Dodaj do ulubionych

Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat 50...

IP: *.insights.pl 01.03.12, 16:53
Zdjęcie z supersamem wygląda jak scena z jakiegoś filmu z zombiakami:D
Obserwuj wątek
    • Gość: jarda59 Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat 50... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 17:34
      Dla wyjaśnienia słoikom i niedoukom z GW Gabriel Rechowicz znajduje się w barze mlecznym, ktory znajdował się od strony ul. Waryńskiego, kawiarnia znajdowała się po lewej stronie od głównego wejścia od strony parkingu przy ul. Puławskiej.
      • Gość: go Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 17:53
        I tak nie będą wiedzieli...Pewnie nawet nie wiedzą gdzie był Supersam
      • Gość: sowa z mokotowa Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 20:37
        Rechowicz znajduje się nie w barze mlecznym , tylko w barze samoobsługowym, oferującym m.in. mięsne dania obiadowe. Najsmaczniejszy moim zdaniem był kurczak w rosole i sałatka jarzynowa.
        • Gość: Videletz Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat IP: *.com.pl 02.03.12, 10:18
          Oj ! A pamiętasz to wspaniałe ciemne słodkie piwo ? Jak byłem dzieciakiem to kupowałem je do plastikowych kanisterków, ojciec zawsze się nim dzielił, fantastyczny smak, no i ptysie, ale to chyba już później w kawiarnio cukierni na przeciwko wejścia od Waryńskiego...
          Jak można było zniszczyć taką piękną budowlę, wiem że mam do niej sentyment,
          ale nie jeden się ze mną zgodzi co do unikalnej architektury Supersamu.
          • Gość: Radek Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat IP: *.warszawa.mm.pl 02.03.12, 11:53
            ten bar od Waryńskiego nazywał się Frykas. Piłem tam jako 15 letni młodzieniec piwo karmelkowe. Dodatkową atrakcją były stada ćwierkających wróbli.
    • Gość: Maria Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat IP: *.217-10-115.netatonce.net 01.03.12, 17:57
      Macie jakieś stare zdjęcia? Wrzućcie je na jakąś stronę to inny (w tym i ja) będą mieli frajdę z poznania starech miejsc i ludzi.
      Tuaj dodałam zdjęcia rodziny Hejman.
      A tutaj są
      stare zdjęcia mieszkańców Wilczyna w powiecie konińskim (jest też tam galeria 'Nieznani" z ludźmi, którch nie udało mi sie rozpoznać. Jesli ktoś pochodzi z Wilczyna to proszę o wskazówki. Z góry dziękuję)
    • Gość: HA! Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat 50... IP: *.elk.mm.pl 01.03.12, 18:34
      nowoczesna, bo supersam był...
    • swiatlo Wyjechałem z Polski w 1988... 01.03.12, 18:36
      Wyjechałem z Polski w 1988 i ta Warszawa na zdjęciach to dokładnie ta sama Warszawa jaką pamiętam.
      Jak teraz jeżdżę tam z wizytą od czasu do czasu, to tak jakby nowe miasto teraz stało na miejscu tej mojej Warszawy. W ogóle nie tylko miasto - to tak jakby jakiś nowy kraj z nowymi ludźmi nagle powstał w miejscu gdzie kiedyś była Polska z moich wspomnień.
      • Gość: rt Re: Wyjechałem z Polski w 1988... IP: 178.73.48.* 01.03.12, 18:54
        To chyba dość trudne uczucie? Czy może bardziej radosne niż druzgocące?
        • swiatlo Re: Wyjechałem z Polski w 1988... 01.03.12, 20:22
          Gość portalu: rt napisał(a):

          > To chyba dość trudne uczucie? Czy może bardziej radosne niż druzgocące?

          Na pewno radosne. Byłoby tragicznie jakby ten sam PRL tam jeszcze sobie istniał.
          Oczywiście jak jestem w kraju to czuję sią zagubiony. Towarzyszy temu podświadome uczucie smutku, ale jest to raczej związane z uczuciem nieuniknionego przemijania. To że nic nie stoi w miejscu dotyczy każdego człowieka na Ziemi.
          W Polsce nie poznaję już prawie nic. Nawet moja ulica na której się urodziłem i wychowałem. Kiedyś była piaszczysta, zakurzona, stały na niej zaniedbane rudery i unosił się smród otwartych śmietników i dymu węglowego. Teraz jest pięknie wybrukowana, domy są zadbane i kolorowe, jest dużo zieleni i kwiatów, a ludzie mają w domach szerokopasmowy internet. Zamiast zaniedbanych i obdartych dzieci, jak ja sam w tamtych czasach, widzę radosne dzieciaki goniące na rowerkach. A i ludzie są niezwykle życzliwi i pomocni.
          • Gość: Polak średniomały Re: Wyjechałem z Polski w 1988... IP: *.free.aero2.net.pl 01.03.12, 21:38
            To chyba znów Pana kilka lat tu nie było - od ok. 5 lat ulice stoją w korkach. Dzieci nie biegają - siedzą przy internecie i poznają ludzi z całego świata, których nigdy w życiu nie zobaczą. Świat może jest i kolorowy, ale z każdym dniem coraz bardziej tandetny, bo w tej chwili każdy myśli chwilą.

            Ale też jest ciekawie ;)
            • kalebasa Re: Wyjechałem z Polski w 1988... 02.03.12, 04:35
              > To chyba znów Pana kilka lat tu nie było - od ok. 5 lat ulice stoją w korkach.
              > Dzieci nie biegają - siedzą przy internecie i poznają ludzi z całego świata, kt
              > órych nigdy w życiu nie zobaczą.

              Bez sensu. Nigdy nie mów nigdy. Nie wiadomo jak świat będzie wyglądał gdy będą w jego wieku.
              Gdy ja byłemw ich wieku do głowy by mi nie przyszło komunikowanie się przez Intenet
              z drugim końcem świata. Wydawało mi się, że trzeba bedzie tam jechać (za co?)
              by z kimś porozmawiać.

              > Świat może jest i kolorowy, ale z każdym dniem
              > coraz bardziej tandetny, bo w tej chwili każdy myśli chwilą.

              Typowe zrzędzenie starego "grumpa". Czas sie z tego otrząsnąć.

              Co niby nie było tandetnego w śmierdzących i niewybieranych śmietnikach, zbitych z dech,
              których istnienie moge potwierdzić?

              Co jeszcze charakterystycznego pozostało w Polsce po komunie to te trawniki: plackowate albo kompletnie łyse lub dla odmiany porośnięte trawą i chwastami ponad głowę.

              To jest typical a la PRL.
          • Gość: tro Re: Wyjechałem z Polski w 1988... IP: *.waus.wi.frontiernet.net 02.03.12, 01:44
            chagall - jak go zapytali czemu do Witebska(?) nie wrocilby - mowil, jak pamietam, ze snow nie chce budzic. Ja tez, syn sie pyta kiedy do Polski, a ja - wiosna, moze latem. Jesienia pyta mnie, wciaz nie pojechalismy...? Wesz, green card expired, moze nastepna wiosna? Dziecko po polsku nie mowi, ukochany syn moj; a ja nie pamietam Polski - ale o 3-ciej nad ranem sie budze, na W-wie Powisle, 50 metrow od wejscia, jak na zdjeciu (biegne na lewa strone) , ZOMO mnie goni, trzech ich bylo. Nie tesknie do ZOMO, nie tesknie do Gierka czy Jaruzela, ale miasto moje, polis moje and oikos and agape - where the fuck have you ...?
            • kalebasa Re: Wyjechałem z Polski w 1988... 02.03.12, 04:39
              Wesz, green card expired, moze nastepna wiosna?

              Odnowią ci następną wiosną green card? Ale kit.
            • vonbingen Re: Wyjechałem z Polski w 1988... 02.03.12, 13:23
              Z całym szacunkiem dla Twoich trudnych wyborów... To nie o budzenie snów chodzi, tylko musiałbyś przyznać sam przed sobą (i Twoim synem) że ewakuowałeś się przygnieciony represjami i beznadzieją, po czym za Twoimi plecami ktoś inny "viribus unitis i przy Boskich auxilliach" zbudował fajny kraj.

              Trochę Cię ominęło. Ale daliśmy radę :)
        • kalebasa Re: Wyjechałem z Polski w 1988... 02.03.12, 04:25
          ja tam wcale nie rozpaczam z tego powodu, że te bure socjalistyczne budynki odeszły w niepamięć (albo w kąt) a Polska zaczyna bardziej normalny świat przypominać.

          Czasami to dziwne uczucie, gdy się patrzy gdy jakaś niegdysiejsza duma teraz gdzieś
          w kąt wciśnięta i zaczyna trawą porastać. Świat się zmienia.
          Jeszcze jeden dowód na to, że Big_Bang się nie skończył i wciąż się turlamy
          od jego podmuchu.
      • kalebasa Re: Wyjechałem z Polski w 1988... 02.03.12, 04:19
        Ha ha ha. Pod nowym Supersamem ludziska się zbiegli by skorzystać z rzucenia towarów,
        z okazji otwarcia. Podobny tłum był tam 30 marca 1981 by wykupić resztki chleba przed strajkiem.
      • Gość: annia Re: Wyjechałem z Polski w 1988... IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.12, 16:27
        odczuwam dokładnie to samo, wyjechałam w 1989 r na 20 lat, od 3 jestem stale w Warszawie ze względu na pracę i odbieram miasto jako moje i nie moje. A może to po prostu taka mała nostalgia za szczenięcymi latami spędzonymi między Kopernika, Ordynacką, Foksal i Nowym Światem i za tamtymi ludźmi - większość znajomych też się gdzieś rozeszła po świecie a na ich miejsce przyjechali nowi, taka kolej rzeczy.
    • Gość: rt Supersam IP: 178.73.48.* 01.03.12, 18:53

      Zrozumiałem dziś że to był pierwszy i jedyny wtedy Supersam w mieście (1962r.) skoro autorzy tekstu nie podają lokalizacji, a supersamów wiele.... Gdy robiłem w nim zakupy w latach 80. nie wiedziałem jeszcze tego. Patrzcie.
      • kalebasa Re: Supersam 02.03.12, 04:41
        > Zrozumiałem dziś że to był pierwszy i jedyny wtedy Supersam w mieście (1962r.)
        > skoro autorzy tekstu nie podają lokalizacji, a supersamów wiele....

        "Supersam" był jeden, choć może tych małych "supersamów" (przez małe s) było wiele.
    • Gość: ff Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat 50... IP: *.net.stream.pl 01.03.12, 23:44
      Typowe propagandowe zdjęcia.
      • swiatlo Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat 02.03.12, 00:59
        Gość portalu: ff napisał(a):

        > Typowe propagandowe zdjęcia.

        Propagandowe czego?
        • kalebasa Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat 02.03.12, 04:44
          No tego no, on się nauczył, że jak się tak mówi to można zostać pogłaskanym po łebku.
      • kalebasa Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat 02.03.12, 04:43
        Zwykłe zdjęcia. Nie bądź aż taki pokazowo "rewolucyjny".

        Wtedy też tacy byli, więc nagrody za oryginalność nie dostaniesz.
    • Gość: wicek Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat 50... IP: *.debica.mm.pl 02.03.12, 09:26
      Ta Warszawa powstala za KOMUNY a co zostalo zbudowane za ZLODZIEJI po 1989 r5oku??????COOOOO?
      • Gość: Felek Zdankiewicz Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat IP: 193.109.225.* 02.03.12, 10:38
        Bar Frykas i piwo karmelowe to było to no i Ptyś w zielonych butelkach oraz Coca Cola
      • Gość: canal Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.12, 10:39
        wicku rusz tyłek z tej Dębicy i pojedź do Warszawy , a jak cie nie stać na bilet to zobacz w googlach co wybudowali po 89 roku .
      • Gość: tralalala zrzędzenie zgorzkniałego dziada IP: 193.164.157.* 02.03.12, 12:32
        te Twoje gadanie przypomina mi pewną scenkę z filmu "Żywot Briana" (czy tak jakoś...). Rzecz dzieje się w starożytnej Judei. Spiskowcy narzekają, że rządy Rzymian są okropne i tylko wyniszczają kraj, bo Rzymianie nic nie zrobili dla Judei, no może z wyjątkiem dróg, akweduktów, kanalizacji, forum...
        • Gość: PIOTR Re: zrzędzenie zgorzkniałego dziada IP: 123.2.121.* 02.03.12, 13:18
          Wszyscy kochacie Warszawe tak jak ja,choc w niej nie mieszkalem.Oczywiscie bez kiboli.
          Lata 60-te piekne czasy
      • Gość: Lex Re: Warszawa nowoczesna - nieznane zdjęcia z lat IP: *.home.aster.pl 02.03.12, 16:10
        trasa Siekierkowska, obecnie most Połnocny ,dziesiatki nowych wiezowcow, odnowione i rewitalizowane stare budynki,dokonczone metro na odc pln-poludnie ,sporo nowych ulic w obrebie wawki (wewnetrzne obwodnice) etc etc..przyklady mozna mnozyc - co wcale nie oiznacza ze wszystko jest OK , ale zeby bylo wszystko OK to przydalyby sie zloza ropy naftowej jak w Kuwejcie ..moze by wtedy kasy scyknelo na lepszy rozwoj wawki i Polski. A tak to jest jak jest ..w sumie nie najgorzej. Zdecydowanie wole moje miasto z roku 2012 niz to z 1989 ..
    • czerwony.poll74 Ten rozkład jazdy pociągów mnie dobił 02.03.12, 16:39
      Toż to ze 100 razy więcej niż dzisiaj jeździło, nawet bez samochodu było szybciej. Komuno wróć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka