmanka Re: Gdzie męskie show, streptease!? 21.05.04, 15:40
      Ja to z kolerzanką chodzę na Sadybie w takie krzaki gdzie obok chłopaki piją
      piwo i jak im się zachce to mamy z dziewczynami darmowe pokazy. Wpadnij na moje
      forum :)
      • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 13.06.04, 00:29
        Jak checesz moge Ci tez pokazac i bez piwa hehehehe....
        Uwazajcie,zeby Was nie zgwalcili. A tak w ogóle, to kolezanka piszemy przez
        samo z a nie rz!!!
        Pozdrawiam,
        Fuzzy
    • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 13.06.04, 00:27
      Hehehe To dziewczyny/kobiety, tez sa tak jak my faceci wzrokowcami?? Myslalem,
      ze jest inaczej.
      Fuzzy
      • buggi Re: Gdzie męskie show, streptease!? 13.06.04, 00:42
        a co sobie myslales? hehehehe
        • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 13.06.04, 10:07
          Ze Wy Kobiety, to równiez emocje, czasem niekontrolowne.
          A tu prosze.A ja mam duzego, a pewnie jakbyscie go zobaczyly, to i w oczach
          Wam jeszcze rosnie hehehe....
          • buggi Re: Gdzie męskie show, streptease!? 13.06.04, 12:00
            Tak, msz duzy tupet. W moich oczach jest on jeszcze wiekszy
            • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 13.06.04, 22:50
              Hehehe... Takie mamy czasy Dzis trzeba byc takim, bo inaczej Cie wygryza.

              Pozdrawiam,

              Fuzzy
            • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 14.06.04, 00:23
              A wiesz dlaczego tak pisze, bo widze jakich dupków i prostaków wybieracie sobie
              za mezów!!!

              Pozdrawiam,
              Fuzzy
              • buggi Re: Gdzie męskie show, streptease!? 14.06.04, 12:08
                Gość portalu: Fuzzy napisał(a):

                > A wiesz dlaczego tak pisze, bo widze jakich dupków i prostaków wybieracie
                sobie
                >
                > za mezów!!!
                ►Kochany z nieba mi spadles. Ozen sie ze mna, tu i teraz!!!!
                >
                >
                • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 14.06.04, 14:54
                  A skad wiesz, ze jestem kawalerem. Moze mam zone i 10 tys kochanek No arabek,
                  nietety nie moge znac a pisze to po obejrzeniu Twojej sygnaturki. Hehehe...

                  Pozdrawiam,
                  Fuzzy
                  • buggi Re: Gdzie męskie show, streptease!? 14.06.04, 20:46
                    Gość portalu: Fuzzy napisał(a):
                    >
                    > nietety nie moge znac a pisze to po obejrzeniu Twojej sygnaturki. Hehehe...


                    Hehehehehe, to co na dole to po perku jest....fakt, ze arabskimi literami...no,
                    ale tego tez znac ( czytaj: wiedziec) nie mogles. Hehehehe...
                    • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 15.06.04, 00:43
                      Odrozniam troche lepiej tylko hindskie "robaczki", ale raczej slabo niz lepiej,
                      bo tam dialektów jest chyba "100 tys". Wystarczy angielski w 100% No, ale
                      Hindusek troche poznalem, ale to bylo kiedys tam. Pamietam, ze hinduskie
                      kobiety sa bardzo mile i smiesznie mówa po angielsku z akcentem hindi. Hehehe...
                      • buggi Re: Gdzie męskie show, streptease!? 15.06.04, 09:54
                        Tak tak, my tu juz wszyscy wiemy, ze rozmawiasz z kobietami smiesznie mówiacymi
                        po angielsku. A próbowales dla odmiany porozmawiac z Angielka po francusku,
                        albo w jezyku hindi? To dobiero bylby rechot, hehehehe


                        PS. Zaloze sie, ze Twój angielski jest tak samo smieszny, bo z twardym polskim
                        akcentem, hehehehe
                        • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 15.06.04, 13:56
                          To nie slyszalas jak Niemki mówia po angielsku. To dopiero sztuka je zrozumiec.
                          Tu jest dopiero twardy akcent. Ojej, to juz lepiej zaczac uczyc sie
                          niemieckiego.A francuskiego nie znam,no mam na mysli jezyk obcy dla
                          nas.Hehehe...
                          • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 15.06.04, 14:07

                            PS.
                            A jesli nie masz okazji slyszec Czeszek lub Czechów mówiacych po polsku, to
                            postaraj sie ja znalesc. To jest dopiero niezly ubaw. Albo nawet mówiacych w
                            swoim ojczystym jezyku np czeskie slówko szukac...Bez obrazy bo ludki Czech
                            smieja sie z naszego ojczystego jezyka tak samo jak my z czeskiego. Hehehe...
                            • buggi Re: Gdzie męskie show, streptease!? 15.06.04, 19:09
                              Gość portalu: Fuzzy napisał(a):

                              >
                              > PS.
                              > A jesli nie masz okazji slyszec Czeszek lub Czechów mówiacych po polsku, to
                              > postaraj sie ja znalesc. To jest dopiero niezly ubaw. Albo nawet mówiacych w
                              > swoim ojczystym jezyku np czeskie slówko szukac...Bez obrazy bo ludki Czech
                              > smieja sie z naszego ojczystego jezyka tak samo jak my z czeskiego. Hehehe...


                              Primo: slyszalam jak Niemki mówia po angielsku, slyszalam tez Hinduski i
                              Japonki mówiace w tymze jezyku i o ile te pierwsze sa bardzo dobrze rozumiane,
                              o tyle tych drugich i trzecich " ni cholera" zrozumiec sie nie da. Japonki nie
                              wymawiaja "r", a Hinduski " gulgocza"
                              Secundo: czeski jest przezabawny. Wiem co to zbnaczy "szukac" i wiem co to
                              znaczy " laska". Pisalam kiedys na forum, jak razu pewnego bedac w Czechach
                              tarzalam sie przed Internatem dla Dziewczat ( Narodna Hodovla Divek) ze
                              smiechu. Hehehehe
                              Tertio: pouprawiaj troche sportu, to przestanie Ci sie wszystko kojarzyc z
                              sexem. Hehehehe
                              • Gość: Fuzzy Re: Gdzie męskie show, streptease!? IP: *.chello.pl 15.06.04, 23:32
                                Wlasnie duzo (czesto po okolo 30 km dzienne, bo mam akurat gdzie jezdzic, bo
                                mieszkam pod lasem) jezdze na rowerze (oryginalny holenderski GIANT), co jest
                                podobno czynnikiem wspierajacym pewne mysli Hehehe...
                                A tak w ogóle to co Cie tak wkurzylo, bo ja Twoje kasliwe uwagi nt. mojej
                                znajomosci angielskiego akurat ominolem? Skad wiesz, a moze jestem absolwentem
                                anglistyki UW.
                                A wiesz kiedys wspólpracowalem z Niemacami przy kontraktach na zakup urzadzen
                                telekomunikacyjnych. J.oficjalnym byl angielski. Niektóre Niemki mówily wrecz
                                fatalnie. Po technicznych skrótach orientowalem sie o co im chodzi. Byli to
                                Niemcy z Monachium. Tak wiec róznie to bywa z ta znajamoscia j. angielskiego.
                                Szczególnie jeli dotyczy powyzsze telekomunikacji, bankowosci czy finansów.
                                Pozdrawiam,
                                Fuzzy
                                • buggi Re: a propos Holendrów 15.06.04, 23:55
                                  Gość portalu: Fuzzy napisał(a):

                                  > Wlasnie duzo (czesto po okolo 30 km dzienne, bo mam akurat gdzie jezdzic, bo
                                  > mieszkam pod lasem) jezdze na rowerze (oryginalny holenderski GIANT), co jest
                                  > podobno czynnikiem wspierajacym pewne mysli Hehehe...

