tangerines
27.11.05, 20:24
Mam takie pytanie: tuż przed ciążą robiłam badania - IgM zdecydowanie ujemne,
IgG powyżej 250 (nie wiadomo ile bo nie chcieli rozcieńczyć próbki), awidność
zdecydowanie była dla mnie korzystna - świadczyła, że to stare zakażenie.
Lekarz ginekolog powiedział, że jest Ok,nie leczył i pozwolił starać się o
dzicko.
Teraz jestem mamą 8 tygodniowego maluszka. Coraz częściej czytam, że wysokie
IgG należy w ciąży leczyć, czy takie opinie dotyczą czasów gdy nie robiło się
awidności?? Czy można stwierdzić, że dziecko jest bezpieczne, czy zrobić mu
jakieś badania?? Jak dotychczas nie widać żadnego negatywnego wpływu
toksoplazmozy.