Dodaj do ulubionych

40 tyd, 4 dni po terminie:(-basen

21.01.10, 09:30
Witam,
jestem 4 dni po terminie i już nie mogę się doczekać narodzin. Próbowałam już
wszystkiego, łącznie z koktajlem z oleju rycynowego i nadal nic. Na długi
spacer to średnio chce mi się iść, bo ślisko i sypie. Mieszkanie wysprzątane
więc zastanawiam się nad basenem? Lubię pływać i chodziłam jeszcze miesiąc
temu ale czy to teraz rozsądne? Mam wizje jak odchodzą mi wody płodowe albo
dostaję skurczy i nie mogę wyleźć z wody. Któraś z was była po 40 tyg na
basenie?
Obserwuj wątek
    • agar2208 Re: 40 tyd, 4 dni po terminie:(-basen 21.01.10, 23:57
      Wydaje mi się jakies to nie higieniczne. Tzn dla tych ludzi, którzy bedą w
      basenie kiedy odejdą Ci wody.
      Oczywiście nie mówie, że poprzez basen moga Ci odejść, bo nie wiadomo, czy tak
      się stanie.
      Ja osobiście bała bym się po terminie iść na basen. W każdej chwili może zacząć
      się poród.
      • katarzynaoles Re: 40 tyd, 4 dni po terminie:(-basen 22.01.10, 13:50
        Czemu niehigieniczne dla kąpiących się? W końcu wody płodowe są
        jałowe, a okolice intymne, które wszyscy kąpiący moczą w wodzie, na
        pewno nie są pozbawione bakterii :)
      • justyna23lesio Re: 40 tyd, 4 dni po terminie:(-basen 23.01.10, 07:21
        słyszałam że na basen nie wolno chodzić w tak zaawansowanej ciąży gdyż to grozi zakażeniem...najlepiej zapytaj swojego ginekologa...
    • katarzynaoles Re: 40 tyd, 4 dni po terminie:(-basen 22.01.10, 13:52
      Spokojnie poszłabym popływać - przecież nawet rodzi się w wodzie.
      Rozumiem, że basen z tych wypróbowanych i czystych? No i lepiej
      wybrać godziny, kiedy nie ma tłoku. Po pływaniu profilaktycznie
      dopochwowo Lactovaginal i już. Pozdrawiam :)
      • anetdar Re: 40 tyd, 4 dni po terminie:(-basen 22.01.10, 15:11
        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Dzisiaj chodziłam po schodach i też nic więc
        jutro idę na basen:) Mam nadzieję że pomoże bo jak nie to w niedzielę do szpitala:(
    • feelfine Re: 40 tyd, 4 dni po terminie:(-basen 23.01.10, 12:29
      Ja wprawdzie dopiero 37 tydzien, ale staram sie chodzic codziennie na basen.
      Moja ginekolog tez mi to polecila i ewentualnie poradzila wkladanie do plywania
      tamponow namoczonych w jogurcie. Co jakies 2-3 dni sprawdzam tez odczyn pH i w
      razie jakiejkolwiek infekcji zglosze sie od razu do lekarza. Co do wod plodowych
      to z tego co wiem ryzyko jest minimalne, a naprawde korzysci z plywania
      przewazaja nad ewentualnymi negatywnymi sprawami. Acha poznalam na basenie
      dziewczyne, ktora byla na basenie nawet w dzien porodu. Normalnie poplywala, a
      wieczorem trafila do szpitala i urodzila coreczke. Nie bylo zadnych problemow.
      • ewrzostar Re: 40 tyd, 4 dni po terminie:(-basen 24.01.10, 02:03
        ...tampony w jogurcie...?
        jest tu ktos, kto mi to wytlumaczy?
        • katarzynaoles Re: 40 tyd, 4 dni po terminie:(-basen 25.01.10, 21:58
          No jest :). Tampon stanowi barierę mechaniczną, ale ponieważ suchy
          wchłania wilgoć z pochwy i "wsysa" także korzystnie działające
          drobnoustroje, to moczy się go w jogurcie, co powoduje, że nie
          wchłania wilgoci i dodatkowo dostarcza do środowiska kanału rodnego
          pałeczki kwasu mlekowego (Lactobacillus), które tworzą fizjologiczną
          florę pochwy. Proste i skuteczne :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka