Dodaj do ulubionych

*psychologia* na WSZiF

26.08.06, 16:13
Czy ktoś studiuje na tej uczelni psychologię?
Bardzo proszę o maksymalną ilość informacji!!!
Jakie przedmioty są na 1 roku? Jacy wykładowcy? Czy więcej jest wykładów czy
ćwiczeń? Jaki poziom? Jaka atomosfera?
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedz!!!
Pozdrawiam bardzo ciepło.
Obserwuj wątek
    • wisienka-w-likierze Re: *psychologia* na WSZiF 27.08.06, 19:50
      ilu ludzi, tyle opinii.
      Zacznę od pozytywów: dobra kadra - z UW, UKSW, z Bydgoszczy, dobre nazwiska,
      trudne egzaminy, łatwo nie jest, ale nie jest też tak, że nie można czegoś
      zaliczyć. Chociaż... po ostatniej sesji lekko zmieniłam zdanie ;) Mieliśmy jeden
      egzamin, który był trudny i w dodatku - jak się okazało - były punkty ujemne.
      Ale to na drugim roku :)

      Przedmioty na pierwszym roku zmieniają się z roku na rok. Na pewno jest
      filozofia (różni wykładowcy, najlepiej trafić do tego "głównego" ;D),
      Biologiczne mechanizmy zachowania, podstawowe umiejętności psychologiczne,
      socjologia, wprowadzenie do psychologii, ja miałam jeszcze podstawowe
      umiejętności akademickie (straszna nuda), a teraz pierwszy rok miał jakieś
      technologie informacyjne (?).

      Ogólnie na uczelni panuje burdel organizacyjny i mnóstwo nerwów i czasu traci
      się w kolejkach do dziekanatu (stemplowanie legitymacji w ostatnim tygodniu
      października?! dla TYLU osób?!), ludzie bardzo różni, wykładowcy też, ale poziom
      trzymają i przez studia ciężko jest się prześlizgnąć, co nie znaczy że się nie
      da. Tylko po co ;)
      • jezyk_migowy1 Re: *psychologia* na WSZiF 28.08.06, 11:52
        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. A powiedz,proszę ile ludzi przyjmują na
        pierwszy rok psychologii w trybie zaocznym? Słyszałam,że 1000 ! Jak to
        możliwe?!?!?
        Jesteś studentką tej uczelni czy zrezygnowałaś? Jaki przedmiot na 1 roku jest
        według Ciebie najcięższy?
        Czy możesz mi podać swój nr GG lub maila?
        Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i liczę na odpowiedź.
        • wisienka-w-likierze Re: *psychologia* na WSZiF 30.08.06, 10:46
          przepraszam, zawiesiłam się chwilowo, bo udzielałam korepetycji ze statystyki
          (ludzie mają z tym przedmiotem potworne problemy, ale naprawdę to mały pikuś
          przy emocjach i motywacjach)

          Byłam na I roku na zaocznych - było 32 grup po ok. 30 osób. Na drugim roku
          zostały 24 grupy, więc selekcja była ostra. Ja poszłam zapisać się trochę za
          późno i na zaoczne nie było już miejsc, ale zadzwonili do mnie pod koniec
          września i powiedzieli, żebym SZYBCIUTKO wpłaciła pieniądze, bo zostałam
          przyjęta ;) Oto odpowiedź - jak to możliwe. Moja grupa - 32 - to były własnie
          takie osoby, które zamarudziły z zapisywaniem ;)

          Teraz zaliczyłam pięknie drugi rok w trybie dziennym. Na pierwszym roku miałam
          poprawkę z filozofii i chciałam rezygnować z tej uczelni, bo uznałam, że w życiu
          nie zdam tego przedmiotu, skoro pytania układa kompletny pasjonat, dla którego
          inne nauki nie istnieją w ogóle. Ogólnie zostałam zniechęcona do tego
          przedmiotu, chociaż naprawdę chciałam się czegoś dowiedzieć. Trudna była też
          psychofizjologia - zapomniałam o niej wspomnieć wcześniej - niektórzy do teraz
          się z nią bujają. Generalnie psychofiz. i filozofia to dwa przedmioty, z powodu
          których wielu ludzi zrezygnowało z uczelni, bo za każdą poprawkę płacisz - za
          ćwiczenia 50 zł, za egzamin 100 zł.

          Podstawowe umiejętności psychologiczne to ćwiczenia, na których uczysz się o
          różnych formach terapii, metody relaksacji, odgrywa się różne scenki w rodzaju
          "jak być asertywnym" itp., pani opowiada o pracy psychologa i takie tam. A na
          koniec trzeba pozytywnie się zaprezentować - ludzie mają z tym ogromne problemy!

          Technologii informacyjnych nie miałam, więc nie wiem, z czym się to je.

          Postawowych umiejętności akademickich nie było teraz na I roku, ale wyjaśnię,
          skoro pytasz. Były to zajęcia w formie konwersatorium, ale kobieta prowadziła
          tak nudno, że na zajęciach zostawało z 5-6 osób. Ogólnie traktował o tym, jak
          robić przypisy, jak szukać materiałów do pracy, kiedy liczbę piszemy słownie, a
          kiedy cyferką, były jakieś zdania do ułożenia (Tak mi się pałęta coś z
          kolokwium, ale nie pamiętam kompletnie o co chodziło), jakie są stopnie naukowe,
          kiedy profesor jest zwyczajny i nadzwyczajny i takie tam. Wiem, że na dziennych
          ludzie mieli o sposobach nauki i rysowali jakieś neurony czy drzewka... :D

          Ćwiczeń najwięcej jest na dziennych i wszystko fajnie rozłożone w czasie. Na I
          roku głównie wykłady, na drugim dużo ćwiczeń. Zaoczni mają zajęcia w piątki,
          soboty i niedziele. W soboty i niedziele często od 8:00 do 21:30. Z
          doświadczenia wiem, że cholernie ciężko to przetrzymać. Nie wiem, jak sobie
          radzili moi znajomi na drugim roku zaocznych, mając od rana do wieczora
          obowiązkowe ćwiczenia. Brrr.... Ale minimum programowe musi zostać zrealizowane.

          Chętnie odpowiem na kolejne pytania, mój numer gg: 95576 (ostatnio jestem
          zalatana - statytyska).
          Mail: wisienka-w-likierze@gazeta.pl
      • jezyk_migowy1 Re: *psychologia* na WSZiF 28.08.06, 11:59
        Jeszcze jedno - przepraszam :-)

        Wyjaśnij,proszę co to za przedmiot Podstawowe umiejętności psychologiczne,
        technologie informacyjne i Podstawowe umiejętności akademickie? (to drugie to
        komputery a trzecie-jak się zwracać do poszczególnych wykładowców,jak pisać
        itp.?)
        Czy na 1 roku jest więcej wykładów czy ćwiczeń?
        Bardzo ubolewam,że tak ciężko jest dotrzeć do studentów tej uczelni.Nie znam
        nikogo a wiadomo,że informatory złego słowa nie powiedzą o uczelni.
        Pozdrawiam serdecznie.
        Czekam na odpowiedź :-)
        • pomoc10 Re: *psychologia* na WSZiF 28.08.06, 15:34
          czekam na odpowiedź,wisieńko !
    • jezyk_migowy1 Re: *psychologia* na WSZiF 29.08.06, 16:55
      up
    • jezyk_migowy1 Re: *psychologia* na WSZiF 31.08.06, 12:19
      podbijam temat,ale bardzo mi zależy...

      ktoś coś wie?!?!?
      • wisienka-w-likierze Re: *psychologia* na WSZiF 31.08.06, 14:05
        odpowiedziałam powyżej ;)
        • wisienka-w-likierze Re: *psychologia* na WSZiF 31.08.06, 14:30
          Wklejam to co powyżej, na wszelki wypadek ;)

          • Re: *psychologia* na WSZiF
          wisienka-w-likierze 30.08.06, 10:46 + odpowiedz

          przepraszam, zawiesiłam się chwilowo, bo udzielałam korepetycji ze statystyki
          (ludzie mają z tym przedmiotem potworne problemy, ale naprawdę to mały pikuś
          przy emocjach i motywacjach)

          Byłam na I roku na zaocznych - było 32 grup po ok. 30 osób. Na drugim roku
          zostały 24 grupy, więc selekcja była ostra. Ja poszłam zapisać się trochę za
          późno i na zaoczne nie było już miejsc, ale zadzwonili do mnie pod koniec
          września i powiedzieli, żebym SZYBCIUTKO wpłaciła pieniądze, bo zostałam
          przyjęta ;) Oto odpowiedź - jak to możliwe. Moja grupa - 32 - to były własnie
          takie osoby, które zamarudziły z zapisywaniem ;)

          Teraz zaliczyłam pięknie drugi rok w trybie dziennym. Na pierwszym roku miałam
          poprawkę z filozofii i chciałam rezygnować z tej uczelni, bo uznałam, że w życiu
          nie zdam tego przedmiotu, skoro pytania układa kompletny pasjonat, dla którego
          inne nauki nie istnieją w ogóle. Ogólnie zostałam zniechęcona do tego
          przedmiotu, chociaż naprawdę chciałam się czegoś dowiedzieć. Trudna była też
          psychofizjologia - zapomniałam o niej wspomnieć wcześniej - niektórzy do teraz
          się z nią bujają. Generalnie psychofiz. i filozofia to dwa przedmioty, z powodu
          których wielu ludzi zrezygnowało z uczelni, bo za każdą poprawkę płacisz - za
          ćwiczenia 50 zł, za egzamin 100 zł.

          Podstawowe umiejętności psychologiczne to ćwiczenia, na których uczysz się o
          różnych formach terapii, metody relaksacji, odgrywa się różne scenki w rodzaju
          "jak być asertywnym" itp., pani opowiada o pracy psychologa i takie tam. A na
          koniec trzeba pozytywnie się zaprezentować - ludzie mają z tym ogromne problemy!

          Technologii informacyjnych nie miałam, więc nie wiem, z czym się to je.

          Postawowych umiejętności akademickich nie było teraz na I roku, ale wyjaśnię,
          skoro pytasz. Były to zajęcia w formie konwersatorium, ale kobieta prowadziła
          tak nudno, że na zajęciach zostawało z 5-6 osób. Ogólnie traktował o tym, jak
          robić przypisy, jak szukać materiałów do pracy, kiedy liczbę piszemy słownie, a
          kiedy cyferką, były jakieś zdania do ułożenia (Tak mi się pałęta coś z
          kolokwium, ale nie pamiętam kompletnie o co chodziło), jakie są stopnie naukowe,
          kiedy profesor jest zwyczajny i nadzwyczajny i takie tam. Wiem, że na dziennych
          ludzie mieli o sposobach nauki i rysowali jakieś neurony czy drzewka... :D

          Ćwiczeń najwięcej jest na dziennych i wszystko fajnie rozłożone w czasie. Na I
          roku głównie wykłady, na drugim dużo ćwiczeń. Zaoczni mają zajęcia w piątki,
          soboty i niedziele. W soboty i niedziele często od 8:00 do 21:30. Z
          doświadczenia wiem, że cholernie ciężko to przetrzymać. Nie wiem, jak sobie
          radzili moi znajomi na drugim roku zaocznych, mając od rana do wieczora
          obowiązkowe ćwiczenia. Brrr.... Ale minimum programowe musi zostać zrealizowane.

          Chętnie odpowiem na kolejne pytania, mój numer gg: 95576 (ostatnio jestem
          zalatana - statytyska).
          Mail: wisienka-w-likierze@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka