Dodaj do ulubionych

wybór szpitala do porodu

28.10.11, 11:00
Pani Katarzyno, podczytuję to forum od poczatku ciąży i chciałam wyrazic uznanie dla Pani wiedzy i fachowości, ale przede wszystkim dla Pani wysokiej kultury i szacunku, z jakimi odpowiada Pani na każdy post.
Dlatego pozwalam sobie zapytać Panią o porade - choć zdaję sobie sprawę, ze trudno i niezrecznie bedzie Pani odpowiedzieć bardziej konkretnie, ale licze choć na ogólne spostrzeżenia z Pani doświadczenia, moze pomogą mi podjać decyzje.

Otóz, mam do wyboru trzy szpitale do porodu. Moja ciąza jest jak najbardziej normalna, przebiega bez problemów, poza cukrzycą ciazową - to moja pierwsza ciaza (mam 36 lat). Myślałam o normalnym szpitalu w Otwocku - jest tu odnowiony oddział połozniczy, super sale do porodu, małe sale dla pacjentek (dwójki) z łazienkami itp. - tylko kompletnie nie znam personelu (znam jedna położną , która prowadzi szkołe rodzenia). W szpitalu w Miedzylesiu położną jest moja bliska koleżanka i ona namawia mnie na poród u nich, pomimo bardzo średniego wyposażenia szpitala (wciaz czeka na remont). A trzeci szpital to Karowa, bo tam pracuje lekarz, który prowadzi moją ciąże i zaprasza mnie oczywiscie do siebie.
Każde z tych miejsc ma swoje plusy i minusy - Otwock, bo blisko, ładnie, sporo koleżanek zadowolonych, ale gdyby cos działo sie z maluszkiem to jednak do warszawy 30 km. Miedzylesie - super, bo ze znajoma położną, blisko CZD gdyby cos, ale miejsce trochę niekomfortowe, no i ta Karowa, o której legendy mówią, ze super fachowo ale bez serca, fabryka rodzenia dzieci i jak wszystko z ciaza ok, to lepiej gdzies indziej rodzic.
I tak sie miotam juz od kilku tygodni rozważając za i przeciw. Prosze o jakąs poradę.
Obserwuj wątek
    • justcam Re: wybór szpitala do porodu 28.10.11, 11:59
      Moim zdaniem najważniejsze jest kto będzie odbierał ten poród i bedzie Ci asystował. Choćby nie wiem jakie warunki nie zastapia ludzkiego i naturalnego podejścia do porodu ... a super wyposażenie i zmedykalizowane podeście często łaczy się z komplikacjami...... więc dobry poród to dobra położna. powodzenia
    • katarzynaoles Re: wybór szpitala do porodu 28.10.11, 16:55
      Jeśli koleżanka ma podobne podejście do porodu co Pani i może być z Panią na sali porodowej, to nie pzejmowałabym się oczekującym remontem. Klinikę na Karowej rozpatrywałabym w ostatniej kolejności - bo, po pierwsze to klinika właśnie - czyli szpital nastawiony na patologię i zazwyczaj z dość usztywnionymi procedurami w związku z tym. Z Pani posta wnioskuję, że cukrzyca pod kontrolą, więc o dziecko bym się nie obawiała, bo poziom glukozy we krwi to małemu ( a może małej) można zbadać w każdym szpitalnym laboratorium. No i zaproszenie lekarza do "swojego" szpitala rzadko skutkuje tym, co sobie pacjentki tego lekarza wyobrażają... zresztą pisałam juz o tym na forum. W okolicy ma Pani jeszcze Wołomin - tez niezły. Radziłabym wybrać się na zwiedzanie porodówek w towarzystwie męża i z planem porodu w garści i zobaczyć, gdzie Pani szybciej serce zabije :).
      I dziękuję za miłe słowa :). Pozdrawiam :)
      • norah Re: wybór szpitala do porodu 28.10.11, 21:10
        Pani Katarzyno, bardzo dziękuję za tak szybką i wyczerpującą odpowiedź! Rzeczywiście, koleżanka położna jest podobno świetna i czułabym się z nią super komfortowo. Warunki szpitala w Miedzylesiu nie są jakies straszne, ale wiadomo, ze teraz chciałoby sie troche luksusu (jakim jest mała sala i łazienka :))
        Jest Pani kolejną osobą, która nieco przestrzega mnie przed przywiązywaniem sie zbytnim do "swojego lekarza" :) Ważniejsza jest dobra położna. Zresztą Karową miałam okazje troszke poobserwowac przy okazji wizyt w poradni diabetologicznej... fabryka (do tego te tabuny studentów!). Dlatego zaczęlam powazniej mysleć nad normalnymi szpitalami i coraz bardziej skłaniam sie ku Miedzylesiu.

        Bardzo dziekuje jeszcze raz za odpowiedź i ciesze sie, ze jest takie miejsce jak forum eksperckie o porodach! Zwłaszcza z tak profesjonalnym i miłym ekspertem, jak Pani. Pozdrawiam!
        • szpaczek2702 Re: wybór szpitala do porodu 29.10.11, 22:08
          Ja też po długich wahaniach zdecydowałam się na Międzylesie. Tylko nie mam znajomej położnej, ale mam nadzieję że cały personel z oddziału jest miły ;D
          • norah Re: wybór szpitala do porodu 31.10.11, 10:35
            Szpaczku, a mozesz mi troche napisać dlaczego sie zdecydowałaś na Miezylesie - tak żebym sie mogła troche upewnic w swojej decyzji :)
            Kiedy masz termin?
            • szpaczek2702 Re: wybór szpitala do porodu 31.10.11, 14:07
              Myślałam jeszcze o Madalińskiego, ale plusy Międzylesia:
              - mam bardzo blisko z domu (15 min), więc jeżeli poród zacznie się od skurczy to mam zamiar jak najdłużej siedzieć w domu. Jak odejdą wody to spokojnie jadę do szpitala, bo niestety mam paciorkowca i muszą mi dać antybiotyk przed porodem.
              - raczej nie ma tłoku. Ja się bardzo boję przyspieszania porodu przez personel (taka moja schiza). Jak będą pustki to może pozwolą mi się trochę dłużej pomęczyć :D Może nie będzie dużego zagęszczenia na poprodowym.
              - duży szpital i blisko CZD. Gdyby się coś działo ze mną (cc to jednak poważna operacja, do tego mam przepuklinę pachwinową i nie fajne żylaki) lub z dzieckiem to zawsze możemy liczyć na fachową opiekę. Mają zresztą swój oddział noworodków, więc pod tym względem też jestem spokojna.
              - Madaliński jest strasznie modny i tego się wystraszyłam. Prywatna położna tam to 1500 zeta. Nikomu nie uwierzę, że płatna pacjentka będzie miała taki sam standard usług szpitalnych jak ta nie płacąca. 1500 zeta piechotą nie chodzi.
              - uważam, że poród zależy od nastawienia rodzącej i personelu. I uważam, że takie same szanse na miły personel mam w międzylesiu i na madalińskiego. Z tego co czytałam to dziewczyny chwalą sobie w Międzylesiu atmosferę, a narzekają na warunki lokalowe.
              - na porodówce powiedzieli mi że zzo jest dostępne, jeżeli jest dostępny anestozjolog. Wiem oczywiście że słowo "dostępny" jest tutaj kluczowe, ale planuje zzo w ostateczności i gdybym już generalnie chodziła już po ścianie. Świadomość wyjścia awaryjnego bardzo dobrze na mnie działa.
              • norah Re: wybór szpitala do porodu 31.10.11, 14:43
                Dzieki!
                Ja juz też prawie zdecydowałam sie na Miedzylesie. Podobnie jak Ty boje sie takich modnych warszawskich szpitali - ta Karowa naprawde wcale mi sie nie podobała, taka odczłowieczona. jak pojechałam pierwszy raz na izbe przyjec to po prostu sie przeraziłam - pełno kobiet i panie w okienku, niezbyt miłe.
                Ja wiele dobrego słyszałam o Miedzylesiu, zwłaszcza o położnych - ja znam jedną i troche jeszcze jej koleżanke - naprawde równe babki. Masz racje, tam nie ma takiego tłoku, zdarza sie ze jest jeden czy dwa porody nocą i wtedy moga ci troche poswiecic czasu i serca.
                Poza tym wiele moich koleżanek z okolic Otwocka specjalnie jechała tam rodzić, a ostatnio jedna moja koleżanka z pracy choć mieszka w Warszawie zdecydowała sie na Miedzylesie własnie skuszona tymi opowiesciami. I nie żałuje. Nie bez znaczenia jest tez bliskosc CZD, gdyby coś nie daj Boze. Rzeczywiscie sale pacjentek są duze (nawet po 6 kobiet z maluchami), łazienki stare i na korytarzu, ale to tylko 3 dni - wiec chyba mozna wytrzymac.
                Ta moja koleżanka zaprasza mnie kiedyś do odwiedzenia jej na porodówce, wiec jak juz sie wybiore i sama zobacze te warunki to Ci opiszę.
                Pozdrawiam!
              • pstrabiedronka Re: wybór szpitala do porodu 31.10.11, 15:29
                szpaczek2702 napisała:


                > Prywatna położna tam to 1500 zeta. Nikomu nie uwierzę, że płatna pacjentka będzie miała taki sam standard usług szpitalnych jak ta nie płacąca. 1500 zeta piechotą nie chodzi.

                :) uwierz :)
                ja zapłaciłam tam raz i żałuję - opieke miałam gorsza niż kilka moich koleżanek, które rodizły tam bez opłaconej położnej. Wszedzie możesz źle lub dobrze trafić
                to taki off topic - sorry, bo absolutnie nie chce zmieniac Twojej decyzji, tak tylko jak przeczytałam to zdanie to sobie przypomniałam moją historię i musiałam napisać :)
                • annamarp Re: wybór szpitala do porodu 06.11.11, 12:49
                  A ja dodam też off topick że z paciorkowcem to nie przelewki i jeśli Szpaczku poród będziesz miała szybki i nie upłynie do niego wystarczająca ilość czasu to nabędziesz się stresu bo dzidzi jednak zagrożenie będzie grozić.
                • katkamag Re: wybór szpitala do porodu 06.11.11, 17:11
                  Ja tez przepraszam za offtom, ale tez musze skomentowac opinie o Madaliinskim. Modny, to fakt, ale nie bez przyczyny.
                  Troche czasu tam spedzilam na patologii ciazy, potem na sali przedporodowej czekajac na indukcje, wiec sie napatrzylam i nasluchalam. Bylam pod wrazeniem warunkow jakie maja tam pacjentki, bez wzgledu na to czy placa za te ekstrasy czy nie. Wiekszosc moich towarzyszek nie placila za nic dodatkowego i mialy super opieke zarowno w trakcie porodu jak i po. WYchodzily ze szpitala zadowolone. Ja akurat placilam, bo zalezalo mi na osobnej sali poporodowej i poloznej ktora bedzie ze mna caly czas, i nie czulam sie w zaden sposob wyrozniona w trakcie porodu czy po. Pomijam, ze przed porodem tez mialam super opieke, a nikt przeciez nie wiedzial czy bede placic czy nie.

                  Na Twoim miejscu rodzilabym w Miedzylesiu, jesli masz zaufana polozna, i do tego swoja kolezanke. To jest bardzo wazne. A warunki...przez te pare dni (oby jak najkrocej) mozna sie przemeczyc.
    • szpaczek2702 Re: wybór szpitala do porodu 06.11.11, 19:02
      Uwielbiam takie schizujące wpisy.

      Paciorkowce to nie przelewki, ale znam dziewczynę której lekarze nie robili badań na tą bakterie jeszcze 4 lata temu. Przy drugim dziecku (jak rodziła) musiała na porodówce przypominać położnej o tym, że ma paciorkowca. I w opinii koleżanki, gdyby nie to że w kółko nie przypominała to by nie dostała antybiotyku.

      Zamiast jechać do szpitala 15 min. babki jeżdżą po 50 km do szpitala i dla mnie to już przegięcie.

      Nie mam znajomej położnej. Norah ma znajomą położną. Przepraszam Norah, ale muszę odpisać. Mam koleżankę, która urodziła dziecko 3 lata temu i do tej pory jeszcze robi sobie poprawki na dole po porodzie, gdzie miała opłaconą/super położną. Więc nawet opłacona położna niczego nie gwarantuje.

      Gdyby opłata za indywidualną położną nic nie dawała to nikt by jej nie wykupywał. A jeżeli opłata nic nie daje to fajnie robi szpital, jeżeli za nic każe płacić 1500 zeta.
      • norah Re: wybór szpitala do porodu 09.11.11, 21:00
        ja nie mam opłaconej położnej, tylko dobrą znajomą, taka nawet przyjaciólke - wiec mam nadziej ze krzywdy mi nie da zrobić, ale pewnie - wiadomo, ze jakby sie cos działo to i czasem wujek lekarz i ciocia polożna nie pomoże :)
        a dzis byłam na zwiedzaniu oddziału położniczego i bloku porodowego w szpitalu w otwocku - sale dla mamus i korytarze super, ale sam blok porodowy jakos na kolana mnie nie powalił, nawet ta sala do porodów w wodzie i rodzinnych - sala jak sala, tyle ze jest fajne łózko, telewizor i dwa skórzane fotele :)))
        • szpaczek2702 Re: wybór szpitala do porodu 13.12.11, 20:14
          Nie wiem, czy zajrzysz jeszcze na ten wątek.

          czy twoja koleżanka to Pani Basia z krótkimi włosami?? własnie z nią rodziłam - super położna. Dzięki niej uniknęłam CC i nie byłam nacinana.
          • norah Re: wybór szpitala do porodu 13.12.11, 22:27
            tak! ciemne krótkie włosy i czerwonawe okularki :)
            jesli to ona to potwierdzam - super babka!
            Fajnie Ci ze juz urodziłas - gratulacje! My jeszcze w dwupaku :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka