fragment_mnie
29.10.16, 21:14
Jestem już w 35tc. Od ponad trzech miesięcy zaczęłam się szybko męczyć: zadyszki, utrata oddechu, ostatnio doszły zawroty głowy, że muszę się zatrzymać i usiąść, oprzeć o coś.
Wejście na piętro, przejście z pokoju do kuchni to nie lada wysiłek. Podniesienie się z podłogi po zabawie z dzieckiem kończy się zadyszką, utratą oddechu, że muszę usiąść. Na spacerze kiedy prowadzę wózek mogę pokonać duży dystans, ale jak tylko się zatrzymam to zadyszka się zaczyna. Jakbym przebiegła maraton. Jak kucnę do kosza pod wózkiem i wstanę to samo.
Nigdy nie miałam problemów kardiologicznych.
Pytanie do Pani Kasi -czy to normalne objawy ciąży? Czy może potrzebne byłyby badania jakieś