natnet
23.10.10, 19:43
Dzień dobry pani Kasiu,
Ze swoim wątkiem podpięłam się kilka dni temu do autorki "lato_1983" (jej wątek: 6 m-cy po porodzie), ale nie dostałam od Pani odpowiedzi, a na nią oczekuję i nie ukrywam, że bardzo się z nią liczę.
Powielę moje pytanie:
Miałam obniżoną przednią ścianę pochwy po drugim porodzie (bezpośrednia przyczyna obniżenia prawdopodobnie - dźwiganie, brak odpoczynku). Polegam na pani doświadczeniu, dlatego chciałabym poznać pani zdanie odnośnie stosowania przez kobiety z obniżeniem pochwy (większym lub mniejszym) stożków dopochwowych Aquaflex, w celu wzmocnienia mięśni dna miednicy.
Ćwiczenie mięśni Kegla tradycyjną metodą bardzo mi pomogło (trenowałam przez ok 1.5 roku), potem zaprzestałam - lenistwo i inne wymówki. Od pewnego czasu odczuwam pewne zmiany (wydostające się powietrze z pochwy, czego od ok 4 m-cy już nie miałam) i obawiam się, że może to być przyczyną wzmożonego wysiłku w pracy, którą niedawno podjęłam (choć staram się nie dźwigać, sporadycznie max 10 kg).
Czy AQUAFLEX jest dobrym rozwiązaniem? Czy pani zdaniem lepiej wyćwiczy mięśnie? Chciałabym spróbować czegoś nowego, żeby nauczyć się dobrze wyczuć właściwe mięśnie (ale z drugiej strony to wydatek ok 200 zł., więc nie mały).
Na stronie www.aquaflex.pl piszą, że szybko można powrócić "do formy" po porodzie, ale nie wspominają o stosowaniu stożku po problemie obniżenia narządów.
Przepraszam, że zadaje to pytanie na tym forum, ale może ten wątek zainteresuje jakąś panią "ciężarówkę" :)))) i któraś skorzysta po porodzie.
Serdecznie proszę o odpowiedź i pozdrawiam.