                                  ►Niemcy nie dorównuja Holendrom w znajomosci j. angielskiego. Nic dziwnego, bo
                                  angielski jest drugim jezykiem Pomaranczowych;

                                  > A tak w ogóle to co Cie tak wkurzylo, bo ja Twoje kasliwe uwagi nt. mojej
                                  > znajomosci angielskiego akurat ominolem? Skad wiesz, a moze jestem
                                  absolwentem
                                  > anglistyki UW.


                                  ►nic, ale jesli moge byc jeszcze raz kasliwa, to pozwole sobie zauwazyc, ze
                                  mozes i absolwentem anglistyki UW, ale w swoim zachwycie nad tymze jezykiem
                                  zapomniales chyba polskiej pisowni roniac blad w wyrazie ' ominalem' ( a z
                                  ogonkiem). 'ominalem', nie 'ominolem'


                                  > A wiesz kiedys wspólpracowalem z Niemacami przy kontraktach na zakup urzadzen
                                  > telekomunikacyjnych. J.oficjalnym byl angielski. Niektóre Niemki mówily wrecz
                                  > fatalnie. Po technicznych skrótach orientowalem sie o co im chodzi. Byli to
                                  > Niemcy z Monachium. Tak wiec róznie to bywa z ta znajamoscia j. angielskiego.
                                  > Szczególnie jeli dotyczy powyzsze telekomunikacji, bankowosci czy finansów.
                                  > Pozdrawiam,


                                  ►Bawarczyków zapomnij. Oni nawet z poprawna niemiecczyzna maja problemy i
                                  trudno ich zrozumiec...o angielskim nawet nie wspomne.
                                  > Fuzzy
                                  • Gość: Fuzzy Re: a propos anglistyki UW i pieknych snów IP: *.chello.pl 16.06.04, 00:35
                                    Skonczylem SGH i jeszcze taka szkole informatyczna w Warszawie oczywiscie.
                                    Dobrej nocy, zycze, bo ide juz spac z myslamni o seksie i pieknej dziewczynie...
                                    Powyzsze po bodzciach sportowych - rower, hehehe...
                                    Fuzzy
                                    • buggi Re: a propos anglistyki UW i pieknych snów 17.06.04, 14:50
                                      Gość portalu: Fuzzy napisał(a):

                                      > Skonczylem SGH i jeszcze taka szkole informatyczna w Warszawie oczywiscie.
                                      > Dobrej nocy, zycze, bo ide juz spac z myslamni o seksie i pieknej
                                      dziewczynie..
                                      > .
                                      > Powyzsze po bodzciach sportowych - rower, hehehe...
                                      > Fuzzy


                                      Znaczy angielski znac powinienes...ha! nie snij o sexie, bo Cie to zmeczy i
                                      rano niewyspany bedziesz...hehehehe
                                      • Gość: Fuzzy Re: a propos anglistyki UW i pieknych snów IP: *.chello.pl 17.06.04, 23:48
                                        A widzisz, jak pisze te posty, to slucham sobie BBC Radio Asian Network przez
                                        internet, oczywiscie. Tylko, ze tak sie zaangazowalem, w studia, a potem prace
                                        i dalsza nauke, ze zapomialem sie ozenic. Hehehe..., jak widzisz nawet sie
                                        smieje z tego, bo plakac, to napewno nie bede.
                                        • ania.k00 ejjjjjjjjjjjjjj chłopaki.... 18.06.04, 12:42
                                          a to nie czasem o męskich rozbierankach miał być wątek??? :DDDDDDD
                                          • Gość: Fuzzy Re: ejjjjjjjjjjjjjj chłopaki.... IP: *.chello.pl 18.06.04, 23:50
                                            A poco Wam taki watek?? Normalniejszym, moim zdaniem, jest fakt, ze to wlasnie
                                            dziewczyny sie rozbieraja przed chlopakami i pokazuja swoje wdzieki a niektóre
                                            maja co pokazac. Wsród WAS jest sporo ekshibicjonistek, a ja niewiedzac czemu -
                                            uwielbiam kobiece piersi.
                                            Pozdrawim,
                                            Fuzzy
                                            • ania.k00 Re: ejjjjjjjjjjjjjj chłopaki.... 19.06.04, 13:27
                                              jak to po co?? a co to tylko Wy macie monopol na podgladanie?? w końcu
                                              równouprawnienie mamy, a jak w domu facet nie chce dl kobiety potańczyć, to
                                              kobieta szuka sobi gdzie indziej ;)
                                              też lubimy popatrzeć na meskie tyłeczki bo kobiece oczy też nie są
                                              monogamiczne ;)

                                              a to, że Ty lubisz popatrzeć, to zdrowy objaw :)
                                              • Gość: Fuzzy Re: ejjjjjjjjjjjjjj chłopaki.... IP: *.chello.pl 20.06.04, 00:04
                                                Uwazaj, zeby owo równouprawnienie nie wszylo Ci bokiem.

                                                Pozdrowienia,
                                                Fuzzy
                                                • Gość: ania.k00 Re: ejjjjjjjjjjjjjj chłopaki.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 01:49
                                                  spokojnie, mnie mało rzeczy bokiem wychodzi, twarda baba jestem - co mnie nie
                                                  zabije to mnie wzmocni :D

                                                  czasy - kobiety tylko do garów juz bezpowrotnie mineły - na szczęście :)

                                                  pozdrawiam :)
                                                  • Gość: Fuzzy Re: ejjjjjjjjjjjjjj chłopaki.... IP: *.chello.pl 21.06.04, 00:01
                                                    Gratuluje, obecne czasy tego wymagaja. Pewnie, ze kobiety, nie sa tylko od
                                                    garów ten problem mozna latwo rozwiazac, szczególnie jak sie ma kase.

                                                    Równiez pozdrawiam,
                                                    Fuzzy
                                                  • buggi Re: ejjjjjjjjjjjjjj chłopaki.... 22.06.04, 16:20
                                                    Gość portalu: Fuzzy napisał(a):

                                                    > Gratuluje, obecne czasy tego wymagaja. Pewnie, ze kobiety, nie sa tylko od
                                                    > garów ten problem mozna latwo rozwiazac, szczególnie jak sie ma kase.
                                                    >
                                                    > Równiez pozdrawiam,
                                                    > Fuzzy


                                                    Ja preferuje papierowe talerze i plastikowe sztucce - zmywac ich nie trzeba,
                                                    jeno sru...do kosza. Czy ktos wie, gdzie mozna kupic papierowe garnki, co by
                                                    ich zmywac nie trzeba bylo? Dziekuje.
                                        • buggi Re: a propos anglistyki UW i pieknych snów 19.06.04, 00:37
                                          Gość portalu: Fuzzy napisał(a):

                                          > A widzisz, jak pisze te posty, to slucham sobie BBC Radio Asian Network przez
                                          > internet, oczywiscie. Tylko, ze tak sie zaangazowalem, w studia, a potem
                                          prace
                                          > i dalsza nauke, ze zapomialem sie ozenic. Hehehe..., jak widzisz nawet sie
                                          > smieje z tego, bo plakac, to napewno nie bede.


                                          Ja plakac tym bardziej nie bede...a radia azjatyckiego tez sobie slucham przez
                                          internet. Cos Ci powiem: nie zen sie, nie unieszczesliwiaj Nas - kobiet.
                                          • Gość: Fuzzy Re: a propos anglistyki UW i pieknych snów IP: *.chello.pl 20.06.04, 00:02
                                            Hej, od kiedy BBC jest radiem azjatyckim??? Hehehe...A to dobry dowcip!!!
                                            Albo jestes nieuwazna, albo dobry bajer wstawiasz nam wszystkim.
                                            Wiesz ja zawsze pozytywanie mysle o swojej przyszlosci i napewno sie ozenie i
                                            to z wzajemnej milosci. Inaczej to nie ma sensu a wtedy napewno uszczesliwie
                                            Wybranke. Wiesz, cos malo wiesz o ludziach i otaczajacym Cie swiecie.
                                            Pozdrowienia,
                                            Fuzzy
                                            • buggi Re: a propos anglistyki UW i pieknych snów 20.06.04, 11:52
                                              Gość portalu: Fuzzy napisał(a):

                                              > Hej, od kiedy BBC jest radiem azjatyckim??? Hehehe...A to dobry dowcip!!!
                                              > Albo jestes nieuwazna, albo dobry bajer wstawiasz nam wszystkim.


                                              Hehehe, to raczej Ty uwagi nie zwracasz, bo kto napisal i gdzie ( Ja nie!!!) ,
                                              ze slucham radia BBC???? Ja napisalam , ze slucham radia azjatyckiego tzn.
                                              nadawanego prosto z Azji, badz tez azjatyckiego nadawanego ze Stanow. Glówkuj
                                              teraz, jesli masz ochote, hehehehe.
                                              • Gość: Fuzzy Re: a propos anglistyki UW i pieknych snów IP: *.chello.pl 20.06.04, 23:58
                                                No nie, napisalas tez slucham radia azjatyckiego. To slówko - tez sugeruje, ze
                                                chodzilo Ci, takze o BBC Asian Network,a wiec o radio, kórego ja slucham. Gdyby
                                                nie bylo tego slówka tez, to zrozumialbym, o które radio Ci chodzi(np. Radio of
                                                India), a tak to chodzilo Ci o BBC. Hehehe. No cóz widze, ze mamy wspólne
                                                zainteresowania.
                                                Ja mam bardzo analityczny umysl.

                                                Pozdrawiam,

                                                Fuzzy
                                                • buggi Re: nie wpuszczaj mnie w maliny Fuzzy, bo... 22.06.04, 16:14
                                                  ..tu sie znaczaca reka zamachuje, bys wiedzial.... ja tez mam nie wiedziec
                                                  czemu analityczno-detektywistyczny umysl. To przeanalizujmy: Najpierw
                                                  napisales, ze sluchasz radia azjatyckiego BBC, potem wysmiales mnie, kiedy
                                                  napisalam, ze równiez slucham radia azjatyckiego, ze "jak to ze niby BBC
                                                  mialoby byc radiem azjatyckim, dobre sobie"? Teraz znow piszesz, ze sluchasz
                                                  radia azjatyckiego BBC i ze niby ja go tez slucham, skoro napisalam, ze slucham
                                                  radia azjatyckiego....czy nadazasz , za moim tokiem myslenia. Nie? Szkoda. Aha
                                                  i moze i mamy wspólne zainteresowania Panie Anglisto z SGH, z ta jednak
                                                  roznica, ze ja nie przedkladam sexu ponad sport. Milej jazdy na rowerze,
                                                  hehehehe...
                                                  • buggi Re: PS prosba 22.06.04, 16:18
                                                    Tak sie strasznie uwijalam z odpowiedzia na Twój post, hehehehe, zem calkiem o
                                                    przecinkach w zdaniach zapomniala. Badz tak mily je sobie postawic.

                                                    Ps nie wiem, czy przy seksistycznych Twych skojarzeniach slowko "postawic" jest
                                                    tu na tzw. miejscu. O wybaczenie tedy prosze :P
                                                  • niech Re: PS prosba 22.06.04, 16:43
                                                    On ma sobie postawic przecinek? Przecinka? Czy przecinke? Jeden/jednego czy
                                                    kilka?
                                                    PS. Pomoge mu troche: ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
                                                  • buggi Re: PS prosba 23.06.04, 00:30
                                                    niech napisała:

                                                    > On ma sobie postawic przecinek? Przecinka? Czy przecinke? Jeden/jednego czy
                                                    > kilka?
                                                    > PS. Pomoge mu troche: ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,


                                                    wygladaja razem jak murawa, te Twoje przecinki...a drzewko potrafisz na niej
                                                    dorysowac? Albo kwiatka? Ladne kwiatki, kurcze, ladne kwiatki...
                                                  • Gość: Fuzzy Re: PS prosba IP: *.chello.pl 23.06.04, 00:37
                                                    Hehehehe...., ale sie usmialem!!!
                                                    Dzieki niech za pomoc!!!
                                                    Pozdrawiam wszystkich,
                                                    Fuzzy
                                                    Aha: zawsze mialem klopoty z interpunkcja... stawialbym pewnie domki albo
                                                    krzaczki no moze w najlepszym przypadku spacje hehehe...
                                                  • Gość: Fuzzy Re: PS prosba IP: *.chello.pl 23.06.04, 00:41
                                                    A i Radio of India czasami sobie slucham, oczywiescie przez internet, bo mam
                                                    mile wspomnienia z Indii. Mieszkalem wtedy w polskiej ambasadzie w New Delhi.

                                                  • buggi Re: PS prosba 23.06.04, 01:02
                                                    hehehehe, nie slucham Radia of India, ale rozumiem, ze sie pochwalic musiales :P
                                                  • Gość: Fuzzy Re: PS prosba IP: *.chello.pl 23.06.04, 15:29
                                                    Mam jeszcze wiecej w zanadrzu...hehehe
    • Gość: Fuzzy Re: do bugii IP: *.chello.pl 24.06.04, 00:38
      bugii, zauwazylem, ze w postach na temat SLD w dziale Warszawa, ktos sie
      podszyl pod mnie i w okropny i ordynarny sposób wpisal posta jako Fuzzy. Tak
      wiec jak bedziesz czytac cos chamskiego i ordynarnego zarazem i podpisanego
      jako Fuzzy to nie ja. Taki styl jest mi obcy, a takze opinie wypowiadane na
      dany temat. Adres IP chello a wiec nie do odróznienia. No coz dziadkowie z UB
      czy SB tego ich nauczyli.
      Pozdrawiam,
      Fuzzy - tego nie zmienie bo jest tak mysle fajny.
      • Gość: Fuzzy Re: Do buggi IP: *.chello.pl 24.06.04, 00:55
        Sorky za bugii Reszta jak wyzej
        • buggi Re: dobra rada 24.06.04, 11:26
          Podszywanie sie pod kogos na forum to chleb powszedni i bulka z maslem. Loguj
          sie, to nie boli i nie koszutje ( UWAGA: nie jestem pracownikiem Wyborczej), a
          bedziesz miec swój login na wylacznosc. Teoretycznie.
          • Gość: Fuzzy Re: dobra rada IP: *.chello.pl 24.06.04, 13:51
            Dzieki, wiesz wszystko co chamskie i "niegrzeczne" oraz w stylu gejowskim czy
            tam pedalskim nie jest moje. Te radia i ambasada polska w Indiach tak. Musze
            zalozyc sobie konto w GW, nie chcialem miec wiecej niz niz jedno kont
            mailowych. Ale rzeczewiscie zrobie to.
            Tych SLDowców chyba zamknalem na dobre. Podobno ich mistrzom zalezy na dobru
            Polski. Takim stylem polityki i pracy nigdy tego nie osiagna a o tym dobru
            Polski non stop mówia. Zrobilem blad zaczynajac z nimi dyskusje, takich
            poprostu z daleka sie omija jak smierdzace jajko.
            Pozdrawiam,
            ten oryginalny Fuzzy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka