Dodaj do ulubionych

za dużo wód płodowych?

20.04.05, 21:02
Ukończyłam 32 tydz. ciąży,dziś w trakcie usg mojego lekarza
zaniepokoiła "zbyt duża ilość wód płodowych"jednak wykluczył potencjalną wadę
wrodzoną dziecka.Proszę odpowiedzieć jakie są ew.przyczyny zwiększenia ilości
wód,jakie ew.skutki.Bardzo się martwię,nnastępna wizytę mam wyznaczoną na
29.04-kontrolne usg.Dodam,że w ciąży wykryto u mnie nowotwór złośliwy,jestem
po zabiegu chirurgicznym.Do tej pory trzymałam się dzielnie ale więcej już
chyba nie zniosę.
Obserwuj wątek
    • koala.mb Re: za dużo wód płodowych? 21.04.05, 08:47
      Zwiększona ilość płynu owodniowego to jeszcze nie to samo co wielowodzie. Dla
      dziecka nie ma to wiekszego znaczenia, chociaż rzeczywiscie może wynikać z wad
      u płodu. Jeśli jednak lekarz powiedział, że wad nie stwierdza nie ma powodu do
      zmartwień. Inne przyczyny to zakażenie wirusowe płodu czy niewydolność króżenia
      u płodu. Dotyczy to jednak wielowodzia, a nie zwiekszonej ilości płynu. Ta
      ostatnia jest najczęsciej samoistna - trudno ustalić przyczynę. Musisz być pod
      kontrolą. W razie narastania objętości płynu na pewno zostana podjęte
      działania, które bedą dla Ciebie najlepsze
      • jennefer3 Re: za dużo wód płodowych? 21.04.05, 14:06
        Dziękuję za odpowiedz.Kiedy stawiane jest rozpoznanie wielowodzie a kiedy jest
        to po prostu zwiększona ilość płynu?Czy w rutynowym badaniu usg można wykluczyć
        takie wady jak atrezja przełyku,dwunastnicy i inne poza ewidentnymi(
        np.bezmózgowiem)mogące być przyczyną ww.stanu? ,
        • koala.mb Re: za dużo wód płodowych? 21.04.05, 15:06
          Są specjalne wskaźniki do określania tego stanu. Za wielowodzie przyjmuje sie
          AFI ( index płynu owodniowego) > 18 cm. Atrezje przełyku i inne wady przewodu
          pokarmowego da się w USG zobrazować. Czy w rutynowym - nie wiem, to troche
          zależy od doswiadczenia lekarza wykonującego takie badanie.
          • jennefer3 Re: za dużo wód płodowych? 21.04.05, 16:07
            Ponownie dziękuję za odpowiedz i za wyrozumiałość.Sama jestem lekarzem,dentystą
            co prawda i moje pojęcie o tych sprawach jest powiedzmy oględnie podstawowe ale
            to wystarcza,że nie tak łatwo mnie uspokoić.Nie znam innej osoby, do której
            mogłabym się z tym problemem zwrócić stąd moja obecnośćna forum.Jeszcze raz
            dziękuję,także w imieniu tych dziewczyn,którym Pani na tym forum pomaga.To
            bardzo ważne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka