Dodaj do ulubionych

mięśniak przy szyjce a zachodzenie w ciążę

04.11.05, 11:24
Witam serdecznie :)

proszę mnie uświadomić, czy na zachodzenie w ciążę może mieć to wpływ: mam 32
lata, mięśniak 3 cm przy samym ujściu macicy podśluzówkowy na grubej szypule
(to wiadomosci po 3ch próbach usunięcia go rok temu, odbudował się w ciągu
5ciu miesiecy, wciąż rośnie), staramy się o pierwsze dziecko również od paru
miesięcy, odkąd po Dipherelinie 3.75 ruszyły moje cykle.

Przy okazji testy owulacyjne wychodzą jak Pan Bóg przykazał w porządku; przy
29-30-dniowych cyklach ok. 12 dc pozytywne (jajniki zresztą w tym czasie - na
przemian co miesiąc - bolą przez 3 dni, więc chyba wydaje się ok).

Czy tak usytuowany mięśniak może być mechaniczną przeszkodą w zajściu w
ciążę, czy z racji wieku możemy troszkę dłużej się starać, czy czym prędzej
zrobić badanie drożnosci jajowodów (miałam zapalenie przydatków 10 lat temu i
blizny na jajowodach - wtedy) - czy po prostu nie przejmować się niczym i
spokojnie działać?

pozdrawiam serdecznie :)
Obserwuj wątek
    • koala.mb Re: mięśniak przy szyjce a zachodzenie w ciążę 05.11.05, 14:12
      Mięśniak podśluzówkowy jak najbardziej może być przyczyną problemów z zajściem
      w cążę. Badanie drożności jajowodów powinnas mieć wykonane jak najszybciej.
      • olamarka Re: w kwestii hsg 15.11.05, 13:37
        - ponieważ znowu okazało się, że nie jestem w ciąży, w tym cyklu takie badanie
        zapewne będę miała zrobione.
        Proszę jeszcze o Pani opinię w kwestii znieczulenia ogólnego (nie premedykacji)
        do przeprowadzenia tego badania.
        Wiem, że raczej się nie szafuje narkozą bez potrzeby, ale gdyby miała Pani taki
        zabieg prowadzić w znieczuleniu ogólnym - czy coś by mogło to skomplikować?
        • urbanchaos Re: w kwestii hsg 15.11.05, 20:54
          poczytaj o nowym zabiegu mniej bolesnym niż hsg
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=31764965&a=31764965
          • olamarka Re: :) 16.11.05, 07:56
            dzięki za link :)
            czytałam o tym, różnica w badaniu polega chyba jedynie na sposobie
            diagnozowania - długosci fal użytego promieniowania, aparatu i uzyskanego
            obrazu.
            No i różny jest czas, przy hycosy nie czeka się na wywołanie obrazu -
            ale kontrast, taki czy inny, trzeba podać i tu, i tu.

            Nie chcę się narazie szwendać po szpitalach i klinikach - mój lekarz jest
            godzien zaufania, więc i tak sprawa zalezy od wyposażenia szpitala, w którym
            pracuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka