ochroniarze w BUW

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 15:22
ależ mnie wqu..ają ci debilni ochroniarze przy wejściu do BUWu!!! pomijając
fakt, że trzeba stać w kilometrowych kolejkach do szatni, to później jeszcze
przejść przez te głupie bramki i słuchać tych prymitywów "proszę
torebeczkę", " a co tam pani wnosi?", "czy pani zdaje sobie sprawę, że tu nie
można...( i litania zakazów). potem przy wyjściu to samo. kiedyś wrzuciłam na
dno torby kartę, a przy pokazywaniu książek przy wyjściu (po kiego to komu?)
idiota z ochrony kazał mi ją znowu pokazać, bo stwierdził, że może nie
wypożyczyłam tych książek chociaż miałam ten je...any kwit!!!! wyobraźcie
sobie wnerwienie ludzi gdy tak stałam jedną ręką szukając karty, a drugą
trzumając kilka tomów. przy tym nikt nie mógł wejść ani wyjść bo baran był
sam. przecież to jakiś obłęd!
może niedługo trzeba będzie dawać trzy dokumenty i przechodzić przez rewizję
osobistą, czy nikt nie wyniósł czegoś pod ubraniem? ta biblioteka to jakiś
koszmar i staram się tam jak najrzadziej chodzić.
    • grecz Re: ochroniarze w BUW 03.04.05, 12:50
      wyobraźcie
      > sobie wnerwienie ludzi gdy tak stałam ....
      a to trzeba bylo nie wrzucac tej karty na dno torby, sama jestes sobie winna a
      ochroniarze pracuja dobrze: maja chronic zbiory buwu wiec to robia, malo bylo
      kradziezy w roznych bibliotekach?
      • Gość: fu fu Re: ochroniarze w BUW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 09:38
        to nie moja wina, że przychodzą do tej biblioteki wsioki z wioch i nie wiedzą
        do czego ona służy. osobiście czuję się urażona traktowaniem mnie jak
        potencjalnego złodzieja. pomijając fakt, że sami ochroniarze to bezczelne
        bezmózgi.
        • verdana Re: ochroniarze w BUW 05.04.05, 19:23
          Ja też nie znoszę ochroniarzy w BUW-ie. Rozumiem konieczność, albo powinni byc
          mili i uprzejmi - spotykanie sie z chamstwem w bibliotece chyba nauce nie służy.
          I tez nie wiem po co pokazywac kartę przy wyjsciu. Parę razy widziałam, jak w
          październiku wchodzili ludzie, ktorzy chcieli sobie wyrobić stałą kartę,
          kolejka byla za duga, chcieli wyjść, a ochroniarz nie wypuszczał. To skandal!
Pełna wersja